Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

gdzie wybrać działkę?


Recommended Posts

praktycznie większość z was ma już wybrane działki i się na nich buduje! ale mam takie pytanie czy jak mielibyście ponownie wybierać działki to wybralibyście je w tych miejscach co je macie czy np w górach , nad morzem lub innej lokalizacji? wiem również że niektórzy mają działki nad morzem i w górach tak jak mój były szef ale to ewenement - posiada 3 domy! icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W górach lub nad morzem to myślę, że można miec działkę na letni lub zimowy wypoczynek. Ja gdybym miała ponownie wybierać to bym wybrała z lepszym dojazdem do miasta. Bo mam blisko teoretycznie 6 km do granic miasta, ale niestety jest to jedna droga dojazdowa na którą wyjezdżają mieszkańcy okolicznych wiosek tzw.wąskie gardło. Ale już niedługo zostanie otwarty nowy most i nowa droga, oby do czerwca.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

powiem tak ! nic poza pracą którą mogę zmienić nic mnie tu nie trzyma! icon_smile.gif zawsze można sprzedać wszystko i zacząć od początku! icon_smile.gif znajomy tak zrobił sprzedał dwa mieszkania i kupił dom w górach parę lat temu i jest zadowolony! ale on pracuje w domu więc mógł sobie na to pozwolić!!! icon_smile.gif


Wszystko można zrobić tylko kwestia czy ma sens? W moim przypadku nie bardzo. Praca przede wszystkim. Również pracuję w domu, ale zleceniodawcę mam tutaj. Mniejsza miejscowość mniejsze możliwości. Kolega małżonek - zmiana pracy raczej nie wchodzi w grę. Nie zarobi w małej mieścinie tyle co tutaj, zmiana branży odpada, nic innego nie potrafi robić. No i rodzice, którzy młodsi już raczej nie będą i coraz cześciej będą potrzebowali naszej pomocy. Kilka lat temu myśleliśmy o wyjeździe z Polski ( w związku z pracą męża) ale spękaliśmy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Praca zdalna. Fajna perspektywa. Osobiście dobrze jest mi tu gdzie jestem. Pewnie chciałbym mieć działkę w górach lub nad morzem, do tego odpowiednio autko 4x4,skuter/quad/skuter wodny/motorówka/jacht,ale proza życia... ehh icon_smile.gif
Jak się dorobię to na emeryturę wyprzedam wszystko i kupię sobie takie cuś....
Brak obrazka

z taką sypialnią icon_smile.gif
70%20Sunreef%20Power%20-8.jpg

No może wcześniej jak zacznę grać w lotka^^

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja osobiście wybrałbym ponownie działkę ale w górach!






W górach trochę strach ze względu na osuwiska podczas ciągłych opadów deszczu grunt się uplastycznia i spływa , ale generalnie jednak gdzieś na wyżynach ,teren na jakimś wzniesieniu bo opady są coraz gwałtowniejsze .


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szanowni pisze w temacie dla mnie trudnym i liczę że dla Was okaże się łatwiejszy i coś podpowiecie. Podpisałem umowę  PGE oczywiście karzą czekać do kwietnia przyszłego roku na podłączenie. Zastanawiam się co zrobić aby przyspieszyć temat. Załączam zdjęcie poglądowe. Mają działkę w drugiej linii zabudowy łączy moja droga która dochodzi do drogi szutrowej należącej do gminy. Po drugiej stronie drogi gminnej jest skrzynka nowo postawiona. Sąsiad z naprzeciwka wybudował dom i podłączyli mu prąd skrzynka jest dość duża. Pytanie moje brzmi. Czy mogę na swój koszt oczywiście przy wsparciu elektryka przeciągnąć pod ziemią kabel do tej skrzynki moją drogą aż do mojego domu i poprosić grzecznie aby to uruchomili :) Według projektu który dostali od mojego architekta zaznaczone jest że ma to być przyłącze do słupa tylko po co skoro możnaby do tej skrzynki. Może wychodzę za dużo do przodu ale koszt i tak będę musiał ponieść przeciągnięcia tego kabla pod moją drogą. Może jak wyjdę z inicjatywą to przyspieszy temat??? hmm
    • Nie ma być wpuszczana w ziemię, a teren przed wykonaniem ogrodzenia winien być wyrównany. Jeśli chciałeś, by fachowcy robili za spychacze, trzeba było się z nimi umówić. Ja nie słyszałem, żeby w zakres wykonania płotu wchodziło również równanie terenu.   PS. A fachowców od ogrodzenia trzeba pilnować. Moja sąsiadka nie pilnowała, to jej "zjechali" z granicy działki prawie metr. Na jej stronę. Czyli moja działka się powiększyła. Wściekła jest za to na mnie, ale co ja winien? Mnie też nie było.  
    • Te obrzeża są tak delikatne, że wystarczy je puścić z 5 cm na ziemię i są w dwóch kawałkach. Nie ma potrzeby ich wkopywać w ziemię, ale lepiej dla nich żeby nie były w powietrzu. A fachowiec co chce to mówi, tak zrobił, bo mu tak pasowało. Po co w ogóle ogrodzenie jak gadzina przechodzi gdzie chce. Kot i tak takie ogrodzenie przeskoczy bez problemu, ale po co się ma wysilać, jak przechodzi sobie pod płotem. Dlatego ja żadnego fachowca nie zostawie samopas, bo nawet w linii prostej nie umie ogrodzenia zrobić. Teraz już po ptakach. Fachowcy od okien skończyli kiedyś u mnie o 23:30 w sobotę i jak trzeba było poprawić, to poprawił i skończył o 23:45. Ale to byli ludzie z polecenia od samego vice prezesa. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Witam mam pytanie. W ostatnim czasie zostało wykonane u mnie ogrodzenie panelowe z podmurówką z płyty. Zostało zrobione to pod moją nieobecność i mam wątpliwości co do fachowości usługi. Mianowicie mogę się mylić ale wydaje mi się iż ta płyta powinna być trochę wpuszczona w ziemię nie wsadzona tylko w osadzenia słupków. Sąsiad ma teren podniesiony i trawę z rolki dzięki czemu woda spływa do mnie, do tego koty bez problemu przechodzą na moją stronę korzystając z luk i mają u mnie wychodek na działce. Fachowiec stwierdził że się nie wpuszczą podmurówki w ziemię tylko teraz trzeba na wieźć ziemi i zasypać luki. Jak wygląda to okiem fachowców dodam jeszcze że panele nie są w linii tylko jak leciało 
    • Witam Panowie mam do Was pytanie, otóż w miejscach gdzie mam ustawione meble, podłoga opadła mi o 1-2mm, a gdzie nigdzie nawet 3-4mm. Winny jest podkład zastosowany przez Pana który układał mi panele w domu, mianowicie jest to ta bardzo męka pianka z folią 3mm + panele 12mm weninger. Pomimo że panele w miejscach gdzie stoją meble opadły względem zamontowanych listew przypodłogowych i powstały nieładne szpary to do tego idąc w niektórych miejscach panele cały czas strzelają. Niestety zaufałem fachowcowi i teraz jest zrobione jak jest - niestety. jeżeli chodzi o to strzelanie paneli to się do tego przyzwyczaję, gorzej wyglądają te szpary między panelami a listwa przypodłogową (zdjęcia w załączniku). Chciałbym się Was poradzić czy mogę jakoś te szpary wypełnić ? np. czy mogę łączenia między podłogą a listwą przypodłogową wypełnić warstwą białego silikonu ? Czy takie rozwiązanie nie kolidowało by z uszkodzeniem paneli w dłuższej perspektywie czasu ? Bo czytałem ze jest to podłoga pływająca i panele zimą/latem mogą się rozszerzać i kurczyć, chociaż jest to mieszkanie w bloku na trzecim piętrze i tutaj raczej temperatura jest stała. Tak czy siak wolałbym dopytać kogoś kto się na tym zna. Także wszystkim dziękuję za pomoc w rozwiązaniu problemu.. Pozdrawiam. https://zapodaj.net/42853a5255aa9.jpg.html https://zapodaj.net/d5dd70fb56308.jpg.html https://zapodaj.net/d9055ff23cd73.jpg.html https://zapodaj.net/4a1d807c30086.jpg.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...