Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Czy ktoś z Was ma w łazience zamontowane grzałki? U mnie dosyc czesto poza sezonem zdarza sie ze wieje chlodem, myslalem wczesniej o kupnie kaloryferow elektrycznych ale slyszalem ostatnio o ciekawej alternatywie jaką sa wlasnie grzalki, ktore w dowolnym momencie mozna zainstalowac w swoim grzejniku. Jesli ktos sie orientuje w temacie to prosze o jakies informacje
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy ktoś z Was ma w łazience zamontowane grzałki? U mnie dosyc czesto poza sezonem zdarza sie ze wieje chlodem, myslalem wczesniej o kupnie kaloryferow elektrycznych ale slyszalem ostatnio o ciekawej alternatywie jaką sa wlasnie grzalki, ktore w dowolnym momencie mozna zainstalowac w swoim grzejniku. Jesli ktos sie orientuje w temacie to prosze o jakies informacje



można zainstalować odpowiednią grzałkę elektryczną jeśli konstrukcja grzejnika umożliwia taką instalację (bezpośrednio lub z zastosowaniem odpowiedniej kształtki - trójnika), należy pamiętać o zamknięciu jednego zaworu - tylko jednego,
lepszym rozwiązaniem jest zainstalowanie odpowiedniego grzejnika, który podłącza się do instalacji cyrkulacji c.w.u.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co wlasnie przeczytalem na temat cyrkulacji c.w.u. wynika ze wymaga ona położenia wzdłuż całej instalacji trzeciej rurki i do tego i zakupienia pompy. Taka grzalka wydaje mi sie mimo wszystko wygodniejsza bo wymaga mniejszych zmian, tymbardziej ze niedawno zmienialem grzejnik w lazience a przypuszczam ze do nowszych modeli grzejnikow takie grzalki powinny pasowac...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochę bez sensu.
Jak już dogrzewać powietrze w łazience to bezpośrednio – termowentylatorem łazienkowym.
Może być ceramiczny, może być z suszarką na ręczniki, może być ………
Duży wybór, prosty montaż (dla „stacjonarnych) ceny już od kilkudziesięciu złotych.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do podgrzania temperatury powietrza w łazience potrzeba dokładnie tyle samo kWh – bez względu na rodzaj ogrzewania.
Czyli farelka zeżre tyle samo prądu co grzałka.
Upraszczajac problem.

I nie są (nie muszą być) to typowe farelki. Napisz i zapytaj wujka g. „termowentylator łazienkowy”
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale ciagle to dodatkowy sprzet zabierajacy cenne miejsce w lazience..

a co do oszczednosci energii wyczytalem wlasnie ze niektore grzalki posiadaja funkcje ustawienia wybranej temperatury o wybranej porze dnia tzn. mozemy taka grzalke ustawic np na wlaczenie sie 20 min przed godzina o ktorej wstajemy tak zeby na poranna toalete lazienka byla juz nagrzana, przy czym przez cala reszte nocy grzalka moze byc wylaczona. Wydaje mi sie ze pod wzgledem oszczednosci na pradzie jest to super sprawa Edytowano przez sprytny_kazik (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Grzałki to dobre rozwiązanie,ale tylko i wyłącznie jeżeli nie mamy ogrzewania podłogowego. Inaczej ich zakup mija się z celem. Musimy także wziąć pod uwagę cyrkulację powietrza,ale z tym nie powinno być żadnego problemu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pod rozwagę.

Termowentylator stacjonarny, zabudowany na ścianie, z programatorem (np. szybki grzejnik łazienkowy EF 6/20 TID) ma wymiary 30 x 40cm i grubość 10cm.
Jego zadaniem jest dogrzewanie łazienki w „czasie rzeczywistym”.

Łazienka jest takim pomieszczeniem, gdzie wymagana jest wyższa temperatura (około 30 stopni).
W łazience jest też „wyciąg” powietrza wentylacyjnego o „wydajności” nominalnej 50m3/h – co powoduje, że aby utrzymać jej wysoką temperaturę „bezproduktywnie” ją ogrzewamy przez ponad 22 godziny w ciągu doby.

Pozostaje jeszcze okres przejściowy, kiedy już nie grzejemy innych pomieszczeń.


Cytat

Grzałki to dobre rozwiązanie,ale tylko i wyłącznie jeżeli nie mamy ogrzewania podłogowego.



Zastanów się co piszesz, a skoro wiesz, to może jakies uzasadnienie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w łazience powinno być zainstalowane odpowiednie ogrzewanie zapewniające optymalną temperaturę
grzałka w grzejniku łazienkowym lub "drabinka" podłączona do cyrkulacji c.w.u. nie służy do ogrzewania
celem takiego rozwiązania jest funkcja suszarki do ręczników lub płaszczy kąpielowych poza sezonem grzewczym
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie do ogrzewania, tylko ewentualnego dogrzewania w sezonie grzewczym, oraz dogrzewania poza sezonem grzewczym.

Można powiedzieć, że „uzupełnia” komfort użytkowania tego specyficznego pomieszczenia.

Jeśli dom nie posiada wentylacji mechanicznej z rekuperacją, to możemy również mówić o poważnych oszczędnościach energii – nie mniej niż 2kWh/dobę (przy założeniu nominalnej wydajności wentylacji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy ktoś z Was ma w łazience zamontowane grzałki?


Ja mam w dolnej łazience zamontowaną grzałkę w kaloryferze.
Latem, gdy zasadnicze ogrzewanie jest wyłączone, bardzo ładnie się toto sprawdza przy suszeniu ręczników kąpielowych. Włącza się na minimum poboru prądu a rzeczone ręczniki schną w góra godzinę.
Rzecz jest zasadniczo przydatna, ale generalnie można bez niej żyć. Znaczy się gadżet do świecenia po oczach sąsiadom ale raczej tym bliższym, bo Ci dalsi zazwyczaj mają takie gadżety, że mucha nie siada i nie ma im co z głupią grzałką pod oczy leźć. icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Grzałki to dobre rozwiązanie,ale tylko i wyłącznie jeżeli nie mamy ogrzewania podłogowego.


Ogrzewanie podłogowe mam .... i umyka mi jakoś sens tej wypowiedzi .... bo tak, podłogówka to główne źródło ciepła w łazience. Jak już piec wodę grzeje dla podłogówki, to nie ma problemu żeby powiesić na ścianie kaloryfer jako suszarkę do różności i zasilić go z tego samego pieca. W okresie gdy przestajemy piecem grzać chałupę włączamy grzałkę elektryczną i suszarka-kaloryfer działa nadal pomimo zimnej podłogi. Ot ....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Cytat

Grzałki to dobre rozwiązanie,ale tylko i wyłącznie jeżeli nie mamy ogrzewania podłogowego. Inaczej ich zakup mija się z celem. Musimy także wziąć pod uwagę cyrkulację powietrza,ale z tym nie powinno być żadnego problemu.



w przypadku ogrzewanie podlogowego zamontowanie grzalki jest chyba raczej niemozliwe, bo do czegos ja trzeba w koncu podpiac..

no chyba ze tak jak u Trzylwy jest i podlogowe i drabinka, ale rzeczywiscie poza sezonem cyrkulacja z podłogowki nie ma tu nic do rzeczy.
Generalnie jestem juz zdecydowany na zakup grzalki, tym bardziej ze tez wypowiadacie sie o nich raczej pozytywnie. Mozecie polecic jakiegos sprawdzonego producenta? Edytowano przez sprytny_kazik (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale ludzie zazwyczaj mają podłogówkę obok normalnego ogrzewania grzejnikami. Przynajmniej ja się nie spotkałem żeby ktoś miał samą podłogówkę..

Co do producenta grzałek Trzylwy się powinien wypowiedziećicon_razz.gif Ale tak ode mnie - sprawdź czołowych producentów kaloryferów. Powinni mieć też grzałki w ofercie..
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Jak już temat odświeżyłeś .. naszła mnie jeszcze myśl jedna, którą winienem był się podzielić ... otóż ... zainstalowanie takiej grzałki w drabince jest możliwe tylko "od dołu", więc jeśli ktoś ma zasilanie i powrót podprowadzone od dołu, to automatycznie grzałki nie ma sobie gdzie ...eeee ... wsadzić. Producent ostrzega przed instalowaniem "od góry" bo może się to skończyć źle ...dla grzałki lub inwestora.

Cytat

to calkiem tanio, w kazym razie na pewno taniej niz zwykla farelka a przynajmniej nie zagraca lazienki


Zwykła farelka w łazience, to proszenie się o pierdyknięcie prądem. Ale jeśli ktoś lubi ....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dobrze, że przynajmniej ostrzega. A masz tam jakieś ciekawe opcje programowania w tej grzełce? Czy za 100 zł to taka opcja podstawowa? Jak podłączysz to podgrzewa jak odłączysz to nie:P


icon_biggrin.gif Termostat jest ... z pokrętełkiem... ale faktyka, za stówę nie ma się co spodziewać, że maszyna zacznie robić "piiinnnggg" ...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak czy inaczej za 100zł jest dosyć podstawowa grzałka i nie spodziewaj się dodatkowych funkcji bo ich po prostu nie znajdziesz. Chyba ze masz większy budżet,wtedy oczywiście można pomyśleć o czymś lepszym. Faktem jest,ze posiada jedną funkcję: grzewczą i to jest najważniejsze.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Grzałka spawuje się super płuwając w borygo z tym że w ramach bezpieczńsyrwa ponieważ nie ma centralnego tylko 1 grzejnik z grzeałką grzalka ma 300 wat a grzejnik 750 . w sumie jak dam na ful to reki nie utzrumasz ale sie nie gotuje
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
Cytat

no ale ludzie zazwyczaj mają podłogówkę obok normalnego ogrzewania grzejnikami. Przynajmniej ja się nie spotkałem żeby ktoś miał samą podłogówkę..

Co do producenta grzałek Trzylwy się powinien wypowiedzieć:P Ale tak ode mnie - sprawdź czołowych producentów kaloryferów. Powinni mieć też grzałki w ofercie..



właśnie że coraz więcej ludzi robi tylko podłogówkę - np. ja tak mam, a drabinki w łazienkach mam na pętlach z połogówki - i właśnie tez myślę nad jakąś małą grzałką na okresy przejściowe - do suszenia ręczników... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Starodawna „farelka” – nie ma nic lepszego, ani tańszego.
Dostępne specjalnie wykonane do łazienek także w wersji do suszenia ręczników.
Proste lub z „duperelami automatyzacyjnymi” - kwestia ceny.
Wystarczy zapytać wujka google o termowentylator łazienkowy.
W okresach przejściowych i do dogrzania łazienek – nie ma nic lepszego.
Eksploatacyjnie na pewno taniej niż grzałki.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Starodawna „farelka” – nie ma nic lepszego, ani tańszego.
Dostępne specjalnie wykonane do łazienek także w wersji do suszenia ręczników.
Proste lub z „duperelami automatyzacyjnymi” - kwestia ceny.
Wystarczy zapytać wujka google o termowentylator łazienkowy.
W okresach przejściowych i do dogrzania łazienek – nie ma nic lepszego.
Eksploatacyjnie na pewno taniej niż grzałki.



ja tam mam grzalki w sypialni i w lazience i wcale mnie tak duzo w przeliczeniu na rachunek miesieczny to cudo nie wynioslo. wystarczy umiejetnie grzac, a nie nagrzewac caly zcas bo to bez sensu, nastawiam sobie grzalke zeby sie wlaczyla powiedzmy 30min moim porannym wstawaniem i wchodze do cieplej lazienki. bez problemu. a grzac u mnie jeszcze nie zaczeli, wiec bylaby masakra..
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Starodawna ?farelka? ? nie ma nic lepszego, ani tańszego.
Dostępne specjalnie wykonane do łazienek także w wersji do suszenia ręczników.
Proste lub z ?duperelami automatyzacyjnymi? - kwestia ceny.
Wystarczy zapytać wujka google o termowentylator łazienkowy.
W okresach przejściowych i do dogrzania łazienek ? nie ma nic lepszego.
Eksploatacyjnie na pewno taniej niż grzałki.



mam właśnie farelkę - pozostałośc po mieszkaniu na blokach, była wykorzystywana w okresie jak jeszcze CO nie bylom włączone a zimno było (małe dzieci)
1 zimy ją właśnie wykorzystywaliśmy też ze względu na nowego potomka zimą przy kąpieli(na 5 minut włączałem i robił się momentalnie upał). Tylko że ta farelka trochę mało poręczna jest...i dlatego myślałem o grzałce do drabinki...no ale z drugiej strony i tak nie mam tam w pobliżu gniazdka przygotowanego, więc chyba zostanie używać farelki - ma ona też wentylator w sobie i sprawdza się dobrze, tylko te gabaryty....
coż, problem zniknie, jak dzieci będą większe icon_smile.gif Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pierwszy rysunek   I drugi z tego samego artykułu. Autorem jest człowiek, który na tym "zęby zjadł".          
    • Dziękuję za pytanie. Już nieaktualne.
    • Wilgoć już jest, także trzeba zacząć od znalezienia przyczyny. Potem kładąc wełnę lub pianę, na to folię i płyty gk to będzie dobre zabezpieczenie. Bo nie da rady położyć narazie żadnego ocieplenia przy wilgotnych deskach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Panie Jarosławie , Panie Norbercie ,dziękuje za rzeczową odpowiedź. Kwestia przecieków nie jest chyba duża , są 3 takie miejsca. Narazie to zostawię tp weryfikacji dekarzowi.   Bardziej niepokoi mnie  to, że całość nie została zrobiona zgodnie ze sztuką budowalną. Ja zaufałem wykonawcom i nie doszkalałem się sam ufając , ze robią to ludzie, ktorzy robią to od lat, więc wiedzą co robią.   Rozumiem, że najpewniejszym ale i najdroższym rozwiązaniem byłoby zerwanie dachówki  i odeskowania i połozenie kolejno: - folii paroprzepuszczalnej na krokwiach - łat i na nich odekoskowania  (wtedy mamy przewiew między folią paroprzepuszczalną a deskami  - i na końcu na odeskowaniu łaty i dachówka   mając to tak jak powyżej potem od środka:  - folia paroizolacyjna - wełna (już wtedy niekoniecznie z odstępem od folii paroizolacyjnej)   Czy dobrze zrozumiałem porady? Rozwiązaniem drugim, jakimśtam , niedoskonałym, ale nieniosącym wielkich kosztów jest:   od środka: - folia paroizolacyjna - potem wełna  - wtedy koniecznie odstęp od desek i koniecznie: dziury w styropianie elewacji (wlot powietrza) , rozcięta papa na kalenicy i dachówki wentylacyjne tam gdzie są lukarny (wylot powietrza) Czy dobrze zrozumiałem porady?  Chciałbym się jeszcze upewnić na ile ryzykowne jest to drugie tańsze rozwiązanie?  Czy nie jest tak, ze jeśli będzie folia paroizolacyjna od wewnątrz pod płytami g-k to ona istotnie zabezpieczy ryzyko zawilgotnienia wełny i krokwi? Skąd miała by się brać tam wilgoć skoro będzie ta folia paroizolacyjna? Dziękuję serdecznie za pomoc.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...