Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
the_piotr

tapety w łazience??

Recommended Posts

co myślicie o zastosowaniu tapet w łazience , widziałem kiedyś do połowy w płytkach , a powyżej metra od podłogi angielską tapetę o spokojnym wzorze , powyżej p[rzed sufitem profil sztukateryjny złocony, oprawy od których wiało angielszczyzną
bardzo ładna
macie opinię o takich łazienkach
te nowoczesne są przeważnie zimne takie szare albo beżowe
sądzicie że taki styl przyjąłby się szerzej?
pzdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co myślicie o zastosowaniu tapet w łazience , widziałem kiedyś do połowy w płytkach , a powyżej metra od podłogi angielską tapetę o spokojnym wzorze , powyżej p[rzed sufitem profil sztukateryjny złocony, oprawy od których wiało angielszczyzną
bardzo ładna
macie opinię o takich łazienkach
te nowoczesne są przeważnie zimne takie szare albo beżowe
sądzicie że taki styl przyjąłby się szerzej?
pzdrawiam


także widziałem taka opcję, ale tylko w łazienkach dla gości. Wygląda to bardzo przytulnie. Masz rację, że współczesne łazienki są bardzo zimne. Dążymy ciągle do minimalizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może i wyglada bardzo przytulnie,ale co jeżeli chodzi o wytrzymałość tapety? Nie sądzicie że z czasem zacznie się odklejać pod wpływem wilgoci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym się bała że ta tapeta zacznie mi od ścian odłazić przez wilgoć, czasami lepiej jednak postawić na rozwiązania praktyczne, a mnie się w sumie rozwiązania minimalistyczne w łazienkach podobają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam tapetę w łazience, nic się nie odkleja /na razie icon_wink.gif / i mam nadzieję, że tak zostanie -
jest porządnie przyklejona, poza tym w łazience jest wentylacja oraz okno icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tapetę bałbym się założyć właśnie ze względu na wytrzymałość materiału - ale skoro piszecie, że macie i nie odchodzi od ścian to może coś w tym jest? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może i wyglada bardzo przytulnie,ale co jeżeli chodzi o wytrzymałość tapety? Nie sądzicie że z czasem zacznie się odklejać pod wpływem wilgoci?



To zależy kto przykleja, jak i czym. Normalnie - nie ma prawa odchodzić, ani nie mają prawa uwidocznić się połączenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszę tak,ponieważ u nas tapeta odeszła w pokoju w którym nie ma wilgoci,wiec co dopiero w łazience. Ale faktycznie dużo zależy od tego jakiego kleju będziemy używać,oraz czy dobrze położymy tapete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam w łazience tapetę, która przetrwała 7 lat. Pewnie ze dwa razy w niektórych miejscach podklejałam, ale generalnie sprawowała się bez zarzutu. Klejona była zwykłym klejem. Oczywiście była położona od wysokości ok. 125 cm, poniżej były płytki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A u mnie za każdym razem tapeta odłaziła od ścian, bez względu na to jakim klejem kleiliśmy. ALe muszę przyznać, że tapety bardzo fajnie wygladają, mozna sobie na nie pozwolić, kiedy mamy dwie łazienki, a jedna jest rzadziej użytkowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co myślicie o zastosowaniu tapet w łazience , widziałem kiedyś do połowy w płytkach , a powyżej metra od podłogi angielską tapetę o spokojnym wzorze ,



Fototapeta w łazience już przestaje być czymś nadzwyczajnym, więc ja jestem za eksperymentowaniem. Widziałam takie zarówno na szeregu wizualizacji, a także w gotowych wnętrzach
http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ...ZE8cT-w&t=1
http://www.cadprojekt.com.pl/upload/Galler...744404ad437.jpg
http://static.e-mieszkanie.pl/gallery/2271...e341d8189b5.jpg
i w obu przypadkach mi się podobało. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mimo wszystko cały czas jestem sceptycznie nastawiony. Bo się zastanwaiam jakim klejem taką tapetę przykleić żeby się trzymała w wilgotnym pomieszczeniu i potem z nią nie było problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo fajny pomysł.
Co prawda uważam, że trzeba by tą tapetę jakoś zabezpieczyć, ale na pewno się da.
Co innego jak ktoś ma pokój kapielowy tak min. 10m2

Brak obrazka
Brak obrazka
12-135654_L.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja mimo wszystko cały czas jestem sceptycznie nastawiony. Bo się zastanwaiam jakim klejem taką tapetę przykleić żeby się trzymała w wilgotnym pomieszczeniu i potem z nią nie było problemu.



Nie przesadzaj! Pomyśl, że tapeta ZANIM zostanie przyklejona, jest mokra jak sto pięćdziesiąt. I przecież kładziemy ją wtedy na ścianę, niwelujemy spoiny I ONA NIE SPADA! Nawet taka bardzo mokra! Więc w WARUNKACH NORMALNEGO EKSPLOATOWANIA łazienki nic nie ma prawa się zdarzyć. Trochę inna sprawa wychodzi wtedy, kiedy tapeta polewana jest wodą. Dużo wtedy zależy od jednolitości podłoża i gatunku tapety. Mogą wystąpić zabrudzenia, prześwity, odklejanie brzegów... ale nie "spadanie" tapety! No i na te wszystkie dolegliwości są sposoby. Podłoże musi być jednolite, to uchroni nas później przed ewentualnymi przebarwieniami. Styki brzegów smarujemy dodatkowym klejem itd. itp.

Czy ktokolwiek z Was zdejmował kiedys tapetę ze ścian inną niż zwykła papierowa? To wcale nie tak łatwo. Trzeba się nieźle narobić.

Aha, jeszcze jedno. Nie wszystkie rodzaje tapety nadają się do łazienki. Kiedyś kleiłem w pewnym salonie tapetę winylowo - tekstylną, która składała się ze swojego rodzaju "paseczków" tych dwóch materiałów. Otóż miały one zupełnie różną rozszerzalność pod wpływem wody. I dopóki podłoże całkowicie nie wyschło, tapety nie dało się całkowicie wygładzić. No i gdyby taką zastosować np. w łazience, to sfałdowania byłyby widoczne po kazdej kąpieli.

Dlatego jeszcze raz odpowiadam: Można, jednak należy to zrobić z głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sasiedzi maja tapete w łezience i wyglada to bardzo ładnie. Wydaje mi sie ze o ile tylko kupimy odpowiednia jakosciowo tapete, a wentylacja dziala tak jak powinna to nie powinno byc problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

sasiedzi maja tapete w łezience i wyglada to bardzo ładnie. Wydaje mi sie ze o ile tylko kupimy odpowiednia jakosciowo tapete, a wentylacja dziala tak jak powinna to nie powinno byc problemu


może i masz rację - ale mnie przykuło coś innego.
Twój Nick.
Zarąbiocha -icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajny pomysł z tą tapetą w łazience. tylko bałabym się że odejdzie od ściany.a czy są specjalne tapety do łazienek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

fajny pomysł z tą tapetą w łazience. tylko bałabym się że odejdzie od ściany.



Znaczy nie czytała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodziło mi o to , czy są tapety przystosowane do stosowania w wilgotnych miejscach tzn łazienkach. nie jestem specjalistką od tapet więc chyba mogę mieć wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
są tapety przystosowane też do łazienek -najwięcej dowiesz się od specjalisty w sklepie z tapetami . Ja użyłam w mojej łazience zwykłej tapety i też się trzyma doskonale już 3 rok ,ale nie jest ona w miejscu szcególnie narażonym na wilgoć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego wynika,że ilu ludzi ma tapetę w łazience,tyle różnych opinii. Mimo wszystko pozostaje sceptycznie nastawiony do tego tematu,mam swoje wyrobione zdanie na podstawie doświadczeń i ciężko będzie mi je zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozmawialem ostatnio na ten temat z sasiadami, ktorzy maja w lazience tapete i okazuje sie ze nie ma specjalnych tapet do wilgotnych pomieszczen (oczywiscie nie powinna to byc najtansza papierowa tapeta) a jest to kwestia specjalnego kleju do takich pomieszczen. Oni ta tapete maja juz od jakichs 3 lat i nie mieli z tego powodu zadnych problemow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś miałem tapetę w łazience położoną nawet w strefie mokrej.
Było to gruba tapeta winylowa, jakaś z importu, klejona nad wanną w poziome pasy na zakładkę i wpuszczona za wannę.
Woda po tym spływała jak po teflonie.
Można było swobodnie brać prysznic.
Przez kilka lat samej tapecie nic się nie stało, a zmieniona została dopiero z nudów icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tego wynika,że ilu ludzi ma tapetę w łazience,tyle różnych opinii. Mimo wszystko pozostaje sceptycznie nastawiony do tego tematu,mam swoje wyrobione zdanie na podstawie doświadczeń i ciężko będzie mi je zmienić.



Ależ nie zmieniaj! Nie ma obowiązku! Obiecuję, że nie bedę cię ścigał po Polsce, zeby cię pomolestować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj oglądałem program prezentujący dom Moniki Richardson i były tam pokazane łazienki wykończone tapetami. Polskimi tapetami.
Na tle standardowych łazienek obudowanych od podłogi po sufit kafelkami wyglądały niesamowicie świeżo - lekko icon_wink.gif
Jak dla mnie po prostu ODJAZD ! icon_smile.gif icon_smile.gif Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no pewnie ile ludzi tyle opinii....ale tak piszą Ci co mają tapetę, jak jest dobrze zrobione, to nie ma prawa się coś dziać....ja na przykład mam farbę na skosie nad prysznicem...woda chlapie i nic jej nie jest...fakt farba specjalna, ale jak było wcześniej, tapety też są specjalne....icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie na przykład odradzano naklejki naścienne , że się odklejają , podklejać trzeba , kłopot i w ogóle . Naklejki wiszą od lat prawie trzech u starszej córy w pokoju i jak wisiały tak wiszą - kompletnie nic się nie odkleja , ładnie wyglądają.
Więc wniosek jest taki, że jeśli coś jest zrobione dobrze i z materiałów dobrej jakości - nie powinno się nic dziać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

fajny pomysł z tą tapetą w łazience. tylko bałabym się że odejdzie od ściany.



Tapeta w łazience ostatecznie do przyjęcia ale na jednej ścianie na tej co wisi szpulka z papierem toaletowym .Gdyby zabrakło papieru jest szansa że uda się wyjść z godnością z tej sytuacji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jest szansa że uda się wyjść z godnością



u nas się to nazywa brudna doopa
a nie godność!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duże znaczenie ma wentylacja. Jeśli w łazience nie ma odpowiedniego "przewiewu" to para zawsze gdzieś się wciśnie i z biegiem czasu będzie prowadzić do odklejania się tapety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie się bardzo podobają, tapety w łazience, ale wiadomo trzeba się porządnie zabrać do klejenia odpowiedniej tapety, a nie pierwszej lepszej z brzegu. Wydaje mi się, że należy po prostu zrobić pewne rozeznanie rynku, a już napewno zorientować się w różnych klejach do tapet icon_smile.gif

Ja mam niestety małą łazienkę i małe okno w niej, więc nie zdecyduję sie na tapetę, bo wyobrażam ja sobie tylko w przestronnej, naturalnie jasnej łazience icon_smile.gif Edytowano przez posesja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dobrze że ktoś poruszył sprawę wentylacji,to ważne. U mnie nie byłą wystarczająca,więc nic dziwnego że na ścianach pojawiła się również wilgoć i tapeta zaczeła odchodzić. Zwróćmy an to szczególną uwagę,bo potem mogą być problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tapeta w łazience ostatecznie do przyjęcia ale na jednej ścianie na tej co wisi szpulka z papierem toaletowym .Gdyby zabrakło papieru jest szansa że uda się wyjść z godnością z tej sytuacji .




Tylko, że w tej sytuacji musimy liczyć na to, że tapeta będzie się odklejać, bo inaczej czeka nas jeszcze zdzieranie jej na siłę ze ścian (co w takiej sytuacji byłby ździebko mało komfortowe, prawda?). icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej

Tapety na ścianie w łazience bardzo mi się podobają, jest to zawsze jakieś urozmaicenie. Większość ludzi ma na ścianach płytki, ale przecież jest dużo różnych możliwości, dla zainteresowanych artykuł na temat co można zrobić na ścianie w łazience zamiast tradycyjnych płytek:
111010tapety1.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej

Tapety na ścianie w łazience bardzo mi się podobają, jest to zawsze jakieś urozmaicenie. Większość ludzi ma na ścianach płytki, ale przecież jest dużo różnych możliwości, dla zainteresowanych artykuł na temat co można zrobić na ścianie w łazience zamiast tradycyjnych płytek:
Array="" border="0" class="linked-image">


Im też bardzo podobają się tapety w łazienkach.
Brak obrazka



Ulubiony pokarm rybika cukrowego stanowią produkty zawierające skrobię i inne polisacharydy: kleje organiczne, a także martwe owady (owadzi pancerz zawiera chitynę - polisacharyd). Zdolność trawienia celulozy umożliwia rybikom zjadanie papieru. Rybik może przeżyć około roku bez pożywienia. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Im też bardzo podobają się tapety w łazienkach.

Ulubiony pokarm rybika cukrowego stanowią produkty zawierające skrobię i inne polisacharydy: kleje organiczne, a także martwe owady (owadzi pancerz zawiera chitynę - polisacharyd). Zdolność trawienia celulozy umożliwia rybikom zjadanie papieru. Rybik może przeżyć około roku bez pożywienia.



Nie pożywią się.
Tapety winylowe na podkładzie z włókna szklanego. Do kleju toto się nie dostanie, jeśli tapety są normalnie przyklejone. Za żadne skarby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie pożywią się.
Tapety winylowe na podkładzie z włókna szklanego. Do kleju toto się nie dostanie, jeśli tapety są normalnie przyklejone. Za żadne skarby.


"Taki rybik cukrowy żywi się różnymi produktami pokarmowymi człowieka. Bardzo lubi żywność zawierającą skrobię, ale zjada też chętnie pokarmy białkowe. Tam gdzie jest wilgotno rozwija się pleśń, którą rybik nie pogardzi. Może to być również pleśń rozwijająca się na papierze, dlatego to stworzonko stanowi zagrożenie dla muzeów, bibliotek, archiwów ale również dla pomieszczeń gdzie używano kleju do tapet, izolacji rur. Jak ma ochotę połasi się nawet na wyroby wykonane z bawełny i jedwabiu, mimo iż tego drugiego w ogóle nie trawi. Generalnie jest on wytrzymały na głód. Mimo szerokiego menu, czasami przychodzi chudy okres, wówczas rybik wyrusza w poszukiwanie pokarmu".


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, nie mam ani 1mm2 tapety, same kafle (nie licząc sufitu) - a rybiki i owszem trafiają się.
Tak więc, argument – wątpliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No, nie mam ani 1mm2 tapety, same kafle (nie licząc sufitu) - a rybiki i owszem trafiają się.
Tak więc, argument – wątpliwy.



Pewnie jadasz ambrozję i pijasz wino w łazience...
A poza tym pozostaje wosk ze świec porozstawianych na krawędziach wanny...
Więc menu ma zapewnione.
Aha, no i pewnie lustro kleiłeś jakimś klajstrem do ścian i sufitu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No, nie mam ani 1mm2 tapety, same kafle (nie licząc sufitu) - a rybiki i owszem trafiają się.
Tak więc, argument ? wątpliwy.



Ale papier do bladej twarzy chyba masz .

Stoi ,wisi ,leży więc skradają się i konsumpcja przebiega całą noc.Odrywasz kawałek papieru w celu.... a skrawki sypią się na posadzkę wtedy rybiki odkurzają ci podłogę itd...

Jest żarcie więc są rybiki.



Cytat

Pewnie jadasz ambrozję i pijasz wino w łazience...
A poza tym pozostaje wosk ze świec porozstawianych na krawędziach wanny...
Więc menu ma zapewnione.
Aha, no i pewnie lustro kleiłeś jakimś klajstrem do ścian i sufitu...



Miałeś ograniczyć napoje wyskokowe. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale papier do bladej twarzy chyba masz .
Jest żarcie więc są rybiki.



Ale nie ma tapet

Cytat

Tak więc, argument – wątpliwy.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale nie ma tapet


Jeżeli będzie miał wybór kilku produktów z jego jadłospisu ,to czy przekonasz go że dalej ma jeść papier toaletowy.
Cytat

" rybik cukrowy żywi się różnymi produktami. Bardzo lubi "



Jest wybór jest impreza a u Ciebie same kafle i papier więc monodieta.

Płyta gipsowo-kartonowa. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi się też kojarzy jak już ktoś wcześniej napisał, że te tapety rozejdą się pod wpływem wilgoci, bałabym się jakoś,...



Się nie rozejdą. Uwierz mi. Tapetowałem miesiącami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli dobrze położysz fototapetę lub samą tapetę,to nie ma się czego obawiać. Poza tym można dać taka szklaną powłokę na tapetę i wtedy masz pewność,że nic złego się nie stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W punkt Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    • No to jest ten program ogólnopolski w zależności od zarobków. Innych w Krakowie nie ma. U nas jest zakaz palenia drewnem i węglem, oraz strażnicy z dronami. To jest system dopłaty - jak zapalisz, to dopłacisz najlepszy, chyba powinien się spodobać tym, co mieli pretensje o przelewy socjalne. Reasumując - w Krakowie PC to hobby, nie interes.
    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...