Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
retrofood

Piękna unijna droga, a na niej dwa polskie słupy

Recommended Posts

Cytat

Nowa droga wybudowana w połowie za pieniądze Unii Europejskiej, a na niej... dwa energetyczne słupy. Tak wygląda wart 1,3 mln zł nowy trakt w Wołuszewie pod Aleksandrowem Kujawskim. Mieszkańcy muszą jeździć slalomem, a energetycy tłumaczą, że słupów nie przesunęli, bo zabrakło odpowiednich dokumentów.



Piękne! Jest film...

http://www.tvn24.pl/-1,1706873,0,1,piekna-...,wiadomosc.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To tylko u nas w naszym pięknym kraju może się zdarzyć.A tych wszystkich urzędasów tzw jełopów powinno zebrać ich wszystkich i na ich koszt to naprawić i z ich pomocą czytaj robotą fizyczną. To człowieka gnoją urzędasy jak ma coś załatwić choćby np związanego z budową domu a tu proszę taki babog.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpowiedzialność finansowa urzędników to jedno, a zmiana mentalności to drugie. Chociaż i tak teraz jest lepiej niż 20 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odpowiedzialność finansowa urzędników to jedno, a zmiana mentalności to drugie. Chociaż i tak teraz jest lepiej niż 20 lat temu.


Najlepiej wydaje się nie swoje pieniądze przy braku odpowiedzialności finansowej a co do mentalności to za komuny zdarzały się bzdurne inwestycje,ale nie tak głupie i kosztowne jak teraz. Dziś przyjmują kolesia bo to szwagier szwagra bez praktyki zawodowej po zawodzie kucharz-cukiernik do budowania-projektowania drogi i efekt widać na załączonych fotkach wyżej.I dopóki nie będzie odpowiedzialności finansowej i materialnej za podjęte błędne decyzje to dobrze nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam inny problem, bardziej powazny.

Jest piękna droga powiatowa. 1,5 roku temu odremontowana, głównie za unijne pieniądze. Drugi raz dotacji nie bedzie.
Oraz jest równolega (2 km odległości) droga krajowa. Która od 20 lat istnieje wyłącznie na mapach i GPS. W realu jest to pastwisko i las z polną drogą. Więc nic dziwnego, że cały ruch towarowy międzynarodowy (TIR-y) przeniósł się na naszą drogę powiatową. To jest w kierunku przejścia granicznego Zosin albo Hrebenne.
Ale nasza droga powiatowa nie jest zaprojektowana na takie obciążenia. W dodatku TIR-y jadą całymi sznurami, że czasami ciężko przejść na drugą stronę.

Burmistrz twierdzi, że starał się już poruszyć wszystkich bogów, ale wszędzie pada odpowiedź, że dopóki nie będzie felernego odcinka krajówki, to nic się nie da zrobić. A jego jeszcze długo nie będzie. Bo nikt się tym nie zajmuje. Przebieg drogi wyznaczono jeszcze za Gierka i na tym się skończyło. Tylko co idiota wprowadził ją do GPS-ów? Już niejeden "świeży" TIR zapędził się w te piachy. Bo starzy wyjadacze znają dobrze tę sprawę.
A na drodze już zaczynają się ślady nadmiernego użytkowania. Powstały koleiny i w wielu miejscach spękania nawierzchni.

PS. Wszystkim, którzy będą na "Jeśce" pokażę, jak wygląda droga nr 858. I czym się faktycznie kończy. Nie wiem tylko, czy gęsi będą tam się jeszcze pasły, bo to będzie październik. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I dopóki nie będzie odpowiedzialności finansowej i materialnej za podjęte błędne decyzje to dobrze nie będzie.


Dokładnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurna a u mnie na bronowanym i podlewanym gruncie nie chcą rosnąć - i kto mówi że drogowcy nie mają ręki do roślin ? I jaka donica... jak ładnie woda będzie spływać wprost do korzeni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To niepozorne miejsce ma widocznie plany rozwojowe? icon_smile.gif



Tiaaaa... Te plany widocznie są bardzo głęboko ukryte! icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to rondko nie jest złe jako spowalniacz jazdy i prawdopodobnie temu ma służyć , bo zaraz za nim zaczynają się zabudowania . Więc może to nie takie całkiem głupie . Lepery pewno byłyby tańsze ale chyba na takiej drodze to nie wolno stosować tych wynalazków .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale to rondko nie jest złe jako spowalniacz jazdy i prawdopodobnie temu ma służyć , bo zaraz za nim zaczynają się zabudowania .



... i kończy się droga.

Przejście dla pieszych zostało uznane za najbezpieczniejsze w kraju. Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pisałem o tym rondku wcześniejszym . Tym z pytaniem " Po jaką cholerę "
No wiem że z ubiegłego roku , ale przeczytałem teraz . laugh.gif
Też nikt nie widział sensu , a mnie tak się nasunęło i chyba coś w tym jest . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale się uśmiałem ;) Wynika z tego, że Polsce powinniśmy cieszyć się z każdej jakiejkolwiek nowej drogi. Nie ma czegoś takiego jak profesjonalizm firm zajmujących się tego rodzaju zagadnieniami. Jakiś czas temu znalazłem film, który pokazuje różnice pomiędzy tym co robi się z drogami w Polsce a tym jakie jest podejście do napraw w Niemczech.
Naprawa jezdni w Berlinie

Wierzę głęboko, że kiedyś zmieni się sposób myślenia oparty na tezie "jak się zepsuje to się naprawi". I tak u nas pęka autostrada mająca miesiąc a w Niemczech nikt nie przejmuje się naprawą nowej autostrady przez 20 lat. Gdyby przeliczyć tą energię i fundusze które tracimy na fuszerce to może wystarczyła by ona w Polsce sieć dróg i autostrad była chociaż w 1/4 tak duża jak u sąsiadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aaaaa!!! Jeszcze parę metrów i wyszła by autostrada!!!


eb13226fa877177bb5ed2480689ea150.jpg



Nie doczytałeś dlaczego tak jest dobrze?
Brak obrazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1334609907_by_Doknic.jpg

Ciężko inwalidzie zmieścić się chociażby wózkiem...


Bo to miejsce aby ze zdrowego kierowcy zrobić inwalidę, jak przyp....li w słup przy parkowaniu. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • To prawda - ale: - może się sprawdzić w okresach przejściowych, - doskonały afrodyzjak , - może być awaryjnym urządzeniem grzewczym, - w pomieszczeniu w którym jest kominek, nie umieszcza się czujnika temperatury.    
    • Jak sprawdzić, czy ustanowiono służebność - najprościej zapytać sprzedającego, bezpieczniej przejrzeć księgę wieczystą działki z drogą (służebności wpisuje się w dziale III). Jak ustanowić służebność przesyłu mediów - notarialnie, do notariusza muszą pofatygować się jednocześnie wszyscy właściciele nieruchomości. Niektórzy dostawcy mediów mają swoje formułki na okazję ustanowienia służebności (trzeba pytać w lokalnym zakładzie energetycznym, wodociągach i gazowni) - dobrze, żeby w treści aktu notarialnego pojawiły się właśnie one (służebność przesyłu ustanawia się na rzecz konkretnej firmy, będącej właścicielem urządzeń przesyłowych). Warto też wcześniej ustalić, kto płaci za notariusza.
    • W łazience na poddaszu, dobry wentylator (wydajność 70 - 100m3/h) z czujnikiem wilgoci i timerem - da radę w każdych warunkach. Sumaryczna wydajność nawiewników na poddaszu nie mniejsza jak 70m3/h. Całość się zepnie w bardzo skuteczny system wentylacji hybrydowej poddasza. Też będzie to odrębna strefa wentylacyjna.   O wydajności wentylacji decydują dwa czynniki napływ i odpływ. Odpływ (usuwanie powietrza) będzie takie jaka będzie maksymalna wydajność nawiewników - dokładanie kratki przy małej wydajności nawiewników mija się z celem.   Uważam że w tym domu jest możliwe wykonanie 3 stref wentylacyjnych:   - Kuchnia: (zamknięta): kratka wywiewna z żaluzją i klapą zwrotną + nawiewniki o minimalnej wydajności 50m3/h (wentylacja grawitacyjna),   - Reszta parteru:  w WC kratka z klapą zwrotną, kratka w drzwiach  + 2 nawiewniki o wydajności nie mniejszej jak 20m3/h każdy (wentylacja grawitacyjna),   - Poddasze:  w łazience wentylator wyciągowy 70 - 100m3/h, z czujnikiem wilgotności (i ewentualnie timerem) w sypialniach nawiewniki o sumarycznej wydajności nie mniejszej jak 70m3/h (w każdej musi być nawiewnik), wszystkie drzwi z "kratkami" (wentylacja hybrydowa).     Wentylator bezczynny w minimalnym stopniu może blokować przepływ, to samo robi  klapa zwrotna - są to wartości pomijalne.   Oczywiście - moim zdaniem.    
    • To o czym piszesz aaaa, to już standard. Kwestia jest najprostsza i najbanalniejsza na świecie. Dieta, dieta i jeszcze raz dieta. Zamiast odrobiny wysiłku i weryfikacji, co wkłada się do ust, ludzie wolą się zapychać czym popadnie i łykać kilogramy tabletek. Wpis Prezesa dobitnie to pokazuje; "nie muszę rezygnować ze słodzenia".   O ile cukier w pokarmie, można okrasić sporą ilością błonnika sprawiając, że będzie się wolno wchłaniał (mowa tu o przygotowywaniu posiłków w domu, markety o to nie dbają). Tak słodzenie napojów to mordowanie samego siebie. Każdy gram cukru przyspiesza procesy starzenia. Wyrzuty insuliny każdorazowo zostawiają ślad w organizmie. Połączenie niekontrolowanej cukrzycy i palenia papierosów, to max 15 lat życia, przy bardzo dobrych genach.
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×