Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
marcinmat23

notariusz i ksiegi wieczyste

witam chciłlem sie dowiedziec jak wygląda sprawa o wpisie do kśiąg wieczystych kupłem działke i z tego co wiem to tym wpisem miał sie zając notariusz ale minoł rok i zapomniałem całkim o tym wpisie a przez ten czas nie dostalem zadnego pisma o wpisie itp podatki juz przychodzą na moje nazwisko czy ktos ma może podobną sytuacie .
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powinieneś dostać list ze sądu z informacją o wpisie do księgi wieczystej. A jeżeli płacisz podatek to widać,że notariusz załatwił co do niego należało. Widocznie ktoś musiał odebrać list i o tym zapomniał.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w akcie notarialnym powinieneś mieć napisany nr księgi wieczystej i Sąd w jakim one się znajdują możesz do nich podjechać i zobaczyć na kogo są. Jeżeli faktycznie nie na ciebie (co wątpliwe bo notariusz powinien robić to z automatu ), to oni tam podpowiedzą Ci co robić dalej.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też miałem taki przypadek - że wpis do KW jest (sprawdzałem w KW w internecie) - ale nie przyszło zawodmienie z sądu o wpisie....
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze... ja w zasadzie też zawiadomienia z sądu o księdze wieczystej nie dostałam i nawet nie przyszło mi do głowy,żeby to sprawdzić. Ale podatki przychodzą na nasze nazwisko (w zasadzie tylko na mojego męza mimo, że na akcie własności jesteśmy oboje) więc uznałam, że sprawa jest załatwiona
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sądy w Polsce mają czas....czasami przychodzi do domu z dużym opóźnieniem...ale dla pewności najlepiej sprawdzić
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W naszym przypadku to opóźnienie będzie już prawie 2 letnie. W tym tygodniu pójdę do sądu i sama sprawdzę co i jak icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W naszym przypadku to opóźnienie będzie już prawie 2 letnie. W tym tygodniu pójdę do sądu i sama sprawdzę co i jak icon_smile.gif


no takie to chyba za długie icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chwilunia – sąd nie ma obowiązku „automatycznego”, ani zawiadamiania o dokonanych zmianach, ani przesyłania wypisów KW po dokonaniu zmian, do właścicieli nieruchomości.
Ustawa o księgach wieczystych i hipotece:

Cytat

Art. 36/2.
1. Odpisy ksiąg wieczystych według ostatniego stanu wpisów wydaje się na żądanie
osób zainteresowanych
lub na żądanie sądu, prokuratora, notariusza, organu
administracji rządowej oraz jednostki samorządu terytorialnego.

(pogrubienie - moje)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artykuł który cytujesz pisze wyraźnie o odpisie z KW - co do tego nie mam zastrzeżeń, ale powiadomienie o wpisie do KW chyba powinni przysłać?!?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma takiego obowiązku.
Notariusz złożył w Twoim imieniu odpowiednie „kwity” – w zgodzie z:

Cytat

Art. 35.
1. Właściciel nieruchomości jest obowiązany do niezwłocznego złożenia wniosku
o ujawnienie swego prawa w księdze wieczystej.



Natomiast pkt.2 tegoż art.35 jasno określa, że do obowiązków właściciela nieruchomości należy sprawdzenie (dopilnowanie) aby zmiana była naniesiona.

Cytat

Art. 35.
2. Jeżeli osoba trzecia doznała szkody na skutek nieujawnienia prawa własności w księdze wieczystej, właściciel ponosi odpowiedzialność za szkodę powstałą na skutek niewykonania obowiązku, o którym mowa w ust. 1, bądź na skutek opieszałości w jego wykonaniu.



Oczywiście dotyczy to Działu I w „normalnej” procedurze nabycia nieruchomości.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem...wiem tylko, że jak dokonywałem czynności które skutkowały zmianami w KW - zawsze przychodziło powiadomienie z sądu. Tylko z jednej nie przyszło - myślałem nawet czy się przepisy nie zmieniły, ale później żona zmieniała użytkowanie wieczyste na własność i przyszło powiadomienie o zmianie w KW.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie wiem...wiem tylko, że jak dokonywałem czynności które skutkowały zmianami w KW - zawsze przychodziło powiadomienie z sądu. Tylko z jednej nie przyszło - myślałem nawet czy się przepisy nie zmieniły, ale później żona zmieniała użytkowanie wieczyste na własność i przyszło powiadomienie o zmianie w KW.



słuchaj zawsze możesz sobie sprawdzić czy księga jest już założona, nie ma z tym problemu. Ministerstwo sprawiedliwości ma już do tego oficjalny serwis księgi jeśli nie znasz nowego numeru księgi to też nie ma tragedii opcja pierwsza to spacer do sądu opcja druga to sprawdzenie tego przez kolejny serwis wyszukiwarka ksiąg wieczystych powodzenia :_)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

  • 10 czerwca zapraszamy na Zlot Forum Budujemy Dom

  • Najnowsze posty

    • Podłączony jest przedłużacz, mający 5 wejść. Jednak jest na włącznik włącz/wyłącz (świeci jak jest włączony). Obojętnie, w czasie włączenia, jak siedzę na komputerze dajmy na to, nagle po paru godzinach puff i wszystko się wyłącza bo prąd nagle zniknął. Nawet jak nic nie jest włączone przez cały dzień, na drugi dzień nadal nie ma prądu. Tak jakby raz był raz go nie ma, jak mu się tam podoba. Na pewno to nie jest wina przewodów w gniazdku, bo jak sprawdzaliśmy był prąd. A potem po godzinie go nie było. Raczej skłaniamy się, że coś w puszcze jest nie tak. Ale tam jest parę kabli i nie znamy się na tym, dlatego musimy po świętach wezwać elektryka.
    • I na pewno nie wszystkim się podobają takie posadzki z żywicy. Bo oprócz trwałości liczy się jeszcze gust, a gust jak wiadomo każdy ma inny Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt, taras z drewna można położyć własnymi rękami, z żywicy już się nie da, trzeba zatrudnić fachowca a to generuje koszta, to takie ogólne stwierdzenie.
    • 1. Czyli w pewnym momencie owy dom wielopokoleniowy robi się dwoma odrębnymi mieszkaniami, bo się okazuje, że jednak razem na kupie wcale nie jest tak różowo.     2. Jak masz własne dziecko to jest twoja decyzja i twoja odpowiedzialność.   Jak podrzucasz non stop dziecko rodzicom, to wykorzystujesz ich. Bo to nie oni podjęli decyzję, czy chcą na starość biegać za dzieckiem.   Owszem, rodzice zgodzą się na bycie darmowymi opiekunkami (bo jak tu odmówić własnemu dziecku), ale pytanie czy naprawdę o tym marzą? Są starsi, szybciej się męczą, potrzebują więcej spokoju.  Moja ciotka była asertywna, jak jej córka urodziła - od razu uprzedziła młodych, żeby sobie wynajęli opiekunkę, bo ona może zaopiekować się dzieckiem w weekendy najwyżej i to nie w każdy, bo nie ma sił. Teściowa, jak pisałam wcześniej, po weekendzie z wnuczkami jest wykończona.  3. Jeśli mężowi/żonie i własnym dzieciom poświęcasz mniej czasu niż własnej matce, to niestety nie jest to dla mnie objaw nieodciętej pępowiny. 
    • co do propozycji na balkon już proponowałem parę rozwiązań z żywicy w innym temacie na pewno  to są dużo trwalsze rozwiązanie niż deska czy płytki
    • Witam, Ogrzewanie prądem to również pompa ciepła. Polska to nie Prowansja a i tam domy muszą mieć jakiś system ogrzewania aby nie umarznąć w te kilka dni w roku kiedy jest zimno. Zazwyczaj rozpalają .....kominek. A gdyby tu w Polsce doprowadzić do sytuacji jaką mają mieszkańcy Prowansji? Jest to możliwe.  Opiszę system jaki zastosowałem w swoim domu, pobudowanym 5 lat temu. Dom ma 120 m2, ściany z betonu komórkowego jednowarstwowe, dobrze ocieplona podłoga i dach, okna dwuszybowe. Ogrzewanie powietrzną pompą ciepła o mocy 11 kW i wspomaganą właśnie kominkiem z płaszczem wodnym. Zainstalowane ogrzewanie podłogowe, kaloryfery (sypialnie) i nagrzewnica w układzie rekuperacji. Wszystko sprzęgnięte buforem 400 litrów. A działa to tak. Do temperatur na dworze -15 oC ogrzewanie jest bezobsługowe. Wszystko się robi w automacie. Ze względu na koszty poniżej tych temperatur po prostu rozpalam kominek (jak w Prowansji). Nie muszę tego robić bo pompa ma wbudowane grzałki na ewentualność niskich temperatur zewnętrznych. Pompa ciepła włącza się tylko w taryfie nocnej (taryfa G12r), a więc koszt energii ok 27 gr/kWh (ok 5800 kWh sczytane z podlicznika). Roczne koszty ogrzewania domu i grzania wody użytkowej to ok 1500 zł i ok 1 m3 drewna do kominka. Niestety, przy stosowaniu taryfy dwustrefowej koszt energii poza nocną taryfą to ok 72 gr/kWh. Koszt energii poza ogrzewaniem jest wyższy i wynosi 2000 zł/rok (ok 2800 kWh) ale i tak średnioroczna cena energii wyszła u mnie 40 gr/kWh. Myślę też w tym roku zainstalować fotowoltaikę. Wielkość instalacji PV to ok 3 kWp. Co o tym systemie Państwo sądzicie sadzicie? Jest sprawdzony, gdyż używałem go już pięć lat i piątą zimę.  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi