Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Gość gawel
Dom fajny i mam również w tej technologii, jedyne co budzi moją uzasadnioną wątpliwość to zmniejszenie garazu poprzez wcięcia względem domu nie robiłbym tego bo garaż i tak jest malutki podobnie jak i nie wydzielałbym pomieszczenia gospodarczego. Mam garaż po całości ok 25m2 na 1 auto i nie jest w cale za duży. Jedyne co w tej sytuacji bym zrobił to drzwi do tego pomieszczenia zrobił z boku a z tyłu przedłużył nieco daszek i byłaby fajna drewutnia . Ja tego niestety nie zrobiłem.

icon_eek.gif Moment a gdzie ten dom ma przód a gdzie tył? Bo jakoś wychodzi tak że do garażu wjeżdza się od strony ogrodu a wejscie do domu jest obok gospodarczego. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem

O Boże a skąd taki nik?? icon_eek.gif dopiero zauważyłem
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeci dzień stawiania ścian:

DSC01446.jpg



DSC01446.jpg



Przód bez zmian, z tyłu - dach już ofoliowany.

Przy okazji, po burzach mamy basen wokół domu :)

Jeśli chodzi o garaż, chcieliśmy go w takie długości, jak teraz, ale równo ze ścianą domu, tak aby z tyłu powstało więcej miejsca na drewutnię. Niestety, ze względu na konstrukcję dachu domu, musieliśmy garaż umieścić po środku bocznej ściany - zmiany w konstrukcji były by zbyt skomplikowane i kosztowne. Pomieszczenie gospodarcze wydzieliliśmy dlatego, iż tam będzie nasza suszarnia i pralnia. Kotłownia oczywiście też, ale piec na gaz, z zamkniętą komorą spalania, nie będzie przeszkadzał w praniu i suszeniu ubrań. A dodatkowe drzwi wewnątrz oddzielą to pomieszczenie od garażu, w którym na pewno co jakiś czas coś będzie się kurzyć.

Dom - owszem - ustawiony jest nieco dziwacznie, ale zmusiło nas do tego jego usytuowanie na działce względem stron świata. Dwa duże okna salonowe wychodzą na południe, zaś wejście do domu jest od północy. Nie chcieliśmy tracić południowo-zachodniego słońca, więc dom jest obrócony, tak że wejście jest od strony działki, a nie ulicy. Garaż natomiast pozostał tak, jak miał być, z wjazdem od ulicy. Tak na dobrą sprawę, wśród tysięcy przejrzanych projektów, przy założeniu usytuowania naszej działki tak jak jest, tylko ok. 10 (!) pasowałoby nam bez obracania domu (działka ma wymiary: 20m szerokości od ulicy i 38m długości).

Pozdrawiam! Edytowano przez zrenica (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dom - owszem - ustawiony jest nieco dziwacznie, ale zmusiło nas do tego jego usytuowanie na działce względem stron świata. Dwa duże okna salonowe wychodzą na południe, zaś wejście do domu jest od północy. Nie chcieliśmy tracić południowo-zachodniego słońca, więc dom jest obrócony, tak że wejście jest od strony działki, a nie ulicy. Garaż natomiast pozostał tak, jak miał być, z wjazdem od ulicy. Tak na dobrą sprawę, wśród tysięcy przejrzanych projektów, przy założeniu usytuowania naszej działki tak jak jest, tylko ok. 10 (!) pasowałoby nam bez obracania domu (działka ma wymiary: 20m szerokości od ulicy i 38m długości).


hmm, faktycznie trochę dziwnie, ciekawe jak ta wprowadzona zmiana będzie się sprawdzać w użytkowaniu icon_question.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdjęcie z dnia czwartego - zadaszono garaż oraz położono zakończenia dachu:

DSC01446.jpg



==========

... i znów troszkę retrospekcji.

20 maja br. - zdjęto warstwę humusu pod wykop fundamentów.
23 maja - wykopano i uzbrojono fundament:

DSC01446.jpg


24 maja - wylano ławy i położono pierwszą warstwę bloczków:

DSC01446.jpg


27 maja - wyżej...:

DSC01446.jpg


6 czerwca - skończone. Wyniesione zostały 70 cm ponad poziom działki. Beton na wierzchu wylano 3 dni przed rozpoczęciem stawiania ścian:

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zdjęcie z dnia czwartego - zadaszono garaż oraz położono zakończenia dachu:



wykończenie dachu będziesz miał z blachy ? - albo tak widzę, albo mi się na oczy rzuciło ....
szkoda by było - dach dachówką kryty , prosty jak budowa cepa , to można by ładnie dachówkami wykańczającymi wykończyć bo by ich niedużo zeszło .... chyba , że na blachę przyjdą... icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niedaleko mojego domu (widzę z okna , het w oddali) wybudowało sobie młode małżeństwo kanadyjczyka ...
przyjeżdżam na działkę kiedyś , no widzę że kręcą sie tam jacyś ludzie , ale nic nie ma .... przyjeżdżam na drugi dzień - a tam dom stoi .... gały przecierałam , takie tempo mieli skubańce ... icon_biggrin.gif
miałam okazję ostatnio z Nimi (znaczy sąsiadami) pogadać - nie żałują decyzji ....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Z tym garażem przez całą szerokość domu to chodziło mi o to Brak obrazka

Nie jest problemem zrobienie daszku nad garaże ale z blachodachówki , podejrzewam że w twoim domu spadek musi być większy ze względu na dachówkę.

Zerknij na priv icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień piąty:

Dachówka leży na połowie dachu:

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg



Pogoda niestety nie sprzyja pracownikom:

DSC01446.jpg



Nie znam się za bardzo na budownictwie, ale właśnie być może przez dachówkę cementową, mam krótszy garaż; tak zalecił wykonawca.

@daggulka: wszystkie krańcówki mamy cementowe (albo ceramiczne).

@gawel: fajne, fajne, fajne... już nie mogę się doczekać momentu, kiedy się wprowadzę :)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ściany będą ciepłe :) Idąc od wewnątrz: płyta gips-karton, płyta osb, wełna mineralna 15 cm, płyta osb, folia paroizolacyjna, styropian 10 cm, tynk, a na końcu piękna zieleń elewacji.

W środę doszło kilka desek na zewnątrz, kilka ścianek działowych na pięterku i wełna od wewnątrz na połowie dachu:

DSC01446.jpg



DSC01446.jpg



Dzisiaj panowie wykorzystali ładną pogodę i pojechali w międzyczasie stawiać fundamenty innemu inwestorowi. Jutro pogoda ma się znowu popsuć, więc wrócą pewnikiem do ocieplania u nas :)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekipa wzięła nas z zaskoczenia. Przyjechali w sobotę i zamontowali okna! Wreszcie dom jest zamknięty jak dom, a nie otwarty jak pusty szkielet. Kolejny kamień milowy położony:

DSC01446.jpg



Na razie z podbitym "okiem", ale duża szyba przyjedzie w środku tygodnia:

DSC01446.jpg



DSC01446.jpg



DSC01446.jpg



Garaż musi zaczekać jeszcze tydzień albo dwa - czekamy na montaż zmówionej już bramy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj panowie od gazu przeprowadzali operację plastyczną na działce. Zrobili zgrabne nacięcie wzdłuż domku, a jutro wszczepią instalację gazową i zakończą ładną blizną w postaci skrzynki na domu :)

DSC01446.jpg



W międzyczasie, w środku zaczynają szaleć elektrycy...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gaz na działce już wszczepiony:

DSC01446.jpg



Elektrycy czynią postępy wewnątrz:

DSC01446.jpg



Po wielu perturbacjach odnośnie wyboru sposobu ogrzewania, zdecydowaliśmy się na kocioł gazowy kondensacyjny, ogrzewanie podłogowe na parterze, dodatkowo zaś kominek. Nie będzie pompy ciepła, solarów, kominkowej DGP, płaszcza wodnego ani solarów. Po wnikliwej analizie, każda z tych dodatkowych rzeczy zwracałaby się od 15 do 25 lat - stanowczo nie są to okresy mnie satysfakcjonujące.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się jak najbardziej, razem z mężem robiliśmy analizę poszczególnych rzeczy i także zrezygnowaliśmy z kominka z płaszczem oraz z solarów. Tak jak napisałeś zwracają się średnio po 20 latach więc nie wiem czy warta jest skórka za wyprawkę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie troszkę opóźnili prace zewnętrzne - styropian kładą, lecz niespiesznie:

DSC01446.jpg



DSC01446.jpg



Mam pytanie - być może ktoś z szanownych Forumowiczów może pomóc mi w problemie:

DSC01446.jpg



Muszę zrobić podjazd do garażu (zdjęcie powyżej) na wysokość ok. 80 cm i długość 4 m. Dysponuję gruzem większym i mniejszym. Czy mogę, zrobiwszy najpierw szalunek, ułożyć gruz i zalać go betonem? Jeśli tak, w jaki sposób uzyskać łagodny podjazd? Za wszelką pomoc - dziękuję!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

każda z tych dodatkowych rzeczy zwracałaby się od 15 do 25 lat - stanowczo nie są to okresy mnie satysfakcjonujące.


za to mnie satysfakcjonują znacznie bardziej niższe rachunki za gaz, tudzież energię....ale to moje skromne zdanie icon_biggrin.gif

Cytat

Muszę zrobić podjazd do garażu (zdjęcie powyżej) na wysokość ok. 80 cm i długość 4 m. Dysponuję gruzem większym i mniejszym. Czy mogę, zrobiwszy najpierw szalunek, ułożyć gruz i zalać go betonem? Jeśli tak, w jaki sposób uzyskać łagodny podjazd? Za wszelką pomoc - dziękuję!


no ja pojazdu nie mam jeszcze łądnego, bo kostki nie ma...czyt. kasy na nią nie ma icon_biggrin.gif
ale wysypany mamy podkładem pod nią, czyli różowe kamienie...czasem po deszczu intensywniejszym, czy po zimie się trochę poprzesuwały i dziury porobiły, ale się podsypało i było ok
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W weekend własnym sumptem obiliśmy fundamenty folią kubełkową. Nie było to niezbędne przy tego rodzaju fundamencie, ale na pewno nie zaszkodzi:

DSC01446.jpg



Dzisiejszy wtorek obfitował w wiele wydarzeń istotnych dla naszego domu:

zainstalowano i podłączono szambo:

DSC01446.jpg



podciągnięto do domu prąd i wodę ze studni:

DSC01446.jpg



wyrównano góry przed i za domem:

DSC01446.jpg



Dużo wrażeń jak na jeden dzień...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tempo pracy firmy jest faktycznie świetne. Zaczęli w połowie lipca, jeszcze ok. 2 tygodni i oddadzą dom do użytku. Ale oczywiście nie było róży bez kolców, ponieważ kredyt za dom spłacamy już od października zeszłego roku; dopiero po dziewięciu miesiącach coś się zaczęło dziać, a my przez ten cały czas płaciliśmy...

W środku prace idą pełną parą. Na całym dole fachowcy położyli karton-gips, a w weekend wraz z moją Małżowinką szpachlowaliśmy łączenia i wkręty masą szpachlową do beztaśmowego spoinowania płyt gipsowo-kartonowych:

DSC01446.jpg



Rośnie nam też komin. Na razie zrównał się ze stropem, ale niedługo wybije ponad dach:

DSC01446.jpg



W czwartek zaś zamontowano, po 4 tygodniach oczekiwania, bramę garażową:

DSC01446.jpg



A kilka dni wcześniej drzwi do garażu również pojawiły się na swoim miejscu:

DSC01446.jpg



Dom jest już zatem całkowicie zamknięty. W międzyczasie przywieziono nam kilka wywrotek czarnej ziemi z gruzem, a starannie rozplantował ją spychacz (przy okazji kopiąc dziurę na szambo). Od razu działka podniosła się o kilkanaście centymetrów (z przodu nawet o pół metra).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Dzisiejszy wtorek obfitował w wiele wydarzeń istotnych dla naszego domu:

zainstalowano i podłączono szambo:

[attachment=11351:100_1425.jpg]


Tak się zastanawiam, po co montuję się rurę z boku szamba?
Nie można tego robić od góry w płycie?
Pytam bo nie wiem a sam będę za chwilę montował rurę bo szambo już wkopane
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wczoraj rano pozakrywalem to kołdrą kocami szmatami tzn na szybko tym co miałem. Boję się po prostu o wczorajsza noc. Beton skończyłem wylewać koło 15 więc na plusie było koło 4-5 godzin potem jakieś delikatne mrozki dopiero później parę godzin było koło minus 4-5. Dziś na 3 godziny załączyłem dmuchawe gazowa ale to podniosło temp do 3-4 na plus. Dziś jak wspomniałem tymi kocami to nakrylem ale znowu te cholerne przymrozki. Jak możesz całościowo podsumować ta sytuację? Dziękuję i życzę zdrowia  Wiem że Google często mówi prawdę ale dociekam teorii od ludzi którzy faktycznie przeżyli coś podobnego bo procedury producentów to jedno a życie czasami pokazuje drugie
    • Ale to nie znaczy, że twój beton osiągnął temperaturę zagrażającą rozpadowi... Podczas wiązania betonu wydziela się ciepło, całość budowli miała temperaturę 7 stopni (jak piszesz w innym temacie), nie wydaje mi się, że coś tam mogło się rozsadzić, tym bardziej, że jak piszesz, był to półsuchy beton... Dziś w nocy zapowiadają też przymrozki w całym kraju... zatem musisz się liczyć z tym, że schody dłuższy czas nie osiągną twardości takiej, jakby to było przy ok. 20 stopniach...   Nie znam metody sprawdzenia po takim czasie stanu wylewki... wydaje mi się, że musisz po prostu czekać... może w dzień podgrzać jakąś dmuchawą i okryć matami, czy plandeką...
    • Te minus 4 stopnie były raptem 3 godziny może dłużej... Jak sprawdzić czy szlak nie trafił tych schodów?  Dodam że te schody były już ulane koło 15 gdzie było jeszcze na plusie koło 5 i szybko oddały wodę ale w nocy zauważyłem że Góra trepow się troszkę jakby swiecila
    • Temperatura jest nieco wyższa przez nieco dłuższy czas... z naciskiem na "nieco"... przy braku wiatru i przeciągów to "nieco" jest nieco dłuższe... troczę ciepła jest zakumulowane w materiałach wcześniej wykonanych i oddanie jego trochę potrwa, ale nie można tego nazwać uodpornieniem przed mrozem... Mróz  może wpłynąć na mokry beton w ten sposób, że dużo dłużej beton będzie wiązał, ale przy dużym mrozie, poniżej 4 stopni, w której to temperaturze woda zamarzając osiąga największą objętość - może wystąpić efekt rozsadzania materiału... Wujek GOOGLE podpowie
    • Witam, czy w domu surowym bez okien jest taka sama temperatura jak na zewnątrz? Robiłem schody betonowe i martwię się czy ich nie zniszczy mróz na dworzu było minus 4 natomiast w środku domu nie dałem termometra ale czy mury i szalunki nie uodparniaja jednak tego betonu przed mrozem? Czy temperatura w takim domu bez okien jest nieco wyższa niż na zewnątrz? 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...