Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

chcemy domek 3 opcje ,doradźcie


Recommended Posts

Witajcie ,przyszedł czas by pomyśleć poważniej o życiu .Planujemy kupić, postawić dom .
Bierzemy kredyt około 300 tys i tyle na dzień dzisiejszy możemy sobie pozwolić .
Podpowiedzcie proszę co najlepiej wybrać .. może ktoś podpowie coś mądrego

1 opcja - kupujemy wszystko od podstaw .Działka ,stawiamy dom http://www.mgprojekt.com.pl/domki/czterykaty2/index.php

2 opcja -kupujemy działkę -stawiamy gotowy dom http://otodom.pl/dom-enrgooszczedny-nowy-d...-id4669970.html

3 opcja kupujemy dom na gotowo - działka 1200 m dom 142 m ,tyle ,że z lat 90tych ,od razu do zamieszkania ,umeblowany ,ładny ogród itd

Co do 1 opcji na działkę planujemy około 70 tys .Dom ,stan surowy zamknięty niby ma wyjść 132 tys(stan surowy zamknięty ) ,do tego dojdzie kupa różnych rzeczy ,które nas przerażają ... t.zn wszelakie formalności z załatwianiem ,pozwolenia ,czas itd itd ,później grodzenie działki ,podłączanie mediów .. czy ta stówka wystarczy ?

2 opcja -jest o tyle ciekawa ,że dom zaraz stoi .... u tutaj nie ma mowy o żadnych dodatkowych kosztach jeśli chodzi o sam dom ,(taka umowa) .Czyli nic więcej w praniu nie wyjdzie .Ale jednak również załatwianie z papierami ,pozwolenia ,studnia ,szambo ,jakieś ogrzewanie itd itd Koszt samego domu (stan surowy zamknięty) 160 tys i ani złotówki więcej

3 opcja ,najwygodniejsza ,lecz wiadomo dom taki nie jest piękny jak te co podałem wyżej ,natomiast ,jest cena ,kupujemy i chyba się nie martwimy o nic ,mieszkamy od razu

Niech ktoś podpowie co z takim marnym funduszem tutaj możemy podziałać ,spać nie możemy boli nas głowa od dłuższego czasu .....

Opcja pierwsza i druga ...planujemy się urządzać w środku latami ... byle kibelek był i jakiś blat w kuchni ..oczywiście wyrko icon_smile.gif

Co powiecie o takim domku na gotowo (opcja nr2) ? jakie to ma wady ,a jakie zalety w porównaniu ze zwykłym domem

za wszelkie wskazówki dziękujemy Edytowano przez TomaszSz (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Opcja pierwsza i druga ...planujemy się urządzać w środku latami ... byle kibelek był i jakiś blat w kuchni ..oczywiście wyrko icon_smile.gif



tak się nie da biorąc kredyt
masz dwa lub trzy lata od wzięcia kredytu
aby doprowadzić budowę do końca
jeżeli nie masz wkładu własnego
bierzesz kredyt na całość
i za tą kwotę musisz wykończyć
przyjeżdża gościu z banku i ocenia czy wszystko jest zrobione
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

3 opcja kupujemy dom na gotowo - działka 1200 m dom 142 m ,tyle ,że z lat 90tych ,od razu do zamieszkania ,umeblowany ,ładny ogród itd


Odradzam taką opcję.
Nie masz pewności jak dom był budowany, w jakim jest stanie.
A układ pomieszczeń napewno nie będzie Ci pasował.
Takie rzeczy wyjdą dopiero po kilku latach użytkowania.

Cytat

Co powiecie o takim domku na gotowo (opcja nr2) ? jakie to ma wady ,a jakie zalety w porównaniu ze zwykłym domem


Na pewno będzie szybciej. Dom ma gwarancję. Jednak trzeba poszukać ludzi mieszkających w domach postawionych przez tą firmę i spytać się o jakość wykonania itp.

Co do ceny to wyjdzie porównywalnie do "normalnej" budowy(nie gospodarczo), a odchodzi szukanie wykonawców itp.

Jednak są też wady.
Domy te są składane z klocków, więc nie każdy wymyślony da się zrobić.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odradzam taką opcję.
Nie masz pewności jak dom był budowany, w jakim jest stanie.
A układ pomieszczeń napewno nie będzie Ci pasował.
Takie rzeczy wyjdą dopiero po kilku latach użytkowania.


Na pewno będzie szybciej. Dom ma gwarancję. Jednak trzeba poszukać ludzi mieszkających w domach postawionych przez tą firmę i spytać się o jakość wykonania itp.

Co do ceny to wyjdzie porównywalnie do "normalnej" budowy(nie gospodarczo), a odchodzi szukanie wykonawców itp.

Jednak są też wady.
Domy te są składane z klocków, więc nie każdy wymyślony da się zrobić.




dziękuję za podpowiedzi
co do stawiania z klocków to akurat przeżyjemy ,bo taki układ nam odpowiada , a czy ktoś tutaj miał okazję postawić taki dom z klocków ? ktoś coś mógłby więcej powiedzieć ? Czy oprócz tego ,że projekt nie do zmiany to jeszcze jakieś są kwiatki ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Myślałem że będę się cieszył po zalaniu stropu ale wyszła bolesna prawda. Mam sporo nadciągów i belek narożnych z którymi majster chyba sobie nie poradził. Beton zamówiony B30 (drobnoziarnisty) za poradą kierownika, ale przyszedł tak gęsty i szybko wiążący że nie wypełnił góry nadciągów dobrze. Oczywiście majster mógł sobie go rozcieńczyć przed całą operacja ale wolał to zrobić później gdy zalewał górę nadciągów żeby ich nie wibrować bo wypływało dołem. Poprzedni strop na garażu też był z B30 w dodatku gruboziarnisty, robiła to inna ekipa i jakos poradziła sobie z dwoma nadciągami. Tutaj coś poszło nie tak. Tam gdzie góra narzucana była z rzadszego jest w miarę ok, ale gdzie poszło gęste jest baranina, dziury i po rozszalowaniu wykruszyło się. Polecenie kierownika "skuć co luźne, zagruntować i wypełnić CX20". Mam cos innego co prawda, Sika Repair 10F i 13F ale chyba musiało by na to iść kilka worków bo to nie są raki ale wielkie ubytki. Wyglada to tak:           Najgorzej jest chyba w metrowym wsporniku gdzie widać wyraźną granicę wibrowanego i narzuconego ręcznie:       Jest tu wielka jama, przez którą leci woda do środka. Widać też wyraźną nieszczelność tej "czapy". Nalałem na balkonik wody i wyciekła sobie dziurkami aż do wnętrza domu:             Ponadto zobaczyłem w nadciągu niewielką dziurkę, ładnie zamaskowaną przez cienką gładką warstwę betonu wyrównanego szalunkami. Po rozkuciu okazało się że tam też woda:       Moim zdaniem przez brak wibracji beton nie otulił spodu prętów i powstały kanały przez co leci woda. Aż strach pomysleć gdzie tam jeszcze mogą być jamy. Nie wiem czy przejmować się tym, czy z tym żyć? Jak sądzicie: 1.  Czy teraz skuwać to co zostało narzucone, czy zalać czymś rzadszym żeby wypełnić kanały.  2. Jaka gruba musiała by być warstwa gdybym chciał skuć górę nadciągów i zalać ją ponownie? 3. Jak sprawdzić pozostałe nadciągi? Ja opukuje młotkiem i sprawdzam czy gdzieś się nie rusza, czy dzwoni metal. Nie wiem czy tak jest ok. Myślę że jakbym skuł to co zostało ręcznie narzucone to ładnie by się oddzieliło od zawibrowanego. Wiem że nadciągi można zalewać na dwa razy po dniu czy dwóch. Ja chciałem zalać to w jednym etapie żeby było mocniejsze ale teraz chyba lepiej było by to zrobić na dwa razy? Przecież takie rowy i baranina chyba tylko osłabiają? Kierownik uważa że dół wspornika balkonu jest dobrze zawibrowany a on działa na ściskanie wiec jest ok, a rozciągana góra musi mieć tylko otuline. Tylko czy aby na pewno ją ma. Wspornik wspornikiem ale przecież w nadciągach stropu jest odwrotnie, to góra jest ściskana?
    • Tylko gdzie w tym interes jest, przed zmianą prąd był o połowę tańszy przez 20 lat, potem jeżeli instalacja nie generowała kosztów remontu to prąd był prawie za darmo, teraz można zainwestować pieniądze w coś innego, starczy na prąd i jeszcze zostanie.      
    • Gość bubu
      przecież wnet palić nie będzie można
    • Gość Gość
      Stronę DC mam zabezpieczoną ds60vgpv-1000 typ 1+2
    • Gość Gość
      Potrzebuje pomocy. Chcę zakopać basen w pobliżu mikroinstalacji fotowoltaicznej na gruncie. Odległość od uziomu pionowego i metalowych filarów wynosi ok 3,5m. Czy odległość tak jest wystarczająca. Martwi mnie jeżeli napięcie z DC pójdzie na ramę i do gruntu. Stronę AC mam zabezpieczoną różnicówką i ogranicznik przepięć. Strona DC ma ogranicznik przepięć specjalny do paneli ds60vgpv-1000 typ 1+2
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...