Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
mon

koszt wykończenia domu

Recommended Posts

Witam, proszę o pomoc. Zastanawiam się czy kupić 4 pokojowe mieszkanie czy dom w stanie surowym otwartym.
W związku z tym mam pytanie, może ktoś wie ile kosztowałoby mnie wykończenie takiego domu jak na zdjęciu, bez kosztów zakupu typowego wyposażenia (mebli, itp.)?

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pozostawię złudzeń....
To , co tam jest to pikuś (pan pikuś) w porównaniu z tym, co byś musiał tam jeszcze włożyć....
Zasadniczo - to co jest zrobione to nawet nie jest 1/5 kosztów całkowitych ....
Ponadto - zbyt duże ryzyko - ile to już stoi? czy jesteś pewien, że to co jest- jest zrobione dobrze?
bierz to mieszkanie , albo buduj sam .... tudzież szukaj dalej ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym trochę mniej histerycznie podszedł do tego zagadnienia choć dom wygląda odstraszająco, nie ma co ukrywać. Ale czy jego lokalizacja jest dla ciebie dogodna i jakaś w ogóle atrakcyjna? Jakie masz potrzeby i czy masz pomysł na zagospodarowanie działki i w ogóle czas na zajmowanie się działką i domem? Jeżeli wszystko jest na TAK to Ok pozostaje kwestia zbicia ceny i cóż powodzenia!

PS. Ja zaczynając budowę miałem 10 miesięcy na zamieszkanie , działkę z chaszczami po pas i pieniądze na 40% domu , a jednak nie zamieszkałem w bloku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hm ... może i tak ...
natomiast pierwsze co mi przyszło do głowy - to jest budowane z czegoś jak silka , ytong - więc nasiąka ....
i o ile toto stoi np. dwa sezony - to może nie być problemu , ale jeśli takie nieprzykryte stoi 10 lat - to już bym tego nie brała...
kolejna sprawa - nawet dachu nie ma .... czyli tak reasumując , to kasa w to włożona jest niewielka (zasadniczo koszt działki, plus niewiele za koszta materiałów i papierologii) - wszystko zależy ile za to krzyczą....
kolejna sprawa - jak z papierami? czy termin nie minął pozwoleń? bo babrać się od nowa w papierologii po kimś to też średnia przyjemność... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

hm ... może i tak ...
natomiast pierwsze co mi przyszło do głowy - to jest budowane z czegoś jak silka , ytong - więc nasiąka ....
i o ile toto stoi np. dwa sezony - to może nie być problemu , ale jeśli takie nieprzykryte stoi 10 lat - to już bym tego nie brała...
kolejna sprawa - nawet dachu nie ma .... czyli tak reasumując , to kasa w to włożona jest niewielka (zasadniczo koszt działki, plus niewiele za koszta materiałów i papierologii) - wszystko zależy ile za to krzyczą....
kolejna sprawa - jak z papierami? czy termin nie minął pozwoleń? bo babrać się od nowa w papierologii to też średnia przyjemność... icon_wink.gif


No dokładnie to co piszesz to są argumenty na zbicie ceny na MAX i dodatkowo odpaliłbym z tysiaka biegłemu żeby to s punktował i po sprawie . Nie wiemy gdzie stoi ten bliźniak może to być fajne miejsce, trzeba by sprawdzić sąsiedztwo i podejść do całokształtu. Ja o ile stan techniczny jest ok zrobiłbym z tego fajny dom i widzę fajny dom w bajeranckim nowoczesnym stylu. Wiesz na marginesie wiele nowych exluzywnych domów z poro-termu stoi u mnie i co postoja sobie jeszcze są i z dachem i z więźbą (jako opał do kominaka w promocji) Tutaj lepiej ze nie ma dachu można go zrobić albo na poddasze użytkowe albo i nie. Dach prosty koszt nie będzie wielki.
Zaczałbym od dobrego rzeczoznawcy budowlanca praktyka np Barbossa on powiedziałby krótko brać lub nie a jesli tak to co za ile. I wtedy można decydować to za poważna sprawa na gdybanie. Potem formalnosci i do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz , Piotr - gdybym sprzedawała , to jakby mi przyszedł facet z rzeczoznawcą i zaczęli kręcić nosem i zbijać cene , to bym grzecznie pożegnała - mamy wolny rynek , nie ten to następny .... nie ma cudów - sprzedający ma jakiś pułap cenowy poniżej którego nie zejdzie i choćbyś na rzęsach tańcował - nie zejdzie i basta .... za darmo przecież tez nie odda...

dlatego z rzeczoznawcą to można sobie przychodzić do reklamacji .... a nie do oglądania czy zakupu ....
jak nie będzie chciał sprzedający , to taniej nie sprzeda ... a kasa za rzeczoznawcę w błoto ...
jakby każdy do oglądania każdego domu miał brać rzeczoznawce, to by z torbami poszedł.... icon_biggrin.gif

natomiast na pewno zachęcam do tego, żeby nie chodzić ogladać domu samemu jeśli się jest zielonym w temacie ...
koniecznie zabrać ze sobą osobę która wybudowała dom systemem gospodarczym , tudzież wujka Heńka który jest budowlańcem ...
wiem jak to jest kiedy człek wchodzi do tak dużej przestrzeni - do domu ... już zasadniczo meble rozstawia nie widząc przesłanek praktycznych na "nie"....
mam kuzyna , który swego czasu chciał kupić dom do wykończenia - więc stąd wiem jakie było zapatrywanie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
biorąc pod uwagę to co widzę na zdjęciu, to zdecywoałbym się na mieszkanie....choć autor wątku nie podał ceny SSO i mieszkania to i tak zdecydowałbym się na mieszkanie, bo ten dom wygląda odstraszająco jak dla mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

biorąc pod uwagę to co widzę na zdjęciu, to zdecywoałbym się na mieszkanie....choć autor wątku nie podał ceny SSO i mieszkania to i tak zdecydowałbym się na mieszkanie, bo ten dom wygląda odstraszająco jak dla mnie...



wygląd wyglądem - tynki przykryją i dach ... na to nie ma co patrzeć ...
ale na pewno warto brać pod uwagę każdy aspekt mogący stworzyć problemy w przyszłości .... a ja ich tu widzę sporo ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale czym zamieszkanie w tym domu będzie się różnic od zamieszkania w mieszkaniu w bloku ?
No może trochę (naprawdę trochę) własnego trawnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale czym zamieszkanie w tym domu będzie się różnic od zamieszkania w mieszkaniu w bloku ?
No może trochę (naprawdę trochę) własnego trawnika.


Rysiu np nie trzeba płacić czynszu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale czym zamieszkanie w tym domu będzie się różnic od zamieszkania w mieszkaniu w bloku ?
No może trochę (naprawdę trochę) własnego trawnika.



za ścianą ma sąsiadów .... OBY normalnych .... bo jak nie to przerąbane ... icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wygląd wyglądem - tynki przykryją i dach ... na to nie ma co patrzeć ...
ale na pewno warto brać pod uwagę każdy aspekt mogący stworzyć problemy w przyszłości .... a ja ich tu widzę sporo ...


Co konkretnie?

Cytat

za ścianą ma sąsiadów .... OBY normalnych .... bo jak nie to przerąbane ... icon_rolleyes.gif


Napisałem żeby sprawdzić , w bloku ma sąsiadów z każdej strony icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ps. Ściana boczna (bez okien) sugeruje (może sugerować), że jest miejsce jeszcze na jeden dom (segment) , bądź sąsiednia działka jest budowlana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co konkretnie?



wszystko to o czym pisałam wcześniej ...

Cytat

Napisałem żeby sprawdzić , w bloku ma sąsiadów z każdej strony icon_wink.gif



a jak chcesz sprawdzić czy ludzie nie są problemowi?
po jednej, dwóch , trzech rozmowach? szczerze wątpię ... dopiero w praniu wyłazi ....
no , chyba żeby wynająć detektywa ... icon_lol.gif
w bloku masz coś innego - zamykasz drzwi i oglądać ich nie musisz ...
tutaj : grilla by się zrobiło , imprezkę ze znajomymi na tarasie , poopalało na leżaczku .... czyli oglądasz ich znacznie częściej i oni ciebie również....
natomiast prawda - wszyscy ludzie którzy maja domy z posesjami które sasiadują z innymi - maja ten właśnie problem ...
bo jesli bym sobie postawiła domek w lesie , to by mnie szczerze nie obchodził żaden sąsiad .... a tak? trza się z nimi liczyć i żyć w zgodzie - gorzej jak się nie da bo są jacy są i robią problemy z każdej dupereli ....
żeby nie było - sąsiadów bezpośrednich po obu stronach mam fajnych - młodzi bezproblemowi ludzie ... i chwała za to ... nie wyobrażam sobie mieć wroga za płotem .... pozostaje wtedy chyba jedynie płot betonowy na 3 metry wzwyż icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wszystko to o czym pisałam wcześniej ...



a jak chcesz sprawdzić czy ludzie nie są problemowi?
po jednej, dwóch , trzech rozmowach? szczerze wątpię ... dopiero w praniu wyłazi ....
no , chyba żeby wynająć detektywa ... icon_lol.gif
w bloku masz coś innego - zamykasz drzwi i oglądać ich nie musisz ...
tutaj : grilla by się zrobiło , imprezkę ze znajomymi na tarasie , poopalało na leżaczku .... czyli oglądasz ich znacznie częściej i oni ciebie również....
natomiast prawda - wszyscy ludzie którzy maja domy z posesjami które sasiadują z innymi - maja ten właśnie problem ...
bo jesli bym sobie postawiła domek w lesie , to by mnie szczerze nie obchodził żaden sąsiad .... a tak? trza się z nimi liczyć i żyć w zgodzie - gorzej jak się nie da bo są jacy są i robią problemy z każdej dupereli ....


To zależy od Ciebie na ile pozwolisz sąsiadom , i jakoś się nie doczytałem tych konkretów poprosze o wymienienie. Ogromny problem zrobienia dachu, i mokre ściany już mam

Może autor tematu doda jakieś szczegóły wtedy łatwiej będzie sie ostatecznie odnieść do przedmiotowego pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobienie dachu to nie jest , Piotr żaden problem .... jechane wedle projektu - po prostu kolejny etap prac ...
mokre ściany? jeśli by było zadaszone i stało z dwa sezony , to tez nie problem ... ale zadaszone nie jest ...
jeśli stoi dłużej a jest nie zadaszone i jest to silka/ytong , to problem widze taki , że materiał traci swoją wytrzymałość , a te wszystkie silki i ytongi namakają bardziej niż ceramika - 3, 4 zimy w ten sposób i szlag trafia cała ideę....
o to zasadniczo bałabym sie najbardziej ....
ponadto: czas upływu papierologii ... tez nie wiemy czy wsjo jest jeszcze aktualne ... i zdatne do kontynuacji ... czy trzeba zmagać się od nowa .... i to po kimś ...

natomiast jeśli stało jeden, dwa sezony - te problemy znikają .... tylko - czy stało?

wielką niewiadomą jest stan techniczny - czy robiła to ekipa , jest wpis do dziennika budowy i wsjo jest ok ... czy stawiał to kumpel złota rączka z kolegami spod budki z piwem ....

zbyt wiele niewiadomych - na podstawie samej foty nie można powiedzieć człowiekowi "pan bierze , bedzie pan zadowolony" ... trzeba sprawdzić wszystko dokładnie , żeby nie była to porażka życia ...






Cytat

To zależy od Ciebie na ile pozwolisz sąsiadom



w sumie to fakt , ale czasem sie trafi na takich ze tylko policja wchodzi w grę.... niestety bywają tacy którzy mogą życie doszczętnie uprzykrzyć... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A teraz się zgadzam argumenty jak najbardziej trafne, hm silka tania nie jest może ten dom jest z minionej epoki i ma z 20 lat icon_eek.gif . Jeżeli chodzi o "należytą staranność wykonania" to coś mam wrażenie że to robiła zagraniczna ekipa tylko z niewłaściwej strony granicy niestety. Daga może ja już slepy jestem ale gdzie ty te silke widzisz? Toż to zwykły bloczek najtanszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daga może ja już slepy jestem ale gdzie ty te silke widzisz? Toż to zwykły bloczek najtanszy



bloczek najtańszy? biały? icon_eek.gif
najtańszy to kiedyś był max , czerwony ... teraz to sie ponoć zmieniło ... icon_biggrin.gif
biały bloczek to jest raczej coś pochodnego z betonem komórkowym ... cokolwiek by to było : bk, ytong czy silka - wszystkie te gady namakają bardziej niż ceramika ...
i nawet kiedyś z Vega dyskutowałam w innym wątku , i twierdziłam, że o ile stoi to zadaszone z dwa sezony nieotynkowane to nie ma problemu (choć kłócił się ze mną, że już jest) - o tyle niezadaszone nieotynkowane trzy sezony to problem już może być według mnie konkretny ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bloczek najtańszy? biały? icon_eek.gif
najtańszy to kiedyś był max , czerwony ... teraz to sie ponoć zmieniło ... icon_biggrin.gif
biały bloczek to jest raczej coś pochodnego z betonem komórkowym ... cokolwiek by to było : bk, ytong czy silka - wszystkie te gady namakają bardziej niż ceramika ...
i nawet kiedyś z Vega dyskutowałam w innym wątku , i twierdziłam, że o ile stoi to zadaszone z dwa sezony nieotynkowane to nie ma problemu (choć kłócił się ze mną, że już jest) - o tyle niezadaszone nieotynkowane trzy sezony to problem już może być według mnie konkretny ...


W sumie po przykryciu trzeba by odczekać z sezon minimum zeby to podeschlo. Tak mysle na tym zdjęciu jest zaczernienie to trzeba 5-8 lat zeby to tak wyglądało i tyle to pewno ma . Tak abstrachuje ze jezeli działka warta jest 3 razy wiecej niz ta skorupa i to w miescie w fajnym dogodnym miejscu to po zbiciu ceny mozna miec fajny dom , bo rozbiorka jest nieoplacalna , pod jednym warunkiem ze stan techniczny jest akceptowalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
no a w temacie stanu technicznego, to trzeba budowlańca ściagnąć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×