Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Waldeks

Sprzedaż gruntów a VAT

Recommended Posts

Czy grunty przeznaczone pod zabudowę (np. na podstawie wydanych warunków zabudowy) podlegają opdatkowaniu VAT-em? Jak to się ma w przypadku gdy sprzedaży dokonuje osoba prawna (np. Gmina), a jak gdy osoba fizyczna nie prowadząca żadnej działalności.

Waldek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opodatkowanie podatkiem VAT sprzedaży gruntów zależy od tego, czy sprzedający jest płatnikiem tego podatku czy też nie. W przypadku sprzedaży przez gminy i osoby fizyczne podatek taki nie jest pobierany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dwa lata temu kupiłem 3 działki, ale teraz chciałbym jednak dwie z nich sprzedać. Nie prowadzę działalności gospodarczej, a mimo to usłyszałem, że w przypadku sprzedaży więcej niż jednej działki, mogę zapłacić VAT.
Czy to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MIKA
Cytat

Dwa lata temu kupiłem 3 działki, ale teraz chciałbym jednak dwie z nich sprzedać. Nie prowadzę działalności gospodarczej, a mimo to usłyszałem, że w przypadku sprzedaży więcej niż jednej działki, mogę zapłacić VAT.
Czy to prawda?



TAK TO PRAWDA
CHYBA ŻE BĘDZIESZ SPRZEDAWAŁ TE DZIAŁKI ROK PO ROKU
PO 1 MAJA 2004 ROKU GRUNT WSZEDŁ W PODATEK 22% icon_sad.gif WIĘC JEŚLI KUPIŁEŚ Z ZAMIAREM ODSPRZEDANIA I W CELI ZAROBKOWYM TO MUSISZ UWAŻAĆ ŻEBY NIE PRZEKROCZYĆ 10 000 EURO W TRANSAKCJACH I NIE WYKONYWAĆ TYCH TRANSAKCJI TZN JAK MÓWI USTAWA "CZĘSTOTLIWIE"

POWODZENIA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

WIĘC JEŚLI KUPIŁEŚ Z ZAMIAREM ODSPRZEDANIA I W CELI ZAROBKOWYM TO MUSISZ UWAŻAĆ ŻEBY NIE PRZEKROCZYĆ 10 000 EURO W TRANSAKCJACH I NIE WYKONYWAĆ TYCH TRANSAKCJI TZN JAK MÓWI USTAWA "CZĘSTOTLIWIE"



Dziękuję za odpowiedź. Niemniej nadal mam wątpliwości. Bo czyżby tylko sam zamiar decydował o konieczności uiszczenia podatku? Tak się składa, że sprzedaż teraz wymusiły czynniki ekonomiczne, a kupując nie myślałem o tym (wszystko miało być dla mnie). Druga rzecz to częstotliwość: sprzedaję wszystko jednorazowo i nigdy w życiu już sprzedawał nie będę. Nie spełniam więc wszystkich warunków...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż odpowiem sobie sam. Po kilku dniach rozmów, pytań i sprzecznych informacji dowiedziałem się, że w przypadku sprzedaży 2 działek muszę założyć działalność gospodarczą (zarejestrować się) i obłożyć działki 22% podatkiem VAT. I nie ma znaczenia, w jaki sposób będę sprzedawał działki, nawet jeśli między jedną, a drugą będzie różnica roku (w takim wypadku US nałoży karne odsetki).
Zaraz po sprzedaży mogę się oczywiście wyrejestrować.
Niestety nie podano mi w jakiej chorej głowie rodzą się te ustalenia icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: Ja bym nazwał raczej to brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych
    • demo napisał:   takich jak wysokość do szerokości o trzecim wymiarze - czyli głębokości - nie wspominał...     A ja zaraz będę ADWOKATEM demo          
    • 1. Ten złoty podział- to trochę bardziej skomplikowane zależności. W #108 poprawiłeś to trochę i dobrze. 2. Nie wszystko jest względne - ale gust zupełnie, zależy od właściciela gustu - takich jest na świecie kilka mld. Od tego czasu opracowano następne kanony. Dlaczego? Bo inny człowiek zacząl się podobać, nie mówiąc już o tym, że każda kultura ma swoj ideał kobiety, a tych kulturwe spółczesnym świecie jest multum. Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych. Ależ są definicje piękna - ale zmieniają się, są emanacją różnych przemyśleń i twórczych poszukiwań. I są obiektem sporów - zaciekłych. Natomiast nie ma jednej uniwersalnej definicji piękna. I dobrze, bo by musiała być narzucona odgórnie (tak bywało), wymuszona - i udupiła by całkowicie rozwój sztuki, twórczości, zabiła by wolność twórczą.   Zły i dobry gust oczywiście istnieje, są tacy, którzy są totalnie kiczowaci - ale obecnie nie ma możliwości udowodnienia tego, bo cała masa sztuki używa kicz jako środek artystyczny. No i dupa zbita. Lepiej mówic o swoim smaku i wg niego oceniać - a nie narzucać, że "mój smak jest tym dobrym, sprawdzonym i uniwersalnym". Bo nie jest.   Zdziwisz się, ale tak jest w wielu przypadkach. Wielu tworców jest wylansowanych w spryty sposób i wycenionych na miliony, a wielu innych umrze nieznanych, tworząc z miskę ryżu. Poczytaj sobie biografie wielkich malarzy - to handlarze obrazami robili fortuny na ich twórczości, a oni żyli w biedzie. Chcę przez to powiedzieć, że Fangor miał szczęście, że zaistniał - równie dobrze mógł tworzyć i być tak nieznany jak mhtyl. Nie z powodu jakości sztuki - tylko że nie zaistniał na rynku, nie został wylansowany, były inne powody porażki. Abstrachuję od  twego porównania, ktore kulturalne nie jest, a za to jest poniżej pasa. Jak piszesz o sztuce - to odrobina taktu jest pożądana.    Natomiast . Kiedyś znany współczesny malarz, zapomniałem, ale rangi mniej więcej S. Dali - był w Krakowie i oprowadzali go nasi współcześni artyści z Akademii Sztuk Pięknych po muzeum narodowym i prezentowali wybitnych malarzy (oczywiście wg swego gustu, jak by chciała Elfi i ty, wyedukowanego!). Otóż doznali szoku, gdy ten współczesny malarz, bynajmniej nie historyzujący, a raczej prekursor nowych idei - zatrzymał się przed obrazami Matejki i powiedział: tu macie wspaniałe dzieło, kapitalny warsztat i kolory - kto to jest?  Matejko przekłamywał perspektywę, zarzucają mu wyjadacze  smaku teatralność, że tkaniny wyglądają zbyt dokładnie, itd, itp. Po prostu "stara wyleniała szkoła". Jednak tam dojrzał uznany artysta jakość, wartość, warsztat i piękno, ekspresję. Dawno to było, ale zdarzenie autentyczne opisane w Dzienniku Polskim.   To odnośnie gustu. Gustu ludzi wykształconych kierunkowo.  
    • demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych   Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...   chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...