Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
odaro

Jak przedłużyć przewód elektryczny w łazience

Recommended Posts

Mam wyprowadzone przewody elektryczne pod grzałkę do grzejnika.

Ale jak kto w życiu bywa przewód okazał się być za krótki.

Dlatego potrzebuje przedłuż przewód tylko jak to zrobić w sposób profesjonalny jak w łazience

nie można robić puszek rozgałęźnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam wyprowadzone przewody elektryczne pod grzałkę do grzejnika.

Ale jak kto w życiu bywa przewód okazał się być za krótki.

Dlatego potrzebuje przedłuż przewód tylko jak to zrobić w sposób profesjonalny jak w łazience

nie można robić puszek rozgałęźnych.



Złączki ceramiczne lub np. WAGO lub TO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Złączki ceramiczne lub np. WAGO lub TO.



Redakcjo, bez jaj!!! Jakie Wago? W łazience??? A może tak zapytamy o strefy? Czy tam w ogóle mogą iść przewody?


Cytat

I tak pod tynk z tymi złączkami???



To nie jest przedstawienie problemu. Narysuj chociaż szkic łazienki.
Co to za grzejnik? Jaka moc? Jaka wysokość montazu? Jaka odległość od wanny?
Czy wiesz, że WT wymagają, aby przewody w łazience były przykryta warstwą tynku co najmniej 5 cm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Redakcjo, bez jaj!!! Jakie Wago? W łazience??? A może tak zapytamy o strefy? Czy tam w ogóle mogą iść przewody?




To nie jest przedstawienie problemu. Narysuj chociaż szkic łazienki.
Co to za grzejnik? Jaka moc? Jaka wysokość montazu? Jaka odległość od wanny?
Czy wiesz, że WT wymagają, aby przewody w łazience były przykryta warstwą tynku co najmniej 5 cm?




1. Grzejnik łazienkowy
2. Moc grzałki 600W
3. Przyłącze dolne do grzejnika czyli grzałka będzie 15cm nad podłogą.
4. Odległość od wanny 60cm.



5cm tynku nad przewodem???? Nigdzie nie widziałem takiego wykonania.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, czy u Ciebie wolno to zrobić (bez wizji lokalnej nie powinienem tego napisać), więc jakby co, to wiesz to nie ode mnie.

Na Twoim miejscu sprawdziłbym jaki masz w ścianie przewód i poszedł do hurtowni elektrycznej i zapytał czy mają zestawy naprawcze do kabli takich albo podobnych.
Zestaw naprawczy, to są tak jakby rurki termokurczliwe na poszczególne zyły i na całość kabla. Te rurki pokryte są wewnątrz specjalnym klejem uszczelniającym połączenie. To można zakopywać w ziemi, więc i w Twojej łazience wytrzyma.
Cały wic polega na dobraniu grubości i długości. Niech Ci w hurtowni trochę podpowiedzą jak to się robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Grzejnik łazienkowy
2. Moc grzałki 600W
3. Przyłącze dolne do grzejnika czyli grzałka będzie 15cm nad podłogą.
4. Odległość od wanny 60cm.



5cm tynku nad przewodem???? Nigdzie nie widziałem takiego wykonania.



Jeżeli jest możliwość przewierć się przez ścianę na drugą stronę przeciągnij tam koniec przewodu , zrób puszkę po tamtej stronie i połącz się w niej z drugim przewodem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli jest możliwość przewierć się przez ścianę na drugą stronę przeciągnij tam koniec przewodu , zrób puszkę po tamtej stronie i połącz się w niej z drugim przewodem .



Tyż można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli jest możliwość przewierć się przez ścianę na drugą stronę przeciągnij tam koniec przewodu , zrób puszkę po tamtej stronie i połącz się w niej z drugim przewodem .




Sam wpadłem na ten pomysł ale są dwie łazienki obok siebie a na dodatek jest to ściana zewnętrzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam wpadłem na ten pomysł ale są dwie łazienki obok siebie a na dodatek jest to ściana zewnętrzna.



No to tylko zestaw naprawczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to tylko zestaw naprawczy.



A nie wystarczy zrobić w ten sposób że przewody lutuje, miejsce lutowania wkładam do puszki elektrycznej ale nie jakieś zwykłej ale z jakimś wyższym IP i całą puszkę zatynkowuje w dziurze w ścianie. Na to mogę jeszcze dać folię w płynie jako uszczelnienie i płytka od glazury.

Czy takie rozwiązanie jest nieprawidłowe. Dostępu wilgoci nie powinno być. Trwałość lutowania no cóż mam nadzieje że to 30 lat wytrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz wszystko robić, tylko nie pisz mi za rok, ze nie wiesz jak dobrać się do puszki bez rozpieprzenia kafelków i ściany, bo szlag Ci coś tam trafił, a kiedyś to zatynkowałeś.
Takie zabawy, to się udają, ale lubia się nie udać. I dlatego są zakazane.
Zasada jest taka: Do takich połączeń ZAWSZE powinien być dostęp.
W 99% przypadków ten dostęp nie bedzie potrzebny (chociaż przy pomiarach, obowiązkowych przecież co 4 lata, stan połaczeń w puszkach powinien być sprawdzany), ale w 1% przypadków bez tego się nie obejdzie.

Teraz odpowiedz sobie na pytanie jak Ci idzie w Lotto. I jak trafisz.

PS. Taki wielki problem podjechać do hurtowni? To parę złotych kosztuje. Wtedy połączenie masz szczelne i bez dostępu powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

PS. Taki wielki problem podjechać do hurtowni? To parę złotych kosztuje. Wtedy połączenie masz szczelne i bez dostępu powietrza.




Mała poprawka

a nie wystarczy zrobić w ten sposób że przewody lutuje, zlutowane przewody wkładam do koszulki termokurczliwej podwójnie, następnie to wszystko chowam do puszki elektrycznej ale nie jakieś zwykłej ale z jakimś wyższym IP i całą puszkę zatynkowuje w dziurze w ścianie. Na to mogę jeszcze dać folię w płynie jako uszczelnienie i płytka od glazury.

A teraz może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po co? Twój sposób pozostawia cały czas spoinę pod dostępem tlenu. a wtedy może się dziać różnie. Może wytrzymać, może nie. I wtedy zalicza się do łączeń, do których powinien być dostęp.
To, o czym ja piszę, zapewnia uszczelnienie łączenia i odcięcie dostępu tlenu. Pisałem Ci przecież, że jest to sprawdzona metoda łączenia kabli ziemnych, która pozwala na połączenia bez muf. I tak połączony kabel zakopuje się, nie zostawiając dostępu do połączenia, bo nie trzeba.
Gdybyś przejrzał jakiś portal elektryków, np. "elektrodę", to możesz się przekonać, że żadne wynalazki w połączeniach kabli nie sprawdziły się. Zalewali ludzie połączenia silikonami, zgrzewali folie, sklejali pudełka... i wymyślali niestworzone rzeczy. Ale zawsze, wcześniej lub później, do połączenia dostawała się woda.
To, o czym ja piszę, to jest sposób stosowany przez profesjonalistów.

A teraz decyzja należy do Ciebie. Rób jak chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Redakcjo, bez jaj!!! Jakie Wago? W łazience??? A może tak zapytamy o strefy? Czy tam w ogóle mogą iść przewody?



Czy kolega wyklucza łączenie przewodów w łazience. Przecież to nie lampka nada wanną, o ile tak by wogóle ktoś wymyślił.

Widziałem juz halogeny nad wanną zabudowane w g-k, sterowanie podłogówką w małej łazieneczce - tyle, ze schowane pod glazurą.
Reasumując, chodzi o przedłużenie przewodów, bo nie rozumiem skąd te wykrzykniki???

Zalutować, zaizolować i koszulka termokurczliwa. Ja rozumiem stopień zagrożenia, ale mamy gniazdka w łazience (niby bryzgoszczelne) suszymy głowę zaraz po wyjściu z wanny, powietrze jest nasycone parą po kapieli, nie notuje się raczej przypadków, że ktoś zginął od przebicia przewodu a raczej od niesprawnych sprzętów AGD.

Nie do końca rozumiem plan sytuacyjny, czy przewody mają iść w ścianie, czy nie można kuć czy ...jakie sa ograniczenia????

Trzeba zrobić wszytko by połaczenie było zaizolowane skutecznie i trwałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A teraz decyzja należy do Ciebie. Rób jak chcesz




OK

Mam nadzieje że taki zestaw naprawczy przewodów będą mieli w okolicznej hurtowni.

Cytat

Widziałem juz halogeny nad wanną zabudowane w g-k,




Oświetlenie zasilane 12V chyba jest dopuszczone nawet w I strefie łazienki


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

OK

Mam nadzieje że taki zestaw naprawczy przewodów będą mieli w okolicznej hurtowni.




Oświetlenie zasilane 12V chyba jest dopuszczone nawet w I strefie łazienki




Zanim zrobiło się 12 musiał pzrzewód dojść do transformatora, a wątpię by transformator był poza łazienką. OK to gdybanie. Zrobić bezpiecznie i bez obaw brać prysznic. A raczej bez obaw wyjść spod prysznica i stąpać po podłodze.

Trochę minąłem się postami z kolegą retrofood, więc część treści się pokrywa i tok myślenia też. Skończyło się na zestawie naprawczym czyli poprawnym zaizolowaniu żył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zanim zrobiło się 12 musiał pzrzewód dojść do transformatora, a wątpię by transformator był poza łazienką. OK to gdybanie. Zrobić bezpiecznie i bez obaw brać prysznic. A raczej bez obaw wyść spod prysznica i stąpać po podłodze.




A zawsze mnie zastanawia jak jest zrobione oświetlenie basenów tak sobie o tym przypomniałem jak się moczyłem w brodziku dla dzieci gdzie na dnie basenu były lampy oświetleniowe.



Cytat

Trochę minąłem się postami z kolegą retrofood, więc część treści się pokrywa i tok myślenia też. Skończyło się na zestawie naprawczym czyli poprawnym zaizolowaniu żył.



Czyli co złączki Wago już nie icon_biggrin.gif



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Część małych łazienek prawdopodobnie ma zainstalowane odbiorniki pradu wbrew zasadom podziału na strefy zagrożenia.

Ludzie lubią chyba żyć na krawędzi ryzyka, albo nie zdają sobie sprawy z zagrożenia.

Apropos WAGO - nie doczytałem, że grzejnik jest tak blisko wanny albo to wogóle nie zostało ujęte w pierwszym poście. Ja mam grzejnik w łazience w całkiem innym miejscu.
Nie dopuszczełm również myśli by te przewody miały się gdzieś "dyndać". Grunt, że rozwiązanie już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trzeba zrobić wszytko by połaczenie było zaizolowane skutecznie i trwałe.



Dokładnie o to chodzi. Wykrzykniki były dlatego, że Pytający wykluczył przecież puszkę połączeniową.
A różne spotykane babole to nic innego jak radosna twórczość z dawnych lat, oraz obecna niedouczonych amatorów. Można tylko ubolewać nad niefrasobliwością ludzką.
Ale cóż, teraz elektryków jest więcej, niż lekarzy za czasów Stańczyka.

Cytat

A zawsze mnie zastanawia jak jest zrobione oświetlenie basenów tak sobie o tym przypomniałem jak się moczyłem w brodziku dla dzieci gdzie na dnie basenu były lampy oświetleniowe.



Najpierw należy zastosować odpowiedni sprzęt. We środę własnie sprawdzałem lampy umieszczone na dnie fontanny, które trzy lata temu montowałem u pewnego zleceniodawcy. Trzeci rok pod wodą (w zimie też) i jak na razie - bez zarzutu. icon_biggrin.gif


Cytat

Część małych łazienek prawdopodobnie ma zainstalowane odbiorniki pradu wbrew zasadom podziału na strefy zagrożenia.

Ludzie lubią chyba żyć na krawędzi ryzyka, albo nie zdają sobie sprawy z zagrożenia.



Dodajmy: dość duża część.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najpierw należy zastosować odpowiedni sprzęt. We środę własnie sprawdzałem lampy umieszczone na dnie fontanny, które trzy lata temu montowałem u pewnego zleceniodawcy. Trzeci rok pod wodą (w zimie też) i jak na razie - bez zarzutu. icon_biggrin.gif




Tu sprawę "załatwił" w głownej mierze IP. Chociaż teraz wiadomo, że mamy do czynienia ze specjalistą icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Część małych łazienek prawdopodobnie ma zainstalowane odbiorniki pradu wbrew zasadom podziału na strefy zagrożenia. Ludzie lubią chyba żyć na krawędzi ryzyka, albo nie zdają sobie sprawy z zagrożenia."

"Dodajmy: dość duża część."

Proszę nie obrażać "ludzi"!!! Jeżeli w blokach są łazienki 2 m na 2 m, bo ktoś kiedyś tak inteligentnie wymyślił, a musi się tam zmieścić pralka i gniazdko dla niej oraz jakieś dodatkowe gniazdko do suszarki, lokówki, prostownicy, depilatora, itp. (tu kobiety na pewno potrafiłyby wymienić znacznie więcej icon_biggrin.gif ) i jest też wanna/prysznic i umywalka, to niby gdzie można dać te gniazdka zgodnie z przepisami - w kuchni ????
Wątpię żeby ktoś chciał się narażać na porażenie, bo tak lubi...

Odnośnie głównego wątku - chciałbym przypomnieć, że złączki WAGO zapewniają połączenie beztlenowe. Oczywiście, tylko na powierzchni styków, ale to wystarczy. Zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek i wszystkie problemy rozwiązać jak najbardziej prosto, ale już nie prościej (a na pewno nie prostacko icon_biggrin.gif )
Ja dałbym szczelną puszkę ze złączkami WAGO pod kafelka a samego kafelka przykleił wyłącznie na fudze z silikonu (oczywiście w miejscu nie narażonym na stały kontakt z wodą) . W razie potrzeby można delikatnie wyciąć żyletką taki kafelek, wyjąć, a nawet potem wsadzić z powrotem i nie ma śladu. Mam tak zrobiony dostęp do syfonu pod wanną, gdzie jest pewność, ze co jakiś czas trzeba się dostać i nie narzekam na to rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"Część małych łazienek prawdopodobnie ma zainstalowane odbiorniki pradu wbrew zasadom podziału na strefy zagrożenia. Ludzie lubią chyba żyć na krawędzi ryzyka, albo nie zdają sobie sprawy z zagrożenia."

"Dodajmy: dość duża część."

Proszę nie obrażać "ludzi"!!! Jeżeli w blokach są łazienki 2 m na 2 m, bo ktoś kiedyś tak inteligentnie wymyślił, a musi się tam zmieścić pralka i gniazdko dla niej oraz jakieś dodatkowe gniazdko do suszarki, lokówki, prostownicy, depilatora, itp. (tu kobiety na pewno potrafiłyby wymienić znacznie więcej icon_biggrin.gif ) i jest też wanna/prysznic i umywalka, to niby gdzie można dać te gniazdka zgodnie z przepisami - w kuchni ????
Wątpię żeby ktoś chciał się narażać na porażenie, bo tak lubi...

Odnośnie głównego wątku - chciałbym przypomnieć, że złączki WAGO zapewniają połączenie beztlenowe. Oczywiście, tylko na powierzchni styków, ale to wystarczy. Zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek i wszystkie problemy rozwiązać jak najbardziej prosto, ale już nie prościej (a na pewno nie prostacko icon_biggrin.gif )
Ja dałbym szczelną puszkę ze złączkami WAGO pod kafelka a samego kafelka przykleił wyłącznie na fudze z silikonu (oczywiście w miejscu nie narażonym na stały kontakt z wodą) . W razie potrzeby można delikatnie wyciąć żyletką taki kafelek, wyjąć, a nawet potem wsadzić z powrotem i nie ma śladu. Mam tak zrobiony dostęp do syfonu pod wanną, gdzie jest pewność, ze co jakiś czas trzeba się dostać i nie narzekam na to rozwiązanie.




No i proszę bardzo - nie takie WAGO straszne.....

Powierzchnia łazienek faktycznie odbiega w niektórych przypadkach od "cywilizowanych norm". Tym bardziej trzeba kombinowac by sobie poradzić.

Twój sposób jest tego dowodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Proszę nie obrażać "ludzi"!!!



Z czego wziąłeś, że ja obrażam ludzi???

Cytat

Odnośnie głównego wątku - chciałbym przypomnieć, że złączki WAGO zapewniają połączenie beztlenowe. Oczywiście, tylko na powierzchni styków, ale to wystarczy. Zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek i wszystkie problemy rozwiązać jak najbardziej prosto, ale już nie prościej (a na pewno nie prostacko icon_biggrin.gif )
Ja dałbym szczelną puszkę ze złączkami WAGO pod kafelka a samego kafelka przykleił wyłącznie na fudze z silikonu (oczywiście w miejscu nie narażonym na stały kontakt z wodą) . W razie potrzeby można delikatnie wyciąć żyletką taki kafelek, wyjąć, a nawet potem wsadzić z powrotem i nie ma śladu. Mam tak zrobiony dostęp do syfonu pod wanną, gdzie jest pewność, ze co jakiś czas trzeba się dostać i nie narzekam na to rozwiązanie.



1. To tylko Twoje WAGO zapewniają połączenia beztlenowe.
2. Jak Ty byś zrobił, to Twoja sprawa. Nie znasz miejsca, a już jesteś pewny puszki na ścianie w łazience... jeszcze umiejscowionej tak, ze jesli przypadkowo woda tam wpłynie, to nawet nie ma jak odparować.
3. Pisałem, że elektryków ci u nas dostatek. Więcej niż doktorów za Stańczyka.
Tylko mało który do szkoły chodził, a normy to chyba tylko nieliczni znają.
Ty ich nie znasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie o to chodzi. Wykrzykniki były dlatego, że Pytający wykluczył przecież puszkę połączeniową.




Czyli puszki połączeniowe można stosować w łazienkach?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie można w tych strefach.




Raczej wogóle nie można w łazience obojętnie jaka to jest strefa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Raczej wogóle nie można w łazience obojętnie jaka to jest strefa.



Nie wiem, czy wiesz, że przepisy złagodniały w tej kwestii. Poza strefami nie obowiazują uprzednie zakazy. Ale taka łazienka trochę metrów kwadratowych mieć musi... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem, czy wiesz, że przepisy złagodniały w tej kwestii. Poza strefami nie obowiazują uprzednie zakazy. Ale taka łazienka trochę metrów kwadratowych mieć musi... icon_biggrin.gif



Czyi można ale nie można icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A naszło mnie jeszcze takie pytanie czy w strefie O lub strefie I czyli np ściana do której jest dosunięta wanna można prowadzić przewody elektryczne, chodzi o przewody położone wtynkowo.

Jeżeli tak to o jakim napięciu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A naszło mnie jeszcze takie pytanie czy w strefie O lub strefie I czyli np ściana do której jest dosunięta wanna można prowadzić przewody elektryczne, chodzi o przewody położone wtynkowo.

Jeżeli tak to o jakim napięciu?


A po co? A jak sobie tam lustro zechcesz powiesić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A po co? A jak sobie tam lustro zechcesz powiesić?



No to sobie powieszę lustro a co ma jedno do drugiego.

Pytam bo chcę dodatkowo podciągnąć przewody od oświetlenia które będzie nad wanną oczywiście 12V czyli jakieś LED albo halogeny i jedyne miejsce jak to mogę zrobić to wytynkowo poniżej poziomu wanny na dłuższym boku wanny a później pionowo do góry na krótszym brzegu wanny też wtynkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2. Jak Ty byś zrobił, to Twoja sprawa. Nie znasz miejsca, a już jesteś pewny puszki na ścianie w łazience... jeszcze umiejscowionej tak, ze jesli przypadkowo woda tam wpłynie, to nawet nie ma jak odparować.
3. Pisałem, że elektryków ci u nas dostatek. Więcej niż doktorów za Stańczyka.
Tylko mało który do szkoły chodził, a normy to chyba tylko nieliczni znają.
Ty ich nie znasz.


Tu, na forum pojawiają się tylko opinie a nie wytyczne do stosowania przez wszystkich (pomijam ekstermistów - właścicieli jedynych słusznych idei icon_biggrin.gif ). Przepisy są tak tworzone, że muszą tak wszystko uśrednić żeby nikomu nie zaszkodzić, większości pomóc a niektórym trochę jednak utrudnić życie... (pomijam tu przepisy, które nikomu nie pomagają a wszystkim utrudniają icon_biggrin.gif )
Napisałem, co ja mógłbym zrobić w swojej łazience, gdzie znam wymiary, położenie i przeznaczenie poszczególnych sprzętów, gdzie może pojawić się woda, itp. W konkretnej sytuacji zawsze można zrobić coś lepiej niż mówią ogólne przepisy "dla wszystkich na wszystko". Natomiast nigdy nikomu nie bym nie polecił takiego rozwiązania szczegółowego "w ciemno".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu, na forum pojawiają się tylko opinie a nie wytyczne do stosowania przez wszystkich (pomijam ekstermistów - właścicieli jedynych słusznych idei icon_biggrin.gif ). Przepisy są tak tworzone, że muszą tak wszystko uśrednić żeby nikomu nie zaszkodzić, większości pomóc a niektórym trochę jednak utrudnić życie... (pomijam tu przepisy, które nikomu nie pomagają a wszystkim utrudniają icon_biggrin.gif )
Napisałem, co ja mógłbym zrobić w swojej łazience, gdzie znam wymiary, położenie i przeznaczenie poszczególnych sprzętów, gdzie może pojawić się woda, itp. W konkretnej sytuacji zawsze można zrobić coś lepiej niż mówią ogólne przepisy "dla wszystkich na wszystko". Natomiast nigdy nikomu nie bym nie polecił takiego rozwiązania szczegółowego "w ciemno".




Dlaczego "w ciemno" pytanie było jednoznacznie sformułowane ....ale nikt jednoznacznie nie potrafi na nie odpowiedzieć i woli się podpierać ogólnymi wytycznymi i normami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlaczego "w ciemno" pytanie było jednoznacznie sformułowane ....ale nikt jednoznacznie nie potrafi na nie odpowiedzieć i woli się podpierać ogólnymi wytycznymi i normami.


chyba głupszego tekstu dawno nie czytałem (Empirfiriona pomijam)
czy się chce, czy nie - to właśnie normy, przepisy i wytyczne (czyli można rzec warunki techniczne) wskazują jak należy robić
jak chcesz jednoznacznie to proszę - rób jak chcesz, nie słuchaj się tych co się podpierają, Twoja sprawa i odpowiedzialność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chyba głupszego tekstu dawno nie czytałem (Empirfiriona pomijam)
czy się chce, czy nie - to właśnie normy, przepisy i wytyczne (czyli można rzec warunki techniczne) wskazują jak należy robić
jak chcesz jednoznacznie to proszę - rób jak chcesz, nie słuchaj się tych co się podpierają, Twoja sprawa i odpowiedzialność



Niestety ale Cię zmartwię bo zrobiłem zgodnie z przepisami i normami nawet tymi które nie były tutaj cytowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to sobie powieszę lustro a co ma jedno do drugiego.

Pytam bo chcę dodatkowo podciągnąć przewody od oświetlenia które będzie nad wanną oczywiście 12V czyli jakieś LED albo halogeny i jedyne miejsce jak to mogę zrobić to wytynkowo poniżej poziomu wanny na dłuższym boku wanny a później pionowo do góry na krótszym brzegu wanny też wtynkowo.



Czemu narzekasz, jak stara baba? Skoro zrobiłeś wszystko zgodnie z normami, to o co chodzi?
Jasno Ci wszyscy mówią:
1. do prowadzenia przewodów są strefy układania przewodów..
2. 12 V (SELV) nie jest napięciem niebezpiecznym i normy nie odnoszą się do niego.
3. Inne przewody prowadzimy w łazienkach min. 5 cm w tynku. Nie warto kombinować układania przewodów tam, gdzie istnieje niebezpieczeństwo, że ktoś kiedyś będzie tam starał się zamontować np. kołek rozporowy.

To takie trudne i niezrozumiałe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czemu narzekasz, jak stara baba? Skoro zrobiłeś wszystko zgodnie z normami, to o co chodzi?
Jasno Ci wszyscy mówią:
1. do prowadzenia przewodów są strefy układania przewodów..
2. 12 V (SELV) nie jest napięciem niebezpiecznym i normy nie odnoszą się do niego.
3. Inne przewody prowadzimy w łazienkach min. 5 cm w tynku. Nie warto kombinować układania przewodów tam, gdzie istnieje niebezpieczeństwo, że ktoś kiedyś będzie tam starał się zamontować np. kołek rozporowy.

To takie trudne i niezrozumiałe?



Chciałem się tylko upewnić że na pewno wszystko robię dobrze icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • ja korzystam ze sprzętu Ryobi, cena jest super w stosunku do jakości a plusem są własnie akumulatorki bo ta marka ma uzniwersalne do każdego sprzętu ich firmy są dokładnie takie same, a że mam już szlifierkę ich firmy to jak akumulatorek od wiertarki mi padnie to mogę sobie bezproblemów zamienić i nie robić zastoju w pracy czekając jak mi się akumulatorek naładuje. 
    • Płatew kalenicowa na rzucie widnieje jako podparta słupkiem (POZ 4), podczas gdy ściana działowa jest postawiona tuż pod nią, więc domniemam, że opiera się właśnie na tej działówce a nie na samym słupku. Wszystkie ściany działowe stoją na cegłach jak na zdjęciach, ściany zew na chudziaku.  Płatwy pośrednie nie stoją jak na rzucie na słupkach (POZ 3) tylko są oparte na działówkach, stąd moje powiązanie płatew ze ścianami działowymi i wątpliwości co do prawidłowego przeniesienia ciężaru. Do linku https://tufotki.pl/0yiV4 dorzuciłem kilka screenów.  Powtórzę - do tej pory działówki stały całą swoją powierzchnią na drewnie, ale zostało to zdemontowane bo brak wentylacji w ślepej podłodze spowodował wilgoć. Podłoga zmieniona na wylewkę. Domek jest letniskowy, ma 12 lat, nie ja go budowałem, kupiłem jakiś czas temu.
    • To nie jest głupek, to niezły cwaniak i oszust. Ciekawe czy prawo polskie sięga do  Wybrzeża Kości Słoniowej aby oszusta "załatwić".
    • Parametry powietrza z GWC: Tu sa dane ekstremalnych temperarur powietrza przed i za GWC - dzięki nim mozna obliczyć, określić na podstawie audytu budynku ilość potrzebnych wymian powietrza dla osiągnięcia normatywnych lub wymaganych parametrów powietrza. Przy odpowiedniej wydajności GWC tradycyjna klimatyzacja jest zbędna - tak jest w biurowcu EXBUD obecnie Skanska w Kielcach i kilka tysięcy domów jednorodzinnych Powietrze po przejściu przez wymiennik gruntowy charakteryzuje się następującymi parametrami: Lato: · w końcu sierpnia przy temp. zewnętrznej +30C przy długotrwałych upałach powietrze po przejściu przez GWC będzie miało temp +20C ±2C. Do obliczeń proszę przyjąć 20C. · Wilgotność bezwzględna spada z 15,8 do 12,7g/kg entalpia uleg obniżeniu z 77do 51kJ/kg Zima: Pod koniec lutego przy temp. zewnętrznej na poziomie –20C powietrze po przejściu przez złoże żwirowe będzie miało temperaturę na poziomie -4C ±2C. Do obliczeń proszę przyjąć -5C. Przy wyzszych temp. np -10C (na przełomie grudnia stycznia) temp powietrza z GWC może być dodatnia. Opór dla przepływu powietrza stwarzany przez Gruntowy Wymiennik Ciepła przy pełnej wydajności (klimatyzacja) wyniesie 120Pa, - przy planowanej szybkość przepływu powietrza w kanałach zasilających budynek max=4-5m/s, przy wentylacji (tj ok 30% pełnej wydajności) opór złoża żwiru 50-60Pa.
    • Według mnie sporo zależy od tego jak określimy "inteligentne urządzenia", bo większość "smart" urządzeń wyróżnia się tym, że ma dwie cechy - sterowanie zdalne i automatykę. W niektórych przypadkach tylko to pierwsze Chociaż przyznam Ci rację, że z dwóch urządzeń wymienionych przeze mnie to napędy BFT są bardziej "smart" bo dodatkowo uczą się warunków w jakich pracują i dostosowują do nich siłę używaną do otwarcia bramy. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...