Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Skraplanie wody na zbiorniku wc


aga69

Recommended Posts

Czy jest jakaś rada na skraplającą się wodę na zbiorniku wc ? Mam wilgotną podłogę za klozetem i trochę mnie to denerwuje. Zwłaszcza, że podłoga drewniana (olejowana) i nie sądzę żeby to lubiła... icon_smile.gif
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Link to postu
  • 4 miesiące temu...
Cytat

Czy jest jakaś rada na skraplającą się wodę na zbiorniku wc ? Mam wilgotną podłogę za klozetem i trochę mnie to denerwuje. Zwłaszcza, że podłoga drewniana (olejowana) i nie sądzę żeby to lubiła... icon_smile.gif
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.




Jaki to zbiornik? Kompakt czy dolnopłuk?
jakiej firmy?
Link to postu
Zimna woda zimią jest wychłodzona ,przechodzi rurami w wychłodzonej ziemi zanim dotrze do domu .Dlatego takie zjawisko najbardziej widać w sezonie jesień -zima -wiosna.

Trzeba podgrzać zimną wodę wstępnie zanim dotrze ona do spłuczki .Niekoniecznie trzeba do tego jakiejś grzałki wystarczy że pewien zapas wody pozostanie w jakiejś części domu żeby się wstępnie ogrzać.Woda " łapie" wyższą temperaturę powyżej punktu rosy z otoczenia wtedy kondensacja ustaje lub jest mniej intensywna .

Jeżeli zaizolujemy spłuczkę lub kupimy już taką zaizolowaną (są w sprzedaży) Woda potrafi też wkraplać się na dolnej części muszli i spływać po niej na podłogę .

Woda może się ogrzać przed :
-w rurach metalowych w piwnicy niezaizolowanych pianką
-w filtrze wstępnego oczyszczania
- można zbudować i podłączyć jakiś wymiennik


W łazience wentylacja jak najbardziej potrzebna ale nie usunie przyczyny roszenia tylko jej skutek .

https://forum.budujemydom.pl/Pocaca-sie-spl...&pid=215894 Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 3 miesiące temu...
Tak gdzie występuje ten problem mam kompakt i myślałem że Andre59 pisze o takiej spłuczce ale czytając teraz jeszcze raz wątek nie jestem już pewny :/
mhtyl co tak nerwowo? zadałem konkretne pytanie, być może nie zbyt precyzyjnie - przepraszam icon_redface.gif
Link to postu
Cytat

Tak gdzie występuje ten problem mam kompakt i myślałem że Andre59 pisze o takiej spłuczce ale czytając teraz jeszcze raz wątek nie jestem już pewny :/
mhtyl co tak nerwowo? zadałem konkretne pytanie, być może nie zbyt precyzyjnie - przepraszam icon_redface.gif


Nie nerwowo tylko czytałem Twoje posty, i nie ma za co przepraszać icon_wink.gif
Link to postu
  • 1 rok temu...
Cytat

Czy jest jakaś rada na skraplającą się wodę na zbiorniku wc ? Mam wilgotną podłogę za klozetem i trochę mnie to denerwuje. Zwłaszcza, że podłoga drewniana (olejowana) i nie sądzę żeby to lubiła... icon_smile.gif
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.



Proponuję poliuretanowy izolator do spłuczek ceramicznych lub wkład z poliuretanu.Pozdrawiam!
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Nie wiem, czy dobrze umieszczam temat, ale jak pozbyć się uporczywego skraplania wody na spłuczce od klozetu? Czy da się temu zaradzić?




Kolego odpowiedzi masz powyżej
wsadzić grzałkę do spłuczki i podgrzać wodę
na Twoim miejscu jednak troszeczkę bym zwolnił tempo wyszukiwania kolejnych skutków posiadania wilgoci w budynku bo nerwowo nie wytrzymasz ;)
zacząłeś od grzyba i tego się trzymaj
usuniesz przyczyny powstawania grzyba
poprawisz wentylację i grzałka będzie niepotrzebna .
czyli nie skacz z tematu na temat dokąd nie rozwiążesz problemu podstawowego
WILGOCI W BUDYNKU
Link to postu
Cytat

Nie wiem, czy dobrze umieszczam temat, ale jak pozbyć się uporczywego skraplania wody na spłuczce od klozetu? Czy da się temu zaradzić?




Polecam jak wyżej - izolator do spłuczek ceramicznych lub wkład izolujący.
Serdecznie pozdrawiam.
Link to postu
Cytat

Polecam jak wyżej - izolator do spłuczek ceramicznych lub wkład izolujący.
Serdecznie pozdrawiam.



do ceramicznych rzeczywiście są mozliwości. a jeśli ma się plastikowy zbiornik? Da się coś z tym wtedy zrobić czy trzeba zainwestować w ceramiczny?
Link to postu
  • 2 miesiące temu...
Cytat

icon_biggrin.gif
Gdyby to tylko było przyczyną, to woda musiałaby się szybciej ogrzewać niż powietrze schładzać.
A to niemożliwe.


Wiesz co ostatnio miałem taki przypadek że mi się mechanizm w kibelku zepsuł a moja partnerka nie wiedziała co z tym zrobić i się woda do kibelka lała i lała, wracam z delegacji, a na kibelku kropelki wody i cały zimny
Link to postu
Cytat

Wiesz co ostatnio miałem taki przypadek że mi się mechanizm w kibelku zepsuł a moja partnerka nie wiedziała co z tym zrobić i się woda do kibelka lała i lała, wracam z delegacji, a na kibelku kropelki wody i cały zimny


hehe wbrew prawom fizyki?
Link to postu
Cytat

Tak gdzie występuje ten problem mam kompakt i myślałem że Andre59 pisze o takiej spłuczce ale czytając teraz jeszcze raz wątek nie jestem już pewny :/


Trochę po czasie, ale może potomności się przyda.
Pisałem o normalnej zewnętrznej spłuczce, a nie podtynkowej.
Link to postu
Cytat

Trochę po czasie, ale może potomności się przyda.
Pisałem o normalnej zewnętrznej spłuczce, a nie podtynkowej.



Na spłuczkach ceramicznych może się wyraszać woda, na plastikowych z PRL raczej się to nie działo. Ale to wszystko zależy od wentylacji, temperatury pomieszczenia, temperatury wody w spłuczce itd. Nie ma złotej recepty, że winna jest tylko temperatura i koniec.
Link to postu
Zdecydowanie droższa opcja z doprowadzeniem ciepłej wody do spłuczki. Nie lepiej zapewnić lepszą wentylację, która wszystkim wyjdzie na zdrowie. Nieraz wąż doprowadzający może się lekko pocić ale roszenie na spłuczce nie jest w cale takie trudne do opanowania.
Link to postu
Cytat

Podobnie jak z roszeniem drzwi. Wystarczy poprawić wentylację i podnieść temperaturę - tym samym punt rosy podniesie się. Łatwo to obliczyć icon_cool.gif :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Temperatura_punktu_rosy

Lub coś w prostszej wersji:
http://www.odbiory.pl/index.php/poradnik-a...a-dla-powietrza




Poprawa wentylacji nic nie pomogła jak również i podniesienie temperatury w łazience.
Natomiast kupiłem izolator do spłuczek ceramicznych. Pomogło w 100% . Spłuczka jest sucha i nie mam już problemu z kałużą na podłodze.
Link to postu
To jesteś jedyny na świecie że Ci wentylacja i obniżenie wilgotności względnej w łazience nie pomogło w pozbyciu się wilgoci.
Ale jeśli mi nie wierzysz to uwierz Mollierowi... a właściwie wynikom jego badań bo on sam już nie żyje od prawie 80 lat.
A kałuże na podłodze miałeś, bo miałeś wyciek... roszenie nie miało z tym nic wspólnego
Link to postu
Może to i jakiś sposób z tym izolatorem. Ja w pierwszej chwili wyobraziłem sobie taki kubraczek na spłuczkę robiony na drutach icon_cool.gif .
Ja zastanawiam się jak 2-3mm warstwa tego preparatu może poprawić działanie spłuczki, bo wyraszanie wody powinno siłą wyższą i prawami fizyki dalej zachodzić. Przenosząc przykład na moją branżę (drzwi) to jakbym farbą pomalował drzwi u Klienta i powiedział, że teraz woda nie będzie się skraplać.
Link to postu
Izolatorem smarujemy wnętrze spłuczki nakładając warstwę ok. 2mm grubości. Jest to izolator poliuretanowy i po 12 godz. pęcznieje do ok. 5mm - tworząc na zewnątrz warstwę gumowego naskórka a w środku powstają spienione mikro pęcherzyki powietrza. Dzięki takiej postaci izolatora eliminuje się mostek termiczny który powstaje przez różnicę temperatury wody w spłuczce a temp. powietrza w pomieszczeniu gdzie spłuczka się znajduje.
Pozdrawiam i polecam
Link to postu
  • 3 tygodnie temu...
Bartekszczecin - nie bierz tego do siebie, bo to nie jest przytyk w Twoim kierunku. Ja jako człeczyna z branży drzwiowej ostatnio co raz częściej słucham o mostkach termicznych wraz z rozwojem świadomości Klientów a zrazem Inwestorów. Tego aby walczyć z mostkiem termicznym w kibelku moje najśmielsze koszmary nie przewidziały ;).

Niedługo producenci kibelków będą dawali deklarację właściwości użytkowych ze stwierdzoną przenikalnością termiczną dla spłuczki ;) icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif.

Bądź co bądź - najważniejsze, że udało się rozwiązać problem.
Link to postu
  • 7 lata temu...

Witam 

Miałem ten sam problem.

Wykleiłem wnętrze spłuczki pianką 5mm, taką jak się daje pod panele podłogowe.

Koszt 2 PLN za piankę + 1/2 tubki silikonu + godzina roboty i problem znikł ;-) 

Jeśli kogoś to i interesuje, mogę wrzucić jakieś fotki ( jeśli nie to nie wrzucam bo nie mam zrobionych a na darmo nie chce mi się spłuczki rozkręcać ;)

 

Pozdrawiam, Krzysztof

Link to postu
  • 5 miesiące temu...

Odświeżę temat. Kolega do mnie dzwonił i ma dokładnie taki sam problem w rezerwuarze -zabudowa podtynkowa marki na V. To co mu odpisali w oficjalnym piśmie to lepsze od komedii polskich z PRL-u. :) Rezerwuar jest preizolowany, ale nie jest ceramiczny dodam żeby uciąć zbędne pytania. Pierwsza odpowiedź jako porada z BOK? Widocznie Pan ma za zimna wodę. :)

 

Link to postu

No cóż, może niebawem zostaną opatentowane podgrzewacze do wody w spłuczkach. Znany slogan, zamiast zająć się przyczyną, trzeba będzie opracować nową metodę walki ze skutkiem. Nie wiem dlaczego, ale ostatnio wiele sytuacji kojarzy mi się z walką ze stonką w PRL.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka



Link to postu

No to jest pierwszorzędny pomysł...i hodować rybki, które nie lubią światła. Bądźmy jednak poważni :). Wiem, ze temat był wałkowany i pomysłów bez liku, ale ja serio pytam. Kolega skuł kafelki, zdemontował, oglądał, szukał wad i nic. Najciekawsze jest to, że na piętrze ma identyczny stelaż i nic się nie dzieje. Warunki zbliżone - jak to w domu na piętrze - ten sam pion, ta sama ściana, to samo ocieplenie ściany etc. Żadna rura tam w pobliżu nie biegnie....

Link to postu
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

  Najciekawsze jest to, że na piętrze ma identyczny stelaż i nic się nie dzieje. Warunki zbliżone - jak to w domu na piętrze - ten sam pion, ta sama ściana, to samo ocieplenie ściany etc. Żadna rura tam w pobliżu nie biegnie....

Warunki zbliżone, ale powietrze inne. Pewnie z większą ilością wilgoci, np. z kuchni.

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
    • Pewnie więcej znalazłabym ich na forum blokersów i sympatyków domków do 50 m2, niż na forum budujemy dom No nic, co pogadaliśmy, to nasze Czasem warto poznać inny punkt widzenia  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...