Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Płyta fundamentowa czy tradycyjny fundament


Recommended Posts

Cytat

Wiem o czym pisze. Nie musiałem niczego się naczytać bo dobrych artykułów na temat płyty krzyżowo zbrojonej jest niewiele. Nie wiem do czego zmierza wypowiedź Irbisa - czy chciałby wprowadzić uprzedzenie wśród budujących i tych co zamierzają? Tego nie wiem. Widać ewidentnie, że wypowiedź jest na "nie". tylko po co?


Aby uznać moją wypowiedź za zniechęcającą do płyty potrzeba naprawdę dużo złej woli, choć wystarczy totalne niezrozumienie... Obawiam się, że z tym było tak samo jak z tą płytą zbrojoną krzyżowo...

Cytat

Piszemy tutaj o swoich rozważaniach, wnioskach, doświadczeniach i propozycjach. Nie podważamy czyjegoś doświadczenia.


Nie zauważyłem w Twoim poście kolego. Ja zaś ani jednym zdaniem nie odnosiłem się do Ciebie personalnie, choć mógłbym mieć zastrzeżenia do tworzenia projektu na budowie, przez zespół projektowy w składzie "Ty i kierownik", czego nie polecam tym którym doradzasz!

Cytat

Tak na marginesie to już wielu "fachowców" się na tym forum wypowiadało, ale nie po to aby komuś zaszkodzić i kogoś obrazić, ale niestety taka jest wypowiedź Irbisa.


Bardzo jednostronna ocena kogoś, kto w tym samym wątku pisze:
Cytat

('wolfik36')tak było w moim przypadku - wymieniliśmy teren pod płytą na gł 1,2m - 1,5m na powierzchni 14x12m


a kilka postów niżej peroruje:
Cytat

('wolfik36') przy płycie roboty ziemne nie wymagają takich nakładów, usuwamy tylko warstwę humusu


Więc jak to jest - masz doświadczenie w wykonywaniu płyt, bo wykonałeś ich całą jedną, ale piszesz z pełnym przekonaniem o całkiem innym sposobie wykonania niż Twój... o którym zasięgnąłeś wiedzy...skąd?

Cytat

Propozycja inwestora zawsze musi być rozważona przez architekta i kierownika budowy.


Hmm... więc wybudowałeś swój dom na podstawie rozważań... ? Czy na podstawie projektu?

Cytat

Na zakończenie poproszę, żeby mnie nie obrażać - to takie niepisane zwyczaje na forum.

Kolego, poczytaj co ja piszę, poczytaj co Ty piszesz i zastanów się kto tu kogo obraża!

Również pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mylisz się, uprzedzenie budowlancow do płyty bierze się z tego,że właśnie trzeba umieć czytać projekt a nie tworzyć radosną twórczość Pana Mietka,który do niedawna był piekarzem a buduje domy bo co to jest za problem wykopać ławy,wrzucić parę kawałków stali i zalać betonem ?


Hmm... takie ekipy powstają na społeczne zamówienie - nie ważne jak, byle tanio - pan Miecio jest bezkonkurencyjny w tym zakresie ale od tego jest kierownik budowy aby temperować zapędy twórcze piekarzy na budowie

Cytat

Płyta wymaga wiedzy technicznej jak i dokładności a tego Panu Mietkowi brakuje i dlatego boi się odpowiedzialności za swoją pracę.


Ma chłop rację, ale nie jestem pewien czy zdajesz sobie sprawę, że podobnie rzecz się ma w przypadku budowania w ogóle... Nie potrzeba wylewać płyty, wystarczy wylać ławę w taki sposób aby ściana się na niej nie mieściła...

Cytat

Płyty nie wymyśla i nie projektuje inwestor tylko konstruktor,który się pod tym podpisuje i żaden odpowiedzialny nie zaprojektuje płyty bez badań geologicznych.


No popatrz, a wolfik36 pisze:
Cytat

('wolfik36') płytę wyliczaliśmy razem z kierownikiem budowy w programie płyta

Nie wspomina o projektancie, że o konstruktorze nie wspomnę...

Cytat

Gdzie tu widzisz marketing ? To ja go zauważam po Twoich wypowiedziach negujacych płytę fundamentową. Czyzbys był tym przysłowiowym Panem Mietkiem,który boi się dokładności i nie posiada umiejetnosci czytania projektu ?


Skąd ta alergiczna niechęć do kogoś, kto stwierdza, że płytę powinno się wykonywać w ściśle określonych przypadkach i nie powinien decydować o tym ani inwestor, ani kierownik budowy, ani nawet sam pan Miecio!!! Myślisz, że Twoja insynuacja na mój temat jest na miejscu? Bo ja, bez obrazy, sądzę, że dyskredytuje swojego autora. Odbiegacie od meritum (Ty i wolfik36), skupiając się na moich, domniemanych przez was, wadach, a temat dotyczy płyt fundamentowych.

Dyskutujmy na fakty.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

No popatrz, a wolfik36 pisze: Nie wspomina o projektancie, że o konstruktorze nie wspomnę...


Jeśli wolfik36 jest inż.konstruktorem to nie ma w tym nic nadzwyczajnego,że zaprojektował sobie płytę,jeśli nie jest to nie sądzę,że z głowy wymyślił sobie wzór na płytę.
Natomiast samo wykonanie płyty,posiłkując się projektem jest banalnie proste,wiem to z własnego doświadczenia i przy odrobinie chęci i liźnięciu wiedzy o np wiązaniu zbrojenia można spokojnie płytę wykonać własnymi siłami i dlatego też dziwi mnie taka niechęć budowlańców do płyty.
Przypisuje to właśnie niewiedzy Pana Mietka bo nigdy nie widział i nie słyszał pojęcia "izolowana płyta fundamentowa" oraz braku dokładności i precyzji wykonania bo jednak izolację pod płytą trzeba wykonać bardzo dokładnie.
U mnie od momentu rozpoczęcia układania styropianu do momentu zalania płyty czyli gotowego stanu "0" minęło 5 dni roboczych. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... bo jednak izolację pod płytą trzeba wykonać bardzo dokładnie.


No i proszę, najtęższe umysły budownictwa myślą jaki przyjąć model obliczeniowy płyt na gruncie i jakoś nie mogą dość do jednoznacznych wniosków, a tu proszę bardzo - tajemnica została rozwikłana.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

No i proszę, najtęższe umysły budownictwa myślą jaki przyjąć model obliczeniowy płyt na gruncie i jakoś nie mogą dość do jednoznacznych wniosków, a tu proszę bardzo - tajemnica została rozwikłana.


Czytasz uważnie ?
Jest różnica między wykonaniem a zaprojektowaniem ?
Jeśli wg Ciebie nie ma to faktycznie bierz Albercika i wychodź... Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak na marginesie - jestem inżynierem. Mój kierownik budowy jest architektem (projektantem) i temat płyty (jej projektowania) ma w paluszku.

Najgorsze jest to, że odbiegliśmy od meritum sprawy, a niektórzy próbują za wszelką cenę zniechęcić inwestorów do tego rozwiązania. Wyłapywanie pewnych fragmentów z kontekstu też nie jest miłe i poważne. Pisząc o swojej płycie i wymianie na daną głębokość pokazałem jaki był mój przypadek, co nie dyskwalifikuje płyty na pewnym gruncie. Płyta nie musi być zastosowana tylko w wyjątkowej sytuacji (torf, skarpa, szkody górnicze) Może być wykonana także w normalnych warunkach gruntowych i tak jak napisałem wystarczą niewielkie roboty ziemne.


Nadal będę polecał wszystkim, którzy o to zapytają płytę ponieważ widzę w niej ogrom zalet. I tak jak napisał arturo72, wykonanie płyty w kilka dni (3- tyle trwało u mnie) jest banalnie proste, szczególnie, że można zamówić gotowe zbrojenia w cenie stali zbrojeniowej.


Jeszcze raz pozdrawiam Wszystkich. Dziękuje za wymianę poglądów. (chociaż mało w temacie).
Wszystkim przychylnie nastawionym życzę owocnego mieszkania w swoich "czterech kontach".


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak na marginesie - jestem inżynierem. Mój kierownik budowy jest architektem (projektantem) i temat płyty (jej projektowania) ma w paluszku.


Każdy kto choć trochę zna rzeczywistość budowlaną wie, że to jest kompletna bzdura. "Architekt, który projektowanie płyt na w paluszku" - ???
wolfik36 - Ty to jednak jesteś fantasta.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Każdy kto choć trochę zna rzeczywistość budowlaną wie, że to jest kompletna bzdura. "Architekt, który projektowanie płyt na w paluszku" - ???
wolfik36 - Ty to jednak jesteś fantasta.





.....................brak słów. Gdyby była taka możliwość to byście mnie jeszcze pobili.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak na marginesie - jestem inżynierem. Mój kierownik budowy jest architektem (projektantem) i temat płyty (jej projektowania) ma w paluszku.


I to właśnie najgorsze połączenie: inżynier i projektant podpuszczany przez tegoż... ale do czegóż są programy - taki kalkulator "płyta" na przykład. Pamiętajmy, że projektant to profesja usługowa - chce "inwestor inżynier" płytę, to proszę bardzo - klient nasz pan!

Cytat

Najgorsze jest to, że odbiegliśmy od meritum sprawy, a niektórzy próbują za wszelką cenę zniechęcić inwestorów do tego rozwiązania. Wyłapywanie pewnych fragmentów z kontekstu też nie jest miłe i poważne. Pisząc o swojej płycie i wymianie na daną głębokość pokazałem jaki był mój przypadek, co nie dyskwalifikuje płyty na pewnym gruncie.


Wolałbym abyśmy odnosili się do realiów - ile % obszaru Polski ma pewny grunt, pozwalający na wykonanie płyty po zdjęciu humusu??? Obawiam się, że będzie to wartość jednocyfrowa lub mniejsza, a i tak do stwierdzenia, w konkretnym przypadku, na podstawie badań geotechnicznych

Piszesz w tym wątku dużo, może masz dobre chęci, ale zapominasz, że forum jest czytane przez co najmniej dziesiątki tysięcy potencjalnych inwestorów. Chyba uczciwiej jest pokazać realia, a nie teoretyzować - wpuszczać dyletantów w maliny???

Cytat

Nadal będę polecał wszystkim, którzy o to zapytają płytę ponieważ widzę w niej ogrom zalet. I tak jak napisał arturo72, wykonanie płyty w kilka dni (3- tyle trwało u mnie) jest banalnie proste, szczególnie, że można zamówić gotowe zbrojenia w cenie stali zbrojeniowej.


I tu właśnie zapala mi się czerwona lampka reagująca na spam reklamowy!!!!!!!!!!!

W trzy dni wykonałeś we własnym zakresie płytę:
- wymieniałeś grunt na 1,20-1,50cm pod całym budynkiem (prawidłowe wykonanie, z zagęszczaniem, we własnym zakresie.. kilka dni zakładając, że pomagał Ci szwagier i kilka drużyn piłkarskich (na Śląsku nie ma z tym problemu...) i pamiętajmy o koszcie zagęszczarki i transportu, który musiał wybraną ziemię wywieźć, plus kilka wywrotek pospółki na zamianę przywieźć!;
- szalunki we własnym zakresie... a niechby nawet gotowe, składane na placu budowy - liczę jeden dzień plus niemałe koszty wynajęcia;
- ułożenie izolacji termicznej i przeciwwilgociowej ze stabilizacją pianką montażową jeden dzień;
- zbrojenie, nawet jeśli wieńce (jak piszesz) kupiłeś gotowe, kręci się kilka dni (siatka dolna, górna) i to w kilka osób które mają o tym pojęcie...
- wykonanie przepustów jeden dzień, dołóżmy jeszcze do tego dnia wykonanie uziomu fundamentowego;
- na koniec wylanie - kilka godzin z użyciem pompy i wibrołaty (bo używałeś oczywiście wibrołaty aby zagęścić beton wokół zbrojenia???).

Z tego wynika, że jesteś co najmniej zbytnim optymistą, albo zrobiłeś jak umiałeś (hmm inżynier budownictwa, czy chłodnictwa na ten przykład?). Szkoda, że nie masz zdjęć z realizacji - mogli byśmy zobaczyć jak to wyglądało w praktyce...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Płyta to tylko jeden ze sposobów na "posadowienie" budynku na gruncie.

Podlega też normalnym procedurom budowlanym.

Moim zdaniem, jest bardziej wszechstronna od tradycyjnego fundamentu - bo w zasadzie nie ma przeciwwskazań do jej zastosowania (a tradycyjne fundamentu - i owszem).

Zna ktoś jakieś sytuacje (techniczne, gruntowe, itp.) gdy nie można zastosować płyty ?

Ps. I nie ma bata we wsi, aby taką samą ilością ludzi i "środków", tradycyjne fundamenty wykonano szybciej niż płytę - zakładając kumatość ekip i nadzoru.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skąd ta alergiczna niechęć do kogoś, kto stwierdza, że płytę powinno się wykonywać w ściśle określonych przypadkach i nie powinien decydować o tym ani inwestor, ani kierownik budowy, ani nawet sam pan Miecio!!!



O , i to jest sedno !!!



Cytat

he he he ..... zaciętość co niektórych na tym forum jest ogromna



Przyganiał kocioł ....
Weszłaś tu i napisałaś tylko po to, żeby podjudzić nie pisząc nic merytorycznie ....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moim zdaniem, jest bardziej wszechstronna od tradycyjnego fundamentu - bo w zasadzie nie ma przeciwwskazań do jej zastosowania (a tradycyjne fundamentu - i owszem).


Tylko z tego raczej nie wynika, co sugerują obaj adwokaci, że będzie to najtańsze rozwiązanie.

Cytat

Zna ktoś jakieś sytuacje (techniczne, gruntowe, itp.) gdy nie można zastosować płyty ?


Tak na gorąco - posadowienie w sąsiedztwie głębszego posadowienia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla chcących nie ma rzeczy niemożliwych

Wymiana terenu była dokładnie zaplanowaną operacją - także logistyczną. trwała 14 godzin. Od 6 rano koparka wykonywała wykop, wywrotka wywoziła na bieżąco torf, a w tym czasie dojeżdżały kolejne "wanny" z pospółką. W sumie wywieziono ponad 14 pełnych dużych wywrotek torfu. Na dnie wykopu ułożono geowłókninę, późnym popołudniem zasypywano wykop i zagęszczano jednocześnie wałem okołkowanym i zagęszczarką płytową. Wszystko w jeden dzień.
Poziom wymiany terenu zaplanowano na 20-30cm powyżej działki. Drugi dzień to wyprowadzenie wszystkich przyłączy, montaż szalunków, izolacji poziomej i zbrojenia. Siatki stalowe też są gotowe o wymiarze 5mx1,25m. Trzeci dzień zalewanie i zagęszczanie. I tyle.

kolejne dni to pielęgnowanie wylanego betonu.

Można?
Można.
Lepiej zajmij się swoją strzechą i daj ludziom normalnie pogadaćicon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wolfik36, jakkolwiek od początku mojego kontaktowania się z budowaniem słyszę o magicznych 3 dniach (ułożenie stropu - 3 dni, postawienie więźby - 3 dni, ściany nadziemia - no, tydzień), a potem okazuje się, że tak po prawdzie to 3 tygodnie, niemniej jestem pełen podziwu, żeś faktycznie dał radę zrobić to w 3 dni.
Tylko dlaczego nie w 4 albo 2?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko z tego raczej nie wynika, co sugerują obaj adwokaci, że będzie to najtańsze rozwiązanie.



Ale może być tańsze i w wielu przypadkach tak jest.


Cytat

Tak na gorąco - posadowienie w sąsiedztwie głębszego posadowienia.



Tiiiiaaaaa. icon_biggrin.gif

Ale, raczej, mowa tu o kurnikach - a (i) podobne "ograniczenia" dotyczą (w takiej sytuacji) też fundamentów.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja jestem pełen zazdrości dla szczęściarza - "14 pełnych dużych wywrotek" tam i z powrotem po torfie i nic.
Jak ja tylko zjadę z głównej drogi to od razu się zakopię.
Jednym słowem - szczęściorz, szczęściorz, szczęściorz - a wywrotki jeszcze musiały tyle samo nawieźć.

edit:
@bajbaga
Oczywiście, że tak - niejednokrotnie jest to jedyne wyjście. Edytowano przez adam_50 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dla chcących nie ma rzeczy niemożliwych

Wymiana terenu była dokładnie zaplanowaną operacją - także logistyczną. trwała 14 godzin. Od 6 rano koparka wykonywała wykop, wywrotka wywoziła na bieżąco torf, a w tym czasie dojeżdżały kolejne "wanny" z pospółką. W sumie wywieziono ponad 14 pełnych dużych wywrotek torfu. Na dnie wykopu ułożono geowłókninę, późnym popołudniem zasypywano wykop i zagęszczano jednocześnie wałem okołkowanym i zagęszczarką płytową. Wszystko w jeden dzień.
Poziom wymiany terenu zaplanowano na 20-30cm powyżej działki. Drugi dzień to wyprowadzenie wszystkich przyłączy, montaż szalunków, izolacji poziomej i zbrojenia. Siatki stalowe też są gotowe o wymiarze 5mx1,25m. Trzeci dzień zalewanie i zagęszczanie. I tyle.

kolejne dni to pielęgnowanie wylanego betonu.

Można?
Można.
Lepiej zajmij się swoją strzechą i daj ludziom normalnie pogadaćicon_smile.gif



Taki występ, to w teatrze ćwiczą przez pół roku co najmniej.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wolfik36, jakkolwiek od początku mojego kontaktowania się z budowaniem słyszę o magicznych 3 dniach ............




To tylko kwestia sprzętu, logistyki i ilości pracowników.

Dla przykładu - w mojej okolicy budują 4 bloki 4 kondygnacyjne z 120 mieszkaniami (50 - 60m2).
1 sierpnia ogrodzono teren, a w pod koniec października (tego samego roku icon_cool.gif ) przykryto dachy.
Teraz kończą ocieplenie i tynkują elewację, oraz robią parking na 200 miejsc postojowych.
W lipcu ma być zasiedlenie - i wszystko na to wskazuje, że się wyrobią do czerwca.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mnie chodzi o budowanie domków jednorodzinnych i rozmowy z fachowcami.




I tu jest pewna sprzeczność. icon_biggrin.gif

Przy budowie kurników raczej są "fachowcy", a logistyka i sprzęt to nieznane zjawisko. icon_evil.gif

Tu rządzi permanentny brak kasy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przyganiał kocioł ....
Weszłaś tu i napisałaś tylko po to, żeby podjudzić nie pisząc nic merytorycznie ....


Ooooooo, kurde sie panie nie lubią, czy jakoś tak .

Mnie się bardzo podoba pomysł budowania na izolowanej płycie, ale_ wolfik36_ napisałeś wcześniej że jednym z przeciwwskazań do takiej technologii są szkody górnicze . Ja natomiast wyczytałem że właśnie takie posadowienie lepiej znosi takie szkody niż tradycyjny fundament. Sam jestem ciekaw jaka jest prawda, bo faktycznie z tego co pamiętam były to jakieś materiały reklamowe.
Oczywiście jestem świadom tego że w przypadku jakiejś katastrofalnej sytuacji, np. przechodzącego przez środek płyty uskoku taka pęknie szybciej niż tradycyjny fundament, ale w takich strefach to chyba raczej nie wydaje się pozwoleń na budowę.
Choć może być też na opy - tradycyjny pęknie a na płycie tylko się przechyli.
Dodam jeszcze że w okolicy gdzie mieszkam, wiem o trzech powstałych w tej technologii budynkach, z tym że nie wiem jak jest teraz ale wcześniej były to tereny IV kategorii szkód górniczych.
Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bajbago, super.
Przez całą jesień i zimę obserwowałem budowę w wawie budynku 10 kond. Imponująca logistyka.
Mnie chodzi o budowanie domków jednorodzinnych i rozmowy z fachowcami.


A ja znam przypadek że przy odpowiedniej logistyce dom jednorodzinny (kurnik) murowany stanął... na płycie fundamentowej.
Początek marca - rozpoczęcie robót,
koniec lipca - przeprowadzka do nowego domu.
I nie był budowany z elementów prefabrykowanych, a dach był dojść skomplikowany.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wymiana terenu była dokładnie zaplanowaną operacją - także logistyczną. trwała 14 godzin. Od 6 rano koparka wykonywała wykop, wywrotka wywoziła na bieżąco torf, a w tym czasie dojeżdżały kolejne "wanny" z pospółką. W sumie wywieziono ponad 14 pełnych dużych wywrotek torfu. Na dnie wykopu ułożono geowłókninę, późnym popołudniem zasypywano wykop i zagęszczano jednocześnie wałem okołkowanym i zagęszczarką płytową. Wszystko w jeden dzień.
Poziom wymiany terenu zaplanowano na 20-30cm powyżej działki. Drugi dzień to wyprowadzenie wszystkich przyłączy, montaż szalunków, izolacji poziomej i zbrojenia. Siatki stalowe też są gotowe o wymiarze 5mx1,25m. Trzeci dzień zalewanie i zagęszczanie. I tyle.
kolejne dni to pielęgnowanie wylanego betonu.
Można?
Lepiej zajmij się swoją strzechą i daj ludziom normalnie pogadać


Pozwolisz, że nie Ty będziesz mówił czym ja mam się zajmować
Tym bardziej, że konfabulujesz na potęgę..
Czyż nie tak opisywałeś budowę swojej płyty zachęcając potencjalnych inwestorów:

Cytat

płytę z wymianą terenu wykonaliśmy w 3 dni. Zrobiliśmy to sami. I całkowity koszt 120 mkw gotowej płyty to 15 tyś zł (beton, zbrojenie, styropian, izolacja) Gotowy stan zero. I tak jak pisałem wcześniej. Nie ma pierdzielenie się z zasypywaniem środka, zalewaniem chudziaka itp. Tylko szalunek - styropian - zbrojenie(wieńce zamówione gotowe w cenie stali) - beton - gotowe.
Nie potrzebna ekipa - tylko trochę urlopu, chęci i rozsądny operator pompy.


Może podasz pełny koszt tej 3-dniowej operacji, wliczając w to pracę sprzętu, ludzi i materiału, bo mnie wychodzi tak w przybliżeniu:
- sam beton B25 120m2 x 0,25m = 30m3 x 300 zł (cena średnia) = 9000 zł (już pompy nie liczę!)
- zbrojenie 120m2 siatka dolna i górna o oczku 12x12cm z pręta fi8 = 8000 zł
(bo pamiętamy o wymaganych przy zbrojeniu zakładach?!) Gdzie tu jeszcze styropian, szalunki, izolacja, że o całej logistyce i robociźnie nie wspomnę (chyba, że sam ten wał okołkowany ciągałeś?
Nie abym był złośliwy, ale na manipulacje jestem uczulony, choć strzecharz
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pozwolisz, że nie Ty będziesz mówił czym ja mam się zajmować
Tym bardziej, że konfabulujesz na potęgę..
Czyż nie tak opisywałeś budowę swojej płyty zachęcając potencjalnych inwestorów:


Może podasz pełny koszt tej 3-dniowej operacji, wliczając w to pracę sprzętu, ludzi i materiału, bo mnie wychodzi tak w przybliżeniu:
- sam beton B25 120m2 x 0,25m = 30m3 x 300 zł (cena średnia) = 9000 zł (już pompy nie liczę!)
- zbrojenie 120m2 siatka dolna i górna o oczku 12x12cm z pręta fi8 = 8000 zł
(bo pamiętamy o wymaganych przy zbrojeniu zakładach?!) Gdzie tu jeszcze styropian, szalunki, izolacja, że o całej logistyce i robociźnie nie wspomnę (chyba, że sam ten wał okołkowany ciągałeś?
Nie abym był złośliwy, ale na manipulacje jestem uczulony, choć strzecharz




to ile kasy brakuje do wykonania płyty? 10, 15, 20 tys zł?
a ile kosztuje "tradycyjny" stan "0"? 20, 30, 40 tys zł?

bo każdy z Was swój sposób chwali ale zero konkretów (cyfr)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

to ile kasy brakuje do wykonania płyty? 10, 15, 20 tys zł?
a ile kosztuje "tradycyjny" stan "0"? 20, 30, 40 tys zł?
bo każdy z Was swój sposób chwali ale zero konkretów (cyfr)


U mnie stan 0+ czyli płyta to 300zł/m2 powierzchni zabudowy w tym ok.50zł/m2 to dodatkowe zabezpieczenie na szkody górnicze.
A konkretnie za płytę za 180m2 pow.zabudowy:
Cytat

Do tej pory koszty:
1.Podsypka 250t-3,5tys.zł-teść
2.Kopara i ubijara-1,5tys.zł
3.Styro 44m3-11,2tys.zl
4.Stal 4,5t-12,9tys.zł
5.Beton B30 53m3+pompa-12,5tys.zł
6.Kanaliza-1tys.zł
7.Folia,deski,pierdoły-2tys.zł
8.Robocizna-10tys.zl
W sumie ok.55tys.zł czyli jakieś 300zł/m2 płyty.



Ile by kosztował tradycyjny fundament tego nie wiem bo od razu przewidywałem płytę i nie zastanawiałem się nad porównaniem. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie ławy (wys około 0,4m i ściany fundamentowe (wys około 1,0m) - tradycyjne kosztowały:
ławy 2600
ściany z bloczków 4500
styrop 800 (z transportem z jakiegoś powodu mam odnotowane 200zł)
izolacje 1400
piach 200
zaprawa 1000
pospółka 1000
chudziak 800
suma: 12300

i podłoga na gruncie:

folia 400
styropian 1800
wylewka 2000
rurki pex 1200
niezbędne gadżety: około 2000

oraz inne powiązane wydatki - a to gwoździe, śruby, złączki, wiertła, benzyna, takie tam pierdoły - około 5000
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

U mnie ławy (wys około 0,4m i ściany fundamentowe (wys około 1,0m) - tradycyjne kosztowały:
ławy 2600
ściany z bloczków 4500
styrop 800 (z transportem z jakiegoś powodu mam odnotowane 200zł)
izolacje 1400
piach 200
zaprawa 1000
pospółka 1000
chudziak 800
suma: 12300

i podłoga na gruncie:

folia 400
styropian 1800
wylewka 2000
rurki pex 1200
niezbędne gadżety: około 2000

oraz inne powiązane wydatki - a to gwoździe, śruby, złączki, wiertła, benzyna, takie tam pierdoły - około 5000


Czyli jak to się przedstawia w cenie za m2 powierzchni zabudowy stanu 0 ? Widzę,że bez robocizny ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Adam50,
Możesz wyjaśnić o co chodzi z demagogią i z 1:11?


Za dużo wklepał jedynek,bo mi wychodzi 1:1 icon_smile.gif
Bez robocizny koszt m2 tradycyjnego fundamentu wychodzi tyle samo co płyty fundamentowej a nawet trochę drożej.
Cytat

Tak przy okazji, arturo72 zapłaciłeś 55 tyś. za posadowienie i dałeś taki gówniany styropian, na którym stoi Twój dom?


EPS200 nie jest gównianym styro,wg konstruktora spełnia warunki konstrukcyjne płyty.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Kasia
      Dzień dobry, jakiej firmy jest odply? Pozdrawiam
    • Osobiście posiadam piec Defro i jestem mega zadowolony, śmiało mogę polecić tą firmę.
    • Mam strop żerański, na którym jest ułożona papa i wylana wylewka. Nietety jest bardzo nierówna. Z uwagi na niską wysokość pomieszczeń oraz schody nie chciałbym, aby poziom podłogi uległ zmianie. Ponieważ planuję ogrzewanie podłogowe, zainteresowałem się suchym jastrychem, a jeśli miałbym go robić, to pomyślałem dlaczego by nie zrobić go w całym domu, nawet tam, gdzie ogrzewania podłogowego nie będzie. Na początku musiałbym skuć istniejącą wylewkę, a dalej to mam już kilka pytań.   Po pierwsze i w sumie co chyba najważniejsze, to chciałbym się dowiedzieć czy w trakcie użytkowania podłogi czuć/widać jakieś różnice względem wylewki cementowej albo anhydrytowej? Jakie są odczucia przy dłuższym korzystaniu z takiej podłogi?   Kolejne pytania dotyczą już jedynie kwestii technicznych wykonania podłogi. Mianowicie: - Jeśli strop sam w sobie jest krzywy, albo położony tak, że nie ma poziomu, to czy w takim wypadku powinienem wylewać jakieś masy na sam strop, czy wykorzystać podsypkę? Ta druga zalecana jest teoretycznie od 10mm, a jeśli miejscami będzie mi brakowało kilka mm? Takiej szczeliny chyba nie mogę zostawić? - Różne materiały i filmiki pokazują różny sposób wykonania takiej podłogi. Czy w moim przypadku powinienem zostawić papę na stropie, czy lepiej ją wyrzucić? Jeśli chciałbym pod płyty GK zastosować jakieś docieplenie/izolację akustyczną w postaci wełny albo styropianu EPS/XPS, to czy taka płyta, nawet grubości 1-2cm, nie skompensowałaby delikatnych nierówności na stropie (powiedzmy 1-2mm)? - Czy we wszystkich pomieszczeniach należy stosować folię? Jeżeli tak, to powinna być ułożona na, czy pod styropianem? - Co w przypadku rozlania czegoś na taką podłogę? - Co z pomieszczeniami narażonymi na wilgoć jak kuchnia i łazienka? Czy suchy jastrych można stosować w takich pomieszczeniach i czy wystarczające jest wykonanie hydroizolacji? - Czy na wylewce z suchego jastrychu można zainstalować wannę albo brodzik, czy trzeba w tym miejscu wylewać tradycyjną wylewkę? Co z miejscem w którym będzie stała np. pralka? - Jeżeli chciałbym podłogą puścić przewody elektryczne, to czy powinienem w warstwie styropianu (na samym stropie) wyciąć rowki na przewody, czy lepiej je czymś zalać i stracić na izolacji, a na wierzch położyć płyty GK? Jak podejść do tematu instalacji prowadzonych w podłodze, jeśli cała wylewka (od stropu, do podłogi na gotowo) miałaby ok 4-5cm?
    • @Retro, gdzie toczyłeś spór z @Elfir o zacienieniu/zadaszeniu? Podasz link?
    • Jeżeli bierzesz to pod uwagę, to w porządku. Bo to jest też kwestią przeznaczenia tych pomieszczeń w domu. W niektórych można sobie pozwolić na lekkie zacienienie, a w tych skupiających codzienne życie to nie bardzo.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...