Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Czy Unia popełniła błąd przy wymianie żarówek?

Recommended Posts

Unijni urzędnicy chyba niezbyt starannie przygotowali się do akcji wymiany klasycznych żarówek. Przede wszystkim zabrakło rzetelnej informacji dla konsumentów, np. o tym, w jakich sytuacjach świetlówki sprawdzają się dobrze, a w jakich nie.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/a/14352-czy-unia-popelnila-blad-przy-wymianie-zarowek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żurek
Tam musiała pójść gruba kasa od lobbystów z philipsa i osramu, żeby taki numer wyciąć i narzucić nam "energooszczędne" żarówki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

[b]Unijni urzędnicy chyba niezbyt starannie
przygotowali się do akcji wymiany klasycznych
żarówek.



Nazwijmy to dokładniej: Polecieli w ch...
A nawet to nie oddaje ich debilizmu i ignorancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tam musiała pójść gruba kasa od lobbystów z philipsa i osramu, żeby taki numer wyciąć i narzucić nam "energooszczędne" żarówki..



bzdura

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,130642...ce_zarowek.html

co oznacza, że byłby to strzał w stopę. Zamiana na energooszczędne świetlówki lub lampy LED pociągnęła by za sobą utrzymanie zatrudnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bzdura

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,130642...ce_zarowek.html

co oznacza, że byłby to strzał w stopę. Zamiana na energooszczędne świetlówki lub lampy LED pociągnęła by za sobą utrzymanie zatrudnienia.



A im przecież o to chodziło, żeby zmniejszyć zatrudnienie i sprzedawać wyrób 20 razy drożej. Żarówki były za tanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A im przecież o to chodziło, żeby zmniejszyć zatrudnienie i sprzedawać wyrób 20 razy drożej. Żarówki były za tanie.




Zgadzam się, że marże na żarówkach nie mogły być duże. Z drugiej strony kompakty nie zrobią się same. Osram i Philips i tak przegrywa na rynku z chińszczyzną mimo, że ta ma gorszą jakość. Ostatecznie wychodzi, że zmniejszają zatrudnienie ponieważ zmniejsza się ich udział w rynku.
Lampy LED są coraz bardziej popularne i tu też wielcy gracze nie mają monopolu. Dlatego uważam, że jeśli teza o lobbowaniu wycofania żarówek w UE jest prawdziwa to jest to strzał w stopę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazimierz57
SPRAWA ŻARÓWEK "ENERGO" OD SAMEGO POCZATKU MI ŚMIERDZIAŁA! I śmierdzi mi dalej. Utylizacja tej "energo"? Toż to prawdziwa bomba! Zdaje mi się że ta "energo" ma w sobie całą tablicę Mendelejewa. Ogólnie PORAŻKA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wieloryb
Witam,
Akurat lubię oszczędzać i eksperymentuję z różnymi rodzajami dostępnych na rynku żarówek LED i energooszczędnych. Tu naprawdę nie ma problemu niska temperatura, natychmiastowy zapłon itp.
Na rynku są dostępne żarówki z elektronicznym zapłonem co dają światło natychmiast.
Czy LED SMD i nowsze które dają sporo (powyżej 400lm) światła.
Tu jest inny problem. Pytanie jakie LOBY forsowało ten projekt wymiany żarówek?
Tu mamy jeszcze kwestie kosztów zakupu, żarówka parę groszy (nie wiem bo dawno nie kupowałem)
Świetlówka 20 W do ściemniacza 120 zł

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ij2
To proste ile kosztowała zwykła żarówka a ile kosztuje energooszczędna ...i ile kto na tym zarabia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sintesi
Ja kupuję żarówki halogenowe w bańce jak te tradycyjne. Mają światło najbardziej zbliżone do słonecznego, biorą mniej prądu od tradycyjnych i są bezproblemowe w utylizacji. Kosztują ok 6zł, ale są bardziej trwałe od zwykłych żarówek. LEDy są dobre do oświetlania korytarzy, ścieżek i jako światło ozdobne. Tam gdzie się czyta, pracuje i spędza większość czasu musi być światło naturalne. Każde inne niszczy wzrok. Świetlówki to totalna porażka. Strasznie trudne w utylizacji, bardzo awaryjne (szczególnie te tańsze), dają mało światła i niszczą wzrok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ji
Swietlowki nie sa awaryjne - potrafitrzymac lata-w dobrej instalacji.Polska instalacja pamieta nieraz Gierka i zdarzaja sie skoki napiecia ktore skracaja zycie swietlowek czy diod. Ale i tak ta sa najbardziej oszczedne zrodla swiatla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to już jest zwykła żarówka to już przeżytek, wymyślili nowe energoszczędne prawda? prawda, poźniej były kolejne i kolejne, tu musi sie wszystko zgadzac (czytaj hajs) to jest poprostu ewolucja, są badania są wyniki jest technologia, gdyby nie kapitalizm i to ze musi byc równy rachunek zapewne wszystko byloby nowsze o 100 lat, W samochodach są już lampy laserowe ale nadal montują ledy bo technologia sie nie zwróciła, wyrównaja rachunek i wpuszczą nowe, a my musimy sie z tym pogodzić niestety... Polecam nowość żarówki o szerokim kącie świecenia, można przeczytać i zapoznać się z technologią!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lach
Groźne dla zdrowia wypełnione trującymi parami świetlówki i podejrzewane o powodowanie zaćmy są na rynku co najmniej od lat sześćdziesiątych, to przestarzałe źródło światła nie z powodu wieku (bardzo dawno wynalezione koło ciągle światła jest przestarzałe gdyż nic lepszego dotąd nie wymyślono). Półprzewodnikowe diody świecące (LED)są kilka krotnie oszczędniejsze od niebezpiecznych i nie ekologicznych świetlówek.Diody świecące nie mają wad świetlówek rtęciowych. Wymieniłem już prawie wszystkie żarówki w domu i kupuję wyłącznie źródła światła z diodami świecącymi najczęściej o mocy 9 Wat w cenie 15 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Groźne dla zdrowia wypełnione trującymi parami świetlówki i podejrzewane o powodowanie zaćmy są na rynku co najmniej od lat sześćdziesiątych, to przestarzałe źródło światła nie z powodu wieku (bardzo dawno wynalezione koło ciągle światła jest przestarzałe gdyż nic lepszego dotąd nie wymyślono). Półprzewodnikowe diody świecące (LED)są kilka krotnie oszczędniejsze od niebezpiecznych i nie ekologicznych świetlówek.Diody świecące nie mają wad świetlówek rtęciowych. Wymieniłem już prawie wszystkie żarówki w domu i kupuję wyłącznie źródła światła z diodami świecącymi najczęściej o mocy 9 Wat w cenie 15 zł.


u mnie również to samo. Zmieniłem wszystkie żarówki na LEDy i powiem że jestem zadowolony i mniej płace za prąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czytelnik
Tutaj ukłon również do naszych decydentów w sprawie sprzedaży (prywatyzacji) polskich zakładów gdzie produkuje się te niby energooszczędne świetlówki. Widocznie w Niemczech chciano się pozbyć trucicieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klemens
"żarówka" jest "żarówką" po polsku, po niemiecku jest gruszką a po angielsku bulwą więc to nie jest problem całej unii a jedynie jednego do kilku krajów członkowskich, choć w moim mniemaniu nie ma z tym żadnego problemu skoro każdy wie o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gość Klemens napisał:

"żarówka" jest "żarówką" po polsku, po niemiecku jest gruszką a po angielsku bulwą więc to nie jest problem całej unii a jedynie jednego do kilku krajów członkowskich, choć w moim mniemaniu nie ma z tym żadnego problemu skoro każdy wie o co chodzi

Problem właśnie w tym, że nie każdy. Nazw własnych nie należy pospolitować, bo wtedy np. słowo małżeństwo różnie znaczy dla różnych ludzi. A powinno znaczyć dokładnie to samo i ani trochę więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, retrofood napisał:

Problem właśnie w tym, że nie każdy. Nazw własnych nie należy pospolitować, bo wtedy np. słowo małżeństwo różnie znaczy dla różnych ludzi. A powinno znaczyć dokładnie to samo i ani trochę więcej.

W sumie porównanie małżeństwa z żarówką jest wpożo....Jedno i drugie lubi się przepalić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Pomocnik napisał:

Unijni urzędnicy chyba niezbyt starannie przygotowali się do akcji wymiany klasycznych żarówek.

Mnie się wydaje, że przede wszystkim trwałość tych żarówek  przy ich wysokiej cenie jest porażką.  Jest mnóstwo badziewia. Informacje na opakowaniach mówią o 10 i 15 tys godzin pracy - a z autopsji wiem, że takie osiągi są rzadko osiągane. Dlatego, gdy kupuję żarówki energooszczędne (wolę taką nazwę ogolną jako następstwo po poprzednich - ew żarówki ledowe, ledy) - na każdą biorę osobny rachunek i często wymieniamtuż przed 2-letnim terminem.

Myślę że wydłużenie gwarancji do 3 lat wymogło by na producentach zdecydowanie lepszą jakość - no i opłacalność dla klienta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Działka rodziców ma ok 15 arów powierzchni, więc na pewno da się ją podzielić. A wjazd możliwy będzie do wykonania bliżej piekarni. Z zapewnieniem dostawy mediów nie powinno być kłopotów - wszak to prawie środek wielkiego osiedla w Twoim mieście...
    • Ma zakopane 3 kręgi betonowe. Do środka kręgów dochodzi rura PE które ma w przyszłości zasilać automatyczne nawodnienie.  Teraz z tego miejsca mają się rozchodzić rury do zasilenia nawodnienia. Na zdjęciu jest widoczna druga rura PE ale ta ma służyć do zasilenia w wodę budynku gospodarczego.  Czy to jest dobry pomysł żeby w tym miejscu zainstalować elektrozawory do automatycznego podlewania. Z tego miejsca ma wychodzić rura do zasilenia automatycznych zraszaczy oraz udzielna sekcja do podlewania kropelkowego.  Rury wprowadzone będą nisko w kręgach i będzie można z nich spuszczać na zimę wodę.  Czy jest gdzieś w necie dostępny schemat budowy automatycznego nawadnia ogrodu. Czy takie rozwiązanie ma szanse się sprawdzić?  
    • Gość
      Z chęcią zapłacę 100 zł za metr kwadratowy . Ale niestety dziś Pan dał mi ofertę aż mnie z nóg zniosło . Nie potrafił się określić w jaki sposób mi koszt obliczył .
    • A u mnie wujek Google jest innego zdania     Zresztą tak mnie kiedyś uczyli...   Ja zwykle montowałem sedes śrubami do posadzki, a silikonu używałem do przyklejenia sedesu do podłoża i - tak jak pisze mhtyl - i uważam na 99,9%, że a właściwie nie trzyma  uszczelka na złączu rury wylotowej z sedesu z rurą kanalizacyjną. Zdarza się to wtedy, gdy w trakcie korzystania z kibelka porusza się on, gdyż jest źle przymocowany. Trzeba zdemontować kibelek, wymyć dokładnie podłogę i sedes od dołu, kupić nowy zestaw do mocowania sedesu (w skład zestawu wchodzą po dwie sztuki: kołki rozporowe, długie wkręty, tulejki odpowiednio wyprofilowane i zaślepki), usunąć - jeśli były użyte - stare śruby i kołki, albo nawiercić nowe otwory w posadzce i od nowa zamontować sedes i ozdobić białym silikonem             Ooooo...    W linkowanym temacie czytam:   To chyba z rozpędu...
    • A podzielisz się, tak w skrócie, czym uzasadnia to że te szmaragdy tańsze? Bardzo mnie to zaintrygowalo. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...