Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
daggulka

Sosy do makaronu ...

Recommended Posts

Podzielcie się swoim ulubionym przepisem na sos do makaronu .... może być też do innego zapychacza: kaszy, ryżu , ziemniaków .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najprostszy „ala bolognese” - do makaronu i zapiekanek:

1. Szklimy na patelni cebulkę (można z czosnkiem).
2. Dodajemy zmielone mięso – ja preferuję łopatkę,
3. Doprawiamy do smaku wg. własnych upodobań .

To jest baza, a teraz co można dalej:

1. Dla klasyki - udusić pomidory i dodać do sosu, lub
2. Z wygodnictwa - dodać keczupu.
3. Z fantazji - dodać warzywa (warzywo) np. pomidor, papryka, kalafior, kapusta – zawsze dodajemy pod koniec smażenia sosu, tak aby były „al dente”.
4. Po ściągnięciu z ognia i przed podaniem dodajemy „orzeszek” masła i mieszamy.
5. Z wytworności – posypać na talerzu startym serem, najlepiej parmezanem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napiszę to fonetycznie
aljo oljo peperonczino, czy jakoś tak to leciało, ino dla spaghetti
takie tam żarcie "biedoty", ale coś w tym jest, generalnie kluchów nie lubię
tu ciekawostka:
jest makaron "penne", ale wielu mówi pene
a pene to oznacza po włosku członka i to nie tego ze związków

a
czyli czosnek oliwa i ostra papryczka na patelnie i podsmażyć
i do tego spaghetti al dente

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o
i jeszcze jedno, co słyszałem, nie praktykowałem
karbonara - wszędzie sadzą do tego śmietanę, a jak sama nazwa wskazuje to ma być "węgiel" czyli tu wysmażony "na czarno" boczek i pieprz, to wypasiona północ Włoch zaczęła coś tam jeszcze dodawać,
a to też było żarcie biedoty,
zresztą większość włoskich przepisów to przepisy z południa, gdzie kasą nie ....
stąd o daniach mięsnych cienko Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam jestem fanem „resztek” i przyrządzania z nich coś nowego.

Z „resztek” mięsnych znakomity sos.
To co mamy kroimy w paski – przy czym im większa różnorodność tym lepiej.
Szklimy cebulkę dodajemy paski „bele czego” i mamy bazę.
Teraz pora na wyobraźnię, dodajemy to wszystko co mamy z warzyw – ale zgodnie z zasadą, że ma być drobno pokrojone i „al dente” przed podaniem.
Jak nam została jakaś surówka, to też ją wciepujemy. Mile widziane ogórki kiszone lub konserwowe, seler „łodygowy”, koper włoski (bulwa), kapary, oliwki, pomidory, papryka, itp.
Zagęszczamy (jeśli jest taka potrzeba) zasmażką lub keczupem. Na koniec doprawiamy (solimy, pieprzymy, itd.).

Jeśli dodamy do tego rozpuszczoną w wodzie kostkę rosołową + ugotowane ziemniaki, pokrojone w kostkę, to po zagotowaniu otrzymujemy znakomite danie jednogarnkowe – zupę gulaszową „bele co”. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli czosnek oliwa i ostra papryczka na patelnie i podsmażyć
i do tego spaghetti al dente


Prawie to samo, ale jednak nieco inaksze.
Oliwa, czosnek i świeża bazylia. Delikatnie podsmażyć i w toto makaron. Razem podgrzać .. i wszystkie inne, wieloskładnikowe i mięsne przepisy się chowają.
Dla chwalenia się przed sąsiadami, że to nie "bieda" tylko "rarytas" wskazane jest przesypać wierch startym twardym serem. I wpierać, że to najprawdziwszy Parmigiano-Reggiano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

. Delikatnie podsmażyć i w toto makaron. Razem podgrzać ..



Warto zapamiętać, bo to „święta” zasada – tak jak powiedział pewien włoski kucharz:
zawsze makaron do sos – nigdy sos do makaron” icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo dobre pomysły macie , chopaki .... icon_biggrin.gif
na pewno zastosuję się do wskazówek i zrobię jakiś eksperyment niebawem ...

pisać, pisać .... może jeszcze cuś ciekawego "wypłynie" icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też z kuchni „resztkowej”. icon_biggrin.gif

Jeśli został nam makaron, posypujemy go startym (twardym) serem i mieszamy.
Na patelni szklimy (na oliwie lub maśle sklarowanym) drobno pokrajaną cebulkę, wciepujemy ten makaron z serem i podgrzewamy (trzeba mieszać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
mam taki przepis na ciekawy makaron:

Składniki:
30 dag pieczarek (opłukane pokrojone w plasterki)
2 cebule (posiekane)
2-3 filety z kurczaka (pokrojone w kosteczkę)
opakowanie kolorowego makaronu
słoik suszonych pomidorków w oliwie
3 ząbki (czosnku posiekane lub przepraskowane)
3 papryki różnokolorowe ale mogą być i inne (pokrojone w kosteczkę)
5 dag zołtego sera do posypania.
sól, pieprz (odrobina) oregano, tymianek

Wykonanie:

zamarynować co najmniej na 1h kurczaka w części oliwy z pomidorków z przyprawami, ugotować makaron i odcedzić i przełożyć do tego samego dużego garnka, podsmażyć kurczaka i przełożyć do makaronu, następnie podsmażyć cebulkę z czosnkiem na oliwie z pomidorków a nastepnie dodac paprykę i pieczarki, kiedy to wszystko się podsmazy dodać do makaronu, Na zakończenie pokroić suszone pomidorki i dodać do makaronu w raz z resztka oliwy, Wymieszać wszystkie składniki i mamy gotową sałtkę serwować letnią. Można również nieco później wyłożyć do naczynia żaroodpornego posypac tartym serem i zapiec krótko i mamy zapiekankę.

Smacznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szybki sos (dip?) „cygański” – na zimno. W zasadzie pasuje do wszystkiego. icon_biggrin.gif

Drobno pokroić cebulę lekko posolić i odstawić aby się przeżarła i zmiękła (straci też na „ostrości”).
Drobno pokrojony ogórek konserwowy lub kiszony.
Posiekane kapary i (lub) oliwki – do smaku.
Keczup lub koncentrat pomidorowy (koncentrat lekko rozcieńczony przegotowaną wodą).

Proporcje objętościowe 1 do 1 czyli jedna część keczupu i jedna cześć „pokrojonych”.
Wymieszać, doprawić solą, pieprzem i ostrą papryką – musi być ostry.

„Przykładowe zastosowanie”:
- ryż ugotowany na sypko, zmieszany z niewielką ilością groszku konserwowego,
- filet rybny,
- sos „cygański”, podany na filecie lub w niewielkich naczyniach dla każdego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
2 przepis na makaron to spaghetti carbonara by gaweł icon_smile.gif (zwane przez moją córkę białym spagetti)

składniki:
makaron spaghetti paczka
20 dag chudego boczku lub szynki (pokrojone w kosteczkę)
2 ząbki czosnku (posiekany lub przeciśnięty)
1 cebula (pokrojona w kosteczkę)
mała śmietana 12%
oregano, pieprz, tymianek
10 dag sera żółtego startego
2 łyzki oleju lub oliwy
opcjonalnie jakaś zielenina do posypania pietruszka, bazylia lub szczypiorek

Wykonanie:

Nastawiamy makaron i w tym czasie na o;iwie podsmażamy czosnek i cebulkę oraz boczek/szynkę odstawiamy. Po odcedzeniu makaronu wrzucamy go z powrotem do garnka dodajemy zawrtość patelni oraz śmietanę i ser energicznie mieszamy aż składniki ładnie się połączą. Trzeba to zrobić póki makaron jest gorący. Nałożoną na talerz porcję możemy posypać zieleninką

smacznego!

Jeszce jedna uwaga dotycząca gotowania makaronu: nie ma sensu gotować makaronu i pilnować żeby nie wykipiał. Można zrobić tak: Zagotować i pomieszać i zmniejszyć ogień na min żeby tylko wrzał przez 15-20 min od czasu do czasu miesznąc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
NO dobra nie ma chętnych na przepisy to cos jeszcze napiszę.

Przepis na sos niekoniecznie do makaronu może być do ziemniaków, Gabrysia go uwielbia.

Składniki:
30-50 dag mielonego mięsa (mielę sam szynkę bo mam tanie źródło za mięso market owe nie ręczę icon_evil.gif )
1 cebula (posiekana w kosteczkę)
1 marchewka starkowana (opcjonalnie jak mam natchnienie)
mała śmietana chuda
1 łyżka bułki
1 łyżka kaszy manny
1 jajko
sól, pieprz, koperek lub natka może być mrożony
Wykonanie:

Gotujemy w garnku 3/4 litra wody z kostka bulionową listkiem laurowym i zielem ang. W miseczce bierzemy mięso, jajko, bulkę, kaszę manną i cebulkę+marchewkę (dobrze by podsmażyć) sól, pieprz, szczyptę cukru i wyrabiamy mikserem hakami, zostawiamy na pare min żeby się ścisnęło, nastepnie formujemy małe klopsiki i wrzucamy na wrzątek w garnku gotujemy na spokojnym ogniu z 10-15 min pod koniec wywarem hartujemy śmietanę i dodajemy do klopsików na koncu dodajemy zieleninę.

Smacznego!

Jest to danie uniwersalne robię czasem klopsiki ala beuef strogonoff tzn nie dodaję koperku tylko ciut koncentratu pomidorowego i z 2 ogórki konserwowe i łyżeczkę slodkiej papryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Sosy" to temat baaaaaardzo obszerny icon_smile.gif

... może tylko nawiązując do wypowiedzi powyżej:

Jak najbardziej: "zawsze makaron do sosu" ... makaron jednak by dobrze "chwytał" sos i się nie "sklejał" można uprzednio przygotować wrzucając go na rozgrzaną oliwę (lub oliwę z masłem) dokładnie wymieszać, dać mu chwilę "odpocząć" i dopiero wtedy do sosu.

Jeżeli przygotowuję sos mięsny z mięsem mielonym, to najpierw podsmażam mięso (bez żadnych dodatków) na patelni (w trakcie smażenia rozdrabniam mięso na jak najdrobniejsze "grudki" a tłuszcz ze smażenia często odlewam) po wysmażeniu mięsa wlewam do niego szklankę warzywnego bulionu (można z dodatkiem wina - w zależności do jakiego sosu) z przyprawami i suszonymi ziołami (1 szklanka na około 1/2 kg mięsa) i podsmażam na średnim ogniu, do całkowitego zredukowania się płynu, (tak przygotowane mięso można przechowywać w lodówce nawet przez kilka dni).

Do zagęszczania sosu możemy użyć mąki wymieszanej z wodą (wody tylko tyle by uzyskać gęstą, płynną konzystencję) wlewamy to powoli - cały czas mieszając - do np gorącego sosu z podlewania pieczeni (na każdą szklankę gotowego sosu wystarczy jedna łyżka rozprowadzonej w wodzie mąki).

Kilka receptur na sosy tutaj

smakowitości z nad sosjerki przesyłam icon_smile.gif Edytowano przez Chef Paul (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szefie .... skarbnicą wiedzy jesteś , dzięki icon_biggrin.gif

a ja ostatnio zrobiłam sos "resztkowy" wedle bajbagi .... bardzo dobry wyszedł.... rodzina się "zażerała" icon_wink.gif
u mnie to jest tak, że jak coś zostaje to mrożę, więc tych zamrożonych resztek mam już 3/4 zamrażarki ... a trzeba by powoli zużywać, bo niedługo będę miała swojskie wędliny i salcesony w ilości jak zwykle przed zimą sporej - i trzeba by zamrozić... icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

u mnie to jest tak, że jak coś zostaje to mrożę, więc tych zamrożonych resztek mam już 3/4 zamrażarki ...


mam podobnie icon_smile.gif
i niedawno problem wynikł - nie za bardzo już wiedziałam co jest w tych woreczkach/pojemniczkach/kubeczkach...
próbowałam podpisywać, ale naklejki nie chcą się trzymać tych zimnych rzeczy, bezpośrednie pisanie też nie wyszło,
są jakieś pisaki do mrożonek? icon_rolleyes.gif
jak nie, to jedyne wyjście - podpisać przed zamrożeniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_smile.gif
salcesonów (kaszanki, metki, itp) nie polecał bym "mrozić" icon_cry.gif



kaszankę i salceson będę miała raczej w ilości rozsądnej , więc chyba zdołam napaść nimi rodzinę ... zostanie tylko kiełbacha do zamrożenia ...
no , chyba że mamuśka zaszaleje i mi tirem przywiezie ... icon_lol.gif
a z ciekawości - dlaczego nie mrozi się salcesonu? bo szczerze przyznam , że mam ze dwa kawałki w zamrażarce ...


Elcia - mam ten sam problem ... czasem muszę zgadywać ... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...
są jakieś pisaki do mrożonek? icon_rolleyes.gif
...


Są specjalne pisaki do umieszczania trwałych napisów np na folii icon_smile.gif

Cytat

...
a z ciekawości - dlaczego nie mrozi się salcesonu? bo szczerze przyznam , że mam ze dwa kawałki w zamrażarce ...
...


wędlin podrobowych nie powinno się zamrażać ze względu na większą zawartość wody w ich składzie i związany z tym szybszy rozwój flory bakteryjnej podczas rozmrażania.
Rozmrażać należy powoli - tylko i wyłącznie w lodówce.
Pozatym wyroby tego radzaju tracą swoje właściwości smakowe (między innymi poprzez częściowe wysychanie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wracając do tematu icon_smile.gif

sos z cukinii

cebula
3-4 małe cukinie
ostra papryczka
kubek śmietany
ok. 50 g tartego parmezanu
oliwa
świeża bazylia

Cukinie kroimy wzdłuż na cieniutkie plasterki, np. obieraczką do jarzyn.
Posiekaną cebulę szklimy na odrobinie oliwy, dodajemy pokrojoną drobno papryczkę (miłośnicy piekielnych smaków mogą z pestkami) i po chwili cukinię. Delikatnie mieszając, dusimy 4-5 minut, dodajemy śmietanę i połowę parmezanu.

Mieszamy z makaronem, nakładamy na talerze i posypujemy resztą parmezanu i bazylią.

Wszystko da się zrobić w czasie gotowania wody na makaron i makaronu. Do tych długich i cienkich płatków cukinii najlepiej pasuje jakiś długi - tagliatelle albo spaghetti.

Smacznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

są jakieś pisaki do mrożonek? icon_rolleyes.gif
jak nie, to jedyne wyjście - podpisać przed zamrożeniem...


Dokładnie tak robię - markerem. Inaczej bym nie wiedziała, co wyciągam icon_redface.gif
Ważne - trzeba bardzo uważać, żeby marker nie wchłonął odrobiny wilgoci, albo tłuszczu z mięska, bo odmawia posłuszeństwa.


Mój sos do ryżu na szybko

Kiełbaskę pokrojoną w kostkę mocno podsmażyć
Dodać sporo cebuli pokrojonej w paski
Doprawić solą, pieprzem, papryką słodką i ostrą
Dodać koncentrat pomidorowy, podsmażyć i zalać wodą na sos.
Teraz najważniejsza część opatentowana przeze mnie icon_lol.gif
Dodać najzwyklejszej w świecie surówki z białej kapusty, poczekać aż zmięknie i zagęścić w miarę potrzeby.

Smacznego Edytowano przez Afrodytaa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Makaron ze szpinakiem i łososiem

szpinak (duża paczka świeżego lub mrożony)
kawałek łososia wędzonego na gorąco
2-3 łyżki gęstej śmietany
łyżeczka mąki
łyżka masła
ząbek czosnku

Na patelni rozgrzewam masło, wrzucam szpinak i smażę, aż odparuje woda - świeży dosłownie chwilę, mrożony trochę dłużej. Wrzucam podzielonego na nieduże kawałeczki łososia, po chwili dodaję śmietanę z rozprowadzoną mąką. Mieszam, po chwili, gdy zgęstnieje, zdejmuję z gazu. Gotowe, polać makaron i podawać. Smacznego icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawe te Wasze przepisy, moje "coś " może możnaby podciągnąc pod sos. Robie coś na kształt chińszczyzny. Filet z kurczaka kroje w drobna kosteczke , albo paseczki , podsmażam , do tego łżeczka sosu sojowego , ale nie koniecznie, 200 ml sosu pikantno-słodkiego ( z tych chińskich ) do tego posamażona wcześniej mrożonka warzyw chińskich . Ryż na talerz i na to nakładam "To". Smacznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z makaronem najlepiej smakuje własnoręcznie zrobiony sos serowo-czosnkowy z topionego sera, śmietany i dodatku posiekanego czosnku. Jako dodatek daję jeszcze gotowany filet z kurczaka i małe kawałki brokułów. Niebo w gębie icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do makaronu najczęściej robię sos z kurek - podsmażam kurki, ściągam z patelni i dodaję na nią 1 łyżkę octu balsamicznego. Jak trochę odparuje to szklankę bulionu, odparowuję. Dodaję kurki, śmietankę 30%, sól i pieprz i gotowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do makaronu najczęściej robię sos z kurek - podsmażam kurki, ściągam z patelni i dodaję na nią 1 łyżkę octu balsamicznego. Jak trochę odparuje to szklankę bulionu, odparowuję. Dodaję kurki, śmietankę 30%, sól i pieprz i gotowe.


najczęściej ? ...
masz kurki dostępne przez cały rok, czy makaron jadasz tylko w "sezonie kurkowym" ?
icon_smile.gif icon_wink.gif Edytowano przez Chef Paul (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
kurki mrożone bywają gorzkie , dadzą się zjeść ale lepsze są świeże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kurki mrożone bywają gorzkie , dadzą się zjeść ale lepsze są świeże.


kurki mrożone mogą być jak świeże (tak jak i inne grzyby), pod warunkiem wszakże, iż zamrozimy je w procesie głębokiego mrożenia (temp. -40*C) ... w domowych warunkach raczej niewykonalne icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja blanszuję kurki i razem z wodą (niewielka ilość) zamrażam.


bardzo jadalne ... polecem ten domowy sposób

ps - należy posolić icon_smile.gif (lepsza konserwacja i smak po rozmrożeniu) Edytowano przez Chef Paul (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam w domu makaron.
Tak, tak ... wiem , nic dziwnego , każdy ma icon_lol.gif
Mam też szpinak mrożony, tuńczyka w sosie własnym , ser mozzarella , jogurt naturalny, czosnek , przyprawy rozmaite, wędlinę.

Wyjdzie z tego jakiś sos do makaronu?
Trza mi pośpiechu w odpowiedzi ... bo to ma być na dzisiejszy obiad icon_biggrin.gif

Czyli - przepis proszę raz, dwa trzy .... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam w domu makaron.
Tak, tak ... wiem , nic dziwnego , każdy ma icon_lol.gif



Ale jaki ?
Jak świderki to jakie - prawo, czy lewo skrętne ?

Jak muszelki, to jakie omułkowate, czy raczej małżowate świętego ?

A poważnie.
Masełko na patelnię i dodaj do tego to, co z pod dużego palca, rozdrobnione, dosmaczajac przyprawami.

Do sosu ugotowany makaron - podgrzewasz razem i finito.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale jaki ?
Jak świderki to jakie - prawo, czy lewo skrętne ?

Jak muszelki, to jakie omułkowate, czy raczej małżowate świętego ?



A to musiałabym je zapytać bo ja się nie znam icon_lol.gif

Cytat

A poważnie.
Masełko na patelnię i dodaj do tego to, co z pod dużego palca, rozdrobnione, dosmaczajac przyprawami.

Do sosu ugotowany makaron - podgrzewasz razem i finito.



Tak myslałam, że najprościej będzie najlepiej .... podaruję sobie wędlinę , z reszty zrobie miszung , zagęszczę mozzarellą i bedzie git icon_biggrin.gif .
Zmykam w gary ... dzięki, Rysiu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ps - należy posolić icon_smile.gif (lepsza konserwacja i smak po rozmrożeniu)



Ja dodaję jeszcze listek laurowy

Ps. Suszone też przechowuję razem z listkiem laurowym w szczelnym słoiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam w domu makaron.
Tak, tak ... wiem , nic dziwnego , każdy ma icon_lol.gif
Mam też szpinak mrożony, tuńczyka w sosie własnym , ser mozzarella , jogurt naturalny, czosnek , przyprawy rozmaite, wędlinę.

Wyjdzie z tego jakiś sos do makaronu?
Trza mi pośpiechu w odpowiedzi ... bo to ma być na dzisiejszy obiad icon_biggrin.gif

Czyli - przepis proszę raz, dwa trzy .... icon_lol.gif



Szybki i smaczny tzn ja lubie - tunczyk podsmażamy na czosnku, albo cebuli, dodajemu kuklurydzę jak jest, i np. suszone pomidory - jak nie mam robię samego tunczyka, dodaję śmietanę, przyprawy (pieprz,sól) i daję mnóstwo koperku bo go uwielbiam, dodaję śmietanę i GOTOWE - szybkie i pyszne

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szybki i smaczny tzn ja lubie - tunczyk podsmażamy na czosnku, albo cebuli, dodajemu kuklurydzę jak jest, i np. suszone pomidory - jak nie mam robię samego tunczyka, dodaję śmietanę, przyprawy (pieprz,sól) i daję mnóstwo koperku bo go uwielbiam, dodaję śmietanę i GOTOWE - szybkie i pyszne

pozdrawiam



Mój ulubiony icon_smile.gif
Na patelni przesmażam cebulkę i czosnek. Dodaję paczkę mrożonego szpinaku i smietanę. Do tego sól, pieprz, galka muszkatalowa. Mozna też dodać pierś z kurczaka pokrojona w kostkę. Pycha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wersja "studencka" - kiełbasa pokrojona w ćwiartki przysmażona na cebulce i maśle, później do tego szczypta przypraw typu bazylia oregano, szczypta papryki ostrej, koncentrat pomidorowy , śmietanka i pyszności gotowe do wymieszania z makaronem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wersja "studencka" - kiełbasa pokrojona w ćwiartki przysmażona na cebulce i maśle, później do tego szczypta przypraw typu bazylia oregano, szczypta papryki ostrej, koncentrat pomidorowy , śmietanka i pyszności gotowe do wymieszania z makaronem


Coś podobnego robię z mięsem mielonym wieprzowo-wołowym zamiast kiełbasy i do zaostrzenia smaku dodaję papryczkę chilli z nasionkami i sos czosnkowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Coś podobnego robię z mięsem mielonym wieprzowo-wołowym zamiast kiełbasy i do zaostrzenia smaku dodaję papryczkę chilli z nasionkami i sos czosnkowy



Polecam również dodać bazylię i oregano, wspaniale się kompnuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochę kielbasy podsmażonej z cebulą, czosnkiem i marchwią, około 100 gramów wołowiny na osobę, puszka pomidorów, jedno małe świeże chili (najlepiej jalapeno), oczywiście bazylia i oregano, trochę rozmarynu i cynamonu. Jeżeli jest, trochę czerwonego wina dodanego podczas smażenia wołowiny, ale musu nie ma, bo wino kosztuje drugie tyle, co całe danie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jak Wy ale ja jak robię spaghetti (napoli lub bolognese) pomimo własnych naturalnych składników typu pomidory (świeże, z puszki lub suszone) i tak wolę dodac ciut jakiegos fix'a który sprawia że sos robi się gęstszy i chyba bardziej smaczny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trochę kielbasy podsmażonej z cebulą, czosnkiem i marchwią, około 100 gramów wołowiny na osobę, puszka pomidorów, jedno małe świeże chili (najlepiej jalapeno), oczywiście bazylia i oregano, trochę rozmarynu i cynamonu. Jeżeli jest, trochę czerwonego wina dodanego podczas smażenia wołowiny, ale musu nie ma, bo wino kosztuje drugie tyle, co całe danie.



Musi to być drogie wino?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za "moich czasów" wino kosztowało 4 zł za flaszkę i nie było ważne czy czerwone żółte czy białe.To było wino marki "Wino" icon_biggrin.gif
A wracając do baranów jak mawiają Francuzi:
potrawa może niezbyt szybka w realizacji ale za to smaczna i na czasie.W tym sezonie u mnie nader często:

http://gotuj.skutecznie.tv/2015/04/duszony...k-w-pomidorach/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem jak Wy ale ja jak robię spaghetti (napoli lub bolognese) pomimo własnych naturalnych składników typu pomidory (świeże, z puszki lub suszone) i tak wolę dodac ciut jakiegos fix'a który sprawia że sos robi się gęstszy i chyba bardziej smaczny...


icon_eek.gif blink.gif zalamka.jpg

i pomyśleć, że ludzie logują się na forum budowlane, żeby prawić takie mądrości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż - jak to na budowie.
Nie ma czasu na ekstrawagancję a innym na pewno się przyda rada jak zrobić szybko coś smacznego jedną ręką, drugą w tym czasie mieszając zaprawę.
Grunt to się przy tym nie pomylić
icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No cóż - jak to na budowie.
Nie ma czasu na ekstrawagancję a innym na pewno się przyda rada jak zrobić szybko coś smacznego jedną ręką, drugą w tym czasie mieszając zaprawę.
Grunt to się przy tym nie pomylić
icon_biggrin.gif



Mylą się,mylą.
Swego czasu odkryto bodajże spore ilości proszku marmurowego lub czegoś podobnego w wyrobach wędliniarskich w Hiszpanii i we Włoszech jeśli dobrze pamiętam. Co by wyrób był cięższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...