Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

remont schodów betonowych


Recommended Posts

Mam w domu schody betonowe obłożone ciemnym brzydkim kamieniem. W dodatku klatka jest wąska pomiędzy dwoma ścianami...Chciała bym zrobic podwieszany sufit ale nie wiem co ze schodami?Jak je odnowić?czy lepiej obłożyć drewnem w całości czy z podstopniami w konglomeracie czy najlepiej całkiem zburzyć i zrobić podwieszane?
Wydaje mi się,że połączenie drewna z kamieniem nada lekkości, nie będą takie masywne. Myślałam o podstopniach z płyt gipsowych,ale to chyba mało praktyczne.....czy konglomerat się nadaje? będzie to pasować? Edytowano przez katia15 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

Mam w domu schody betonowe obłożone ciemnym brzydkim kamieniem. W dodatku klatka jest wąska pomiędzy dwoma ścianami...Chciała bym zrobic podwieszany sufit ale nie wiem co ze schodami?Jak je odnowić?czy lepiej obłożyć drewnem w całości czy z podstopniami w konglomeracie czy najlepiej całkiem zburzyć i zrobić podwieszane?
Wydaje mi się,że połączenie drewna z kamieniem nada lekkości, nie będą takie masywne. Myślałam o podstopniach z płyt gipsowych,ale to chyba mało praktyczne.....czy konglomerat się nadaje? będzie to pasować?




Jezeli już mowa o konglomeracie, to zamiast marmurowego proponuje wybrac granitowo-kwarcowy. Marmur i konglomeraty marmurowe, to moim zdaniem przereklamowana okładzina. Użytkowanie pozostawia ślady, a ceny przeważnie powalają. Na stopnie schodowe trzeba wybrać coś odpornego na ścieranie i przebarwienia. Marmur nie spełnia punktu 2.

Jezeli chodzi zaś o drewno - najtwardsze krajowe drewno to dąb i jesion, natomiast z egzotyki to ipe lapacho, jatoba i merbau (twardsze od dębu)

Jeżeli zaś chodzi o odpornośc na zawilgocenie, to merbau i sapeli.

Pytanie o konstrukcję pozostawiam bez odpowiedzi - to już ewidentnie kwestia możliwości aranżacyjno-konstrukcyjnych i oczywiście kwestia gustu. Prześledziłem kilka stron producentów schodów i przyznam szczerze - bez natchnienia się nie obejdzie.
  • Lubię to 1
Link to postu

Stopnie na pewno będę chciała z drewna natomiast zastanawiam się nad materiałem na podstopnie.

Czyli obłożenie podstopni płytami k-g i pomalowanie zmywalna farbą odpada? poczytałam trochę na forach i niektórzy uważają,że jeśli stopnie są szerokie to się nie brudzi ta ściana tzn podstopień. Ale może faktycznie pewniejszy będzie ten konglomerat granitowo-kwarcowy?
Czy marmur i konglomerat marmurowy wyłożony na podstopniach tez jest uciążliwy w utrzymaniu?? duża jest różnica w cenie pomiędzy konglomeratem marmurowym a tym granitowo-kwarcowym? Edytowano przez katia15 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

Stopnie na pewno będę chciała z drewna natomiast zastanawiam się nad materiałem na podstopnie.

Czyli obłożenie podstopni płytami k-g i pomalowanie zmywalna farbą odpada? poczytałam trochę na forach i niektórzy uważają,że jeśli stopnie są szerokie to się nie brudzi ta ściana tzn podstopień. Ale może faktycznie pewniejszy będzie ten konglomerat granitowo-kwarcowy?
Czy marmur i konglomerat marmurowy wyłożony na podstopniach tez jest uciążliwy w utrzymaniu?? duża jest różnica w cenie pomiędzy konglomeratem marmurowym a tym granitowo-kwarcowym?




Jest jeszcze alternatywa ze szkła icon_eek.gif
Zanim zrobisz kwaśną minkę (np taką icon_confused.gif ), przeczytaj cały wątek TUTAJ. Zatrzymaj się chwilkę na wypowiedzi LIBERA.
  • Lubię to 1
Link to postu
Cytat

Jest jeszcze alternatywa ze szkła icon_eek.gif
Zanim zrobisz kwaśną minkę (np taką icon_confused.gif ), przeczytaj cały wątek TUTAJ. Zatrzymaj się chwilkę na wypowiedzi LIBERA.


no ostatnie zdanie mnie bardzo pocieszyło....widzę, że teraz dużo ludzi robi oświetlenie przy schodach i bardzo mi się to podoba.....
jak tylko postanowię pomalować na nowo dom, a to nastąpi szybko przy dzieciach, to zrobię sobie to też.....klimat niepowtarzalny icon_biggrin.gif
Link to postu
Cytat

no ostatnie zdanie mnie bardzo pocieszyło....widzę, że teraz dużo ludzi robi oświetlenie przy schodach i bardzo mi się to podoba.....
jak tylko postanowię pomalować na nowo dom, a to nastąpi szybko przy dzieciach, to zrobię sobie to też.....klimat niepowtarzalny icon_biggrin.gif




Na tym forum pod tym linkiem jest dyskusja o oświetleniu schodów. Od postu 12 już widać efekty pracy na zdjęciach.
Link to postu
Cytat

Na tym forum pod tym linkiem jest dyskusja o oświetleniu schodów. Od postu 12 już widać efekty pracy na zdjęciach.


dziękuję bardzo....

Cytat

To zależy co chcesz mieć. Przecież i jedne i drugie można ładnie zrobić i będzie ładnie tak.


wiem wiem, ale ja chociaż mam teraz ładnie icon_razz.gif to oświetlenie myślę by zrobiło jeszcze ładniej icon_biggrin.gif
Link to postu
No bardzo efektowne tylko te światełka pięknie będą podkreślać kurz osiadający się na tych drewnianych schodach, szczególnie jeśli ktoś zdecyduje się na ciemne drewno! ...no ale coś za coś ...nie wszystko co pięknie wygląda musi być praktyczne.
Link to postu
Nasunęło mi się jeszcze takie pyt- bo kombinuje na wszystkie sposoby żeby jak najlepiej spożytkować przestrzeń ...
czy po zrobieniu podwieszanego sufitu na wysokiej klatce, tą cześć podwieszoną można w jakiś sposób wykorzystać???
Muszę wymienić płaski betonowy dach, prawdopodobnie na drewniany kopertowy ze strychem. I w związku z tym czy można wykorzystać to podwieszenie i zrobic w niem schodki na ten stryszek? myślałam żeby wepchać tam sypialnie na środku dachu w najwyższym punkcie.
jeśli się nie da to może jakiś schowek by wyszedł?
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No, to dlugo nie pozyje, bo to juz drugi raz   
    • Gość Ja
      Czy dosiad moz wybudiwac wiate na drodze obok granicy działki
    • I bardzo dobrze. W mojej dawnej pracy większość pracowników przyjeżdżała rowerami (zakład przemysłu obronnego), nawet dyrektorzy, bo wjazd autem na teren zakładu podlegał ścisłej kontroli. No i mój szef kiedyś przyjechał nowym rowerem. Ale do domu wracał autobusem. Dopiero drugi rower, który musiał kupić, moi ludzie z utrzymania ruchu tak mu podmalowali w różne plamy, że już go nikt nie tknął. Więc Twoja wersja jest optymalna.   PS. Takie wichury rzadko zdarzają się w jednym miejscu dwa razy podczas ludzkiego życia.
    • Po ostatnich wichurach jechalam na dzialke z dusza na ramieniu. I im blizej bylam, tym gorsza sytuacja. Zwalone na szose drzewa byly juz odsuniete i droga byla przejezdna, ale pobocza wygladaly strasznie.             O dziwo, na lesnej drodze prowadzacej bezposrednio do dzialki nic nie lezalo i zaczynalam juz miec cicha nadzieje, ze tym razem mi sie upieklo. Niestety, troche sie tam poprzewracalo. Jedno z najwyzszych drzew juz nie jest takie wysokie - stracilo co najmniej jedno pietro, ktore wyladowalo na ziemi         sosna na dzialce obok zlamala sie tak nieszczesliwie, ze padla na ogrodzenie       Z tamtej strony wyglada to tak:       I tu przezylam moment szczesliwosci wielkiej. Ze wszystkich mozliwosci grodzenia, wybralam jedynie sluszne, tzn. betonowe. 1. - bo najtansze, 2. bo metalowe kradna, 3. bo najmocniejsze. Jakiekolwiek inne by poleglo pod sila upadku takiego drzewa, i naprawa by mnie co nieco kosztowala. Sasiad ma ogrodzenie betonowe na tyle dzialki, po bokach jest podmurowka i siatka powlekana. Siatka byla, ale juz jej nie ma, zalozyl zwykla lesna, ktora od czasu do czasu lata, bo robia sie dziury (same sie robia ). Od frontu ma ogrodzenie kute z piekna, rowniez kuta brama i furtka, ze zloconymi grotami. Tzn. mial, bo brame i furtke tez mu ukradli. Przez moment zastanawialam sie, czy istnieja rowniez betonowe bramy . Majac troche watpliwosci, kupilam stara, mocno podrdzewiala brame, z nadzieja, ze w nikim nie wzbudzi zadzy posiadania jej. Podejrzewam, ze nawet na skupie zlomu by jej nie chcieli... Wazne, ze jak dotychczas spelnia swoja role. A ogrodzenie nie musi sie nikomu podobac. Trzeba by tam specjalnie isc, zeby moc napawac sie jego brzydota. Bo brzydkie jest, nie da sie ukryc. Przynajmniej na razie, bo puscilam juz troche bluszczu, i powinno predzej czy pozniej poprawic swoj wyglad. A dzikom, sarenkom i zajacom nawet najpiekniejsze nie bedzie sie podobac, bo one wolalyby bez.          
    • Trzeba było maskę zdjąć, bo to ona ciepła do popy nie dopuszczała. I ciepłe gacie na pope założyć.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...