Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
gomesz

Kabel ziemny

Recommended Posts

Cytat

jak głeboko musze wkopac kabel ziemny?


Ale operujesz fachowym nazewnictwem icon_biggrin.gif Chyba chodzi Ci o kabel zasilający dom , tak czy siak kable prądowe kładzie się na głębokości 80 cm poniżej gruntu.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale operujesz fachowym nazewnictwem icon_biggrin.gif Chyba chodzi Ci o kabel zasilający dom , tak czy siak kable prądowe kładzie się na głębokości 80 cm poniżej gruntu.



Ogólnie można nawet na 70 cm, ale są miejsca i okoliczności, że można płycej. Ale to są ściśle określone miejsca.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i nad kablem obowiązkowo należy położyć niebieska folie ostrzegawczą.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ok to pojadę na 80 cm plus folia nad kablem.


Nie wiem dokładnie ile nad kablem folie się daje,ja dawałem coś około 20 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A do czego ten Kabul? Bo może warto w wykop włożyć także bednarkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak to jest z tą bednarką. Zakładamy ze kabel zasilający cały domek, podążający do rozdzielni.icon_smile.gif Przyłącze dajmy na to ok 25kw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak to jest z tą bednarką.



Różnie, różniście! Nie da się odpowiedzieć jednym zdaniem.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

z tą bednarką to nie wiem o co chodzi. blink.gif


A masz już elektrykę położoną? Albo instalację odgromową? Do tych celów jest potrzebna bednarka,może nie tyle do elektryki bo można zamiast bednarki "podpiąć" się do zbrojenia ław fundamentowych. Zresztą zajrzyj w stopkę retrofooda - uziom fundamentowy i wszystko będzie jasne a jak Ci będzie mało informacji to przeszukaj forum i wtedy może będziesz nasycony wiedzą icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jest jakieś zabezpieczenie np,jak juz wyprowadze kabel z ziemi to czy mozna dać jakąs osłone kabla w scianie tak aby ktoś kiedys nie przewiercił zasilania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jest jakieś zabezpieczenie np,jak juz wyprowadze kabel z ziemi to czy mozna dać jakąs osłone kabla w scianie tak aby ktoś kiedys nie przewiercił zasilania.


Ja dałem w osłonie rury średnicy 50 mm niebieska ,kupiłem ją w sklepie elektrycznym.Dałem ją od wyjścia z podłogi do rozdzielni. Ale jak by kto się uparł to i tę rurę też przewierci bo to plastik,no ale jakaś ochrona jest.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jest jakieś zabezpieczenie np,jak juz wyprowadze kabel z ziemi to czy mozna dać jakąs osłone kabla w scianie tak aby ktoś kiedys nie przewiercił zasilania.



Ja wpuszczam sąsiadów tylko z flaszkami, a nie z wiertarkami.
Poza tym od tego są projekty, gdzie wszystko ma być naniesione. i które właściciel jest obowiązany przechowywać przez cały okres użytkowania obiektu.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W zasadzie to teraz każdy robi na dodatek foty ,aby lepiej zobrazować instalację.Ja dodatkowo u siebie to pomieszczenie po pomieszczeniu rozrysowałem i pomierzyłem jak idą kable,bo projekt projektem a życie życiem.A najważniejsze to inwestor pierwszy ogląda wykonanie instalacji więc wydaje mi się ,że takie newralgiczne punkty to powinien pamietać.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z flaszkami to raczej nie wpuszcze gdyz mam do wynajęcia pomiszczenia i przez jedno pomieszczenie ciągne kabel na parter do rozdzielni,wiadomo ze będe tego pilnować ale róznie to bywa czy przypadkiem bez mojej zgody ktos powiesi sobie wieszak icon_smile.gif mam jeszcze jedno pytanie czy warto inwestowac w dwa kable ziemne chciałbym aby były to osobne zasilania od skrzynki na mieszkalne 5x10 oraz działalnośc 5 x16 .
Jestem ciekawy kto teraz robi instalacje według planów. Edytowano przez gomesz (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

z flaszkami to raczej nie wpuszcze gdyz mam do wynajęcia pomiszczenia i przez jedno pomieszczenie ciągne kabel na parter do rozdzielni,wiadomo ze będe tego pilnować ale róznie to bywa czy przypadkiem bez mojej zgody ktos powiesi sobie wieszak icon_smile.gif mam jeszcze jedno pytanie czy warto inwestowac w dwa kable ziemne chciałbym aby były to osobne zasilania od skrzynki na mieszkalne 5x10 oraz działalnośc 5 x16 .
Jestem ciekawy kto teraz robi instalacje według planów.



1. To duży błąd. Dobry sąsiad, to podstawa sukcesu.
2. Ciągniesz kabel przez pomieszczenie? Przeciąg go w posadzce!
3. Chciałbyś osobne kable? A jaki problem? Tylko nie wiem skąd się wzięło 5 x 10 i 5 x 16. Sam to wymyśliłeś, czy ktoś Ci podpowiedział?
4. Ciekawy? Większość wykonuje według planów. Ale wciąż jeszcze potęznie popularne jest wsród narodu myślenie, ze kazdy piekarz, czy anglista, a nawet ostatnio jeden wikary, znają się lepiej na współczesnych instalacjach od elektryków. Widzę, że Ty też należysz do tej części społeczeństwa.
Powodzenia zatem życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż ,dopytuje się chłop żeby wiedzieć jak rozmawiać ze swoim elektrykiem. Bo na pewno robi mu instalację elektryk może mniej lub bardziej kumaty icon_biggrin.gif ale elektryk.A chce łyknąć trochę wiedzy żeby elektryk poczuł ,że inwestor wie czego chce i wie o czym mówi. Fachowcy jak widzą ,że inwestor coś tam wie o robocie to inne mają do niego podejście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No cóż ,dopytuje się chłop żeby wiedzieć jak rozmawiać ze swoim elektrykiem. Bo na pewno robi mu instalację elektryk może mniej lub bardziej kumaty icon_biggrin.gif ale elektryk.A chce łyknąć trochę wiedzy żeby elektryk poczuł ,że inwestor wie czego chce i wie o czym mówi. Fachowcy jak widzą ,że inwestor coś tam wie o robocie to inne mają do niego podejście.



Nieprawda. Każdy fachowiec zdaje sobie sprawę z tego, że inwestor nigdy nie bedzie w stanie mu dorównać, bo wtedy nie wołałby fachowca. Każdy przecież ma swój zawód, swoją specjalizację na której się zna. Ja nie biorę się za wyrywanie zębów, ani za szycie sukien ślubnych, bo tego nie potrafię. A jak idę do dentysty, to mówię mu czego od niego oczekuję i nie uczę się wcześniej z "podręcznika stomatologii dla amatorów".
Tego samego wymagam od inwestorów. Określenia potrzeb i planów życiowych. Oczywiście tylko w zakresie mojej działki, czyli chodzi mi o to czego np. od instalacji potrzebuje gospodyni w kuchni, w łazience, może ma zamiar kupić meble na wymiar, wtedy żądam, żeby projektant mebli określił gdzie mogą być gniazda, a gdzie nie mogą, itp., itd.

I gospodyni w ogóle nie musi się na prądzie znać.
Ja pytam tylko co kto chce mieć i nie cierpię, jak ktoś się pyta jak ja to bedę robił. Odpowiadam wtedy, że zrobię dobrze, zgodnie z normami i wiedzą techniczną tak, żeby podczas eksploatacji nie miał żadnych problemów. A jak to bedę robił, to już moje zmartwienie.
Poza tym faktury za materiały daję do wglądu. Każdy ma wiedzieć co w swojej instalacji ma. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nieprawda. Każdy fachowiec zdaje sobie sprawę z tego, że inwestor nigdy nie bedzie w stanie mu dorównać, bo wtedy nie wołałby fachowca. Każdy przecież ma swój zawód, swoją specjalizację na której się zna. Ja nie biorę się za wyrywanie zębów, ani za szycie sukien ślubnych, bo tego nie potrafię. A jak idę do dentysty, to mówię mu czego od niego oczekuję i nie uczę się wcześniej z "podręcznika stomatologii dla amatorów".
Tego samego wymagam od inwestorów. Określenia potrzeb i planów życiowych. Oczywiście tylko w zakresie mojej działki, czyli chodzi mi o to czego np. od instalacji potrzebuje gospodyni w kuchni, w łazience, może ma zamiar kupić meble na wymiar, wtedy żądam, żeby projektant mebli określił gdzie mogą być gniazda, a gdzie nie mogą, itp., itd.

I gospodyni w ogóle nie musi się na prądzie znać.
Ja pytam tylko co kto chce mieć i nie cierpię, jak ktoś się pyta jak ja to bedę robił. Odpowiadam wtedy, że zrobię dobrze, zgodnie z normami i wiedzą techniczną tak, żeby podczas eksploatacji nie miał żadnych problemów. A jak to bedę robił, to już moje zmartwienie.
Poza tym faktury za materiały daję do wglądu. Każdy ma wiedzieć co w swojej instalacji ma.


Zgadza się ,że po to woła się fachowca aby zrobił porządnie robotę, w końcu jest wyuczony do wykonywania takiej czy innej roboty.Mi chodzi o to,że co niektórzy inwestorzy mylą podstawowe pojęcia i to nie tylko w elektryce ale w ogólnie budowlanych tematach i uważam że wykonawca rozmawiając z inwestorem który coś łapie z tematu łatwiej i przyjemniej będzie mu się z nim rozmawiało (nawet ewentualne zmiany łatwiej będzie wytłumaczyć) niż zwykłemu laikowi co się uprze to jak osioł .
Dobry przykład dentysty podałeś,ale jakbyś powiedział że Cię ząb boli a nie powiedział który to taka właśnie jest różnica od tego gościa co wie czego chce od tego który się tylko domyśla czego chce.


A co do gospodyń ,szczególnie młodych to wiem ,że robisz wszystko aby gospodyni była zadowolona icon_lol.gif Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co do gospodyń ,szczególnie młodych to wiem ,że robisz wszystko aby gospodyni była zadowolona icon_lol.gif



Zadowolenie klienta - celem każdego usługodawcy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
retrofood tylko trzeba pamiętać, że są fachowcy i "fachofcy"
a niestety tych drugich mamy więcej niż tych pierwszych
dlatego ja staram się łyknąć choćby podstawy wiedzy
aby później móc weryfikować czy ktoś wie co robi
czy odwala zwykłą fuszerkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poza tym od tego są projekty, gdzie wszystko ma być naniesione. i które właściciel jest obowiązany przechowywać przez cały okres użytkowania obiektu.



Tyle, że jest jeden problem – „precyzyjność” przepisów powoduje, że w domach jednorodzinnych „wymagalność” tych projektów (instalacji wewnętrznych) jest mocno „iluzoryczna” i „uznaniowa”, a w związku z tym projekty są, jakie są (jak są), a wykonanie zgodne z projektem (z reguły) jest iluzją (w zasadzie nikt nie nanosi zmian wykonawczych na „projekt”).


Ps. Przepisy wymagają odbioru instalacji – w zasadzie sprowadza się to tylko do pomiarów „zerowania”. Nie wymagają stwierdzenia „wykonano zgodnie z projektem”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
retrofood moze mi napiszesz czemu nie takie kable 5 x 10 i 5 x 16 bo takie mam w planach i kupione z zakładu elektrycznego więc w czym problem.
Odpowiadasz Przeciąg go w posadzce odp. jak mozna w posadzce zamontowac sobie rozdzielnie prowizorke?? tak czy siak kabel musi być w scianie ,widze ze to ty własnie nie wiesz co piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Ja dzis przerabiałem kładzenie kabla again
Brak obrazka
Brak obrazka
Brak obrazka
Brak obrazka
Brak obrazka
Brak obrazka

Byl za płytko wkopany i kopacze od kanalizy go uszkodzili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tyle, że jest jeden problem – „precyzyjność” przepisów powoduje, że w domach jednorodzinnych „wymagalność” tych projektów (instalacji wewnętrznych) jest mocno „iluzoryczna” i „uznaniowa”, a w związku z tym projekty są, jakie są (jak są), a wykonanie zgodne z projektem (z reguły) jest iluzją (w zasadzie nikt nie nanosi zmian wykonawczych na „projekt”).


Ps. Przepisy wymagają odbioru instalacji – w zasadzie sprowadza się to tylko do pomiarów „zerowania”. Nie wymagają stwierdzenia „wykonano zgodnie z projektem”



To nie tak.
O ile rzeczywiście, w projektach typowych, projekt instalacji sobie, a rzeczywistość sobie (bo jak ma być inaczej, kiedy projektant nie wie nic o wymaganiach Inwestora? Wszak wizja lokalna i wskazówki Inwestora są (powinny być!) nieodłączną częścią podstawy projektu. Nie mówiąc o WZ (warunkach zasilania). Wszak projektant nie ma pojecia, czy Inwestor bedzie miał np. dostep do gazu (kuchenka, terma), instalacji ciepłej wody, czy zechce ogrzewanie podłogowe elektryczne, czy wodne... itd, itp., etc. Mało tego. Sam robię projekty indywidualne i często spotykam się z żądaniami Inwestora typu: "panie, zrób pan, żeby tylko przyjęli, a potem pomyslimy jak ma być!"

Jednak Twoje twierdzenie, że odbiór instalacji sprowadza się tylko do pomiarów "zerowania" jest nieprawdziwy. Bo ten termin od wielu lat już nie istnieje i żaden organ nie może sobie pozwolić na takie brewerie. Przynajmniej w mojej okolicy to futurystyka. Ja przedstawiam pełne pomiary instalacji z wykonaniem badań i oględzin (jest na to protokół), pomiarów rezystancji izolacji obwodów, pomiarze pętli zwarcia i badaniu wyłączników różnicowo-prądowych (absolutnie obowiązujących we współczesnej instalacji).
Zresztą zakres badań odbiorczych jest zawarty w normie PN-HD 60364-6:2008. Można się z nim zapoznać.
Ogólnie - chociażby tutaj:
http://bezel.com.pl/index.php/pomiary-elek...i-pomiarow.html

Jak się bedziesz upierał, to Ci prześlę na PW protokół instalacji, którą dzisiaj oddałem do użytku. icon_biggrin.gif

Cytat

retrofood moze mi napiszesz czemu nie takie kable 5 x 10 i 5 x 16 bo takie mam w planach i kupione z zakładu elektrycznego więc w czym problem.
Odpowiadasz Przeciąg go w posadzce odp. jak mozna w posadzce zamontowac sobie rozdzielnie prowizorke?? tak czy siak kabel musi być w scianie ,widze ze to ty własnie nie wiesz co piszesz.



gomesz jak mam Ci coś poważnie podpowiedzieć, jeśli niczego nie wiem o Twojej instalacji? Zadajesz pytania wyrwane z kontekstu. A wtedy odpowiedzi mogą być naprawdę różne. Poza tym nie wiem, czy rozmawiam z niedoświadczonym elektrykiem, czy z amatorem, który elektryka chce wyręczyć. Więc nie wiem jakim językiem mam z Tobą rozmawiać.
Napisz coś więcej, może zamieść jakiś rysunek, opis... nie wiem co. Na razie to nic nie wiem z tego co napisałeś. Oprócz głębokości zakopania kabli.
A chciałem Ci powiedzieć, że te 5 x 10 to mnie zawsze wkurzają bo to świadczy o 2 rzeczach: ktoś nieprawidłowo rozumie zasadę ekwipotencjalizacji, a po drugie usiłuje naciągnąć Inwestora na koszty. bo to kabel miedziany o wiele droższy niż aluminiowy, który z powodzeniem można zastosować.

Cytat

Ja dzis przerabiałem kładzenie kabla again

Byl za płytko wkopany i kopacze od kanalizy go uszkodzili



Nie mieli prawa. Nawet w takiej sytuacji. Jesli tylko wiedzieli, ze gdzieś tu kabel jest. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego wymiana była na ich koszt



Zupełnie słusznie. U mnie jak w ubiegłym roku robili kanalizę, to oprócz tego, że mieli dokumentację, to rozpytywali na prawo i na lewo, czy nie ma jakichś odstepstw i kopali ręcznie łopatami w takich miejscach.
Takie sytuacje mają uwzględnione w kosztorysie robót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

retrofood moze mi napiszesz czemu nie takie kable 5 x 10 i 5 x 16 bo takie mam w planach i kupione z zakładu elektrycznego więc w czym problem.
Odpowiadasz Przeciąg go w posadzce odp. jak mozna w posadzce zamontowac sobie rozdzielnie prowizorke?? tak czy siak kabel musi być w scianie ,widze ze to ty własnie nie wiesz co piszesz.


Jak mogę to się wtrącę. Otóż kabel ciągniesz w wzdłuż brzegu ściany najlepiej) posadzce do miejsca gdzie ma być rozdzielnia a potem pionowo do góry po ścianie do rozdzielni,no bo chyba na ścianie będzie ta rozdzielnia. Nie dziw się ,że retrofood Cię nie rozumie,bo on myśli jak zawodowiec a my jesteśmy amatorzy i tu jest myślę pies pogrzebany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak mogę to się wtrącę. Otóż kabel ciągniesz w wzdłuż brzegu ściany najlepiej) posadzce do miejsca gdzie ma być rozdzielnia a potem pionowo do góry po ścianie do rozdzielni,no bo chyba na ścianie będzie ta rozdzielnia. Nie dziw się ,że retrofood Cię nie rozumie,bo on myśli jak zawodowiec a my jesteśmy amatorzy i tu jest myślę pies pogrzebany.



Nie przesadzaj, nie takie rzeczy widziałem. Tylko, że... to co piszesz, to i tak babka na dwoje wróżyła. Bo nikt nie wie, czy tam pod ścianą ktoś nie zapotrzebował miejsca w posadzce (na ścianie) na coś innego. To się tak nie da wróżyć z fusów.

Bo ja pijam kawę rozpuszczalną. Przyzwyczaiłem się, chociaż wiem, że to świństwo.
Ale na budowach nie ma zazwyczaj ekspresu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie przesadzaj, nie takie rzeczy widziałem. Tylko, że... to co piszesz, to i tak babka na dwoje wróżyła. Bo nikt nie wie, czy tam pod ścianą ktoś nie zapotrzebował miejsca w posadzce (na ścianie) na coś innego. To się tak nie da wróżyć z fusów.

Bo ja pijam kawę rozpuszczalną. Przyzwyczaiłem się, chociaż wiem, że to świństwo.
Ale na budowach nie ma zazwyczaj ekspresu...


Możemy tylko prognozować icon_biggrin.gif
A co do kawy,to nie pomyślałeś o termosie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech, temat termosu był przerabiany. Gdy koniak był tańszy. Jak chcesz, to mogę Ci dać historycznego linka.
Ale to nie to forum.
icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż kabel ciągniesz w wzdłuż brzegu ściany
odp.
niestety muszę ciągnąc kable od skrzynki 30metr, wzdłuz płotu sąsiada na odległosć 1metr,wlot kabla nad ławą w gruncie ziemi 60cm następnie od piwnicy po scianie do parteru gdzie zamontuje sobie tymczasową rozdzielnie (prowizorke) aby był prąd na budowie,gdyz muszę rozwijac codzienie przedłuzacz 50metr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Otóż kabel ciągniesz w wzdłuż brzegu ściany
odp.
niestety muszę ciągnąc kable od skrzynki 30metr, wzdłuz płotu sąsiada na odległosć 1metr,wlot kabla nad ławą w gruncie ziemi 60cm następnie od piwnicy po scianie do parteru gdzie zamontuje sobie tymczasową rozdzielnie (prowizorke) aby był prąd na budowie,gdyz muszę rozwijac codzienie przedłuzacz 50metr.


A czemu nie postawiłeś skrzynki bliżej swojej działki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Otóż kabel ciągniesz w wzdłuż brzegu ściany
odp.
niestety muszę ciągnąc kable od skrzynki 30metr, wzdłuz płotu sąsiada na odległosć 1metr,wlot kabla nad ławą w gruncie ziemi 60cm następnie od piwnicy po scianie do parteru gdzie zamontuje sobie tymczasową rozdzielnie (prowizorke) aby był prąd na budowie,gdyz muszę rozwijac codzienie przedłuzacz 50metr.



Przykro... widocznie jestem niekumaty. Nadal właściwie niczego nie rozumiem. Nie wiem, gdzie jest "skrzynka", nie wiem gdzie jest płot sąsiada, nie wiem gdzie zamontujesz sobie tymczasową "rozdzielnię" (to się nazywa "rozdzielnica" tak nawiasem mówiąc) i dlaczego masz jeszcze rozwijać przedłużacz 50 metrów.

nie wiem jaki elektryk to obejrzał, nie wiem kto Tobie, Twojej rodzinie, Twoim pracownikom i innym osobom zapewni bezpieczeństwo, przy takich slalomach... nawet nie wiem jak to określić..

Nie potrafię Ci pomóc, jest mi przykro z tego powodu. Uwierz, że naprawdę chciałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...