Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Kuchnia Detroit firmy Mebel Rust

Recommended Posts

Kuchnia Detroit firmy Mebel Rust imponuje funkcjonalnym wykorzystaniem przestrzeni wewnątrz mebli między innymi  dzięki szufladom cokołowym. Rzadko kiedy projektanci mają możliwość tak obszernego wykorzystania powierzchni nawet w miejscu takim jak podstawa mebli.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/kuchnia/12962-kuchnia-detroit-firmy-mebel-rust

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ikea takie rozwiązanie z szufladami w cokołach ma już od dawna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamówiłem kuchnię w salonie Wrocław. Wybrałem Rust bo po wcześniejszych doświadczeniach z wykonawcami myślałem, że jeśli wybiorę najdroższe studio kuchenne w mieście to i efekt końcowy będzie adekwatny do ceny. Koszt kuchni - 170tys. zł. (sto siedemdziesiąt tysięcy złotych). Połowa z tego to urządzenia AGD - Miele. Oczywiście wpłacić musiałem całość przed montażem. I tu się zaczęło. icon_sad.gif Kuchnia zamontowana na szybko, niedokładnie i niedbale. Na moje uwagi, że blat wystaje tu i tam (niewiele 0.5cm ale to widać gołym okiem!) usłyszałem od montażysty, że może mi to wyrównać masą uszczelniającą! Żenada! Za 170tys. zł można iść do pobliskiego salonu np. Audi/BMW i zamówić całkiem nieźle wypasione auto. Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy wpłacacie całą kwotę, czekacie 2 miesiące na auto, a przy odbiorze okazuje się, że drzwi, maska i inne elementy odstają tu i tam na 0.5cm. Ciekaw jestem czy Rust przyjąłby tłumaczenie sprzedawcy, że „to się wyrówna masą uszczelniającą i nie będzie tego widać... Z naprawą przepycham się z Rustem już drugi miesiąc. Dwa dni temu zdemontowali kuchnię. Przy okazji narobili takiego bajzlu, że po prostu się załamałem. Zdemontowane i nie zabezpieczone urządzenia zostawili porozrzucane po kuchni i salonie. W związku z tym zlew za 5tys. zł! już jest porysowany. A montażyści? Aby zniwelować wystające elementy mebli zażyczyli sobie aby wykuć w tych miejscach ścianę to "poupycha się to co jest za długie". Meble Rust - NIE POLECAM!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabelll
Mam ich kuchnię i jestem zadowolona. Oczywiście nie w takim wypasie jak ta powyżej, ale też bardzo ładna. Ogólnie jestem zadowolona, a małe wpadki to przy tego typu inwestycji zawsze się zdarzą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  



  • Najnowsze posty

    • Aktualnie jesteśmy przed odbiorem domu w zabudowie szeregowej od dewelopera. W szeregu jest łącznie 8 budynków. 4 z jednej strony i 4 z drugiej, a więc każdy ma sasiąda za plecami oraz z boku (szeregi środkowe nawet z obu boków). Szeregi są połączone z sąsiadem garazem oraz tarasem na piętrze. W momencie kupowania i na etapie budowy taras był intymny i nie wychodziły na niego żadne okna z sąsiadującego budynku. W międzyczasie sąsiad z boku zadecydował o adaptacji poddasza na cele mieszalne, a więc zamontował okna dachowe. Niestety nie tylko wychodzące na swój taras, ale także na nasz. Z okien można swobodnie obserwować całą powierzchnie naszego tarasu, to co dzieje się w pokojach, które posiadają wyjście na tars (2 pokoje), ma także wgląd na schody prowadzące na piętro (klatka schodowa ma wysoko wstawione okno, które wychodzi właśnie na taras).   Nikt z nami nie uzgadanił kwestii wstawienia okien (ani deweloper, ani sąsiad), po prostu okna się pojawiły. W tym momencie próbuję jeszcze ustalić czy okna zostały zrealizowane przez dewelopera na zlecenie sąsiada czy przez samego sąsiada.   Czy umieszczanie okna w takim miejscu jest zgodne z prawem, a przede wszytskim z zasadami współżycia społeczenego? Nie zalezy nam na konflikcie, ale chcemy się czuć we własnym domu swobodnie, nie zastanawiając się czy ktoś otwierając okno słyszy nasze rozmowy prowadzone na tarasie.    
    • Uchylna zajmuje sporą przestrzeń podczas pracy, można to zobaczyć na YT. A segmentowa działa na zupełnie innej zasadzie. Tak więc segmentowa jest bezpieczniejsza, ponieważ raczej nikogo nie uderzy jak uchylna i przydaje się jak jest niewiele miejsca. Ale oba typu są obsługiwane przez np. napęd Tiziano, tak więc można wnosić, że jeden typ z drugim walczy o miano najpopularniejszego rozmiaru bramy. Niemniej też polecam segmentową.
    • Znaczy to, że jakaś gmina  przy sporządzaniu MPZP uzyskała  zgodę na zmianę przeznaczenia zaznaczonego na dołączonej mapie obszaru na cele nieleśne.  Jeśli działka jest na tym obszarze to nie powinno być problemu z odlesieniem na drogę.
    • Witam wszystkich. Od pewnego czasu walczę z administracją próbując pobudować własny dom. W tej chwili oparłem się o problem, iż na długości 30-50 metrów cześć działki, która miała być dojazdem jest w ewidencji zaznaczona jako LS. Przez LS nie mogę poprowadzić drogi i zostałem odcięty. Próbując przekwalifikować - wyłączyć z produkcji leśnej cześć działki odnalazłem taki podpunkt: Załaczniki - aktualny wypis z wyrysem z obowiązującego MPZP wraz ze zgodą właściwego organu na zmianę przeznaczenia gruntów na cele nieleśne, uzyskaną przy sporządzaniu miejscowego MPZP /art. 7 ust.2 ustawy z dnia 3 lutego 1995. O co tu chodzi?  Głównie ostatnie zdanie.
    • Tak - przeczytałem - jako odpowiedź na mój post:   twoja odpowiedź była:    1. Tematodawca napisał, że u niego wentylacja działa. I mimo ty sie boi że wyhoduje grzyby. Więc odpowiedziałem, że ma i tak za małą wilgotność. W kontekście tej jego działającej wentylacji też. 2. Nie ma grzyba bez odpowiednich warunków. Dokładnie dostatecznej wilgoci, sprzyjającego podłoża, odpowiedniej temperatury i oczywiście niedostatecznej wentylacji. Sam brak wentylacji (jako instalacji) - niekoniecznie stworzy grzyba nawiasem mówiąc. Jest pełno pomieszczeń zamkniętych, i pod ziemią, bez "sprawnej i wydajnej wentylacji" - i grzyba nima. Nima i już. A las ma świetną wentylację - a grzyby rosną w nim - na szczęście dla grzybiarzy  ale nie zawsze i nie wszędzie - ale zagadka    Ale dostałem odpowiedź - że wilgoć to nieprawda - ważna jest wentylacja.   Więc szanowna grupo wychowawcza - ja czytam i staram sie rozumieć. Jeszcze raz - oczywiście możemy sobie zrobić wentylację o wydajności takiej, że wiatr bedzie hulał, a pomieszczenie, w którym leje się woda po scianach (przyczyna nieważna) - będzie szybko schło. Co potwierdzi jedyną prawdę Pana "działka i dom". Tylko co z tego - skoro nie będzie do mieszkania.    Zmierzam do tego, że upraszczanie sprawy do samej wentylacji nie jest sensowne - trzeba mieć na względzie kilka równorzędnych faktorów. To oczywiscie mój pogląd, zenka.
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×