Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Płyta indukcyjna - urządzenie energooszczędne


Recommended Posts

Witajcie!

Jako że cały czas szukam urządzenia, które mi nadmiernie zżera energię elektryczną, po kolei podłączam liczniki energii do różnych sprzętów.

Ostatnio podłączyłem do płyty indukcyjnej, spodziewając się przyłapania winowajcy ale ...
(nie)stety okazało się, że średnio w miesiącu płyta zużywa 26 kWh !
czyli ~11 zł/miesiąc !!!

Pomiar trwał tylko 4 miesiące ale wydaje mi się, że jest to już okres pokazujący jakiego rzędu są to koszty.

312 kWh rocznie w porównaniu z 3500 kWh rocznie dla całego domu (wszystko poza PCi) to tylko 9%.

Szukam dalej pożeracza elektronów.
Została mi jeszcze do zmierzenia (elektryczna) szczoteczka do zębów i (elektryczna) maszynka do golenia icon_wink.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chętnie się dowiem jakiej płyty indukcyjnej używasz. W rodzinie mają i płacą kokosy za prąd...zawsze myślałam, że to przez płytę...
I tak jak przedmówca pytał, co już podłączyłeś? Jakieś zestawienie, może z markami urządzeń?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musi dużo jedzą gotowanego icon_biggrin.gif

Będziesz miał problem ze zmierzeniem tego, ale stand-by które chodzą jak rok długi, a urządzeń w czuwaniu jest zawsze kilka potrafią zeżreć całkiem niezłe kilowaty/rok.
Czytałem kiedyś w sieci (można poszukać) jakie to wartości.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie!

Ważna informacja: gospodarstwo domowe 2+1

Płyta indukcyjna Mastercook model ID64S2, zasilanie 2 fazy 2 taryfy, zużycie po około 50% taryfy I i II.

Podłączyłem mierniki już prawie do wszystkiego: przez ostatnie 3 lata po 3-6 miesięcy jedno urządzenie.
Używałem 3 mierniki "gniazdkowe" i jeden licznik 3. fazowy 2 taryfowy.
Została mi jeszcze szczoteczka do zębów icon_wink.gif

Z tych większych pożeraczy (rocznie kWh):
  • lodówka 420
  • komputer (komp+antena+router+UPS) 410
  • TV+DVD+SAT+Amplituner 260
  • piekarnik 90
  • czajnik bezprzewodowy 140
  • rekuperator 250
  • pralka 120

Mój średni koszt energii w 2011 roku = 0,42 zł.

Koszt pozyskania 1m3 deszczówki = 0,50 zł (pompa w studni zbiorczej + hydrofor).

Przy okazji: miesiąc po okresie gwarancji poszła elektronika w płycie indukcyjnej - koszt naprawy 3/4 ceny nowej :-(
I co mi z tego, że jestem taki oszczędny i eko jak jedno urządzenie szlag trafi i trzeba wydać tyle kasy? Edytowano przez eres (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
Gość adiqq
Cytat

Musi dużo jedzą gotowanego icon_biggrin.gif

Będziesz miał problem ze zmierzeniem tego, ale stand-by które chodzą jak rok długi, a urządzeń w czuwaniu jest zawsze kilka potrafią zeżreć całkiem niezłe kilowaty/rok.
Czytałem kiedyś w sieci (można poszukać) jakie to wartości.



ale to chyba dotyczy wszystkich stand-by jako takich a nie tylko płyty indukcyjnej?!?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On szuka (ł) "pożeracza elektronów" więc napisałem że tych złodziej może być kilku w domu.
Pojedynczy Stand-by dużo nie żre, ale przy kilku (a czasami i kilkunastu) tych kilowatów może trochę uciec.
A wyłapanie tych wartości będzie praktycznie nie możliwe.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A wyłapanie tych wartości będzie praktycznie nie możliwe.


Mierniki energii, których używam (takie zwykłe, wtyczkowe), wskazują m.in. aktualnie pobieraną moc, dzięki czemu znalazłem takiego jednego pożeracza 4W w trybie wyłączonym - zmywarka (pisałem o tym).
Kto mi wytłumaczy po ch... zmywarka pobiera prąd gdy jest wyłączona?

Napęd bramy garażowej - w stanie czuwania - 7W
UPS bez obciążenia - 19W
itd. Edytowano przez eres (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 11 miesiące temu...
A może sąsiad jest podłączony do Twojego obwodu i nabija Ci rachunek. Widziałem już takie przypadki, że nawet ten co brał prąd na lewo nie wiedział, że instalacje w budynku są pomieszane i wszystkim się chwalił jak to on mało płaci za prąd. Wyszło na jaw, gdy drugi sąsiad powyłączał wszystkie urządzenia i zobaczył, że mu sie dalej licznik kręci.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A może sąsiad jest podłączony do Twojego obwodu i nabija Ci rachunek. Widziałem już takie przypadki, że nawet ten co brał prąd na lewo nie wiedział, że instalacje w budynku są pomieszane i wszystkim się chwalił jak to on mało płaci za prąd. Wyszło na jaw, gdy drugi sąsiad powyłączał wszystkie urządzenia i zobaczył, że mu sie dalej licznik kręci.



A to ziemia się kręciła.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
Cytat

A może sąsiad jest podłączony do Twojego obwodu i nabija Ci rachunek. Widziałem już takie przypadki, że nawet ten co brał prąd na lewo nie wiedział, że instalacje w budynku są pomieszane i wszystkim się chwalił jak to on mało płaci za prąd. Wyszło na jaw, gdy drugi sąsiad powyłączał wszystkie urządzenia i zobaczył, że mu sie dalej licznik kręci.



Czujnik, majster elektryk i ze 3 godzinki roboty i już wiesz co gdzie idzie. Lepiej zapłacić za sprawdzenie instalacji niż płacić całe życie za czyjeś gotowanie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 miesiące temu...
Jaki masz licznik z elektrowni ? Jeśli starszego typu to może być niesprawny.
Odłącz wszystkie urządzenia (koniecznie wszystkie) i sprawdź czy linik sie kręci. Jesli tak to zapytaj sąsiada icon_smile.gif co to może być. Moze to być wina urządzenia. Ale 3500 kWh dla domu to nie jest wcale tak sporo i wydaje mi się że z licznikiem i sąsiadem jest wszystko ok

Tak na szybko kojarzy mi się że nie uwzględniłeś:
zmywarki
hydroforu
żelazka
oświetlenia wewnętrznego i zewnętrznego.
pompa obiegowa ogrzewania
odkurzacz

Ale obstawiam coś innego.
Jak ktoś już wspominał czasami okazuje się że głównymi winowajcami są urządzenia non-stop pracujące. Tu działa magia cyfr.
Weźmy tą zmywarkę ... tylko 7 W

7 W x 24 x 365 = 61,3 kWh rocznie Zaskoczony ?icon_smile.gif

sam UPS to 166,4 kWh a piszesz że cały sprzęt z tym ciągnie tylko 410 kWh (coś mało)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaki masz licznik z elektrowni ? Jeśli starszego typu to może być niesprawny.
Odłącz wszystkie urządzenia (koniecznie wszystkie) i sprawdź czy linik sie kręci. Jesli tak to zapytaj sąsiada icon_smile.gif co to może być. Moze to być wina urządzenia. Ale 3500 kWh dla domu to nie jest wcale tak sporo i wydaje mi się że z licznikiem i sąsiadem jest wszystko ok

Tak na szybko kojarzy mi się że nie uwzględniłeś:
zmywarki
hydroforu
żelazka
oświetlenia wewnętrznego i zewnętrznego.
pompa obiegowa ogrzewania
odkurzacz

Ale obstawiam coś innego.
Jak ktoś już wspominał czasami okazuje się że głównymi winowajcami są urządzenia non-stop pracujące. Tu działa magia cyfr.
Weźmy tą zmywarkę ... tylko 7 W

7 W x 24 x 365 = 61,3 kWh rocznie Zaskoczony ?icon_smile.gif

sam UPS to 166,4 kWh a piszesz że cały sprzęt z tym ciągnie tylko 410 kWh (coś mało)


icon_eek.gif Po pierwsze komu Ty odpowiadasz bo za ni nie łapię, a po drugie gdzieś Ty wygrzebał ta zmywarkę co ma 7W!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziwi mnie fakt ,że jesteś tu na forum od dłuższego czasu, napisałeś dość dużo postów, a piszesz jakbyś pierwszy raz to robił. Mnie osobiście takie wpisy denerwują bo nie wiadomo komu i na co takie rady.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpowiadałem autorowi watku gdzie jest schowana jego 3500 kWh rocznie.
7W to energia pobierana gdy zmywarka nie działa (czuwanie). Czytałem, jednym tchem cały wątek. Pomyliłem zmywarkę (4W) z bramą garażową (7W) - pobór w stanie czuwania (post #8)

Rzeczywiście na pierwszy rzut oka nie widac komu odpisuję. Będę zwracał na to uwagę icon_smile.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odpowiadałem autorowi watku gdzie jest schowana jego 3500 kWh rocznie.
7W to energia pobierana gdy zmywarka nie działa (czuwanie). Czytałem, jednym tchem cały wątek. Pomyliłem zmywarkę (4W) z bramą garażową (7W) - pobór w stanie czuwania (post #8)

Rzeczywiście na pierwszy rzut oka nie widac komu odpisuję. Będę zwracał na to uwagę icon_smile.gif


No już lepiej icon_biggrin.gif
A zwróciło moja uwagę te własnie 7W i szukałem i nie mogłem się doszukać icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 11 miesiące temu...
Witam,
mam podobny problem i badam sotatnio pożeraczy prądu w moim domu. Jestem jeszcze na taryfie budowlanej (ostatnie dni), więc tym bardziej odczuwam zużycie energii. Zastanawiam się jednak, dlaczego tak dużo kWh idzie w moim domu (ok. 270kWh/ m-c). Nie dam sobie wmówić, że to normalne zużycie, bo to nie jest moje pierwsze gospodarstwo domowe i staram się raczej kontrolować zużycie.
Udało mi się dzisiaj pomierzyć w trybie stand by:
- kino domowe 1,2W
- subwoofer - 1,2W
- TV - 1W
- Mikrofalówka - 3,5W
- zmywarka - 0,8W
- piekarnik 0,5W
- pralka - 0,7W
- domofon - 1,4W
- brama garażowa - 14W !
- dekoder N Box - 17,5W !

Z pracujących urządzeń:
- rekuperator - ok. 25W
- pompa podłogówki - 53W( ok. 12h/dobę )
- kocioł gazowy - 90W (ok. 9h/dobę)
- laptop 17W (ok. 3h/ dobę)
- plyta indukcyjna - ??? (ok. 0,5h/ dobę w tygodniu i 1-1,5h na weekend)
- odkurzacz raz w tygodniu
- sporadycznie żelazko
- największa niewiadoma to oświetlenie (+ 6 wyłączników schodowych).
- brama zewnętrzna - ???

W wyłącznikach schodowych i oświetleniu upatruję złodzieja kWh. Żarówki to ledy lub energooszczędne. Nie oświetlam niczego przez całą dobę.

Przedstawię poniżej wyniki pomiarów, wykonane przez uprawnionego elektryka, ktory nie dopatrzył się niczego złego. Wyniki są jednak różne. Przyrząd MIC-2500, napięcie 500V. Układ TN-S o napięciu 230/400V (w rzeczywistości w gniazdkach mam 239-241V.

- Impedancja pętli zwarcia w gniazdkach - od 0,42 (w sypialni) do 2,21 Ohm (garaż - brama garażowa). Przeważnie 0,6-0,7Ohm.
- prąd zwarcia 1 - fazowego: od 102 do 521A.
- najmniejsza zmierzona rezystancja izolacji: L-N od 0,187 - 8,76 G Ohm, L-PE od 0,194 - 9,02 G Ohm, N-PE od 0,214 do 6,98 G Ohm.

Trzy obwody poniżej 1 G Ohma. Skąd takie różnice w obwodach? Pomiary robił elektryk, który nie wykonywał instalacji. Wynik: pozytywny. Na pytanie o rozbieżności, uzyskałem odpowiedź, że wyłączniki schodowe podświetlane zmieniły wyniki tych obwodów.

I właśnie dlatego szukam pożeraczy prądu, bo jakoś te pomiary, jak i robota elektryka (instalacja) nie dają mi spokoju.

Na weekend przymierzam się do pomiarów poboru prądu obwodów oświetlenia. Będę musiał pokombinować, żeby puścić to przez watomierz. Edytowano przez Bruce (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uppsss. Zapomniałem o lodówce i routerze (zmierzę po południu). To nowy sprzęt, ale być może jakaś wada.

Natomiast nawiązując do wcześniejszych pomiarów, jestem rozczarowany poborem przez bramę garażową Nice Shel 75 i dekoder Nboxa NC+. Mimo to, to nie są "killerzy" mojego portfela.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie!

Wg mnie chwilowy pomiar mocy może służyć jako wskazówka albo ciekawostka ale jako taki nie pokaże nam czy dane urządzenie jest "killerem" naszych portfeli.

U jednego TV będzie w trybie stand-by 98% w roku a u innego włączany o 8 rano a wyłączany o 22-giej (znam takich).
Dla pierwszego pobór energii w trybie stand-by będzie istotny dla drugiego nic nie znaczący.

Dopiero pomiar pobranej energii w dłuższym okresie czasu ukazuje nam ile nas kosztuje eksploatacja danego urządzenia.

Cały czas się bawię w comiesięczne zliczanie pobranej energii przez różne urządzenia w naszym domu. Staram się stosować roczny okres pomiarowy.

Np. (wymiana 10. letniej) lodówki na nową: spadek z 500 na 350 kWh/rok.

Małe sprostowanie dot. informacji w jednym z moich pierwszych postów w tym wątku:
napisałem, że zmywarka pobiera w trybie stand-by 4W.
Okazało się, że ...
mój miernik włożony do gniazdka bez podłączonego jakiegokolwiek odbiornika wskazuje pobór 4W icon_wink.gif


Cytat

PS. Od przedstawiciela Nice Polska w Pruszkowie uzyskałem informację, że 14W w trybie stand-by to nie jest dużo.


Też byłem ciekaw takiego dużego poboru mojego napędu (Beninca) i otrzymałem odpowiedź instalatora:
dzięki temu elektronika ma cały czas ciepło i nawet w duże mrozy nic się jej nie stanie.

Kiedyś otwarłem obudowę i rzeczywiście: trafo było ciepłe.
Może coś w tym jest?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prace remontowe zostały rozpoczęte. Deski są zdjęte.   Szacunki na podstawie oględzin innych w innych miejscach domu, gdzie to i owo było robione nie do końca są zgodne ze stanem faktycznym: Pomiędzy legarami jest beton wylany w taki sposób, jakby legary były traconym szalunkiem. Ale pod betonem nie ma keramzytu, a gruz silikatowy. Potwierdzają to odkrywki w kilku punktach. Całość wysmarowano tajemniczą substancją w kolorze czarnym, jakby lepikiem. Co by to nie było – skuwam to coś czarne młotkiem na sprężone powietrze (przy próbach szlifowania na małych obrotach substancja natychmiast się topi i zasyfia ściernicę). W tej chwili mam skute 2/3 podłogi.   Obawiam się ruszyć legary. Pomimo, że pomiędzy nimi i betonem wydaje się istnieć pewna szczelina, żaden z nich nie drgnie (zaklinowane gruzem lub mocowane jakoś do stropu/dwuteowników).   Panele sobie odpuściłem. Pójdzie gres udający deski na zaprawę CM-16 lub podobną. Beton zamierzam zagruntować, przykryć legary siatką Ledóchowskiego, przykleić listwy tynkarskie W-10 i wykonać warstwę wyrównującą z ZW-04 (ZW-08, o której omyłkowo pisałem na początku to mój błąd). Powinno to pozwolić na klejenie płytek po 48 godzinach od wylania warstwy.   Czy dużo ryzykuję, pozostawiając legary? Bo że ich usuwaniem ryzykuję zniszczenie betonu i gwałtownym wzrostem czasu operacji i kosztów to wiem.
    • Witam, Potrzebuję porady co do odizolowania domu który będę budował od drgań które powoduje przebiegająca w pobliżu (50 m) kolej i przejeżdżające po niej pociągi. Czy ktoś z Państwa ma sprawdzone sposoby co do sposobu izolacji lub wyboru rozwiązań konstrukcyjnych. Jak się buduje fundamenty odporne na drgania przenoszone w tym przypadku przez kolej. A może przed domem warto zbudować jakiś podziemny rów oporowy . Za każdą radę bardzo dziękuje.
    • Gość Patryk
      Droga służy do poruszania się po niej samochodów, a stawianie progów wedle mody, czyli tam gdzie popadnie, to moim zdaniem największa spie****ina ostatnich lat. Serio, nawet ludzie włączający lewy kierunek na rondzie są mniej zjebani, niż wszyscy stawiający progi co 15m. Zapytajmy kierowców karetek i lekarzy z Instytutu "Pomnik" Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie jak stawianie wysepek w stronę starej miłosnej nie przejezdnych nawet dla karetek wpłynęło na komfort ich i pacjentów. Zapytajmy również zawieszenie naszych aut jak się trzyma i za ile strzeli nam sworzeń przy zwrotnicy od tego je**nia go co 20m po progach. Droga jest dla samochodów, dla pieszych chodnik. Nie jeżdzę po chodniku wiec prosze spierdalać od jezdni
    • Witam, Widzę że Intek jesteś dobrze zorientowany  w temacie. Potrzebuję porady jak odizolować budowany dom od drgań związanych z torami kolejowymi. Czy mogę się bezpośrednio skontaktować ?
    • Gość Finka
      Być może myśli, że przez kratki napłynie odpowiednia ilość powietrza potrzebna do spalania gazu, ponieważ rura, która tak "pięknie" się prezentuje przy moim wejściu do mieszkania i ogranicza otwarcie drzwi ponad 90 stopni, będzie służyć tylko do odprowadzania spalin. Kratki wentylacyjne ma też sąsiad na pierwszym piętrze, ale one służą raczej do odprowadzenia wszelkich domowych "zapachów" na klatkę schodową. Nie ma nawyku otwierania okna w mieszkaniu. Wietrzenie mieszkania odbywa się przez otwarcie drzwi na bardzo użyteczną klatkę schodową.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...