Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
MDB

Ile moze wyniesc budowa?

Recommended Posts

Na linkowanej przez Ciebie stronie jest podana kwota 239 562,00 zł za stan surowy zamknięty. Za 200 tys. netto będzie trudno, a w nowym roku po podwyżkach akcyzy na paliwo i innych niespodziankach będzie jeszcze trudniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Planuje budowę domu z ytong 36.5. Jak myślicie czy za 200tys stan surowy zamknięty?

Oto projekt http://www.wybieramydom.pl/projekty_domow/787-gran-mc.html



Na swoim przykładzie potwierdzę. Przy systemie gospodarczym, bardzo dużym zaangażowaniu własnej pracy i bez szaleństw nowych technologii postawiłem SSZ domu 160m2 za 150 tys.
Jednak MAX nie Ytong.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
mój dom (link w stopce) 2 lata temu SSZ kosztował 160tys. Dom podobny do tego projektu Grań - podpiwniczony (piwnica 75m2), powierzchnia użytkowa 130m2, dostawiony garaż 50m2,dach dwuspadowy(174m2), wymiary domu 10x10+garaz 6x8.
Ja najmowałem ekipy,organizowałem materiał,logistykę, nadzorowałem i wykonywałem drobne prace - więc ciężko to nazwać budowę systemem gospodarczym.

podstawa to wycena na całośc materiałów do SSO, robocizny,okna+drzwi , do tego dodaj 20% i z jakimś tam przybliżeniem wyjdzie ci koszt SSZ icon_biggrin.gif Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja najmowałem ekipy,organizowałem materiał,logistykę, nadzorowałem i wykonywałem drobne prace - więc ciężko to nazwać budowę systemem gospodarczym.



Czy to nie jest właśnie definicja systemu gospodarczego? icon_smile.gif

Inna opcja to jest budowa z generalnym wykonawcą.

Kwestią otwartą pozostaje jedynie ilość i zakres drobnych prac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
taki prawdziwy system gospodarczy to jak sam inwestor muruje sam od podstaw z pomocą rodziny lub ewentualnie najmuje 1-2 pomocników. Przynajmniej tak u nas w okolicy sporo ludzi robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

taki prawdziwy system gospodarczy to jak sam inwestor muruje sam od podstaw z pomocą rodziny lub ewentualnie najmuje 1-2 pomocników. Przynajmniej tak u nas w okolicy sporo ludzi robi

 

 


Moja koncepcja budowania jakiś czas temu była : budowa domu w konstrukcji szkieletowej prefabrykowane. Grubość ściany 26cm. Sąsiad budowlaniec-twórca kilku domów na naszej ulicy- doradził nam rezygnację z takiej budowy drewnianej na rzecz budowy z ytonga (powód?domy drewniane inaczej pracują po wybudowaniu i często zdarza się, że ściany pękają)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powód jest inny – ten “twórca” nie potrafi postawić szkieletora. icon_biggrin.gif




Pierwotny wykonawca za postawienie konstrukcji szkieletowej w stanie zamkniętym zewnętrznie (tynk zewnetrzny,okna, drzwi, dach, ocieplenie 15cm wełny zewnątrz i 5cm w środku) zażyczył sobie 1400zł +vat/metr. Instalacje , płyta GK w naszym zakresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Fajnie jakbyś jeszcze napisał jakie ma być pokrycie dachowe wg projektu. Założę się że ciężkie, dlatego takie przekroje.
    • Chyba sobie z jaja robisz albo co gorsze  jaja z ciebie zrobił fachowiec.
    • Spamerki post, śmierdzi tania reklama na kilometr!!!!!!!!
    • Gość Michał
      U mnie fachowiec załozyl rure kwasoodporna a potem zabezpieczył ja powertapem.
    • Część i czołem złote rączki!   Sytuacja wygląda następująco. Wynajmuję chałupę w bloku. Blok jak blok, postawiony w latach 60. Niby ocieplany jednak wątpię w to. Ściany okienne w domu są znacząco zimne. Ogólnie w mieszkaniu są "nowe" okna pcv. Jednak wstawiane pewno po taniości, przez co pianka montażowa była tak zabezpieczona, że jest ruda, krucha o nie izoluje. Same okna dają radę jednak wokoło nich przy ramie ciągnie zimno.   Jest to Nasza trzecia zima. Rok temu z zewnątrz przeleciałem pianką, tak co by to lekko uszczelnić jednak nic to nie dało. W tym roku wyregulowałem docisk skrzydeł, by szczelniej trzymały. Troszkę pomogło jednak dalej było zimno. W kuchni gdzie było najgorzej zakleiłem miejsce styku ramy okiennej ze ścianą taśmą bitumiczną (z tego co pamiętam tak to się nazywało). Przeleciałem 3/4 ramy i przestało wiać. Wcześniej grzejniki były rozkręcone na maksa i w ich okolicy czuć było ciepło, jednak reszta kuchni była zimna. Zresztą na trzecim zdjęciu widać jak to jest popękane.   Pojawił się jednak problem. Straciłem cug w wentylacji. Te wentylację "normalnie działają" dopiero jak otworzy się okno. Aktualnie nawet jak uchylam okno jakby cug był zbyt mały. Kuchnia ciepła, ściany przy oknie zimne i para skrapla się przy suficie. I wyłazi grzyb. Najgorsze jest to, że i w pokoju obok nad oknem zbiera się grzyb . Nie puszek tylko czarnawy nalot, który mogę zetrzeć ścierą. Dwa lata spokoju a teraz nawet nie pełne uszczelnienie wokoło okna i bam. No i w tym roku podłączyli ciepłą wodę z miasta. Junkersy (przez które wiało konkretnie mrozem) zlikwidowano, a w tych szybach po nich puścili instalację wodną. Więc dodatkowy otwór wentylacyjny został zaślepiony przez spółdzielnię.   No i w pokoju sąsiednim, dziennym wilgotność powietrza waha siię od 40 do 62% więc ni to susza ni to sauna rzymska.   Teraz pytania, konkrety: 1. Jak sprawdzić to, czy komin przy rozszczelniony oknie ciągnie? Jakoś tak domowo. Kominiarze niby raz do roku sprawdzają magicznym wiatraczkiem cug i zawsze narzekają na to, że ciągnie przy otwartym oknie dopiero.   2. Drugie pytanie, to jak dobrze umyję zapleśniałe miejsca to jest jakiś środek, spray może, którym warto potraktować takie miejsce? Tak co by grzyba dobić czy też zabezpieczyć takie miejsce?   3. Nad kuchenką nie ma okapu, czy też pochłaniacza. Czy wystarczyło by co bym przy kratce wentylacji dorobił wiatraczek, który by wyciągał powietrze? Czy lepiej jakimś sposobem "opcja bieda" umiejscowić pochłaniacz nad kuchenką, który by łączył się z kratką przy której był by wiatraczek?   Ogólnie właścicielka mieszkania mieszka w Niemczech. Pewno nie była by chętna na inwestowanie w te mieszkanie. Jej rodzice mieszkają obok. Starsi państwo, którzy w sumie też nie mają zbyt dużo do gadania. Ja w nie swoje nie chcę inwestować w sposób inny niż taki, by przeżyć jakkolwiek cywilizowanie. Więc patenty na coś z niczego co działa i nie wpływa na stan mieszkania oraz jest łatwe do demontażu to jest to, co mnie interesuje.   Pozdrawiam ciepło   Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka    
  • Popularne tematy

×