Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam
Sytuacja wygląda tak: stary dom parterowy, remontowany co roku po częsci. Zrobione są miedzy inymi stropy nad prawie całym domem i dach. Stropy są drewniane (belki nośne, deski góra dół, w środku wełna mineralna), a na suficie gips-karton oddzielony od desek folią paroprzepuszczalną.
Problem polega na tym, że zimą na łazienką (nad resztą domu jest ok) mocno mokną zewnętrzne (górne) deski. Poddasze nie jest wykorzystywane, dach nie jest ocieplony, ani w żaden sposób izolowany.
Na moje niefachowe oko, działa to w ten sposób, że para z łazienki przedostaje się przez płyty, folię, wełnę i napotyka górne zimne deski na których sie skrapla. Latem jest ok, ale te kilka miesięcy zimy wystarcza żeby po kilu latach deski juz zaczęły gnić. Wydaje mi się że "fachowcy" (w zasadzie cieśle) coś namieszali w tą folia paroprzepuszczalną.
Niedlugo będę płytkował całą łazienkę i do tego czasu chciałbym coś z tym zrobić. Zastanawiam się czy nie wystarczy zaizolowac stropu (położyć dodatkowej foli budowlanej na sufit i jeszcze raz płyty) od pary?
Łazienka jest wentylowana, dodatkowo wentylacja jest wspomagana wentylatorem.
Proszę o opinie czy dobrze kombinuję, a jeśli źle, to o radę co z tym zrobic.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może tak na szybko warto wykonać kilka większych otworów w deskach na poddaszu jeżeli nie jest ono wykorzystane ?
Na dłuższą metę w łazience powinny być zielone (wodoodporne) płyty gk
a reszta tak jak na proponowanym rysunku


https://budujemydom.pl/images/stories/stan_surowy/ocieplenie_poddasza1_483.jpg

pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otwory juz w zasadzie są, bo deski i tak nie są idealnie spasowane. Płyty zielone też są, wychodzi że tylko w tej foli tkwi diabeł. No cóż, zrobię ja zamierzałem - podbiję sufit folią paroszczelną i położę jeszcze jedną wastwę płyt. Starych raczej nie będę zrywał bo są podtrzymywane przez tynk, a dodatkowa warstwa chyba niczemu nie zaszkodzi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...