Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Kominek w salonie

Recommended Posts

No proszę i :scratching: zbita.

Takie cuś znalazłem:
Cytat

zdun  2013-11-20 23:36.02
Jak się powołuje na prawo to trzeba podać gdzie to jest czyli paragraf, czy Dziennik ustaw, inaczej to jest naginanie prawa, a praktycznie jego tworzenie. Autor powinien najpierw przeczytać co to jest kominek i czy w sensie technicznym istnieje coś takiego jak kominek z zamkniętym paleniskiem - to jest piec, można też nazwać paleniskiem . Kominek ma zawsze otwarte palenisko.



W sumie ciekawe czy kominek z wkładem to kominek czy piec grzewczy a do tego jeszcze podłączony do systemu rozprowadzającego ciepło.

O tym chyba wspominał szlachetny Bajbaga :
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ5.nsf/main/3DF17CE8
I z tego wynika że definicji technicznej w zasadzie brak a głównym wyróżnikiem jest to czy ogień widać czy też nie. Oraz to czy ciepło oddaje do instalacji czy do komina.
No dobra , a jak szyba zakopcona i ognia nie widać to kominek w cudowny sposób staje się piecem, może jednak nie bo ma jeszcze i ten "naturalny ciąg". Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od kiedy?



Od co najmniej 2010r - być może, że stare rozporządzenie też było wcześniej nowelizowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od co najmniej 2010r - być może, że stare rozporządzenie też było wcześniej nowelizowane.



Rysiu... wierzę Ci na słowo icon_wink.gif Chyba trzy lata temu wykopałem od siebie z domu kominiarza... powiedziałem iż moje kominy są do ozdoby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No dobra , a jak szyba zakopcona i ognia nie widać to kominek w cudowny sposób staje się piecem.



No i biokominek nie spełnia wymagania bycia kominkiem, bo nie jest opalany drewnem icon_mrgreen.gif .
Tak jak każdy inny kominek opalany czymś innym jak drewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi o przepisy a nie sankcje, albo raczej w tym konkretnym przypadku o brak ich znajomości przez an-bud. icon_lol.gif
A się chłopisko tyle namęczył i wszystko legło w gruzach. icon_razz.gif

Zrobiłem też wywiad i wiem że kominek z instalacją rozprowadzająco-kumulującą nie jest już żadnym kominkiem lecz częścią całego systemu ogrzewania. Taka jest interpretacja przepisów w lokalnym wydziale budownictwa i taką powinna być wszędzie.
Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi przepisami nie jest tak prosto, bo:

Cytat

Art. 62.

1. Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez
właściciela lub zarządcę kontroli:

1) okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:
c) instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i
wentylacyjnych);

6. Kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. c,
powinny przeprowadzać:
1) osoby posiadające kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim - w odniesieniu do
przewodów dymowych oraz grawitacyjnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych;
2) osoby posiadające uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności - w odniesieniu do
przewodów kominowych, o których mowa w pkt 1, oraz do kominów przemysłowych,
kominów wolno stojących oraz kominów lub przewodów kominowych, w których ciąg
kominowy jest wymuszony pracą urządzeń mechanicznych.



Czyli raz do roku obowiązkowy przegląd, przez mistrza kominiarskiego lub z uprawnieniami budowlanymi
Niby wszystko jasne, ale jest też zapis:

Cytat

Art. 64.
1. Właściciel lub zarządca jest obowiązany prowadzić dla każdego budynku oraz
obiektu budowlanego niebędącego budynkiem, którego projekt jest objęty obowiązkiem
sprawdzenia, o którym mowa w art. 20 ust. 2, książkę obiektu budowlanego, stanowiącą
dokument przeznaczony do zapisów dotyczących przeprowadzanych badań i kontroli stanu
technicznego, remontów i przebudowy, w okresie użytkowania obiektu budowlanego.

2. Obowiązek prowadzenia książki obiektu budowlanego, o którym mowa w ust. 1, nie
obejmuje właścicieli i zarządców:

1) budynków mieszkalnych jednorodzinnych;



Czyli nie ma obowiązku dokumentowania tego faktu (w budynkach jednorodzinnych)
Ale jest też zapis, art.62:

Cytat

7. Szczegółowy zakres kontroli niektórych budowli oraz obowiązek przeprowadzania ich
częściej, niż zostało to ustalone w ust. 1, może być określony w rozporządzeniu, o którym mowa
w art. 7 ust. 3 pkt 2.



A w rzeczonym rozporządzeniu (w sprawie p.poż) wymaga się:
- usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych w okresie ich użytkowania co 3 miesiące dla paliw stałych i co 6m-cy dla gazowych, oraz raz do roku z przewodów wentylacyjnych (par.34.1 i 2)
- czynności tych nie musi wykonywać kominiarz (par.34.4.)



Czyli prawdą jest, że raz na rok przez kominiarza - bo tak zapisane w PB, ale również prawdą jest, że co 3 m-ce i nie musi to być kominiarz. icon_mrgreen.gif

Nie mniej jednak mając na uwadze i Ustawę i Rozporządzenie jako całość, to ostatecznie obowiązują terminy i zasady z rozporządzenia - co 3m-ce i nie musi być kominiarz.
Nie potrzeba żadnego "protokołu" (ustawowego) z tych czynności. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O szlechetny, nieważne, powoływał się na kwitki od kominiarza z kontroli co trzymiesięcznej. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chodzi o przepisy a nie sankcje, albo raczej w tym konkretnym przypadku o brak ich znajomości przez an-bud. icon_lol.gif
A się chłopisko tyle namęczył i wszystko legło w gruzach. icon_razz.gif

Zrobiłem też wywiad i wiem że kominek z instalacją rozprowadzająco-kumulującą nie jest już żadnym kominkiem lecz częścią całego systemu ogrzewania. Taka jest interpretacja przepisów w lokalnym wydziale budownictwa i taką powinna być wszędzie.




icon_biggrin.gif Prawie jak katastrofa budowlana ... w gruzach icon_lol.gif
Przyczepienie się do mglistych i zmiennych przepisów jest dość powiedzmy łatwe.... zatrzymałem się w przepisach akurat kilka lat temu...

Zbyt wypunktowałem ten artykuł, a co za tym idzie rozmyło się najważniejsze przekłamanie... może odniesiesz się np: do tego? Bardziej fachowej znajomości tematu...
Cytat

System konwekcyjny sprawdza się, gdy chcemy ogrzewać pomieszczenia przylegające do kominka lub znajdujące się nad nim. Możemy tak ogrzewać tylko nieduży dom lub część większego.



Najczęściej używane przekłamanie... też jest tak samo w tym artykule https://forum.budujemydom.pl/Wybor-obiegu-w...346#entry143346


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mogę się odnieś ale chyba tylko w ten deseń że zgadzam się z tym powiedzmy twierdzeniem.
Nie gniewaj się że trywializuję ale naprawdę wiele wytkniętych przez Ciebie spraw to pierdoły i interpretacje, więc raczej nie będę z nimi polemizował.
Tak jak pisałem w tak niewielkiej formie nie da się ogarnąć wszystkiego i dokładnie.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierdoły czy nie, powinny być podane rzetelnie. Jeżeli interpretacje, to wariantowo, nie tylko te wygodne dla autora. A przy najmniej zaznaczone "moim zdaniem jest tak i tak" a nie jako jedynej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pierdoły czy nie, powinny być podane rzetelnie.


Yhy, rzetelne pierdoły. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tu troszkę inaczej interpretują przepisy... icon_cry.gif icon_wink.gif http://www.kominypolskie.com.pl/pdf/SKP_Ko...m_elementem.pdf

znaczy... bardziej po mojemu



Tyle, że przywołują nieaktualne brzmienie pokazanych (wskazanych w tej publikacji) przepisów.

Z obowiązującego (dzisiaj) PB cytowałem, teraz widzę, że powinienem zacytować z rozporządzenia z 2010r.

Cytat

§ 34. 1. W obiektach lub ich częściach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania:
1) od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych — co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej;

2) od palenisk opalanych paliwem stałym niewymienionych w pkt 1 — co najmniej raz na 3 miesiące;

2. W obiektach lub ich częściach, o których mowa w ust. 1, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych co najmniej raz w roku, jeżeli większa częstotliwość nie wynika z warunków użytkowych.

3. Czynności, o których mowa w ust. 1 i 2, wykonują osoby posiadające kwalifikacje kominiarskie.

4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się przy usuwaniu zanieczyszczeń z przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych budynków mieszkalnych jednorodzinnych oraz obiektów budowlanych budownictwa zagrodowego i letniskowego.



Coś jeszcze nie jest jasne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tyle, że przywołują nieaktualne brzmienie pokazanych (wskazanych w tej publikacji) przepisów.

Z obowiązującego (dzisiaj) PB cytowałem, teraz widzę, że powinienem zacytować z rozporządzenia z 2010r.



Coś jeszcze nie jest jasne ?


icon_biggrin.gif Niby jasne ... a tu mam niby aktualny .... jednak troszkę przeterminowany icon_cry.gif ale już wkleję bo wyszukiwarka zamieściła go na górze strony http://ochronasrodowiska.bloog.pl/id,49509...btticaid=613bff

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.... poza tym osoba która ubezpieczyła swój dom np. od pożaru, a nie może udowodnić, że czyściła i sprawdzała przewody, pozbawia się szansy na odszkodowanie.



Prawo.... a życie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prawo.... a życie ?



A w życiu ubezpieczyciel w warunkach ubezpieczenia, może wymagać nawet aby komin był czyszczony 1 raz w m-cu, przez Szefa wszystkich Szefów kominiarskich.
To nie jest żart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piec kaflowy waży 1000-1500 kg. Duży piec to 2000 kg i więcej. Takie duże piece stały w dworach, czasem w pałacach.
Kominek ważący 2000 kg to rzadkość. Trzeba na niego użyć 1,5 tony cegieł (!), do tego reszta akcesoriów też raczej z tych cięższych.

Kominek ważący 200 kg to skrajność w druga stronę, ale też możliwa.

Przeciętny współczesny kominek to 500 - 1000 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeciętny współczesny kominek to 500 - 1000 kg.


icon_eek.gif
Ale jakieś przykłady możesz podać na poparcie swoich słów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif
Ale jakieś przykłady możesz podać na poparcie swoich słów?




Trochę nie kumam o jakie (lub czego) przykłady Ci chodzi? Sprecyzuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeciętny współczesny kominek to 500 - 1000 kg.


Dobrze też sprecyzować co masz na myśli - kominek tradycyjny, wkład kominkowy, wkład z obudową tegoż, czy może samą obudowę wkładu. icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trochę nie kumam o jakie (lub czego) przykłady Ci chodzi? Sprecyzuj.


Normalnych, współczesnych kominków o masie 500-1000kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszę w konkretnym wątku, odnosząc się do konkretnej dyskusji. A w niej ktoś mało konkretnie napisał, że kominek waży 2 tony.

Ale...

Współczesny kominek to zwykle taki z wkładem, z jakąś obudową. Bywają oczywiście kloce z cegieł ważące nawet brutto ponad 2 tony. Przeciętna jest jednak w przedziale 500-1000. Sporo jest też takich do 500 kg

1.Wkład 100-300 kg.
2.Obudowa z płyt krzemianowych (po otynkowaniu) 100-200 kg
3.Coś na ozdobę (marmur, cegła, piaskowiec) 100 - 400 kg
4.Dodatki typu rury, kratki, podstawa wkładu - ca 100 kg


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piszę w konkretnym wątku, odnosząc się do konkretnej dyskusji. A w niej ktoś mało konkretnie napisał, że kominek waży 2 tony.

Ale...

Współczesny kominek to zwykle taki z wkładem, z jakąś obudową. Bywają oczywiście kloce z cegieł ważące nawet brutto ponad 2 tony. Przeciętna jest jednak w przedziale 500-1000. Sporo jest też takich do 500 kg

1.Wkład 100-300 kg.
2.Obudowa z płyt krzemianowych (po otynkowaniu) 100-200 kg
3.Coś na ozdobę (marmur, cegła, piaskowiec) 100 - 400 kg
4.Dodatki typu rury, kratki, podstawa wkładu - ca 100 kg



icon_biggrin.gif Te dwie tony tyczyło się wyłącznie kominka tradycyjnego.... z murowanym paleniskiem.... policz cegły, zaprawa itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aaa...Czyli takiego, który nie może być jedynym źródłem ciepła.icon_biggrin.gif



Teoretycznie masz rację... choć kiedyś używano takie icon_wink.gif właściciele mieli lasy... służbę...
Przez kilkanaście lat moim jedynym źródłem ogrzewania był kominek... ale z "wkładem" ... można się wtedy czuć troszkę jak niewolnik... ale dalej lubię ogień w kominku... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie mniej jednak, wystarczy w zasobniku lub kanale umieścić grzałkę elektryczną i zgłaszasz ogrzewanie elektryczne. Kominek zostaje jako wspomagające.




Cytat

Taaak, ale podaje się że głównym system grzewczym jest ogrzewanie elektryczne (grzałka, nagrzewnica), tylko później podczas eksploatacji się z niego nie korzysta.




Za te absurdalne przepisy których ominięcie jest prościutkie jak moja poziomica - kocham Cię Polsko!


Cytat

CYTAT
.... poza tym osoba która ubezpieczyła swój dom np. od pożaru, a nie może udowodnić, że czyściła i sprawdzała przewody, pozbawia się szansy na odszkodowanie.



Przecież wszystkie kwitki które trzymałem w komodzie, spaliły się z komodą podczas pożaru? no to jak mam je pokazać ubezpieczycielowi?

A jak ja tak samo jak Coolibeer zainwestowałem całe 60zł w wycior, ciężarek i linkę i sam sobie skutecznie i porządnie pucuję wszystkie kanały i przewody, to oznacza że jest ta praca nieskuteczna? czy raczej niedozwolona? Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak ja tak samo jak Coolibeer zainwestowałem całe 60zł w wycior, ciężarek i linkę i sam sobie skutecznie i porządnie pucuję wszystkie kanały i przewody, to oznacza że jest ta praca nieskuteczna? czy raczej niedozwolona?



Absurdalne to były przepisy w starym brzmieniu.
Teraz przepisy nie "wymuszają" aby prostą czynność czyszczenia komina w budynku jednorodzinnym, musiał wykonywać mistrz kominiarski, ani tego aby był z takiej okoliczności jakiś kwit.
Przepisy postawiły na interesowność właściciela, w zakresie jego bezpieczeństwa, bez zbędnej biurokracji.

Oczywiście, taki stan rzeczy bardzo nie pasi kominiarzom, dlatego w swoich materiałach "propagandowych" udają, że obowiązują przepisy stare - zastraszając czytającego i nieświadomego właściciela jednorodzinnej nieruchomości.

Cytat

Za te absurdalne przepisy których ominięcie jest prościutkie jak moja poziomica - kocham Cię Polsko!



W zasadzie także przepisy co do ogrzewania tylko kominkiem są i jasne i spójne

Cytat

§ 132. 1. Budynek, który ze względu na swoje przeznaczenie wymaga ogrzewania, powinien być
wyposażony w instalacje ogrzewcza lub inne urządzenia ogrzewcze, niebedące piecami, trzonami
kuchennymi lub kominkami.
2. Dopuszcza się stosowanie pieców i trzonów kuchennych na paliwo stałe w budynkach o wysokości
do 3 kondygnacji nadziemnych włącznie, jeżeli nie jest to sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu
zagospodarowania przestrzennego, ...



Urzędnik nie interpretuje przepisu, tylko opiera się na tym co w projekcie. Jak mu głupawy projektant napisze, że ogrzewanie kominkiem, to odrzuci, bo każdy na jego miejscu zrobiłby to samo.
Już pomijam, że samym kominkiem nie da się ogrzać (całego) budynku (poza kominkiem z PW, ale z definicji to już nie kominek).
Musi być i zawsze jest oddzielne ogrzewanie np. dla łazienki.
Kumaty projektant napisze ogrzewanie zdecentralizowane elektryczne i kominkiem.

Nie narażajcie urzędników na pokusy interpretacji przepisów, bo zawsze w takim przypadku wychodzą jaja (tak jak z tą definicją, bardzo "kumatego" przedstawiciela ministerstwa icon_mrgreen.gif ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Absurdalne to były przepisy w starym brzmieniu.
Teraz przepisy nie "wymuszają" aby prostą czynność czyszczenia komina w budynku jednorodzinnym, musiał wykonywać mistrz kominiarski, ani tego aby był z takiej okoliczności jakiś kwit.
Przepisy postawiły na interesowność właściciela, w zakresie jego bezpieczeństwa, bez zbędnej biurokracji.

Oczywiście, taki stan rzeczy bardzo nie pasi kominiarzom, dlatego w swoich materiałach "propagandowych" udają, że obowiązują przepisy stare - zastraszając czytającego i nieświadomego właściciela jednorodzinnej nieruchomości.



W zasadzie także przepisy co do ogrzewania tylko kominkiem są i jasne i spójne



Urzędnik nie interpretuje przepisu, tylko opiera się na tym co w projekcie. Jak mu głupawy projektant napisze, że ogrzewanie kominkiem, to odrzuci, bo każdy na jego miejscu zrobiłby to samo.
Już pomijam, że samym kominkiem nie da się ogrzać (całego) budynku (poza kominkiem z PW, ale z definicji to już nie kominek).
Musi być i zawsze jest oddzielne ogrzewanie np. dla łazienki.
Kumaty projektant napisze ogrzewanie zdecentralizowane elektryczne i kominkiem.

Nie narażajcie urzędników na pokusy interpretacji przepisów, bo zawsze w takim przypadku wychodzą jaja (tak jak z tą definicją, bardzo "kumatego" przedstawiciela ministerstwa icon_mrgreen.gif ).



Otóż to!

W zasadzie prawie się zgadzam, o szczególiki pokłócimy się później, żeby nie zatrzeć meritum. icon_biggrin.gif Jak ktoś sobie wpisze w projekcie, że jego piec CO z szybą Robax, stojący w salonie to kominek, sam sobie winien. Zaczęliśmy nazywać skrzynki do spalanie drewna kominkami, bo staraliśmy się je do kominka upodobnić. Ktoś sprytny z branży gazowej, mający dostęp do koryta, wylobbował absurdalny zapis prawny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już pomijam, że samym kominkiem nie da się ogrzać (całego) budynku (poza kominkiem z PW, ale z definicji to już nie kominek).
Musi być i zawsze jest oddzielne ogrzewanie np. dla łazienki.



Dość jednoznaczne określenie... więc jestem wyjątkowy icon_wink.gif ??? bo mi się to udawało..
Powiem więcej, biokominkiem też dam radę ogrzać domek icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dość jednoznaczne określenie... więc jestem wyjątkowy icon_wink.gif ??? bo mi się to udawało..
Powiem więcej, biokominkiem też dam radę ogrzać domek icon_wink.gif



Parę mitów się utarło. Oprócz mitu o tym, że kominek nie ogrzeje, albo jak już to tylko do -5, są inne bzdury. Nie wolno robić DGP do łazienki, nawiew powietrza koniecznie od zachodu, grawitacyjnie to można ogrzewać tylko do 2,5 m...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ktoś sprytny z branży gazowej, mający dostęp do koryta, wylobbował absurdalny zapis prawny.



icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Parę mitów się utarło. Oprócz mitu o tym, że kominek nie ogrzeje, albo jak już to tylko do -5, są inne bzdury. Nie wolno robić DGP do łazienki, nawiew powietrza koniecznie od zachodu, grawitacyjnie to można ogrzewać tylko do 2,5 m...


Ja mam DGP do łazienki jest ok icon_biggrin.gif , nawiew powietrza mam od wschodu nie jest ok icon_evil.gif , a przewody poziome w DGP grawitacyjnym mam do ok 5 m jest ok icon_biggrin.gif Ale bzdury o niedogrzaniu przez kominek przy -5 to nie słyszałem icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam DGP do łazienki jest ok icon_biggrin.gif , nawiew powietrza mam od wschodu nie jest ok icon_evil.gif , a przewody poziome w DGP grawitacyjnym mam do ok 5 m jest ok icon_biggrin.gif Ale bzdury o niedogrzaniu przez kominek przy -5 to nie słyszałem icon_eek.gif




Nawiew od wschodu podłączony bezpośrednio do wkładu z króćcem przyłączeniowym powietrza z zewnątrz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem z tych wypowiedzi, że posiadacz dobrze wykonanego kominka z jakimś tam rozprowadzeniem ciepła, ani nie ma, ani nie używa nigdy innego źródła ciepła - szczególnie w łazience. icon_cool.gif

Powiem tak, jak ktoś chce dać popalić sobie i urzędnikom, niech tak pisze w projekcie ogrzewania - wszak kominek zawsze grzeje dom, a przepisy są do d.., znaczy się do odbytu.

Życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Nawiew od wschodu podłączony bezpośrednio do wkładu z króćcem przyłączeniowym powietrza z zewnątrz?


ja mam tarnave 16 kw bez króća więc powietrze jest doprowadzone pod kominek kratką. Samo doprowadzenie powietrza od wschodu w niczym ci nie przeszkodzi. U mnie problem jest większy bo: dom posiada duży dach dwuspadowy o kącie nachylenia 45 st ustawiony prostopadle połaciami na osi wsch-zach, do tego komin niższy nieznacznie od kalenicy ustawiony przy ścianie zewnętrznej od strony wschodniej. I przy nawalnych wiatrach uderzających w polać od wschodu komin traci nieco ciąg. icon_confused.gif . Mam szczęście w nieszczęściu bo kominki Tarnawa palą się bardzo stabilnie i utrzymują ciąg , jednak aby to jakoś hulało dokupiłem nasadę kominową "strażak".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dość jednoznaczne określenie... więc jestem wyjątkowy icon_wink.gif ??? bo mi się to udawało..
Powiem więcej, biokominkiem też dam radę ogrzać domek icon_wink.gif



A ja powiem jeszcze więcej - w niektórych domach np. pasywnych nie potrzeba nawet kominka, ani innego urządzenia grzewczego.
Grochówka w ilości 3/4 litra na twarz, w zupełności taki budynek ogrzeje. icon_cool.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja mam tarnave 16 kw bez króća więc powietrze jest doprowadzone pod kominek kratką. Samo doprowadzenie powietrza od wschodu w niczym ci nie przeszkodzi. U mnie problem jest większy bo: dom posiada duży dach dwuspadowy o kącie nachylenia 45 st ustawiony prostopadle połaciami na osi wsch-zach, do tego komin niższy nieznacznie od kalenicy ustawiony przy ścianie zewnętrznej od strony wschodniej. I przy nawalnych wiatrach uderzających w polać od wschodu komin traci nieco ciąg. icon_confused.gif . Mam szczęście w nieszczęściu bo kominki Tarnawa palą się bardzo stabilnie i utrzymują ciąg , jednak aby to jakoś hulało dokupiłem nasadę kominową "strażak".



Dużo lepsza jest taka nasadka kominowa, wymusza dodatkowo ciąg... a wiatr zamiast przeszkadzać pomaga

Odwiedź moją stronę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Dużo lepsza jest taka nasadka kominowa, wymusza dodatkowo ciąg... a wiatr zamiast przeszkadzać pomaga

Odwiedź moją stronę


Moja choć działa na innej zasadzie daje podobne efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Nadejdzie czas gdy strajk ogłosi icon_wink.gif spaliny, temperatura zrobią swoje...


Nic nie jest wieczne na razie działa 11 lat , co roku jest smarowany i nie ma problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nic nie jest wieczne na razie działa 11 lat , co roku jest smarowany i nie ma problemu


Kto smaruje ten jedzie... i rzadko pali icon_wink.gif bym go wykończył w pół sezonu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja mam tarnave 16 kw bez króća więc powietrze jest doprowadzone pod kominek kratką. Samo doprowadzenie powietrza od wschodu w niczym ci nie przeszkodzi. U mnie problem jest większy bo: dom posiada duży dach dwuspadowy o kącie nachylenia 45 st ustawiony prostopadle połaciami na osi wsch-zach, do tego komin niższy nieznacznie od kalenicy ustawiony przy ścianie zewnętrznej od strony wschodniej. I przy nawalnych wiatrach uderzających w polać od wschodu komin traci nieco ciąg. icon_confused.gif . Mam szczęście w nieszczęściu bo kominki Tarnawa palą się bardzo stabilnie i utrzymują ciąg , jednak aby to jakoś hulało dokupiłem nasadę kominową "strażak".



Ty nie masz podłączonego powietrza. Ty masz zrobioną dziurę w podłodze! icon_cool.gif

Cytat

Rozumiem z tych wypowiedzi, że posiadacz dobrze wykonanego kominka z jakimś tam rozprowadzeniem ciepła, ani nie ma, ani nie używa nigdy innego źródła ciepła - szczególnie w łazience. icon_cool.gif

Powiem tak, jak ktoś chce dać popalić sobie i urzędnikom, niech tak pisze w projekcie ogrzewania - wszak kominek zawsze grzeje dom, a przepisy są do d.., znaczy się do odbytu.

Życzę powodzenia.




Z "powodzeniem" można ogrzać łazienkę kominkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
    • A widzisz, wszystko zależy od zdolności Włodarza w szukaniu funduszy. Tak z innej beczki - producenci pomp ciepła chyba są lepszymi wizjonerami i oferują ciekawe promocje. https://www.stiebel-eltron.pl/pl/aktualnosci/monoblok.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...