Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
autorushd

Ogrzewacz przep0ływowy a pojemnościowy w aspekcie oszczędności?

Recommended Posts

Na innym forum przeczytałem takie obliczenia:

"przy zużyciu 6kwh na dobe, na przepływkę rocznie wydamy jakieś 1200zł. (taryfa całodobowa)
na podgrzewacz pojemnościowy ok. 750zł.(taryfa nocna)
straty na pojemnościowym (taryfa nocna) ok. 100zł.
różnica ok. 350zł. na korzyść pojemnościowego. "

Co o tym sądzicie?

Autorus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na innym forum przeczytałem takie obliczenia:

"przy zużyciu 6kwh na dobe, na przepływkę rocznie wydamy jakieś 1200zł. (taryfa całodobowa)
na podgrzewacz pojemnościowy ok. 750zł.(taryfa nocna)
straty na pojemnościowym (taryfa nocna) ok. 100zł.
różnica ok. 350zł. na korzyść pojemnościowego. "

Co o tym sądzicie?


Jak to możliwe?
Przecież :
Cytat

Pojemnościowe podgrzewacze wody to przeżytek. A w domach pasywnych szkodnictwo.


Te 6kWh na dobę wystarczy na podgrzanie od 10 st. C do 50 st. C ok. 130 litrów wody.
Reszta obliczeń się zgadza. Różnice mogą wynikać z różnych cen energii elektrycznej u różnych dostawców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na innym forum przeczytałem takie obliczenia:

"przy zużyciu 6kwh na dobe, na przepływkę rocznie wydamy jakieś 1200zł. (taryfa całodobowa)
na podgrzewacz pojemnościowy ok. 750zł.(taryfa nocna)
straty na pojemnościowym (taryfa nocna) ok. 100zł.
różnica ok. 350zł. na korzyść pojemnościowego. "

Co o tym sądzicie?

Autorus


Dobrze sądzimy. Ale coś za coś. Pojemnościowy zajmuje miejsce i nie da się go (przeważnie) zamontować blisko odbioru (kranu). Mamy więc straty na wodzie i mniejszą estetykę.
Prepływowy możemy zainstalować chociazby pod umywalką. Ale wtedy płacimy za prąd bez ulgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym raczej liczył na sprawdzenie czy tak rzeczywiście jest. Bo dla mnie to nie takie oczywiste. Zależy od warunków pracy.

W moim przypadku w pracy przez ostatnie lato miałem przełączony kocioł gazowy na lato i rachunek za ogrzewanie wody i transport do dwóch kranów wyniósł ponad 400zł. Woda była wyłącznie używana do mycia rąk i naczyń. Dodatkowo kocioł pracował tylko w godzinach od 8.00 do 21.00 codziennie. Obecnie ma dwa podgrzewacze wody przepływowe, ale za wcześnie aby coś powiedzieć więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
podajesz kwotę 400zł/2m - ale musiałbyś jeszcze podać ile cwu było zużyte...bo wiesz jakie u mnie w pracy jest zużycie cwu? icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Moim zdaniem jeżeli chce się komfortowo korzystać z cuw to jednak bojler byłby lepszym rozwiązaniem , zapewnia porządny jednolity strumień ciepłej wody i łatwiej jest korzystać z tańszej taryfy, chociaż bojler 200-300 litrowy zajmuje już trochę miejsca. Pewnym kompromisem jest wzięcie bojlera np 150 l lub 100 i dodatkowo małego 10-20l podzlewowego do obsługi umywalki i zlewu w kuchni. Straty energii będą może porównywalne ale już ilość wody na pewno mniejsza. Pozostaje jeszcze kwestia żywotności porównywanych urządzeń bojler jest trwalszy, co do przepływówek to jakoś nie miałem odwagi zainstalować na moim zapowietrzonym wodociągu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są bardzo wydajne przepływówki elektroniczne „bezciśnieniowe” ale, moim zdaniem posiadają dwie zasadnicze wady:
- stosunkowo drogie – około 1.000zł,
- są dużej mocy - wymagającej „3 fazowego” zasilania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
gaweł ma rację - rodzice coś w stylu mają - duży bojler w pralni i malutki kilku(nasto) litrowy do obsługi kuchni. Nawet się to sprawdza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Są bardzo wydajne przepływówki elektroniczne „bezciśnieniowe” ale, moim zdaniem posiadają dwie zasadnicze wady:
- stosunkowo drogie – około 1.000zł,
- są dużej mocy - wymagającej „3 fazowego” zasilania.



Myślałem właśnie o takich icon_smile.gif A ponieważ to nowy budynek wiec przeciągnięcie dodatkowego kabla nie stanowi problemu.
Jednak muszę mieć dobrego elektryka bo przełączników priorytetowych trochę będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cześć :) Czy ktoś orientuje się jaka jest cena montażu i uruchomienia pompy ciepła? Nie znam się i obawiam że firma mogła wykorzystać to tym bardziej ze jestem kobietą która nic nie wie na temat pomp ciepła... Pompe mam stoi w salonie;//// ciężko było znaleźć kogoś kto zamontuje ponieważ trafiliśmy na okropnie nieprofesjonalnych olewczych ludzi... aktualna ekipa wiedząc o tym wysłała nam swój kosztorys... może jest ok... wole sprawdzić ;/ Ktoś pomoże? Pompa NIBE AMS 10-8 mogę wkleić zdjęcia....
    • Gość Teddy Bear
      Dodam jeszcze, że część murarzy nie wie, co to jest sznurek murarski. Poleganie tylko na poziomnicy laserowej jest wg mnie poważnym błędem. Tym bardziej niezrozumiałym, że w muntech24 dobry sznurek czy żyłka murarska to kwestia dosłownie groszowa. Żal im paru złotych?
    • Pakiet XS 8 paneli a na zdjęciu 10.  Czy to cena samych paneli bez falownika i reszty akcesoriów potrzebnych do działania całego urządzenia ?. Viessmann jest producentem paneli, czy tylko nakleja metki ?.
    • Nabór wniosków ma ruszyć we wrześniu, ale informacji na temat wzoru wnioski i potrzebnych informacji nadal jest bardzo mało. Program nie ma wskazanego wyróżnika jakiego typu instalacji OZE dotyczy. Może być to zarówno fotowoltaika, wiatrak, a nawet przydomowa biogazownia. Mimo to przypuszczamy, że największy udział zgłoszeń przypadnie na instalacje fotowoltaiczne. Szacuje się, że program przyczyni się do powstania dodatkowych 200 tysięcy instalacji fotowoltaicznych. Kwota dofinansowania na instalację OZE ma wynieść 5 tysięcy złotych. Program Mój Prąd adresowany jest wyłącznie do gospodarstw domowych. Minister szacuje, że koszt przydomowej instalacji OZE w statystycznym gospodarstwie domowym wynosi około 17-20 tysięcy złotych. Z tytułu założenia instalacji, gospodarstwo domowe otrzymaja dofinansowanie w wysokości 5 tysięcy złotych. Oprócz tego pozostałe środki można odpisać od podstawy opodatkowania w ramach ulgi termomodernizacyjnej. W zależności od tego ile instalacja kosztowała, inwestor będzie mógł sobie odliczyć zdecydowanie większą kwotę. Warunkiem jest, by dotacja w wysokości 5 tysięcy wraz z odliczeniem nie przekroczyła 50% poniesionych kosztów inwestycyjnych. Jako wymagane do programu dokumenty Minister wymienia fakturę rozliczeniową od wykonawcy jako dowód że odbiorca energii dokonał płatności. Kolejno, potrzebne jest zaświadczenie lub kopia umowy, że instalacja została podłączona i że został założony licznik dwukierunkowy. Dodatkowo musi być wypełniony wniosek ze wszystkimi danymi osobowymi i między innymi z numerem rachunku.
    • Fotowoltaika to gorący temat. Widać chociażby tu na forum   My mamy np. pakiety fotowoltaiczne! Zobaczcie na produkty i ceny oraz rozmiary pakietów TUTAJ  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...