Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Ewelins

Instalacja kanalizacyjna w kominie wentylacyjnym

Recommended Posts

Remontujemy z narzeczonym poddasze, stanęliśmy przed dylematem... Rodzice wymienili dach, niestety nie podnieśli go nawet o centymetr - mniejsza o większość. Moje pytanie brzmi, czy w kominie wentylacyjnym można umieścić rury kanalizacyjne? Nie mamy zbyt dużego pola manewru - wszystkie smrodki - toaleta, wanna, umywalka w kuchni, zmywarka, będą odprowadzane do jednej rury, w związku z tym muszą być usytuowane blisko siebie.

Z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Remontujemy z narzeczonym poddasze, stanęliśmy przed dylematem... Rodzice wymienili dach, niestety nie podnieśli go nawet o centymetr - mniejsza o większość. Moje pytanie brzmi, czy w kominie wentylacyjnym można umieścić rury kanalizacyjne? Nie mamy zbyt dużego pola manewru - wszystkie smrodki - toaleta, wanna, umywalka w kuchni, zmywarka, będą odprowadzane do jednej rury, w związku z tym muszą być usytuowane blisko siebie.

Z góry dziękuję za pomoc.


jeżeli nie jest wykorzystywany wg swego przeznaczenia, to tak
a nie możecie zrobić z tego mechanicznej wywiewnej poprzez dołożoną OBOK rurę bo jeżeli to poddasze to grawitacyjnie moze być kłopot
jakaś tam wentylacja grawitacyjna to min 2m w pionie (ogaconym), żeby cokolwiek działało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jeżeli nie jest wykorzystywany wg swego przeznaczenia, to tak
a nie możecie zrobić z tego mechanicznej wywiewnej poprzez dołożoną OBOK rurę bo jeżeli to poddasze to grawitacyjnie moze być kłopot
jakaś tam wentylacja grawitacyjna to min 2m w pionie (ogaconym), żeby cokolwiek działało




Tak to poddasze i ciężko umieścić jej w innym miejscu. Super to teraz wiem co robić, dziękuję za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
    • Lustro wody jest na głębokości 4,5 m. Odległość studni od kotłowni to jakieś 16-20 m.  Udało mi się rano zrobić pewne rozeznanie i tak jestem niemalże zdecydowana. Wybrałam pompę firmy Omnigena. Są dwa modele, które biorę pod uwagę: 1. 3,5 SC 5/ 17 2. 4 SZ 3-10 Ta druga ma puszkę rozruchową osobno i ciut mniejszą wydajność, ta pierwsza zawiera kondensator wbudowany. Sprzedawca mówi, że każde rozwiązanie ma swoich zwolenników. Mnie kusi ta pierwsza z uwagi na większą wydajność. 
  • Popularne tematy

×