Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Redakcja

Dlaczego... własna oczyszczalnia ścieków?

A może robić tak: wylewać ścieki z szamba poza swoją działkę? Oczywiście po przerobieniu ich przez bakterie jak w oczyszczalni ścieków.

Moje pytanie: co grozi za taki proceder? I w sensie formalnym i zdrowotnym.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Co do wylewania to wystarczy studnia chłonna lub na upartego dzikie podłączenie do kanalizacji deszczowej.

Ale ja mam inny problem
Planuję bydowę i wiem że w drodze przy działce mam już kanalizację ściekową oraz przyłącze wody.
Problem w tym że moj sam dojazd do budynku ma prawie 70 m i ciągnięcie takiego kawałka rur to straszne pieniądze icon_sad.gif .
Ale nawet gdyby nie to to ja uparłem sie na własną oczyszczalnie (3 komorowa) z rozsączaniem. A mało z tego planuje jeszcze wielki zbiornik na deszczówke oraz studnie głębinową.
Wszystko to dlatego że działka jest wielka (3600 m2) i spełnione moga być wszystkie warunki na takie moje zachcianki. A zachcianki wynikaja z oszczędności bo koszt przyłącza (+ papierologia w urzędach), materiału i oplat za wode i ścieki przewyższą koszt studni (20m) orasz oczyszczalni (wykonanej samemu z betonu zbrojonego a nie z plastiku który może popękać). Dla chcacego i majacego 2 ręce jest to proste. Wiem bo wykonałem już szambo na innej działce (rewelacja). A podlać 3000 m2 trawy to nie lada zadanie dla portfela icon_confused.gif??: .

Cały sęk w tym że w sytuacji kiedy jest już kanalizacja w drodze obawiam się że moge dostać nakaz przyłączenia się do niej zgłaszając budowę oczyszczalni. Studni naszczęście nie musze zgłaszać.
Nikt nie potrafi mi doradzić co w takiej sytuacji zrobic i jak walczyć o zgodę na moją oczyszczalnie.
Wszelkie pomocne sugestie mile będą widziane.
Pozdrawiam
Raton
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ważne jest czy masz już projekt domu i jaki sposób odprowadzenia ścieków masz tam uwzględniony, no i oczywiście co mówi na ten temat plan zagospodarowania przestrzennego. Mam trochę wiedzy na ten temat bo sprawa mojej oczyszczalni skończyła się w Sądzie Administracyjnym icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy warto poświęcać wygodę za pieniądze?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli u Ciebie jest kanalizacja, to MUSISZ się do niej podłączyć, na POŚ nie dostaniesz zgody
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli u Ciebie jest kanalizacja, to MUSISZ się do niej podłączyć, na POŚ nie dostaniesz zgody




Nic nie musi, nikt nie może zmusić jak nie chcesz się podłaczyć do kanalizacji w takiej odległości.
Jacku.K. o jakich pieniądzach i wygodzie piszesz?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jacku.K. o jakich pieniądzach i wygodzie piszesz?


Raton napisał:
Cytat

moj sam dojazd do budynku ma prawie 70 m i ciągnięcie takiego kawałka rur to straszne pieniądze icon_sad.gif .
Ale nawet gdyby nie to to ja uparłem sie na własną oczyszczalnie (3 komorowa) z rozsączaniem.



Dlaczego się upierać na coś mniej wygodnego w użytkowaniu niż kanaliza? Nie znam się na instalacjach i być może 70m rury ze ściekami może być problematyczne, ale jeśli nie jest i Ratona na to stać, to chyba lepiej nie martwić się jeszcze jedną instalacją domową. Mój znajomy po 9 latach zmagań ze ściekami nie może się doczekać "rurki". A czemu?
- trzeba uważać na to, co się leje do wc
- możliwość zapchania się instalacji (znów trzeba uważać)
- trzeba dosypywać pożywkę dla bakterii (to chyba niezbyt uciążliwe), ale wiele chemii domowej te żyjątka wykańcza (np antybiotyki)
- smrodek wokół domu (i w domu przy niekorzystnych wiatrach)
- acha, dodam jeszcze, że oczyszczalnie trzeba i tak oczyszczać, więc jakis ciężki wóz asenizacyjny musi wjechać na posesję (np trawnik)

Ogólnie wymagana samodyscyplina. Jestem czystym teoretykiem w kwestii p.o.ś, ale po minie kumpla wiem na pewno, że rurka lepsza. Pamiętaj, że z wiekiem zmniejsza się pęd do fajnych rzeczy, a zwiększa się zapotrzebowanie na święty spokój. A rurka to święty spokój (przeważnie icon_smile.gif

Jeszcze jedno: pompa (jeśli używana) to bardzo słaby element w instalacji dowolnego rodzaju. Naczytałem się bardzo o odzysku szarej wody i wszędzie odradzano instalację z pompą.

Do Ratona: jak chcesz, to podzielę się z Tobą wiedzą nt odzysku szarej wody i sposobie użytkowania jej w ogrodzie. Mam też ofertę na rekuperator do wody prysznicowej za małe pieniądze. Trochę też insteresuję się ekologię/ekonomią instalacji domowych i zebrałem już całkiem informacji i konkretów. P.O.ś raczej odradzam przy możliwości podłączenia się do kanalizy.

Pozdrawiam.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszce raz: jeśli przy posesji istnieje sieć kanalizacyjna to nie można budować indywidualnej oczyszczalni i jest to słuszne, nie można zalewać ściekami całej kuli ziemskiej, a koszt przykanalika wyniesie od 100 do 150 zł/mb, (przy 70 mb niewiele więcej niż porządna POŚ)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeszce raz: jeśli przy posesji istnieje sieć kanalizacyjna to nie można budować indywidualnej oczyszczalni i jest to słuszne, nie można zalewać ściekami całej kuli ziemskiej, a koszt przykanalika wyniesie od 100 do 150 zł/mb, (przy 70 mb niewiele więcej niż porządna POŚ)


Gościu, Ty chyba nie wiesz co piszesz "zalewać ściekami całej kuli ziemskiej..." icon_eek.gif
Przykanalik przykanalikiem, a przyłącze, a koszty odbioru???? Mam bliskich znajomych, którzy od wielu lat mają POŚ i są bardzo zadowoleni!!!!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje wszystkim za swoje opinie.
Bede jednak nadal upierał sie przy oczyszczalni.
te okolo 10000 na przylacze wole przeznaczyc zdecydowanie na POŚ tymbardziej ze wyniesie mnie ona okolo gora 2500 i bedzie zdecydowanie solidniejsza od tej kupnej.
Mam zamiar w moim domku ograniczyc do minimum koszty które z powodzeniem mozna ominąc i rozkoszować sie np darmowa woda.
Gdzyby jeszcze ta woda w kranie dala sie pic tak jak np w Austri gdzie kranowa to prawie nasza butelkowa i bez obaw mozna ja pic do woli bez gotowania ale to juz inny temat.
Co do POŚ to wydaje mi się ze znowu tyle antybiotyków dziennie to nie wylewamy do kibelka czy tez innych chemikalii. 3 wielkie komory i napowietrzanie zalatwi swoje.
Zaśmiecac świata nie mam zamiaru a wręcz przeciwnie. Wiem ze moje ścieki czyste dostana sie do ziemi a nie tak jak w oczyszczalniach miejskich gdzie nocą przepuszcza sie do rzeki nie oczyzczone ścieki.
Miejsca na działce mam pod dostatkiem wiec fetorki mnie nie dosięgną.
Za zaoszczędzone roczne koszty za wode i ścieki , oszczędności przy ogrzewaniu ( solarki+ kominek) wole jechać na super wakacje.
Pozdrawiam wszystkich
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wedlug mnie, zgodnie z art 26 ust 3 oraz art 34 rozporzadzenia ministra infrastruktury ( Dz.U.Nr75 poz. 690 z dnia 12 kwietnia 2002r ) w sprawie warunków technicznych jakim powiny odpowiadać budynki i ich usytuowanie NIE MOŻESZ budować szamba na dziace mającej możliwości podlączenia do sieci kanalizacjynej. Jest to przepis jednoznaczny i nie podlega dyskusji. Naszym blędem jako kupujących dzialki jest niedopatrzenie możliwości podlączenia do mediów.

Pozdrawiam.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz, w którym miejscu cytowanego rozporządzenia jest powiedziane, że nie można zrobić POŚ ?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powiedz, w którym miejscu cytowanego rozporządzenia jest powiedziane, że nie można zrobić POŚ ?


Tak swoją drogą niedawno dowiedziałem się od mojego projektanta, że posie z drenarzem (takie jak instaluje się powszechnie) instalować będzie można jedynie do 2010. Później już tylko nowoczesne urzadzenia, z których woda będzie się nadawała nawet do picia. Koszt co najmniej dwa razy w górę.
Przyczyna to polityka ekologiczna Unii.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pożyjemy, zobaczymy. Dopóki nie ma ustaw i rozporządzeń, to tylko jest gdybanie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest jeszcze problem POŚ a domy energooszczędne. Problemy te wyszły w czasie użytkowania a instrukcje o tym nie wspominały. W domach izolowanych (BBR 2006) zużywających do 40 kWh/m2 rocznie montujemy krany i prysznice bezdotykowe. Zużycie wody i energii spada 5 do 8 razy ale okazuje się, że bakterie przy takim stężeniu brudu przestają "pracować". Co na to producenci POS? Ceny wody i nośników energii niezależnie od norm czy dyrektyw (których większość nie chce nawet znać) zmuszą wszystkich do oszczędności, więc problem może narastać. Trzeba by już pomyśleć o np. dozownikach deszczówki do POŚ (sprawdziło się)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0