Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
lmatys

Orzewanie gazem płynnym a eko groszkiem?

Recommended Posts

Witam, stoje przed deycyzja o wyborze podstawowego zrodla zasilania domu.
Do bedzie stal w miejscowosci gdzie nie ma gazu ziemnego, i pewnie nie bedzie przez kolejne 20 lat.

Projekt to:

http://www.z500.pl/projekt/z79,prostaekono...wuspadowym.html

Pow. użytkowa 123,9 m²
Pow. netto 138,8 m²

I teraz zastanawiam sie czy isc w ogrzewanie na gaz plynny (propan butan?) ? Czy moze eko groszek?
Wiem ze zapotrzebowanie energetyczne tego domu to 129,19 kWh/m2 na rok.

Teraz moje zalozenia:

- koszt uzyskania 1kWh z gazu plynnego to 0,36 zł
- koszt uzyskania 1kWh z eko groszku to 0,12 zł

Czyli koszt ogrzania 1m2 rocznie to:
- gaz plynny: 0,36 x 129,19 = 46,50 zł
- ekogroszek: 0,12 x 129,19 = 15,50 zł

Reasumujac:

- gaz plynny 46,50 zł x 138,80m2 = 6454 zł na rok
- ekogroszek 15,50 zł x 138,80m2 = 2151 zł na rok

Nie wiem czy w cenach uzyskania 1kWh sa koszty transportu ekogroszku, wywozu popiolu, czy tez eksploatacji butli na gaz i przeglady techniczne, ale sa to koszty na poziomie pewnie kilku %.

Czy moje obliczenia sa poprawne?

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie za bardzo rozumiem jak Ty to liczysz.
Dwukrotnie mnożysz przez powierzchnię, zamiast oprzeć się na przewidywanym zapotrzebowaniu na ciepło podanym w projekcie.
Dodatkowo oprócz branych przez Ciebie pod uwagę sposobów ogrzewania możesz się zastanowić nad PCi lub grzaniem bezpośrednio prądem przy uwzględnieniu że postawisz dom energooszczędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na mój gust eko-groszek jest paliwem bardziej niezależnym od wahań rynkowych cen paliw. A do tego większość tych kotłów ma możliwość zasilania paliwem zastępczym.

W przypadku mniejszych miejscowości wziąłbym tez pod uwagę kwestię sporadycznych problemów z dostawą prądu. Kocioł na paliwo stałe można podłączyć tak, żeby w przypadku braku prądu ogrzewał chociaż kilka grzejników w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie za bardzo rozumiem jak Ty to liczysz.
Dwukrotnie mnożysz przez powierzchnię, zamiast oprzeć się na przewidywanym zapotrzebowaniu na ciepło podanym w projekcie.
Dodatkowo oprócz branych przez Ciebie pod uwagę sposobów ogrzewania możesz się zastanowić nad PCi lub grzaniem bezpośrednio prądem przy uwzględnieniu że postawisz dom energooszczędny.



Licze tak:
- wiem ile potrzeba kWh dla jednego metra na rok, jest to 129,19 kWh/m2, zatem mnozymy to x 138,80 powierzchni netto domu, co daje 17931,572 kWh na rok za caly dom

- i teraz wiemy juz w skali roku ile ten dom potrzebuje kWh, zatem mnozymy to przez koszty uzyskania 1kWh gazu plynnego, czyli 17931,572 x 0,36 zł = 6455,36592 zł/rok

Czy to nie jest jasne?icon_wink.gif
Chcialbym tylko aby ktos mnie upewnil, ze dobrze licze.

L.M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaki to trzeba mieć niski poziom wiedzy, oraz ile w sobie złości do ludzi – by projektować dom zużywający ponad 70 kWh/m2 rocznie?



A co kolega powie na to?

http://wieszjakbudujesz.pl/?a=program&...erg&id=2188

Wyraznie widac ze ten dom potrzebuje 129,19 kWh/m2 na rok (zakladka zaawansowane).
Projektanci domu mowia ze ten dom jest energooszczedny.

To albo ja głupi jestem, albo nie rozumiem, ale chyba sie poprostu nie znam icon_wink.gif.

Kot mi to rozjasni?

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domy energooszczedne kończą się na 30kWh/m2 rocznie. z tym, że budowanie dziś domów zużywających nie trafiona inwestycja. Oczywiście ponieważ Państwo czerpie zyski ( marża VAT i akcyza - od nowego roku i z paliw stałych) to też kształci takich szkodników co budują domy zużywające nawet 70 kWh/m2 - ale 130 - to juz jest parodia nie budownictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK, niech będzie że coś przeoczyłem.

Cytat

Wyraznie widac ze ten dom potrzebuje 129,19 kWh/m2 na rok (zakladka zaawansowane).
Projektanci domu mowia ze ten dom jest energooszczedny.

To albo ja głupi jestem, albo nie rozumiem, ale chyba sie poprostu nie znam icon_wink.gif.

Kot mi to rozjasni?

Pozdrawiam.


Mówisz o Ep czy o Ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaki to trzeba mieć niski poziom wiedzy, oraz ile w sobie złości do ludzi – by projektować dom zużywający ponad 70 kWh/m2 rocznie?



Gdyby Szanowny Pan zagłębił się w ten projekt i to co pisze autor, to zapewne zauważyłby Pan, że podana wartość dotyczy „golasa” – czyli spełniającego minimalne wymogi „ustawowe” – co wypełnia obowiązki „obciążające” projektanta.
Również zauważyłby Pan, że w tej wartości jest 22 kWh/m2 przewidziane na CWU.
Jednak wystarczy w tym „golasie” zmienić wentylację, na mechaniczną z rekuperacja, oraz wymienić okna na energooszczędne, i już mamy wartość EK 47kWh/m2 (bez CWU).
Natomiast budując ten dom z materiałów energooszczędnych łatwo zejdziemy do tych 30kWh/m2 albo i mniej, bo ten dom może być wykonany również jako „szkieletor” (co jest w projekcie zaznaczone).

Z czego będzie ten dom i jakie przyjęte zostaną ostatecznie rozwiązania, decyduje inwestor i to w sumie od niego zależy ile ten dom będzie „palił”.


Tak więc, może więcej pokory i staranności w dobieraniu, niczym nie uzasadnionych, stwierdzeń – no może brakiem zrozumienia czytanych (przeglądanych) tekstów.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby Szanowny Pan zagłębił się w ten projekt i to co pisze autor, to zapewne zauważyłby Pan, że podana wartość dotyczy „golasa” – czyli spełniającego minimalne wymogi „ustawowe” – co wypełnia obowiązki „obciążające” projektanta.
Również zauważyłby Pan, że w tej wartości jest 22 kWh/m2 przewidziane na CWU.
Jednak wystarczy w tym „golasie” zmienić wentylację, na mechaniczną z rekuperacja, oraz wymienić okna na energooszczędne, i już mamy wartość EK 47kWh/m2 (bez CWU).
Natomiast budując ten dom z materiałów energooszczędnych łatwo zejdziemy do tych 30kWh/m2 albo i mniej, bo ten dom może być wykonany również jako „szkieletor” (co jest w projekcie zaznaczone).

Z czego będzie ten dom i jakie przyjęte zostaną ostatecznie rozwiązania, decyduje inwestor i to w sumie od niego zależy ile ten dom będzie „palił”.


Tak więc, może więcej pokory i staranności w dobieraniu, niczym nie uzasadnionych, stwierdzeń – no może brakiem zrozumienia czytanych (przeglądanych) tekstów.



Dziekuje za merytoryczna odpowiedz, juz wiem cos wiecej icon_wink.gif.
Czy kolega moglby mi wytlumaczyc dlaczego przy zmianie tylko samego paliwa np z gazu na paliwo stale, zapotrzebowanie na kWh/m2 rosnie? Myslalem ze m2 ma swoje zapotrzebowanie i koniec, a nie zmienia sie w zaleznosci od paliwa?

L.M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Upraszczając.

Bo to jest jeszcze zależne od sprawności urządzeń – kotły na paliwo stałe mają najniższą, a ten programik liczy energię dostarczoną do „drzwi” danego (skonfigurowanego) budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Upraszczając.

Bo to jest jeszcze zależne od sprawności urządzeń – kotły na paliwo stałe mają najniższą, a ten programik liczy energię dostarczoną do „drzwi” danego (skonfigurowanego) budynku.



Zastanawia mnie, czy stosujac wentylacje mechaniczna z odzyskiem ciepla + energooszczedne okna, faktycznie mozna na gazie płynnym ogrzewac taki dom za ok 2700-2800 zł rocznie bez c.w.u?? Czy to jest realne, czy miedzy bajki wlozyc?

Pozdrawiam.

L.M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bajbaga już wszystko ładnie wyłuszczył.
W uzyskaniu kosztów ogrzewania na przyzwoitym poziomie przy zastosowaniu gazu LPG kluczowe znaczenie będzie miała termoizolacja przegród zewnętrznych, z tym że na całość wpływ będzie miało połączenie wszystkich elementów mających wpływ na zużycie energii, z usytuowaniem budynku względem stron świata włącznie.
Ta tabel przybliży Ci współczynniki używane do obliczeń
r.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A te przeliczniki, to nie są przypadkiem do określania EP ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Są, ale podałem ja dla lmatys'a jako przykład.



Tabela nr. 5 byłaby bardziej adekwatna - niestety sam jej nie wkleję icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Licze tak:
- wiem ile potrzeba kWh dla jednego metra na rok, jest to 129,19 kWh/m2, zatem mnozymy to x 138,80 powierzchni netto domu, co daje 17931,572 kWh na rok za caly dom

- i teraz wiemy juz w skali roku ile ten dom potrzebuje kWh, zatem mnozymy to przez koszty uzyskania 1kWh gazu plynnego, czyli 17931,572 x 0,36 zł = 6455,36592 zł/rok

Czy to nie jest jasne?icon_wink.gif
Chcialbym tylko aby ktos mnie upewnil, ze dobrze licze.

L.M.


Coś dużo tych KWH wyszło na rok icon_eek.gif , ja zuzywam tego może z połowę i grzeje prądem . Nigdy nie liczyłem tych mądrych wspolczynników icon_redface.gif bo się na tym nie znam ale wychodziło mi kiedyś że mam zapotrzebowanie w domu na cele grzewcze tak w granicach 49 kwh , ale nie moge kogoś uprosić zeby mnie fahowo obliczył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niedawno któryś z postów opisywał porażkę ogrzewania gazem płynnym.
Okazało się że paliwo, opłata dzierżawna za baniak (popromocyjna) i cała reszta spowodowała koszty od których zabolała głowa.
W dobie ogromnych zmian cen paliw - ja wybrałbym dzisiaj kocioł na eko groszek - z opcją spalania w kotle wszystkiegocosięda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

niedawno któryś z postów opisywał porażkę ogrzewania gazem płynnym.
Okazało się że paliwo, opłata dzierżawna za baniak (popromocyjna) i cała reszta spowodowała koszty od których zabolała głowa.
W dobie ogromnych zmian cen paliw - ja wybrałbym dzisiaj kocioł na eko groszek - z opcją spalania w kotle wszystkiegocosięda


A ty czym grzejesz bo jakoś zapominam spytać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby Szanowny Pan zagłębił się w ten projekt i to co pisze autor, to zapewne zauważyłby Pan, że podana wartość dotyczy „golasa” – czyli spełniającego minimalne wymogi „ustawowe” – co wypełnia obowiązki „obciążające” projektanta.
Również zauważyłby Pan, że w tej wartości jest 22 kWh/m2 przewidziane na CWU.
Jednak wystarczy w tym „golasie” zmienić wentylację, na mechaniczną z rekuperacja, oraz wymienić okna na energooszczędne, i już mamy wartość EK 47kWh/m2 (bez CWU).
Natomiast budując ten dom z materiałów energooszczędnych łatwo zejdziemy do tych 30kWh/m2 albo i mniej, bo ten dom może być wykonany również jako „szkieletor” (co jest w projekcie zaznaczone).

Z czego będzie ten dom i jakie przyjęte zostaną ostatecznie rozwiązania, decyduje inwestor i to w sumie od niego zależy ile ten dom będzie „palił”.


Tak więc, może więcej pokory i staranności w dobieraniu, niczym nie uzasadnionych, stwierdzeń – no może brakiem zrozumienia czytanych (przeglądanych) tekstów.


Napisałbym coś o klapkach na oczach, ale Pan się po prostu nie orientuje w temacie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cóż
widzę konstruktywną krytykę z uzasadnieniem dokonaną prze bajbagę
oraz - tradycyjnie - poziom dzidzi z podstawówki, zawierajacy ZERO merytorycznej treści

normalne - ale warto to uwypuklić, to właśnie reprezentuje sobą nasz Empirfirion - zero, czyli nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

niedawno któryś z postów opisywał porażkę ogrzewania gazem płynnym.
Okazało się że paliwo, opłata dzierżawna za baniak (popromocyjna) i cała reszta spowodowała koszty od których zabolała głowa.
W dobie ogromnych zmian cen paliw - ja wybrałbym dzisiaj kocioł na eko groszek - z opcją spalania w kotle wszystkiegocosięda



dokładnie .... jeśli Imatys bierze pod uwagę tylko te dwie ewentualności , ja wybrałabym kocioł na ekogroch z żeliwnym rusztem - taki mam ....
jeśli paliwo w postaci ekogrochu z powodów różnych osiągnie cenę na którą nie będzie mnie stać - zawsze mogę spalać na ruszcie np. drewno , którego po budowie zawsze jest sporo - dużo wydałam jednemu potrzebującemu , ale na wszelaki wypadek coś tam sobie jeszcze za garażem poukładałam i zostawiłam na czarną godzinę ... leży , papu nie woła.... icon_wink.gif
natomiast oczywiście - trzeba kłaść nacisk na dobrą izolację domu - bez dwóch zdań , jak pisze bajbaga - ten dom można wykonać w wielu technologiach .... więc spokojnie nieco więcej styropianu , wełny na dachu i dobre okna wystarczą, żeby rachunki za opał nie zabiły z miejsca ... icon_biggrin.gif


Cytat

cóż
widzę konstruktywną krytykę z uzasadnieniem dokonaną prze bajbagę
oraz - tradycyjnie - poziom dzidzi z podstawówki, zawierajacy ZERO merytorycznej treści

normalne - ale warto to uwypuklić, to właśnie reprezentuje sobą nasz Empirfirion - zero, czyli nic



no dokładnie - zaś zarzucił kilowatami , i nic z tego szary człeczek nie zrozumie .... icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dokładnie .... jeśli Imatys bierze pod uwagę tylko te dwie ewentualności , ja wybrałabym kocioł na ekogroch z żeliwnym rusztem - taki mam ....
jeśli paliwo w postaci ekogrochu z powodów różnych osiągnie cenę na którą nie będzie mnie stać - zawsze mogę spalać na ruszcie np. drewno , którego po budowie zawsze jest sporo - dużo wydałam jednemu potrzebującemu , ale na wszelaki wypadek coś tam sobie jeszcze za garażem poukładałam i zostawiłam na czarną godzinę ... leży , papu nie woła.... icon_wink.gif
natomiast oczywiście - trzeba kłaść nacisk na dobrą izolację domu - bez dwóch zdań , jak pisze bajbaga - ten dom można wykonać w wielu technologiach .... więc spokojnie nieco więcej styropianu , wełny na dachu i dobre okna wystarczą, żeby rachunki za opał nie zabiły z miejsca ... icon_biggrin.gif




no dokładnie - zaś zarzucił kilowatami , i nic z tego szary człeczek nie zrozumie .... icon_confused.gif



Koledzy i kolezanki, poczytalem wczoraj duzo na temat palenie "peletem".
Z tego co widze 100x bardziej czysto, popiol raz na miesiac, koszty troche wyzsze nizeli ekogroszkiem, i przemawia to do mnie bo nie chodzi o najtansze rozwiazanie tylko sensowne z dobrym stosunkiem cenowym oszczednosc i upierdliwosc icon_wink.gif.


Czy ktos ma doswiadczenia z peletem?

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wspominałem o tym wcześniej żebyś rozważał inne sposoby dostarczania ciepła do domu a nie tylko LPG i EKOgroch.
Pelet to bardzo fajne paliwo i może rzeczywiście się spodobać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wspominałem o tym wcześniej żebyś rozważał inne sposoby dostarczania ciepła do domu a nie tylko LPG i EKOgroch.
Pelet to bardzo fajne paliwo i może rzeczywiście się spodobać



Pytanie czym sie kierowac przy wyborze pieca na pelet?

Spotkalem sie z pozytywnymi opiniami piecow Lazar SmartFire.
Co o nich sadzicie?

Czy faktycznie piec zaprojektowany tylko i wylacznie dla peletu, jest sporo w tym lepszy, nizeli piec w ktorym mozna palic peletem, gorszkiem, czy drewnem?

L.M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Zawsze jest potrzebne rozsądne podejście. Nie mam pieca ale z doświadczenia ogólnożyciowego powiem że im prostrze urzadzenie tym niezawodniejsze i tańsze w serwisowaniu, nie ulegaj marketingowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...