Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
daggulka

Zimowe spotkanie ..... dyskusje ....

Recommended Posts

Cytat

a jeszcze jak odliczysz stokrotka.35 to tak, jakby nikogo nie było huh.gif


icon_biggrin.gif
nie żebym nie chciała, ale to zima jednak i tak sobie myślę, że niektórych to wystraszy icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a tak szczerze powiedziawszy to więcej jak 25 osób raczej nie będzie chyba....chociaż mogę się mylić



też tak myślę , że kole tego ... ale też mogę się mylić... icon_lol.gif

Cytat

a jeszcze jak odliczysz stokrotka.35 to tak, jakby nikogo nie było huh.gif



no , ba .... icon_biggrin.gif icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale zuważam brak entuzjazmu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale zuważam brak entuzjazmu...



nie wiem .... ja mam nadzieję, ze to się rozkręci - wszak mamy jeszcze 3 miesiące ... icon_wink.gif

może też dlatego, ze nie ma jeszcze konkretów?

no bo w sumie - jaką datę bierzemy? mało kto się wypowiedział .... jeśli mamy bazować na tych wypowiedziach które były , to trzaby brać tą po feriach .... późniejszą...
czyli - termin by już był .... czy ktoś jest przeciw?
jeśli datę zatwierdzamy - to teraz trzeba czekać na rekonesans Cieszki i Piotra .... icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się określę na samym końcu możliwej daty, mam wyjazd na narty z córkami (ferie 13-26 II )



ok, to czekamy icon_smile.gif ... może sobie skrócisz wyjazd o ostatni weekend i zabawisz z nami? icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuurcze...
Ja nie wiem jak u mnie będzie... Przeca wiecie, że chciałabym pojechać... Jak cholera chciałabym...
Pieprzona akcja w robocie, na dodatek ferie i narty, na które pewnie Wyględny sam z dziewczynami pojedzie...
Jak znam porąbane zwyczaje mojej "dziennej" firmy to dowiem się w styczniu kiedy będę mieć prze...ne przez najbliższe 5-6 tygodni. Edytowano przez Baru (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeże;i chodzi o Brenna to moge polecić : http://www.pod-swierkami.pl/ .Hotel od znajomego.Spedzalismy tam selwestry , majówki i rocznice GieKSy.Placki , kity i co kto chce do ogarniecia.Co do kosztów tez mozna sie dogadać.


kurcze z tego co na szybko spojrzałam wychodzi nieco drożej niż u Gazdy, a te sauny i wanny icon_biggrin.gif
ale one pewnie za dodatkową opłatą co??
może jakby jeszcze coś się dało stargować??!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Własciciela znam osobiście.Myśle że co do ceny można by sie było dogadać jak była by wiadoma ilosc osób.Jest sauna , bilard , ping-pong , przytulny kacik z kominkiem i tv.Do stoku tez kawałek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się określę na samym końcu możliwej daty, mam wyjazd na narty z córkami (ferie 13-26 II )



Ja podobnie jak wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć, byliśmy.
Miejsce rzeczywiście przepiękne, z dala od wszystkiego.
Dojazd z tzw. głównej drogi tak jak napisane było na stronie ok. 1200m, droga dość wąska i stroma, ale przejezdna całą zimę. Jest na bieżąco odśnieżana, ale trzeba się poruszać z łańcuchami na kołach. Dla tych, którzy nie chcą z różnych względów osobiście taką drogą wyjeżdżać, gospodarze oferują miejsce w ogrodzie u sąsiada na dole oraz dowóz do góry własnymi busami.
Zdjęcia okolicy niestety nie wyszły, bo byliśmy tam już prawie po ciemku.
Pokoje przestronne, większość wyposażona w aneksy kuchenne, ale niestety nie w jednym miejscu. Większość w dwóch sąsiadujących obok siebie domach, ale część w budynku odległym ok. 300m.
Natomiast najgorsze jest to, że świetlica z kominkiem (bardzo fajna) oddalona jest od noclegów o (na moje oko) ok. 500m huh.gif
No i czy będzie nam się chciało tam latać na posiłki.
Co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, skoro Kolega zna osobiście właściciela, to jest bardzo proszony o zrobienie wstępnego rozeznania (co za ile), a jak już będzie wiadomo co i jak, no i czy ..., to wtedy wybierzemy się tam osobiście na konkretne uzgodnienia icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Jest jeszcze trochę czasu, więc może dobrze byłoby rozeznać tę drugą opcję...jakoś mi się nie uśmiecha 500m do tej świetlicy chodzić....tym bardziej że z dzieciakami chcemy jechać...łańcuchów też nie mam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jeszcze wracając wstąpiliśmy do jakiejś knajpki przy drodze głównej, bo się tam świeciło, żeby zapytać czy w okolicy jest jakieś miejsce na taką naszą imprezę. No i oni też jak się okazało mają noclegi i organizują takie imprezy.
To jest to:
http://www.podprzylazem.eu/index.php?optio...0&Itemid=79
Nie ma tam już takich widoków i przestrzeni, bo to nie jest na groniu, tylko przy drodze na równym odcinku. Zresztą po ciemku nie było wiele widać.

Cytat

...jakoś mi się nie uśmiecha 500m do tej świetlicy chodzić....tym bardziej że z dzieciakami chcemy jechać...łańcuchów też nie mam....



Podejrzewam, że nie tylko Tobie.
Biorąc pod uwagę warunki zimowe, to by uciążliwe było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zobaczmy i to drugie... mówiłam wam o łańcuchach i sąsiadach na dole :P
wszystko zależy od tego jaka zima jest... 500m jeśli wszyscy na lekkim piwku i ciepło w izbie to nie problem przebiec.., ale może lepiej mieć wszystko na miejscu, a nie że każdy śpi w innym budynku?

Cytat

I jeszcze wracając wstąpiliśmy do jakiejś knajpki przy drodze głównej, bo się tam świeciło, żeby zapytać czy w okolicy jest jakieś miejsce na taką naszą imprezę. No i oni też jak się okazało mają noclegi i organizują takie imprezy.
To jest to:
http://www.podprzylazem.eu/index.php?optio...0&Itemid=79
Nie ma tam już takich widoków i przestrzeni, bo to nie jest na groniu, tylko przy drodze na równym odcinku. Zresztą po ciemku nie było wiele widać.



Podejrzewam, że nie tylko Tobie.
Biorąc pod uwagę warunki zimowe, to by uciążliwe było.



przy drodze głównej to warunki jak marzenie, tylko sprawdzić czy parking na 20 samochodów jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jeszcze wracając wstąpiliśmy do jakiejś knajpki przy drodze głównej, bo się tam świeciło, żeby zapytać czy w okolicy jest jakieś miejsce na taką naszą imprezę. No i oni też jak się okazało mają noclegi i organizują takie imprezy.
To jest to:
http://www.podprzylazem.eu/index.php?optio...0&Itemid=79
Nie ma tam już takich widoków i przestrzeni, bo to nie jest na groniu, tylko przy drodze na równym odcinku. Zresztą po ciemku nie było wiele widać.



Bożenko - a powiedz mi - to w linku powyżej to są domki - a czy jest jakaś wspólna świetlica gdzie byłaby możliwość zorganizować tam sobotnią imprezkę?


doczytałam , ze jest tam sala bankietowa .... pozostaje zapytać o termin i ofertę ...
można zrobić to mailem , nie trzeba by już jechać specjalnie .... co Ty na to, Bożenko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrobiliśmy orientacyjne rozeznanie w sprawie kosztów i mniej więcej wygląda to tak:
weekendowy pobyt (od piątku do niedzieli) (2 noclegi + 2 kolacje + 2 śniadania + 2 obiady) 130 złotych od osoby, do tego trzeba doliczyć koszty kuligu (ok. 25 zł/os.), opłatę za salę do biesiady (300zł) i dopłata, żeby kolacja sobotnia stała się biesiadą (do negocjacji, bo można by było niedzielny obiad wrzucić jako skład biesiady).
icon_rolleyes.gif


Cytat

Bożenko - a powiedz mi - to w linku powyżej to są domki - a czy jest jakaś wspólna świetlica gdzie byłaby możliwość zorganizować tam sobotnią imprezkę?



Już mówię. Tam są trzy takie domki, jak na ich stronie. W pierwszym domku na całej górze jest duża (na 40/50 osób) sala i tam by mogła być ta impreza.
W dolnej części są pokoje. W pozostałych domkach tylko pokoje - na dole dwójki, na górze trójki. Każdy pokój ma swoją łazienkę, szafę, telewizor. Domki są zaraz obok siebie (5-7m) i nie byłoby trzeba latać. Zaraz przed pierwszym domkiem jest knajpka - restauracja)
Zaraz spróbuję wrzucić zdjęcie tej świetlicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zrobiliśmy orientacyjne rozeznanie w sprawie kosztów i mniej więcej wygląda to tak:
weekendowy pobyt (od piątku do niedzieli) (2 noclegi + 2 kolacje + 2 śniadania + 2 obiady) 130 złotych od osoby, do tego trzeba doliczyć koszty kuligu (ok. 25 zł/os.), opłatę za salę do biesiady (300zł) i dopłata, żeby kolacja sobotnia stała się biesiadą (do negocjacji, bo można by było niedzielny obiad wrzucić jako skład biesiady).
icon_rolleyes.gif



sobotni obiad chyba icon_biggrin.gif icon_wink.gif - no i kolację sobotnią też w sumie , nie?

opłata za salę to tak jak była na jeśce - jeśli się uzbiera 20 osób to jest 15zł ...

dobra , to może zróbmy tak:
trzeba napisać do nich maila z prośbą o konkretną ofertę ... tak jak zrobiliśmy na jeśce .... mogę się tym zająć , jeśli chcecie - ale nie będzie mnie od środy do piątku w przyszłym tygodniu , więc ja mogłabym dziś wysłać takiego maila, ale informację z ich ofertą zapodałabym Wam dopiero jak wrócę, no chyba że zrobią to na wtorek , albo Bożenka się tym zajmie ...

chodzi nam o ofertę spotkania , gdzie trzeba uwzględnić, że:
- osób będzie około 20
- termin 24/25/26 luty 2012
- cena za 2 noclegi ze śniadaniem
- cena za salę to już wiemy , że 300zł do podziału między uczestników
- cena za kulig - już znamy 25zł od osoby
- cena za sobotnią "biesiadę" - muszą podać co najmniej dwa warianty do wyboru z opisem menu do wyboru

inaczej tego się zrobić nie da - bo mogą być osoby które zechcą przyjechać w sobotę, więc łączona opłata się tu nie sprawdzi ...

jak robimy , Bożenko .... wyślesz tego maila czy ja się mam tym zająć ?
jeśli ja , to postaram się jak będę w Londynie dorwać się do kompa grzecznościowo i zapodać tą ofertę wcześniej niż wrócę - jeśli ją dostanę na maila ... Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już mówię. Tam są trzy takie domki, jak na ich stronie. W pierwszym domku na całej górze jest duża (na 40/50 osób) sala i tam by mogła być ta impreza.



czy za tą salkę się dopłaca, czy obsłużono by nas tam z cateringiem bez dopłaty 300zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy za tą salkę się dopłaca, czy obsłużono by nas tam z cateringiem bez dopłaty 300zł?



No właśnie nie chcieli tej sali dać bez dopłaty. Bez dodatkowych kosztów chcieli zrobić biesiadę w restauracji (oddalonej o może 20 m) ale ogólnodostępnej dla innych osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Zrobiliśmy orientacyjne rozeznanie w sprawie kosztów i mniej więcej wygląda to tak:
weekendowy pobyt (od piątku do niedzieli) (2 noclegi + 2 kolacje + 2 śniadania + 2 obiady) 130 złotych od osoby, do tego trzeba doliczyć koszty kuligu (ok. 25 zł/os.), opłatę za salę do biesiady (300zł) i dopłata, żeby kolacja sobotnia stała się biesiadą (do negocjacji, bo można by było niedzielny obiad wrzucić jako skład biesiady).
icon_rolleyes.gif




Już mówię. Tam są trzy takie domki, jak na ich stronie. W pierwszym domku na całej górze jest duża (na 40/50 osób) sala i tam by mogła być ta impreza.
W dolnej części są pokoje. W pozostałych domkach tylko pokoje - na dole dwójki, na górze trójki. Każdy pokój ma swoją łazienkę, szafę, telewizor. Domki są zaraz obok siebie (5-7m) i nie byłoby trzeba latać. Zaraz przed pierwszym domkiem jest knajpka - restauracja)
Zaraz spróbuję wrzucić zdjęcie tej świetlicy.


Ja tam jestem za z tym tylko że jeżeli mam tam być od piatku wieczora powiedzmy to pasowałoby zjeśc kolację , 2 śniadania też by się zdały, nie wiem czy jest tam gdzie zjeśc obiad ale jeżeli obiad jest ok to 1 obiad też i ten drugi dorzucic do kolacji uroczystej i to by miało sens. Poza tym z doświadczenia powiem że dawanie dużego limitu na uroczysta kolację jest złym pomysłem bo nigdy za taka kase nam wszystkiego nie podadzą mam swoje doswiadczenia ale w Ulanowie to trochę pojechali po bandzie Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chodzi nam o ofertę spotkania , gdzie trzeba uwzględnić, że:
- osób będzie około 20
- termin 24/25/26 luty 2012
- cena za 2 noclegi ze śniadaniem
- cena za salę to już wiemy , że 300zł do podziału między uczestników
- cena za kulig - już znamy 25zł od osoby
- cena za sobotnią "biesiadę" - muszą podać co najmniej dwa warianty do wyboru z opisem menu do wyboru

inaczej tego się zrobić nie da - bo mogą być osoby które zechcą przyjechać w sobotę, więc łączona opłata się tu nie sprawdzi ...



No właśnie tak sobie myślę, że takie szczegóły najlepiej Ty pouzgadniasz, a jakby było trzeba tam osobiście po coś się pofatygować, to my to załatwimy. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
już wiem, od Bożenki że ta salka w domku - to jest ta salka za którą się dopłaca 300zł ...
oto fotki...

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

tak sobie jeszcze myślę, że piątkowej kolacji też byśmy nie zamawiali ... bo ludzie o różnych porach zjeżdżają .... najwyżej gdzieś w piątek wyskoczymy zwiedzić jakąś przytulną góralską knajpkę żeby miło czas spędzić to jeśli ktoś będzie głodny to sobie coś tam kupi ... tak myślę... więc wchodziłoby to co tam powyżej napisałam ... i cennik właśnie tego potrzebujemy ...

Cytat

No właśnie tak sobie myślę, że takie szczegóły najlepiej Ty pouzgadniasz, a jakby było trzeba tam osobiście po coś się pofatygować, to my to załatwimy. icon_biggrin.gif



dobrze , zaraz maila do Nich napiszę, poproszę o odpowiedź na wtorek żebyście mieli cały tydzień o czym na forum dyskutować i jak wrócę , żeby decyzja była podjęta ... icon_biggrin.gif

co z tą piątkową kolacją? ja bym nie zamawiała bo nie zamierzam siedzieć na zadku , tylko wybyć pobawić się przy skrzypeckach w jakiejś góralskiej knajpie ... jak inni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy skrzypeczki znajdziemy, ale hoteele z kawiarniami do zabawy to są na pewno i kuligi u nich jeżdżą i robią dla klientów, ogólnie jest bardzo przychylnie, choć nie tanio (aczkolwiek jeśli porównamy do Krakowa to i tak dobrze). Też uważam że można sobie podarować kolację piątkową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też uważam że można sobie podarować kolację piątkową



też tak myśle, bo : pi pierwsze wszyscy zjadą o różnych porach , niektórzy późno .... po drugie skoro tam nie ma ogólnodostępnej świetlicy , to musimy się gdzieś podziać i na pewno pójdziemy przysiąść w jakiejś przytulnej knajpie - to po co kolacja nas ma ograniczać czasowo?
jak inni ? odpuszczamy kolację piątkową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Ja bym cos zjadł się odżwieżył i poszedł do tzw knajpki a ponieważ będę tam z kilka h to na pewno coś zjem i jedno nie wyklucza 2 nie widze problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
słuchajcie - śniadanka i kolacje serwują w knajpce 20m. od domków - jeśli to ma jakoś pomóc w decyzji , to zapodaję ..... co robimy z piątkową kolacją - chcemy czy nie w takim razie , bo maila do nich piszę i muszę wiedzieć ... krótko proszę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rób po swojemu jakoś się dostosujemy



Też się dopasujemy icon_biggrin.gif

Lisica wpadła właścicielowi pod koła samochodu i żeby się nie zmarnowała dał ją wyprawić. Teraz robi za wyrzut sumienia icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuźwa, jak miałem 19 lat, to w Brennej pomagałem budować chałupę mojemu chrzestnemu. Na takim wielkim stoku. Czy to gdzieś tam niedaleko? A po dożynkach, to tam już jakieś moje wnuki muszą teraz na nartach zjeżdżać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takiego maila wysłałam , jak tylko będę miała odpowiedź - zaraz dam na forum icon_smile.gif


Witam serdecznie.
Piszę w sprawie imprezy integracyjnej , o którą pytali Państwo ............. (termin 24/25/26 luty 2012). Otóż bardzo spodobało nam się miejsce u Państwa i postanowiliśmy dopytać o szczegóły .
Potrzebujemy ofertę pobytu dla około 20, max. 30 osób w w/w terminie .
Potrzebujemy konkretny cennik pobytu w rozbiciu na :

- cena za 2 noclegi ze śniadaniem
- cena za salę ( potrzebujemy tą salę w domku – bez dostępu osób trzecich)
- cena za sobotni kulig
- cena za sobotnią "biesiadę" – proszę podać co najmniej dwa warianty z opisem menu do wyboru

Pobyt będzie wyglądał tak, że w piątek osoby przyjadą o różnych porach , więc raczej zrezygnujemy z kolacji , ale proszę podać także koszt w razie gdybyśmy zmienili jednak zdanie. Może być też tak, że kilka osób przyjedzie dopiero w sobotę- dlatego potrzebuję cennik w rozbiciu na poszczególne pozycje żebym wiedziała jaki koszt mam im podać.
W sobotę skorzystamy ze śniadania , ale z obiadu ani kolacji już nie , ponieważ chcielibyśmy około godziny 16 zacząć imprezę biesiadną z państwa cateringiem w sali w domku która potrwa do późnych godzin nocnych .
Proszę zaproponować jak rozwiązać sprawę kuligu – w jakich godzinach sobotnich państwo proponujecie skorzystanie z tej atrakcji i jak zsynchronizować to z biesiadą?
W niedzielę skorzystamy ze śniadania – i pytanie – do której godziny mamy czas , żeby opuścić pokoje?

Na tą chwilę to chyba tyle, ale będziemy oczywiście w kontakcie mailowym ponieważ jeśli skorzystamy z państwa oferty , to będzie jeszcze kilka spraw do omówienia .

Bardzo proszę o wstępne zarezerwowanie dla nas w/w terminu , oraz o przesłanie oferty najpóźniej we wtorek 22.11.2011 .

Z góry dziękuję, z poważaniem
.............................................
tel. .......................................
Forumowicze Budujemy Dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Indywidualny Rzutu stropu brak, był tylko krótki opis a reszta wytłumaczona przez kierownika i jak się okazało zbrojenie było dość skromne (zbrojenie podporowe było tylko na dłuższych 13m ścianach zewnętrznych), nie było podporowego na nośnych wewnętrznych ani na krótszych 10m ścianach zewnętrznych. Wyciągnąłem od kolegi identyczny projekt na którym się wzorował projektant ale z Archona (dom Pod Jarząbem) i tam było ładnie rozrysowane więc zrobiliśmy podobnie. Niektórzy mają dobrze opracowane projekty z którymi poradzi sobie mniej kumata ekipa, inni mają kumatą ekipę, która potrafi naprawiać błędy projektowe a u mnie mam wrażenie że i projekt jest ubogi i ekipa choć pracowita to wielu rzeczy nie robiła wcześniej.
    • jaki jest to projekt? indywidualny czy katalogowy? Wkleiłeś nie te rzuty, wklej rzuty stropu.
    • Chodzi o to że w projekcie nie mogę znaleźć jakie podciągi mają być nad oknem narożnym, a słupów też nie mogę zobaczyć. A z tego co widzę po innych budowach to nad oknami narożnymi są potężne podciągi. A odnośnie słupów to taka zagaiła mi się myśl patrząc na nowobudowany dom nieopodal, który ma okna narożne i ma słup po jednej stronie.   W moim projekcie to wygląda tak:         Na dodatek teraz patrzę na wykusz i czy ze stropu nad piwnicą nie powinny zostać wyprowadzone startery pod narożniki wykusza?
    • Jak na razie to takie gdybanie ale Ania napisała czyli układ ułożenia rur jest raczej taki sam. Na 99% nie była przekłada, nie sugeruj się innym odcieniem wylewki przy ścianie bo to może sugerować takie przypuszczenia. Zwróć uwagę że ma ona obejmy stabilizujące oraz to że posadzka przylega idealnie do rury od strony pomieszczenia.  Mnie niepokoi natomiast że brak oddylatowana tej rury od wylewki oraz na fotce dobrze widać dylatacji brzegowej. Gdyby jej nie było ale wątpię aby deweloper strzelił takiego babola, to jest to błąd o wiele większy niż ta wystająca rura.
    • Gdyby były potrzebne słupy żelbetonowe łączące wieniec stropu piwnicy ze stropem było by to ujęte na bank w projekcie, jeżeli nie ma to widocznie projektant zaprojektował podciągi tak że to wytrzyma. Jeżeli nie masz zrobionego podciągu to nie ma mowy abyś to zrobił. Zdjęcia jak rozumiem nie pochodzą z Twojej budowy więc nie sugeruj się innymi projektami bo dom, domowi nie równy. Trzymaj się swojego projektu a w razie wątpliwości masz od tego kierownika budowy i projektanta czy architekta który projektował ten dom, oni są tylko władni do podjęcia i rozwiązania takich wątpliwości.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...