Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Błędy w stelażu drewnianym


Recommended Posts

Witam
Ponieważ nie mogłem się doczekać odpowiedzi w tym temacie wykonałem stelaż drewniany (choć zastanawiam się czy go nie zerwać i nie zrobić metalowego) Stelaż który wykonałem zrobiłem z drewnianych listew 5 x2,5 cm które przybiłem do krokwi następnie dokończyłem ścianki działowe podmurowując je do wysokości stelażu na ile mi pozwolił , ponieważ nie za bardzo mi się to podoba postanowiłem wrzucić kilka zdjęć i prosić was o opinie co jest źle , czy ów stelaż mógłby tak wyglądać co poprawić , czy listwy na łączeniu sufitu ze skosem mogą do siebie przylegać itd. Poniżej fotki i proszę o wytknięcie błędów.

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Pozdrawiam
Link to postu
Mocowanie listew drewnianych bezpośrednio do krokwi nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż wszelkie ruchy więźby dachowej będą przenoszone na poszycie z płyt, co powoduje ich pękanie.

Trudno też będzie uzyskać równą płaszczyznę choćby ze względu na zróżnicowanie wysokości krokwi. W przypadku łat drewnianych nie mogą one spoczywać na ścianie - konieczna izolacja przeciwwilgociowa końcówek.

Mocowanie na systemowych profilach znacznie ułatwia poziomowanie i tworzy elastyczne połączenie z więźbą dachową.
Link to postu
Dziękuję za odpowiedź
Jutro odrywam listwy i zbieram pieniążki na stelaż metalowy.

Mam jeszcze kilka pytań , poczytałem trochę lecz mam jeszcze wątpliwości , jakie wieszaki kupić - grzybki ? es ? czy inne ? profile na sufit i skosy mają być CD60 ? boczne ściany CD 30 ? a na łączeniu skosu z sufitem i skosu z ścianką kolankową podobno jakieś elastyczne , V ? Proszę o pomoc .Z góry dzięki . Edytowano przez uzarex (zobacz historię edycji)
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry Wszystkim Być może wybrałam zły dział,a może nawet i forum,ale już nie wiem gdzie sie poradzić w mojej sprawie.. Mam taki problem-Bliżniak sąsiada niszczy mój dom Kupiłam pół bliżniaka ze 100 procentową prywatnością,ale druga połowa jest zdewastowana,powybijane wszystkie szyby w oknach, a to powoduje wiadomo że natura robi swoje,wiatry deszcze,śnieg,mróz niekorzystnie wpływają na dzielącą mój budynek z budynkiem bliżniaczym ścianę i dach. Ściany od sąsiada te dzielące moją połowę bliżniaka parter i piętro są wręcz zimne i wilgotne. Kontakt z właścicielem jest niemożliwy(zreszta gdy był na miejscu latem 2022 powiedzial ze zabezpieczy i na tym sie skończyło.) Co powinnam zrobić w tej sprawie. Mieszkam w Rybniku
    • A po co drugi raz zakładasz ten sam temat??? Żeby cokolwiek podpowiedzieć trzeba mieć podstawowe informacje, których część już tam udzieliłeś - nikt nie ma czarodziejskiej, kryształowej kuli, w której widzi jak wygląda chałupa, co się da z nią zrobić... Nerwy trzymaj na postronku, odpowiadaj na pytania, wrzuć fotki i wtedy można będzie porozmawiać...
    • Dzień dobry posiadam działkę budowlana na której jest dom wybudowany w 1960/1970 roku dom jest w złym stanie technicznym ( brak nośności stropu, fundamenty w słabym stanie). W związku z tym chcemy go wyburzyć i postawić coś nowego niestety problemem jest działka, która ma 456 m2. W gminie, w której jest ona położona w 2005 roku został uchwalony MPZP według którego minimalna wielkość działki wynosi 500 m2. Na dom normalnej wielkości nie dostaniemy pozwolenia gdyż powiedział nam to architekt. Jednak czy byłaby szansa wybudowania domu do 70 m2 na zgłoszenie? Jest taka szansa moze ktoś miał podobny problem? Czy zostaje nam tylko remont obecnego budynku? Jak dużo możemy wymienić podczas takiego remontu? Z góry dziękuje za odpowiedzi!  Zaznaczam ze działka jest mała ale nam odpowiada i prosiłbym o rady albo jakakolwiek pomoc w kwestii domu bez komentarzy odnośnie wielkości działki  
    • Dobrze twierdzą, tak wlaśnie się robi. Ale oczywiście jak klient sobie życzy to można zrobić inaczej, tylko wtedy o takiej zachciewajce trzeba powiadomić wykonawcę przed robotą. No i te wyszczerbienia spowodowane pewnie fazowaniem płytek przy kiepskiej jakości tarczy szlifierskiej, nie powinny się pojawić. Nie ma co się zastanawiać, niech wymieniają wszystkie jak spaprali robotę i tyle.  
    • Napewno bardziej odpowiedzialna jest w montażu pompa gruntowa, trzeba przewidzieć/policzyć bardzo dokładnie chłonność gruntu i potencjał wymiany ciepła, ponieważ nie trudno o zamarznięcie takiego wymiennika. Napewno też jest to około 50% droższe rozwiązanie, czyli na tym etapie wiemy już, że inwestycja nigdy się nie zwróci przy powietrznej, a co dopiero przy gruntowej, natomiast biorąc pod uwagę dotację, warto to inaczej policzyć, bo z tego co wiem, nowy program to zwrot chyba do 135tys zł. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...