Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Slawku

Akwarium

Recommended Posts

Zawsze chciałem mieć akwarium w domu (obecnie również je mam) i to dość duże.
Więc uwzględniłem to już w projekcie.
Zostało tak zaplanowane, że za ścianą pokoju w którym ma być eksponowane znajduje się pomieszczenie pralni i kotłowni. Więc w projekcie jest umieszczony otwór w ścianie (a właściwie dwa jeden nad drugim), a od strony kotłowni został zaprojektowany "stolik" (w konstrukcji betonowej) wykonany wraz ze ściną.
Obsługa takiego akwarium odbywać się będzie od strony pomieszczenia mokrego więc w pokoju nie będzie bałaganu - jedynie ramka na ścianie w której będzie widoczne akwarium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, mi bardziej podoba się akwa na które można patrzeć przynajmniej z trzech stron. Też mam niemałe akwa (400l.), na razie w garażu. Gdy mieszkałem w bloku wszystkie czynności, które wykonywałem robiłem ostrożnie i wody troszkę na podłodze było. Ostatnio Paletki były, ale oddałem z powodu braku czasu (budowa domu).

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie widzę problemu, aby takie akwa wysunąć ze ściany aby były dostępne 3 ścianki - trzeba tylko dobtrze zamaskować pokrywę, albo ją jakoś wkomponować w ścianę.
A obsługa nadal może być od tyłu z pomieszczenia mokrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysle ze takie akwarium to super pomysl! ja tez o tym mysle. nie moge tylko sie zdecydowac gdzie je umiescic zeby ladnie wygladalo!?

Prosze o opinie i jesli jest to mozliwe to chetnie obejrzalabym jakies zdjecia ze zrealizowanych pomyslow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zawsze chciałem mieć akwarium w domu (obecnie również je mam) i to dość duże.
Więc uwzględniłem to już w projekcie.
Zostało tak zaplanowane, że za ścianą pokoju w którym ma być eksponowane znajduje się pomieszczenie pralni i kotłowni. Więc w projekcie jest umieszczony otwór w ścianie (a właściwie dwa jeden nad drugim), a od strony kotłowni został zaprojektowany "stolik" (w konstrukcji betonowej) wykonany wraz ze ściną.
Obsługa takiego akwarium odbywać się będzie od strony pomieszczenia mokrego więc w pokoju nie będzie bałaganu - jedynie ramka na ścianie w której będzie widoczne akwarium.


Witam.Przy takim rozwiązaniu można dobrać super okleinę na tylną ściankę akwarium np trójwymiarową panoramę dna morskiego dającą złudzenie głębi .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cze.Takie rozwiązanie z obsługą za ścianą jest bardzo wskazane gdy mamy sprzęt elektroniczny w pomieszczeniu z
akwarium.Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy takim rozwiązaniu można dobrać super okleinę na tylną ściankę akwarium np trójwymiarową panoramę dna morskiego dającą złudzenie głębi


A co na to rybia psychologia?Czy im to nie zaszkodzi na psychikę?
A tak na poważnie,to trzeba być naprawdę niesamowitym pasjonatem,(albo mieć kupę kasy na wynajęcie i opłacenie takiego pasjonata) by decydować się na coś tak pracochłonnego i kosztownego.
Znam takiego jednego pasjonata,który buduje swoje super-akwarium już ze 6 lat i wpakował tam paręnaście tys.
Zaznaczam,że całą automatykę,elektronikę,zabezpieczenia i hydraulikę robi sam.Nie wiem,ile by go to kosztowało,gdyby miał kupować gotowe urządzenia i systemy.
A akwarium ma tylko 500l.
Patrzy się na takie coś oczywiście przyjemnie,ale czy wiemy ile pracy,czasu i środków pochłania dbanie o tak duże akwarium?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A Ja słyszałem że są akwaria tzw. bezobsługowe - dozujące pokarm dla ryb itp. Coś takiego to można mieć, bo nie zabiera dużo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie takie akwarium sobie ten kolega buduje już tyle lat i za taką kasę.
Ale w całkowitą bezobsługowość to ja tutaj nie wierzę,bo wtedy akwarium powoli stanie się sadzawką a następnie bagienkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój mąż od dawna już mówi o tym ,że będzie miał takie duże akwarium. Jakoś do tej pory jeszcze się na to nie zdecydował właśnie ze względu na czas jaki temu trzeba poświęcić.
Ja też nie wierzę w takie urządzenia, które to mają utrzymywać czystość w akwarium. A to co napisałeś, że twój znajomy wydał już kilkanaście tysięcy na tą swoją pasję - bardzo ostudziło zapał mojego męża do posiadania akwarium... zobaczymy na jak długo. Bo zawsze w zoologicznym ogląda te rybki i obawiam się, że wcześnij czy później - niestety to nastąpi... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Jestem na tym forum zupełnie nowa. icon_biggrin.gif Ot tak przypadkiem je znalazłam icon_biggrin.gif i miałam nawet się nie logować, ale zobaczyłam wątek o akwarium i ... otóż jestem

Cytat

Patrzy się na takie coś oczywiście przyjemnie,ale czy wiemy ile pracy,czasu i środków pochłania dbanie o tak duże akwarium?



No cóż moje może nie 500 l ale połowa tego i naprawdę duzo czasu mi nie zabiera. Mamy akwarium już 6 lat (wcześniej było mniejsze - i przy nim paradoksalnie było więcej roboty) Nasze akwarium w stanie "pięknym" i takim "oko zawieścić" trwa mimo, że w międzyczasie urodziło nam się dwóch synków, mamy psa , pracujemy i na akwarium nie zostaje za wiele czasu i pieniędzy - wymiana części wody raz na miesiąc, półtora , karmienie 1 dziennie (ale to teraz robią dzieci), filtr non stop włączony, a jak się "zasyfi" i nikt nie ma czasu na umycie...to wyłączamy i czeka na nasz czas icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif i to wszystko. A rośliny - rosną (co i rusz oddaję do sklepu część znich - amazonki, nurzańce, kryptokoryny, onowodek itd) , ryby żyją a niektóre nawet się rozmnażają (glonojady i barwniaki). Żadne z nas już się nie bawi w mierzenie parametrów wody itp - już nam ten amok minął icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif A akwa ciągle wszystkich zachwyca.

Kusi nas w przyszłym domu mieć dwa razy większe akwa, ale przeszkodą raczej nie będzie jego "obsługa" ,ale koszt zakupu nowego akwa z pokrywą icon_sad.gif A ze starym co? za bezcen sprzedać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może by tak zachować stare dodać nowe? Ja nie mam czasu na rybki ale ogląda się to rzeczywiście z zachwytem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oleniek - a czy twoje urządzenie które wypuszcza te bąbelki do akwarium hałasuje ? Moi rodzice mają akwarium i gdy u nich jesteśmy to śpimy w pokoju w którym jest akwarium - całą noc bzyczy i świeci się światło - dla mnie to straszne - bardzo przeszkadza i nie daje spać. Czasami wyłączam to w nocy na kilka godzin i włączam rano, żeby nie wiedzieli... niestety kiedyś zapomniałam włączyć ... no i biedne ryby o mało się nie udusiły. icon_redface.gif icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oleniek - a czy twoje urządzenie które wypuszcza te bąbelki do akwarium hałasuje ? Moi rodzice mają akwarium i gdy u nich jesteśmy to śpimy w pokoju w którym jest akwarium - całą noc bzyczy i świeci się światło - dla mnie to straszne - bardzo przeszkadza i nie daje spać. Czasami wyłączam to w nocy na kilka godzin i włączam rano, żeby nie wiedzieli... niestety kiedyś zapomniałam włączyć ... no i biedne ryby o mało się nie udusiły.



Hej
Trochę luzu icon_biggrin.gif
Filtr "słychać" ale hałasem bym tego nie nazwała icon_biggrin.gif Ba jak goście śpią w duzym pokoju to filtr ZAWSZE wyłączamy z uprzejmości (mogą nie być przyzwyczajeni do "dziwnych" dzwięków. i NIGDY rybki na tym nie ucierpiały. ALE im większe akwa tym lepiej rybki znoszą brak włączonego filtra. Przy małym 80l wtedy było - po dwóch dniach woda mętniała. A teraz (200l) filtr czasem i tydzień dwa nie chodzi , bo nikt nie ma czasu na czyszczenie - wtedy jednak przy wymianie wody wymieniamy jej nieco więcej "czyszcząc" dokładniej żwirek. (ale żebyście nie myśleli żwirku się nie wyjmuje icon_biggrin.gif ). Mamy mnóstwo zielonych roslin (żywych!, akwa ze sztucznymi roslinkami to dla mnie pomyłka) więc i rośliny dostarczają tlen (w dzień oczywiście), a jak mielismy czas i im dodawaliśmy do wody CO2 to super bąbelkowały icon_biggrin.gif

A światło gasimy koło 22 a zapalamy koło 8 rano ( a czasem zapominamy zapalić cały dzień, bo nikogo nie ma w domu icon_biggrin.gif icon_sad.gif ) I naprawdę tragedia się nie dzieje!!! Zapraszam do Łodzi to pokożę nasze "zaniedbywane" akwa

No a poza tym czemu sądzisz że ryby się prawie podusiły? Czy "stały" pod lustrem wody i łapały powietrze niemal znad wody? Bo to jest objaw niedoboru tlenu w wodzie (choć i paru chorób też)

Ireski czemu Twoje rybki nie dałyby rady przeżyć? icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej
Trochę luzu icon_biggrin.gif
Filtr "słychać" ale hałasem bym tego nie nazwała icon_biggrin.gif Ba jak goście śpią w duzym pokoju to filtr ZAWSZE wyłączamy z uprzejmości (mogą nie być przyzwyczajeni do "dziwnych" dzwięków. i NIGDY rybki na tym nie ucierpiały. ALE im większe akwa tym lepiej rybki znoszą brak włączonego filtra. Przy małym 80l wtedy było - po dwóch dniach woda mętniała. A teraz (200l) filtr czasem i tydzień dwa nie chodzi , bo nikt nie ma czasu na czyszczenie - wtedy jednak przy wymianie wody wymieniamy jej nieco więcej "czyszcząc" dokładniej żwirek. (ale żebyście nie myśleli żwirku się nie wyjmuje icon_biggrin.gif ). Mamy mnóstwo zielonych roslin (żywych!, akwa ze sztucznymi roslinkami to dla mnie pomyłka) więc i rośliny dostarczają tlen (w dzień oczywiście), a jak mielismy czas i im dodawaliśmy do wody CO2 to super bąbelkowały icon_biggrin.gif

A światło gasimy koło 22 a zapalamy koło 8 rano ( a czasem zapominamy zapalić cały dzień, bo nikogo nie ma w domu icon_biggrin.gif icon_sad.gif ) I naprawdę tragedia się nie dzieje!!! Zapraszam do Łodzi to pokożę nasze "zaniedbywane" akwa

No a poza tym czemu sądzisz że ryby się prawie podusiły? Czy "stały" pod lustrem wody i łapały powietrze niemal znad wody? Bo to jest objaw niedoboru tlenu w wodzie (choć i paru chorób też)

Ireski czemu Twoje rybki nie dałyby rady przeżyć? icon_eek.gif



Czy "stały" pod lustrem wody i łapały powietrze niemal znad wody?
tak!! machały do mnie płetwami aby włączyć im bąbelki! icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif żartuję oczywiście....
nie wiem skąd takie moje przypuszczenie, że się omal nie podusiły... tak mi się wydawało bo jakoś nie pływały po akwarium wesoło tylko snuły się powoli jakby były senne. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ireski czemu Twoje rybki nie dałyby rady przeżyć? icon_eek.gif



Bo ja nawet nie pamiętam o tym by kwiatki podlać; niestety wszystko co żywe zmarło by u mnie z głodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co, bedziesz strzelał do rybek? icon_lol.gif



Moje chłopaki mają do tego większy dryg niż ja. Granie w nogę w domu to nie dla mnie. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No cóż niektóre rybki się snują inne nie icon_biggrin.gif zalezy od gatunku




ja rozmawiałam z firmą z Warszawy o założeniu akwarium w domu.
ma być pomiędzy salonem a jadalnią.

zapewnią serwis i dbanie o roslinki.

my z mężem nie mamy na to czasu ale chcemy wieczorami mieć spokój i relaks z widokiem na podwodny świat

jakieś ma być na min 150cm długości i 60cm wysokości.

ważne że zrobią wszystko od podstaw i zamaskują jak trzeba różne filtry i pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej
Trochę luzu icon_biggrin.gif
Filtr "słychać" ale hałasem bym tego nie nazwała icon_biggrin.gif Ba jak goście śpią w duzym pokoju to filtr ZAWSZE wyłączamy z uprzejmości (mogą nie być przyzwyczajeni do "dziwnych" dzwięków. i NIGDY rybki na tym nie ucierpiały. ALE im większe akwa tym lepiej rybki znoszą brak włączonego filtra. Przy małym 80l wtedy było - po dwóch dniach woda mętniała. A teraz (200l) filtr czasem i tydzień dwa nie chodzi , bo nikt nie ma czasu na czyszczenie - wtedy jednak przy wymianie wody wymieniamy jej nieco więcej "czyszcząc" dokładniej żwirek. (ale żebyście nie myśleli żwirku się nie wyjmuje icon_biggrin.gif ). Mamy mnóstwo zielonych roslin (żywych!, akwa ze sztucznymi roslinkami to dla mnie pomyłka) więc i rośliny dostarczają tlen (w dzień oczywiście), a jak mielismy czas i im dodawaliśmy do wody CO2 to super bąbelkowały icon_biggrin.gif

A światło gasimy koło 22 a zapalamy koło 8 rano ( a czasem zapominamy zapalić cały dzień, bo nikogo nie ma w domu icon_biggrin.gif icon_sad.gif ) I naprawdę tragedia się nie dzieje!!! Zapraszam do Łodzi to pokożę nasze "zaniedbywane" akwa

No a poza tym czemu sądzisz że ryby się prawie podusiły? Czy "stały" pod lustrem wody i łapały powietrze niemal znad wody? Bo to jest objaw niedoboru tlenu w wodzie (choć i paru chorób też)

Ireski czemu Twoje rybki nie dałyby rady przeżyć? icon_eek.gif



Wybacz ale dla mnie to mała herezja... icon_eek.gif
Wyłączenie filtra powoduje bardzo szybie ginięcie bakterii, które rozkładają mocznik i inne związki azotowe pochodzące z przemiany materii co skutkuje większym ich stężeniem w wodzie i truciem ryb. Filtr musi chodzić 24h/dobę. Nawet czyszcząc filtr nie myjemy na raz wszystkich wkładów. Osobiście mam Fuvala 204 schowanego w szafce i w ogóle go nie słychać, gorzej jak się ma filtr na bazie brzęczyka, ale w zamkniętej szafce też za bardzo go nie słychać.
Jeśli chodzi o światło to rośliny potrzebują go max przez 10 godzin, resztę wykorzystują glony. U mnie pali się od 12 - 22.
Podmiany wody 1/3 objętości raz na tydzień/dwa w zależności od obsady itp. Jestem w trakcie podłączenia wody z łazienki do akwa i druga rurka do spuszczania wody. Dwa zawory kulowe w szafce i podmiana bezproblemowa icon_smile.gif
pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Cytat

Wybacz ale dla mnie to mała herezja... icon_eek.gif
Wyłączenie filtra powoduje bardzo szybie ginięcie bakterii, które rozkładają mocznik i inne związki azotowe pochodzące z przemiany materii co skutkuje większym ich stężeniem w wodzie i truciem ryb. Filtr musi chodzić 24h/dobę. Nawet czyszcząc filtr nie myjemy na raz wszystkich wkładów. Osobiście mam Fuvala 204 schowanego w szafce i w ogóle go nie słychać, gorzej jak się ma filtr na bazie brzęczyka, ale w zamkniętej szafce też za bardzo go nie słychać.



Potwierdzam,ja też miałem Aquael-a UNIMAX-a 250 zamkniętego w szafce i nie dochodził żaden dźwięk w czasie ciszy nocnej,w środku miałem wewnętrzny i też zero odgłosów.
Niedopuszczalne jest wyłączanie filtra,tym bardziej na dwa tygodnie !!!!!!!
oleniek-zajmij się prosze czymś innym bo nie masz zielonego pojęcia o akwarystyce tym bardziej,że nawet nie masz czasu filtra przyczyścić(raz na pół roku i to czyszczenie w wodzie spuszczonej z akwarium ) !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A Ja słyszałem że są akwaria tzw. bezobsługowe - dozujące pokarm dla ryb itp. Coś takiego to można mieć, bo nie zabiera dużo czasu.


Wcale duzo czasu nie zabierają wiecej czasu się na nie patrzy niz przy nich robi.
Czas na ułozenie wszystkiego mozna sobie podarowac.
Nastepnie to do roboty mamy 2 seq wsypac żarcie rybkom raz dziennie. raz na tydzień odłączyć filtr przepukac właczyć ponownie oczywiście niezapominając wsadzić gąbek icon_biggrin.gif . Raz na 6 mieś odmulić dno w 40 l tak mi to zajmóje w 180 litrach odmulałem dno raz na 1,5 roku a filtr był większy wieć czyszczenie raz na 1 miesiąc. Więcej pracy jest przy kocie. W nowym domu planuję cos ok 1 m3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...