Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
rijswijker

Zbiornik LPG na wlasnosc

Recommended Posts

Cytat

Nie rozumiem Twoich problemów i kłopotów

1. Dostarczasz np. do nas aktualną mapę do celów projektowych,
2. My przygotowujemy projekt zewnętrzny i wewnętrzny instalacji gazowej.
3. Składasz projekty w starostwie/gminie.
4. Odbierasz decyzję + dodatkowy dziennik budowy jeśli wykonujesz instalację wewnetrzna.
5. Umawiasz się z nami na termin instalacji.
6. Przyjeżdżamy, instalujemy zbiornik, wykonujemy instalację gazową wewnętrzną.
7. My zgłaszamy wykonaną instalację do UDT i .... to wszystko.

W sumie dwie wizyty w starostwie/gminie i dwa okienka.




Tylko, że sama mapka do celów projektowych to koszt ok. 800 zł
Projekt przez was wykonany to ok 1 tyś w góre

A kto wykonuje inwenteryzacje powykonawczą, bo to też dadatkowy koszt

A instalacja takiego zbiornika to kilka tysiaków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko, że sama mapka do celów projektowych to koszt ok. 800 zł
Projekt przez was wykonany to ok 1 tyś w góre

A kto wykonuje inwenteryzacje powykonawczą, bo to też dadatkowy koszt

A instalacja takiego zbiornika to kilka tysiaków



Mapkę do celów projektowych należy dostarczyć niezależnie od wyboru wykonawcy instalacji.
Nie wiem o której inwentaryzacji powykonawczej mówisz.
Zgadza się, należy najpierw zainwestować, aby później płacić ok. 2x mniej każdego roku /w porównaniu z dzierżawą zbiornika/.
Nie bardzo "chwytam" do czego zmierzasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie, dyskutujecie tu na temat oszczędności, mam wrażenie, że przepychają się tu ci, co chcą zaoferować idealne rozwiązanie na zasadzie ‘kup pan zbiornik na własność” pomożemy załatwić formalności, kupuj od nas gaz najtaniej. Ale obawiam się, że w przypadku takiego rozwiązania, to trochę jest tak, że może i gaz tańszy, ale tańszy tylko w określonej porze roku. Czy dobrej jakości? Trudno to ocenić w momencie zakupu, okaże się po sezonie grzewczym. Czy wystarczy gazu na sezon? Oby, a w sytuacji kiedy trzeba dotankować zimą, gaz najtańszy nie jest, a małej ilości (na przetrwanie do końca sezonu) nikt dowieźć nie będzie chciał. Dochodzą takie pierdoły jak koszty badań technicznych co roku, serwisowanie… A kwestie bezpieczeństwa, co jeśli jakieś rozszczelnienie będzie, to kto ponosi koszy? Właściciel, czy dostawca zbiornika? Swoją drogą jaki jest okres gwarancji na taki zbiornik?
Tak się dzielę swoimi przemyśleniami, bo lubię tanio, ale z uwagą, że cena jest zawsze ekwiwalentem korzyści. Z jednej strony masz jakieś oszczędności (w perspektywie 3 lat dopiero inwestycja się zwraca podobno), a z drugiej spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Panowie, dyskutujecie tu na temat oszczędności, mam wrażenie, że przepychają się tu ci, co chcą zaoferować idealne rozwiązanie na zasadzie ‘kup pan zbiornik na własność” pomożemy załatwić formalności, kupuj od nas gaz najtaniej. Ale obawiam się, że w przypadku takiego rozwiązania, to trochę jest tak, że może i gaz tańszy, ale tańszy tylko w określonej porze roku. Czy dobrej jakości? Trudno to ocenić w momencie zakupu, okaże się po sezonie grzewczym. Czy wystarczy gazu na sezon? Oby, a w sytuacji kiedy trzeba dotankować zimą, gaz najtańszy nie jest, a małej ilości (na przetrwanie do końca sezonu) nikt dowieźć nie będzie chciał. Dochodzą takie pierdoły jak koszty badań technicznych co roku, serwisowanie… A kwestie bezpieczeństwa, co jeśli jakieś rozszczelnienie będzie, to kto ponosi koszy? Właściciel, czy dostawca zbiornika? Swoją drogą jaki jest okres gwarancji na taki zbiornik?
Tak się dzielę swoimi przemyśleniami, bo lubię tanio, ale z uwagą, że cena jest zawsze ekwiwalentem korzyści. Z jednej strony masz jakieś oszczędności (w perspektywie 3 lat dopiero inwestycja się zwraca podobno), a z drugiej spokój.



Propan na wolnym rynku, niezależnie od pory roku, jest zdecydowanie tańszy niż u dostawców sieciowych /koncernów/ - min. 1 zł/litrze zimą, latem o ok. 50%.
Na propan do celów grzewczych obowiązuje PN /min. 90 %propanu/. Jakość - kupować u sprawdzonych dostawców. Z punktu widzenia dostawcy: dostarczenie innego składu gazu oznacza utratę klientów i tym samym koniec firmy. Nawiasem mówiąc bardzo rzadkie przypadki.
Zbiornik nie wymaga serwisu. Przeglądy zbiornika i instalacji zewnętrznej wykonuje UDT. Koszt UDT 157,50 zł rocznie. Pamiętaj, że dzierżawiąc zbiornik ponosisz jeszcze koszty dzierżawy - kilkaset zł rocznie.
Na instalację udzielamy dwuletniej gwarancji. Producent /Chemet/ mówi o min. 30 letnim okresie użytkowania zbiornika.
Inwestycja we własny zbiornik zwraca się po 2 - 3 latach. Okres zwrotu zależy od ilości zużywanego gazu. Czym więcej się go zużywa tym szybszy zwrot inwestycji. Warto pamiętać, iż podpisując umowę z koncernem szacujecie zużycie gazu. Jeśli szacunek wyniesie np. 1 500 litrów/rok (mało) to wzrasta cena gazu i opłata za dzierżawę. Cena gazu jest ustalana dla każdego klienta indywidualnie i zależy od warunków umowy. Umowa z koncernem zawiera dwie niekorzystne z punktu widzenia klienta klauzule. Czas trwania umowy - min 5 lat oraz limit zużytego gazu. Rozwiązanie umowy przed spełnieniem każdego z tych warunków wiąże się z naliczeniem kar. Zbiornik jest plombowany co uniemożliwia zatankowanie u innego dostawcy. Za zerwanie plomby naliczana jest kara - pow. 1 000 zł.
Rozszczelnienie instalacji - bardzo rzadkie przypadki. Instalacja nie zawiera części ruchomych. Klienci kupujący u nas gaz, gdyby coś się działo, mają serwis bezpłatny.
Po 6 - 8 latach UDT wymaga wymiany zaworu bezpieczeństwa na nowy /pomimo, że nic się nie dzieje/ - koszt ok. 300 zł ponosi klient.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spokój – każdy teraz chce mieć święty spokój i oszczędność. Tak się nie da. Zawsze jest coś za coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, coś za coś…
Czy ktoś robił szczegółową kalkulację takich oszczędności? Biorąc pod uwagę zalety i wady każdego z rozwiązań?
W przyszłym roku chcemy z mężem rozpocząć budowę domu pod miastem… chętnie skorzystam z doświadczeń innych osób, którzy już to przeszli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porównanie kosztów zbiornika w dzierżawie ze zbiornikiem na własność.

Niestety potrzeba posłużyć się matematyką i pewnymi przybliżeniami z uwagi na zmienność w czasie ceny propanu, ofert na dzierżawę zależnych od koncernu, planowanego zużycia i wynegocjowanych warunków.

Powiedzmy, że Twój nowy dom będzie miał zapotrzebowanie na potrzeby CO i CWU = 16 750 kWh.

Wartość opałowa propanu to 6,7 kWh/litr.
16 750 kWh to równowartość 2 500 litrów propanu.
Pojemność najmniejszego zbiornika ok. 2 300 litrów.

Koszt inwestycji we własny zbiornik ok. 10 000 zł /zbiornik, instalacja, projekt zewnętrzny/.
Zbiornik dzierżawiony - koszt inwestycji 1 zł.

Liczymy jeden rok.

Własny zbiornik:
2 500 litrów x 1,75 zł/litr /obecna cena propanu woj. mazowieckie i łódzkie/ = 4 375 zł.
Koszt UDT - 158 zł/rok.
Razem - 4 533 zł.

Zbiornik dzierżawiony.
Cena propanu w koncernie 3,4 zł/litr, chociaż niektórzy mają pow. 4 zł
2 500 litrów x 3,4 zł/litr = 8 500 zł.
Opłata za dzierżawę 360 zł/rok. Niektórzy płacą 600 zł.
Razem - 8 860 zł.

Różnica: 8 860 - 4 533 = 4 327 zł

Inwestycja we własny zbiornik zwraca się po 2 latach i 3 miesiącach.

Zerwanie umowy na dzierżawę przed terminem np. z powodu podłączenia do gazu ziemnego, wiąże się z karami oraz obciążeniem kosztami zabrania zbiornika. Z reguły kilka tysięcy złotych.
Własny zbiornik można sprzedać odzyskując ok. 30 % inwestycji początkowej.
Oczywiście przy większym zużyciu propanu inwestycja we własny zbiornik zwraca się szybciej, przy mniejszym zużyciu niekoniecznie trwa dłużej, ponieważ koncern podnosi cenę litra lub opłatę dzierżawną.

Na wolnym rynku:
Cena propanu: obecnie 1,7 - 1,8 zł/litr. Zimą 2012/2013 nie przekraczała 2,3 zł/litr.
Najniższa cena propanu latem /lipiec/2012 = 1,65 zł/litr.

Warto wiedzieć.
Cena na wolnym rynku zależy od negocjacji, dostawcy, regionu Polski, warunków dostawy; np. wystarczy dogadać się co do jednoczesnej dostawy z 2 sąsiadami /razem 3- 4 000 litrów/, aby uzyskać 5 - 10 gr rabatu na litrze. Edytowano przez Centrumgaz (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Warto wiedzieć.
Cena na wolnym rynku zależy od negocjacji, dostawcy, regionu Polski, warunków dostawy; np. wystarczy dogadać się co do jednoczesnej dostawy z 2 sąsiadami /razem 3- 4 000 litrów/, aby uzyskać 5 - 10 gr rabatu na litrze.


Polak z Polakiem... to może być zdeczko trudne. icon_biggrin.gif
Skąd indziej praktyka dojść powszechnie stosowana w Niemczech, gdzie paliwo na sezon potrafi kupować nawet "cała" wioska u jednego dostawcy, właśnie żeby uzyskać jak najkorzystniejszą cenę jednostkową za litr/kg w zależności z jakiego paliwa w danym regionie korzysta większość mieszkańców osady.
I to działa bez względu czy jest to olej opałowy, LPG, czy pellet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, przeglądam różne wątki na forum od jakiegoś czasu - budujęicon_smile.gif
Mam wątpliwości co do rzetelności części danych prezentowanych w tym wątku. Jak to jest możliwe że są takie różnice w cenie pomiędzy "złym koncernem" a "dobrymi small biznesami"?
Czy aby nie są celowo mieszane ceny netto i brutto? Czy mówimy o tym samym gazie i tej samej jakości?
Dlaczego nie ma takiej sytuacji w innych branżach - np. stacje paliw?? Oczywiście tam są też różnice cen paliw, ale kilkanaście groszy i zawsze różnica odbija się na jakości paliwa i obsługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koncern dzierżawiąc zbiornik inwestuje w Ciebie ok. 10 000 zł, które odbiera w wyższej cenie gazu oraz opłacie miesięcznej/kwartalnej za dzierżawę zbiornika.
Następnie zarabia wykorzystując zapisy w umowie.
Powtórzę.
1. Umowy z koncernem nie możesz zerwać przed upływem .... lat, inaczej grozi kara,
2. Narzucany jest limit zużycia propanu w trakcie trwania umowy, w razie mniejszego grozi kara,
3. Zbiornik jest plombowany, co uniemożliwia zatankowanie u innego dostawcy. Za zerwanie plomb na zaworach grozi kara.
4. Pomimo upływu minimalnego okresu trwania umowy lub wykorzystania narzuconego limitu dalsze korzystanie ze zbiornika nic lub niewiele zmienia - dalej pobierana jest opłata za dzierżawę oraz wysoka cena za dostarczany propan, a zbiornik nadal jest plombowany.
5. Stosowany jest np. taki kruczek. Umowa zawierana jest na 5 lat z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia przed upływem terminu. Brak wypowiedzenia powoduje automatyczne przedłużenie na następne 5 lat i cała "polka" zaczyna się od nowa/limity, plomby, kary/. A proszę powiedzieć - kto pamięta przez 4 lata i 9 miesięcy, że należy wypowiedzieć umowę!!!
To tak jakbym Ci wybudował kotłownię na ekogroszek za 1 zł z magazynkiem, zamontował monitoring, całość zaplombował, a następnie zmusił do zakupu ekogroszku nie po cenie rynkowej, tylko np. za 2 000 zł/tona przez 5 lat i wstawił w umowę, że nie możesz rozwiązać umowy zanim nie kupisz u mnie 50 ton paliwa.

Taki rodzaj umowy nie ma miejsca w przypadku stacji benzynowych i nie nadaje się do porównać z rynkiem LPG.

Jeśli chodzi o jakość propanu to jak wszędzie, pogoń za najniższą ceną, może doprowadzić do oszusta.
Najczęściej zamiast czystego propanu zgodnego z normą PN wykorzystywanego w zbiornikach przydomowych, sprzedawana jest mieszanka propan-butan. Taka jak na stacjach LPG. Bywa, choć niekoniecznie, tańsza o 3 - 5 gr/litrze.
Przypadki oszustw są rzadkie. Z punktu widzenia firmy: oszukanie swojego klienta może mieć miejsce tylko raz i oznacza koniec firmy.
Co się dzieje z kotłem przy mieszance p/b to temat na oddzielny wpis.

Po prostu należy zaopatrywać się u sprawdzonego dostawcy.

Pytania, wątpliwości? Chętnie odpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoja odpowiedź wiele tłumaczy.
Jeśli koncern inwestuje to rzeczywiście ceny może rzeczywiście mieć wyższe - tak samo jest w telefonii komórkowej i telefonami za 1 zł.
No i nie ma chyba się co dziwić, że nie możesz zerwać umowy przed upływem określonego czasu i że kontrolują za pomocą plomby.

Z formalnego punktu widzenia po wykorzystaniu limitu gazu możesz dalsze warunki jednak negocjować - spłaciłeś swoje "zobowiązanie umowne" - albo zmienić koncern. Tak przynajmniej wynikałoby z przepisów ogólnych i logiki postępowania.

Co do kruczka, o którym piszesz (automatyczne przedłużenie umowy na kolejne 5 lat jeśli nie złożysz wypowiedzenia) to jest to obecnie niezgodne z prawem. Taka umowa automatycznie przechodzi w umowę zawartą na czas nieokreślony i może być wypowiedziana w terminie określonym w umowie. Nawet jeśli są jakieś inne zapisy szczegółowe w umowie to są one w prosty sposób do obalenia - byłaby to klauzula niedozwolona. Taka mała porada prawna dla wszystkich. Edytowano przez pilka_gp (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie jestem na etapie kończenia projektowania budynku w związku z tym musze również przewidzieć "rozmairy" kotłowni.
Po dość wnikliwych poszukiwaniach na forach internetowych informacji odnośnie zasilania C.O. gazem propan doszedłem do wniosku ze jest to rozwiązanie dla mnie (brak nitki gazowej w okolicy), głównie z powodu ze jestem leniem :(
i tu kilka pytań:
1. Kto na śląsku zaopatruje w dobry gaz - okolice ROW
2. Czy istnieja przesłanki do odmowy takiej instalacji przez UM (zbiornik podziemny) - do czego mogą się przyczepić, gdzie szukac warunków instalacji
3. czy gdzieś/ktoś może policzyć mi zużycie gazu (również koszt) przy budowie w standardach energooszczędnych (slobet 600mg 24cm+15cm styropian ściany, dach 30cm wełna, okna 3 szybowe 2 komorowe, + solary na ciepłą wodę, ok 145m2 użytek plus ok 45m2 garaż.

proszę również o możliwie rzetelne info do kogo można się zwrócić odnośnie instalacji oraz zakupu zbiornika (tu chciałbym załatwić wszystko w jednej firmie żeby nie było tzw "spychoterapii" "bo zbiornik zły", "bo instalacja zła" w razie "W"

Z góry dzięki za informacje i odpowiedzi.
Pozdrawiam
A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kto jeszcze wierzy że LPG będzie tanie w użytkowaniu postrzegając przez ostatnie 15 lat decyzji polityczno-gospodarczych związanych z tym właśnie źródłem - ten kiep! I chyba nieracjonalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Biorąc pod uwagę, że LPG pochodzi z Rosji...


nawet nie o tym myślałem
Ale o zakusach naszego Państwa - które znalazło nagle w LPG źródełko wpływów do budżetu.
Od kilku lat ma na nie coraz większą pokusę - i ją systematycznie realizuje.
Nie będę zdziwiony jeśli za chwilę zrobi ustawą podobnie jak właścicielom zbiorników kotłowniami na olej opałowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na szybko dopowiem - bo właśnie wróciłem z podróży przez Europę

LPG - ma cenę dziwaczną, biorąc pod uwagę tylko wartość i cenę przesyłu

W Polsce - ok

Jedziemy - Czechy - ok

Wjeżdżamy - Austria - ja pierdupcze - porażka

jedziemy dalej - Slovenija

no....może być

No jak to tak!
Niezależne od dystrybucji?
Od odległości i przetransportowania?

To od czego!!!!!!!
No od czego!!! Zależne!
Od widzimisie?

No to se wszyscy potencjalni inwestujący - przemyślcie - dobra?
No

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nocne Polaków rozmowy icon_smile.gif.
Propan. W przybliżeniu: 20% produkcja krajowa, 60% Białoruś i Ukraina, pozostałe 20 % - Rosja, Kazachstan i inne wschodnie wynalazki.
Jak na razie nasze władze nie przymierzają się do wprowadzenia akcyzy na propan do celów grzewczych.
Od 4 - 5 lat średnia cena rynkowa /nie mylić z dostawami do zbiorników dzierżawionych/ praktycznie się nie zmienia.
W tym roku /marzec/, w porównaniu z rokiem ubiegłym jest ok. 15% niższa.
W odróżnieniu od gazu ziemnego którego ceny dla odbiorców indywidualnych ustala państwo, no i Rosja, cenami propanu rządzi rynek, czyli kurs $, cena ropy. W każdym razie jest konkurencja na rynkach zewnętrznych i krajowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od 4 - 5 lat średnia cena rynkowa /nie mylić z dostawami do zbiorników dzierżawionych/ praktycznie się nie zmienia.



nie dzieli nikt przecież gazu na rynku - na swój i dzierżawiony
Cena nigdy nie była różna
Była po prostu cena - na LPG
Całe te %produkcji - powiedz mi uczciwie - jak się mają do dystrybucji i ceny!

Stwierdzenie że "Władze nie mają się i nie przymierzają" to je znam - pamiętam gaz za 0.76gr - potem 1,22 - potem wio - niezależnie od cny surowca.

Cena od popytu się zrobiła zależna

Ekonomia
Jest podaż - jest popyt - jest odpowiednia cena!

Zawsze tak będzie Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W każdym razie jest konkurencja na rynkach zewnętrznych i krajowym.



się rozpisać chciałem - linki wklejać
Ale uznałem w końcu - że i tu przecież czytają to forum ludzie z mózgiem i z swoimi realnymi odczuciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kto jeszcze wierzy że LPG będzie tanie w użytkowaniu postrzegając przez ostatnie 15 lat decyzji polityczno-gospodarczych związanych z tym właśnie źródłem - ten kiep! I chyba nieracjonalny


Co rozumiesz przez "tanie"? - dobrze wiesz ze to pojęcie względne i choćbyś nie wiem czym ogrzewał zawsze znajdzie zie przysłowiowy "bobiczek" który na silę będzie wmawiał że ma lepsze i tańsze ogrzewanie....

Biorąc pod uwagę brak nitki gazowej u mnie w okolicy zdecydowałem się na ogrzewanie LPG - nitka ma być w przyszłości, wiec nie będę musiał przerabiać całej instalacji i pieca a co najważniejsze mogę w zaplanować mała kotłownię.

Nawet porównując te mega oszczędne pompy ciepła wychodzi na to ze nie są tak oszczędne - relatywnie tańsza instalacja (do ok 20kzł) MUSI swoje spalić i to MUSI kosztować. Chcesz tanio? zapraszam do lasu ew. przezimować w rurach ciepłowniczych.... Ludzie piszemy na forum gdzie nie jeden użytkownik postawił dom za ponad banie, a co niektórzy piszą o oszczędnościach rzędu 200zł / miesiąc na opale.... ok rozumiem że chcecie pomóc, ale napisanie odpowiedzi typu jak powyżej nic nie wnosi do dyskusji (NIE BO NIE - powiedział co wiedział) ARGUMENTY poparte faktami, i możesz zacząć przekonywać dlaczego mam wybrać inny rodzaj ogrzewania skoro już tak usilnie chcesz narzucić swój tok rozumowania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co rozumiesz przez "tanie"? - dobrze wiesz ze to pojęcie względne i choćbyś nie wiem czym ogrzewał zawsze znajdzie zie przysłowiowy "bobiczek" który na silę będzie wmawiał że ma lepsze i tańsze ogrzewanie....

Nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że niczego nie można sensownie zaplanować. Raz to jest tańsze, a potem ktoś wpada na pomysł oblożenia tego akcyzą lub podatkiem ekologicznym... i za dwa lata znowu zmiana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budujesz dom, który rocznie,na potrzeby CO i CWU, "spali" nie mniej niż 10.000kWh + 2.500kWh wentylacja grawitacyjna lub 800kWh za WM z rekuperacją.

A to daje około 2.000 l (1.800l przy WM) gazu z"butli" czyli około 4.000zł lub 3.600 WM (przy własnym zbiorniku).

Ogrzewając elektrycznością to około 7.500zł (6.500zł WM) przy jednej taryfie i około 3.750zł (3.300zł WM) w nocnej.

Pompa ciepła (gruntowa) to około 2.300zł ( 2.000zł WM) i około 1.200zł (1.000zł WM) w nocnej.
Pompa ciepła powietrzna to 2.700zł (2.300zł WM) przy jednej taryfie i około 1.300zł (1.200zł WM) w nocnej.

To są optymalne koszty "spalania" bez uwzględnienia ewentualnych mostków cieplnych - oczywiście upraszczając.

Koszt instalacji pomp ciepła od 20.000zł za gruntową i od 15.000zł za powietrzną (koszt kotłowni CO + CWU)


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie dzieli nikt przecież gazu na rynku - na swój i dzierżawiony
Cena nigdy nie była różna
Była po prostu cena - na LPG
Całe te %produkcji - powiedz mi uczciwie - jak się mają do dystrybucji i ceny!

Stwierdzenie że "Władze nie mają się i nie przymierzają" to je znam - pamiętam gaz za 0.76gr - potem 1,22 - potem wio - niezależnie od cny surowca.

Cena od popytu się zrobiła zależna

Ekonomia
Jest podaż - jest popyt - jest odpowiednia cena!

Zawsze tak będzie w tym Państwie kurewskim


Trochę to nie tak.
Rynek propanu na potrzeby gospodarstw domowych i niedużych odbiorców przemysłowych generalnie dzieli się na 2 segmenty.
1. Dostawcy zbiorników w dzierżawie i dostarczających propan na podstawie wieloletniej umowy - klient ma znikomy wpływ na cenę dostarczanego gazu. Brak możliwości zmiany dostawcy bez narażenia się na kary. Obowiązuje dyktat cenowy.
2. Użytkownicy posiadający własny zbiornik na propan - korzystający z gry rynkowej, czyli kupujący gdzie taniej, szybciej, milej, profesjonalniej itd. W każdym razie mają wybór.

Propan w odróżnieniu od paliw płynnych, czy gazu ziemnego, nie jest transportowany rurociągami tylko skroplony w rafinerii i na większe odległości cysternami kolejowymi i dalej do klienta transportem samochodowym. Rozprężany jest dopiero pomiędzy zbiornikiem klienta a kotłem. To wszystko powoduje podwojenie kosztów dystrybucji.
Co do cen. Nie uwzględniasz inflacji. Jeśli roamawiamy co ile kiedyś kosztowało to pamiętam dolar za 2 zł, płacę minimalną - 600 zł, drewno za 80 zł /porąbane z rozładunkiem/, a dziadkowie opowiadali, że bułka przed wojną kosztowała 5 gr.
Nawiasem mówiąc to propan jest odpadem przy rafinacji ropy naftowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Budujesz dom, który rocznie,na potrzeby CO i CWU, "spali" nie mniej niż 10.000kWh + 2.500kWh wentylacja grawitacyjna lub 800kWh za WM z rekuperacją.

A to daje około 2.000 l (1.800l przy WM) gazu z"butli" czyli około 4.000zł lub 3.600 WM (przy własnym zbiorniku).

Ogrzewając elektrycznością to około 7.500zł (6.500zł WM) przy jednej taryfie i około 3.750zł (3.300zł WM) w nocnej.

Pompa ciepła (gruntowa) to około 2.300zł ( 2.000zł WM) i około 1.200zł (1.000zł WM) w nocnej.
Pompa ciepła powietrzna to 2.700zł (2.300zł WM) przy jednej taryfie i około 1.300zł (1.200zł WM) w nocnej.

To są optymalne koszty "spalania" bez uwzględnienia ewentualnych mostków cieplnych - oczywiście upraszczając.

Koszt instalacji pomp ciepła od 20.000zł za gruntową i od 15.000zł za powietrzną (koszt kotłowni CO + CWU)



Więc budując najlepszym rozwiązaniem jest pompa ciepła? dodam ze jakby nie patrząc koszt budowy LPG na własnośc z kotłem to w sumie 20k PLN... a przy pompach oszczędność rzędu 50%. Dżizes i znów od nowa czytanie googla o pompach ciepła.... Toś mnie załatwił :( Edytowano przez dreamx1 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Więc budując najlepszym rozwiązaniem jest pompa ciepła? dodam ze jakby nie patrząc koszt budowy LPG na własnośc z kotłem to w sumie 20k PLN... a przy pompach oszczędność rzędu 50%. Dżizes i znów od nowa czytanie googla o pompach ciepła.... Toś mnie załatwił :(


Oszczędność 50% to przy wykorzystaniu G12I.
I tu zaczyna się kłopot, bo wówczas G12II jest drożej niż w G11 i co by dojść do większych przybliżeń w oszczędnościach trzeba dokładnych danych i coś na kształt rachunku ciągnionego.
W każdym razie nie jest to takie proste, jak najczęściej podawane.
G12I -30 gr/kWh x COP 3,5 = 8 gr za 1 kWh.

Co nie neguje faktu, że jest taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oszczędność 50% to przy wykorzystaniu G12I.



Raczej 50% przy jednej taryfie - a liczyłem COP 3,3 dla gruntówki i 2,8 dla powietrznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Raczej 50% przy jednej taryfie - a liczyłem COP 3,3 dla gruntówki i 2,8 dla powietrznej.


Z pewnym przybliżeniem można by tak policzyć.
Średnia uzyskiwana przy G12 to ok. 45 gr, czyli 14 - 16 gr/kWh
jesteś blisko 50 % icon_biggrin.gif .

Przy G11 i cenie np. 62 gr/kWh wychodzi 19 - 22 gr/kWh. Taniej o 20 - 25%.
Problem w wyborze długofalowym. Jakie będą relacje cen prąd/gaz za 5 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
chciałbym się włączyć do dyskusji i opisać sytuację w jakiej znajduję się osobiście. Może to naświetli dodatkowo temat osobom które stoją przed wyborem własny czy dzierżawiony. Otóż kupiłem dom z jego "dobrodziejstwem". Dzierżawiony zbiornik z gazem AMERIGAS wcześniej GASPOL. Umowę podpisałem na dwa lata. Cena gazu 2,32 zł/litr brutto. Deklaracja zużycia gazu w ogóle (tak aby kaucja doszła do 0 zł przy zrywaniu umowy) 8000 l. Zamontowana opcja z telemetrią. Zużycia gazu tej zimy nie podam bo ta zima minęła na remoncie więc zużycie raczej niewielkie. Temp w nocy w domu 14 C a w dzień 17C (taka temp ustawiana na sterowniku). Opłata licznikowa co miesiąc to 10 zł. Rachunki przychodzą co miesiąc. Cała kwestia rozchodzi się o to kiedy gmina będzie robić przyłącze gazu miejskiego. Pewnie gdybym sam decydował to założyłbym własny zbiornik. Myślę jednak że cena którą wynegocjowałem jest bardzo przyzwoita. Zastanawiam się tylko jaka będzie cena za rok kiedy w czerwcu będę ją renegocjował. Jeśli zbliżona to dzierżawiony zbiornik jest komfortowy w obsłudze i wygodny ale jeśli cena będzie ok 3-3,5 wtedy będzie dość słabo. Zastanawiam się jakie wy dostaliście ceny od AMERIGAS przy przedłużaniu umowy. Aha, sprawdzę kwotę za dzierżawę jeśłi taka widnieje w mojej umowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam dom też niepodłączony do żadnej sieci i od niedawna mam zbiornik i gaz od Bałtykgazu. Faktycznie jest to wygodne i czyste rozwiązanie, no i nie jest się zależnym od sieci, co się przydaje gdy ma się dom gdzieś dalej. Instalacja i obsługa poszły bardzo sprawnie, firma zachowała się bardzo w porządku. Dla mnie to stosunkowo nowa rzecz, ale myślę, że taki sposób ogrzewania się sprawdza : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja mam dom też niepodłączony do żadnej sieci i od niedawna mam zbiornik i gaz od Bałtykgazu. Faktycznie jest to wygodne i czyste rozwiązanie, no i nie jest się zależnym od sieci, co się przydaje gdy ma się dom gdzieś dalej. Instalacja i obsługa poszły bardzo sprawnie, firma zachowała się bardzo w porządku. Dla mnie to stosunkowo nowa rzecz, ale myślę, że taki sposób ogrzewania się sprawdza : )


witam jestem właśnie na etapie wyboru dzierżawa czy kupno swojego zbiornika 2700l ( tę opcję chyba wybiorę). jak możesz to napisz jakie poniosłeś koszty całej instalacji i jak wygląda cała papierologia. czy może to firma załatwiła całość za ciebie. jaki kocioł wybrałeś? jakie ogrzewanie podłogówka czy grzejniki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniutek, ja jestem w podobnej sytuacji co kolega, zbiornik mam w dzierzawie, wszystko dlatego, ze gazociagów nie ma w mojej okolicy, a kiedy beda, to nikt nie wie, ogrzewam lpg, większościa spraw zajmuje się firma, ja sądzę, że najlepiej, albo poczytaj na stronie, masz tam tez info odnośnie kosztów, bo to sprawa indywidualna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

maniutek, ja jestem w podobnej sytuacji co kolega, zbiornik mam w dzierzawie, wszystko dlatego, ze gazociagów nie ma w mojej okolicy, a kiedy beda, to nikt nie wie, ogrzewam lpg, większościa spraw zajmuje się firma, ja sądzę, że najlepiej, albo poczytaj na stronie, masz tam tez info odnośnie kosztów, bo to sprawa indywidualna



Generalnie - dzierżawa zbiornika nie jest dobrym rozwiązaniem.
Propan przynajmniej 2x droższy niż na wolnym rynku, a dochodzą jeszcze opłaty miesięczne/kwartalne za samą dzierżawę zbiornika.
Własny zbiornik nie wiąże z jednym dostawcą stosującym dyktat cenowy /umowa/.
I na marginesie. Przy obecnych cenach propanu na wolnym rynku, ogrzewanie propanem jest o ok. 20 - 25% tańsze niż gazem ziemnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My jednak chyba zdecydujemy się na dzierżawę. Od niedawna mieszkamy pod Warszawą i chyba taka opcja ogrzewania byłaby dla nas najlepsza. Zależy nam na minimum formalności, najlepiej, żeby to firma załatwiła większość dokumentów. Dlatego myśleliśmy o znanej firmie, bo oni chyba biorą na siebie formalności przy dzierżawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My jednak chyba zdecydujemy się na dzierżawę. Od niedawna mieszkamy pod Warszawą i chyba taka opcja ogrzewania byłaby dla nas najlepsza. Zależy nam na minimum formalności, najlepiej, żeby to firma załatwiła większość dokumentów. Dlatego myśleliśmy o znanej firmie, bo oni chyba biorą na siebie formalności przy dzierżawie?

 


Formalności do załatwienia w urzędzie
- złożenie dokumentacji /projekty instalacji/
- odebranie pozwolenia na budowę w przypadku wykonania instalacji wewnętrznej,
- zgłoszenie rozpoczęcia budowy w PINB w przypadku wykonania instalacji wewnętrznej i pobranie dodatkowego dziennika budowy.

Razem wizyt trzy = 30 min + czas dojazdu.
Jeśli wykonywana jest tylko instalacja zewnętrzna wystarczy jedna wizyta.

Efekt końcowy.
Koszty ogrzewania i ciepłej wody 2,5 - 3 razy niższe.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli jak widać, naprawdę warto się zdecydować na takie rozwiązanie i powiem szczerze, że sama też oponuję za ofertą znanej firmy.Z resztą przy dość napiętym budżecie domowym takie rozwiązanie jak dzierżawa zbiornika to z mojego punktu widzenia bardzo dobre rozwiązanie, a co więcej mamy tutaj do czynienia ze sprawdzonym dostawcą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak porównywałem koszty posiadania zbiornika na własność, koszty tych pozwoleń wszystkich, załatwiania formalności to zdecydowanie w moim odczuciu wychodzi taniej dzierżawienie. Jeszcze przy okazji bo się Panowie sprzeczacie są firmy które załątwiają niemalże wszystkie formalności, od pozwoleń, po prace budowlane tu mam na myśli przygotowanie terenu, i cały montaż jeżeli dzierżawimy. Z tego co wiem to zbiornik na własność to straszne koszta. Ciągłe myślenie o serwisach, przeglądach, nie daj boże się coś z nim stanie, koszt wymiany jest ogromy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że wiesz już od kogo chcesz brać gaz? Takim jednym z lepszych dystrybutorów jest amerigas. Tyle ile będą potrafić to załatwią za ciebie, cały montaż zbiornika trwa około 2 tygodni ale oni starają się wyrobić w jeden tydzień. Wszystko zależy od gruntu. Ja sama postanowiłam, że jak wybuduje dom to postawie taki zbiornik na ogródku. No chyba, że będę miała podpięcie pod gaz ziemny z miasta :)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja siostra ma ogrzewania gazowe ze zbiornika i mówi że to był ich największy błąd.

Jeśli niema gazu z gazociągu to tylko pompa powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........  - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........  - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........  - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........  - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........  - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia.       jakiś wirus powielił 
    • Witam, Niestety nie jest to tak proste jak ułożenie listwy dylatacyjnej   Najpierw zdjęcia. Panele są w salonie (QuickStep z serii Majestic, podkład QuickStep Unisound 2mm), płytki w przedpokoju. Niestety z Leroy, zatem nie są idealnie płaskie. W obu pomieszczeniach będą listwy Arbiton INDO, ale w różnych kolorach. Ich cechą charakterystyczną jest to, ze front składa się z jednego kawałka, w całości mocowany do elementu przytwierdzonego do ściany, który to z kolei jest w ogóle niewidoczny. Jest różnica w wysokości paneli i płytek od 5mm z prawej strony (tam gdzie widać listwę) do 8mm z lewej strony. Panele są równo (podłoga była pozioma), ekipa od płytek zawaliła, niestety przy odbiorze nie sprawdziłem Co mam tutaj położyć? Z lewej i prawej strony chcę mieć te listwy INDO. Czy powinienem je podciąć? A profil (próg) - czy powinien być od listwy do listwy czy od ściany do ściany, pod listwami? I jaki profil? QuickStep ma w swojej ofercie profil Incizo, ale on jest wysoki na 13mm i szeroki na 48mm - wolałbym coś delikatniejszego, a przede wszystkim niższego.
    • Zapomniałem - przecież to PSL miał głowne resorty - rolnictwo, socjal    Rzeczywiście - Tuskowi pozostało tylko targać w gałę i złatwiać lody w UE. I wyszło ...  nawet Radek Sikorski sie zadziwił tym sprytem 
    • Łapać to można pchły, chodzi o reformę służby zdrowia, potrafili za to zrobić reformę oświaty.  Tusk sam nie rządził, nigdy nie mieli większości, czyli przynajmniej 231 osłów.   
    • dałm ci punkcik i już masz się z czego cieszyć  A we Włoszech duży spadek - więc też pozytywne.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...