Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Redakcja

Czy Państwo przygotowują instalacje do późniejszego podłączenia?

Recommended Posts

Żałujemy, że zignorowaliśmy możliwość wykorzystania instalacji solarnej. Podczas budowy zniechęciły nas jej wysokie koszty, ale mogliśmy wtedy położyć tylko rury, a w przyszłości dokończyć resztę inwestycji. Obecnie wiąże się to z poważnym remontem.
Fragment artykułu: Dom mało interesujący dla złodziei

Czy Państwo przygotowują instalacje do późniejszego podłączenie np. centralnego odkurzania, solarne, wentylacji mechanicznej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My zrobiliśmy jeden przewód kominowy więcej, żeby zmieścić rury od solarów z dachu do kotłowni, gdy w gminie zaczęły się dofinansowania latem został wykorzystany i mamy solary bez zbędnego remontu.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy Państwo przygotowują instalacje do późniejszego podłączenie np. centralnego odkurzania, solarne, wentylacji mechanicznej?



Warto by było. Ja namawiam inwestorów na doprowadzenie zasilania do rzeczy, na które na razie się nie decydują, np. rolety. Czasem mnie słuchają, a czasem nie. Chociaż kosztowo, to pomijalna róznica, a w przyszłości wygoda ogromna i spora oszczędność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Ja mam takich instalacji przygotowanych trochę - np rurki do odkurzacza centralnego. Tak samo mam jeden komin spalinowy wolny (chociaż na etapie budowy wydawało się że będzie używany) - gdybym kiedyś w przyszłości chciał instalować solary - to jest jak znalazł i blisko kotłowni.
Chociaż znając życie, raczej nie będe inwestować w solary(przy PC jest to dla mnie kompletnie nieopłacalne) - dużo prędzej w fotoogniwa i wiatrak - no ale do tych potencjalnych fotoogniw na kable ten wolny komin tez będzie jak znalazł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpowiadając na pytanie w temacie NIE i nie żałuje na razie po 8 latach. Założenia okazały się słuszne i na razie wszystko zdaje egzamin. Zobaczymy co będzie dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Przezornie zostawiłem sobie pod płytą fundamentową przepusty z wyjściem w "kotłowni" do ewentualnego podłączenia pompy ciepła w przyszłości icon_smile.gif
Żeby nie kombinować i nie kuć mam równiez przepusty dla przyłącza prądu i wody do domu. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z ciekawszych ..dałem peszle z pilotami w wylewce w salonie - celem poprowadzenia kabli od kina dom.
Teraz kolumny grają po rogach - a kabli niet czarodziej.gif icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
    • Lustro wody jest na głębokości 4,5 m. Odległość studni od kotłowni to jakieś 16-20 m.  Udało mi się rano zrobić pewne rozeznanie i tak jestem niemalże zdecydowana. Wybrałam pompę firmy Omnigena. Są dwa modele, które biorę pod uwagę: 1. 3,5 SC 5/ 17 2. 4 SZ 3-10 Ta druga ma puszkę rozruchową osobno i ciut mniejszą wydajność, ta pierwsza zawiera kondensator wbudowany. Sprzedawca mówi, że każde rozwiązanie ma swoich zwolenników. Mnie kusi ta pierwsza z uwagi na większą wydajność. 
  • Popularne tematy

×