Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
majster z angli

Witam

Recommended Posts

Otóż mam działkę po rodzicach(świętokrzyskie) , na której jest zaczęta budowa domu(jakieś 6lat temu wymurowana piwnica ) chciałbym postawić parter w stanie surowym z gazobetonu . Powierzchnia piwnic 120m2 , do tego nie wiem jaki strop wybrać drewniany czy lany . najtańsze pokrycie dachu papa . stan surowy . ile za robotę ? czas trwania ? również chciałem zapytać ile kosztuje przyłączenie wody i kanalizacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

u architekta jeszcze nie byłem ale mam plany tego domu bryła 10 na 12 ściany 2.6 wysokie


Tylko po co do architekta? Jak masz projekt. Mi chodzi o pozwolenie na budowę czy jest ważne . Co do reszty pytań to powinny być zawarte w projekcie ,nie do nas należy doradzanie jaki strop sobie zafundujesz a co do cen przyłączy to różnie bywa trza się dowiadywać na miejscu w wodociągach albo w gminie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiedziałem o co Ci chodzi zadałeś strasznie ogólnikowe pytanie , a widzę ze ton twojej wypowiedzi nie wróży owocnie .
jestem w proszku , chce się ostentacyjnie dowiedzieć ile taka ewentualna budowa stanu będzie kosztować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak masz budowę to masz Dziennik Budowy i Pozwolenie na Budowę. Wpisy w DzB nie mogą być starsze niż 2 lata inaczej wygasa ci PnB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

, a widzę ze ton twojej wypowiedzi nie wróży owocnie .


icon_biggrin.gif Takie realia i nie po złośliwości piszę ale w dobrej wierze aby pomóc a czy mi się uda to nie wiem ,może przez głupotę udzielę dobrej rady icon_lol.gif
A tak na serio to między innymi miałem na myśli to o czym Draagon wspomniał.
Jak masz projekt to zrób fotki albo zeskanuj i wrzuć do tematu to wtedy bliżej będzie można określić koszta.I nie załamuj się będzie dobrze za niedługo Nowy Rok nowe nadzieje, nowe możliwości i nowe kłopoty :icon_biggrin2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak masz budowę to masz Dziennik Budowy i Pozwolenie na Budowę. Wpisy w DzB nie mogą być starsze niż 2 lata inaczej wygasa ci PnB


znaczy sie ze w dwa lata nalezy wykonczyc dom?
bo skoro zaczalem budowe 2 mce temu i teraz skonczylem sso(no i mam wpisy do sso)
to jak bede chcial konczyc za trzy lata to znowu po pnb do urzedu/starostwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

znaczy sie ze w dwa lata nalezy wykonczyc dom?
bo skoro zaczalem budowe 2 mce temu i teraz skonczylem sso(no i mam wpisy do sso)
to jak bede chcial konczyc za trzy lata to znowu po pnb do urzedu/starostwa?


To znaczy raz na dwa lata powinien być choć jeden wpis do dziennika,że coś się robiło bo innym przypadku traci ważność PnB.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od kilku lat – co 3 lata. icon_biggrin.gif


No widzisz a prasie budowlanej wszędzie piszą dalej ,że dwa czyli potwierdza się powiedzenie że telewizja i prasa kłamie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To co powinienem zrobić aby wznowić pozwolenie ? jakie tego koszta ? i ile kosztuje zamontowanie słupa elektrycznego ?


A bo co Ci słup? Płacisz za przyłącze ile kW zamówisz ,za 1 kW jest coś około 150 zł a jak Ci to podłączą to sprawa ZE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cięzko coś powiedzieć nie widząc budowy. Ale może zamiast słupa daj przyłącze kablowe (podziemne)

Do 200m płacisz tylko za zamówione kW - powiedzmy 15kW x chyba 179 zł - i tyle płacisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...