Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Wielozadaniowa pompa ciepła

Recommended Posts

– Na pomysł zastosowania pompy ciepła do ogrzewania budynku wpadłem po lekturze czasopism takich, jak chociażby „Budujemy Dom” – mówi Henryk, inwestor z Katowic. – Doszedłem do wniosku, że właśnie to źródło ciepła łączy w sobie dwie ważne dla mnie cechy: nowoczesność i praktyczność.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/pompy-ciepla/12067-wielozadaniowa-pompa-ciepla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instalator
Montuję pompy ciepła również danfossa, zaskoczony jestem taką ilością odwiertów szok. Sama cena to 65tys netto za tyle to można bez udziwnień zrobić niejedną instalację o ciut mniejszej mocy ;D. Ale jak to się mówi jeden będzie jeździł polonezem a inny ferrari życzę powodzenia :D..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie czytam i już wiem skąd te mity o nieopłacalności instalacji grzewczej, opartej na pompach ciepła.
Brutalnie mówiąc, to instalator znalazł sobie zasobnego „jelenia” i pojechał na maksa x 2, bo koszt tej inwestycji to ponad 200.000zł icon_eek.gif

Nie wiem z czego są materiały instalacyjne, ale do podłogówki, to chyba ze złota, bo wykonanie 1m2 ogrzewania podłogowego, to około 200zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
miałem bardzo podobne odczucia co bajbaga, kiedy czytałem ten artykuł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
    • Lustro wody jest na głębokości 4,5 m. Odległość studni od kotłowni to jakieś 16-20 m.  Udało mi się rano zrobić pewne rozeznanie i tak jestem niemalże zdecydowana. Wybrałam pompę firmy Omnigena. Są dwa modele, które biorę pod uwagę: 1. 3,5 SC 5/ 17 2. 4 SZ 3-10 Ta druga ma puszkę rozruchową osobno i ciut mniejszą wydajność, ta pierwsza zawiera kondensator wbudowany. Sprzedawca mówi, że każde rozwiązanie ma swoich zwolenników. Mnie kusi ta pierwsza z uwagi na większą wydajność. 
  • Popularne tematy

×