Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

ogrzewanie podlogowe i grzejniki


Recommended Posts

Witam.Czy w domu parterowym o powierzchni 120m mozna zastosowac ogrzewanie podlogowe w polaczeniu z grzejnikami.A mianowicie ogrzewanie podlogowe mialobybyc w laziece,holu,kuchni i salonie natomiast grzejniki w 4 pokojach,proporcja powierzchni 50/50%.Czy taka instalacja musi byc bardzo skaplikowana.Czy moze raczej polozyc ogrzewanie podlogowe na calosci.I jaki piec na paliwa stale(parametry).Dziekuje
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.Czy w domu parterowym o powierzchni 120m mozna zastosowac ogrzewanie podlogowe w polaczeniu z grzejnikami.A mianowicie ogrzewanie podlogowe mialobybyc w laziece,holu,kuchni i salonie natomiast grzejniki w 4 pokojach,proporcja powierzchni 50/50%.Czy taka instalacja musi byc bardzo skaplikowana.Czy moze raczej polozyc ogrzewanie podlogowe na calosci.I jaki piec na paliwa stale(parametry).Dziekuje


U mnie bedzie podobnie robione ogrzewanie. Jestem troche ostrozny wiec dmucham na zimne i tam gdzie bedzie podlogowka robie podejscia pod grzejniki, bo nigdy nie wiadomo co i jak. Mam na mysli jak siadzie podlogowka to podepne grzejnik i po robocie.Jezeli chodzi o piec to jest ich masa na rynku i w wiekszosci sa dobre, ja kupilem Defro Optima Komfort+ 20 Nowa Linia. Czy bedzie dobry i czy sie sprawdzi?-Czas pokaze icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli podlogowka jest dobrze zrobiona tu musi grzac. Rozklada sie ja gesciej w miejscach przy oknach i zew scianach bo tam ucieka najwiecej ciepla. Tak jak bylo tu wspomiane dobrze jest zabezpieczyc sie i zrobic podejscia do grzejnikow (wyprowadzic w scianie i zamurowac). Instalacje taka robi sie na dwoch osobnych rozdzielaczach.
1. Grzejniki - zawor czterodrozny do zabezpieczenia pieca i mozliwosci regulacji temperatura wszystkich grzejnikow, pompa, i rozdzielacz na grzejniki
2. Podlogowki - zawor trzydrozny do regulowania temperatury podlogowek. druga pompa na podlogowki i rozdzielacz z mozliwoscia ustawienia przeplywu wody (bedzie pchalo tam gdzie obieg bedzie mniejszy i trzeba to wyregulowac).

Za obydwoma zaworami wypada tez dac termometr.


Duzo zalezy z reszta od samego pieca bo niektore sa juz przystosowane do zasilania CO, CW, i podlogowek.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

Jesli podlogowka jest dobrze zrobiona tu musi grzac. Rozklada sie ja gesciej w miejscach przy oknach i zew scianach bo tam ucieka najwiecej ciepla. Tak jak bylo tu wspomiane dobrze jest zabezpieczyc sie i zrobic podejscia do grzejnikow (wyprowadzic w scianie i zamurowac). Instalacje taka robi sie na dwoch osobnych rozdzielaczach.
1. Grzejniki - zawor czterodrozny do zabezpieczenia pieca i mozliwosci regulacji temperatura wszystkich grzejnikow, pompa, i rozdzielacz na grzejniki
2. Podlogowki - zawor trzydrozny do regulowania temperatury podlogowek. druga pompa na podlogowki i rozdzielacz z mozliwoscia ustawienia przeplywu wody (bedzie pchalo tam gdzie obieg bedzie mniejszy i trzeba to wyregulowac).



Są już mixy podłogówka/kaloryfery realizowane na jednym rozdzielaczu
http://lazienkastyl.pl/pl/shop/tece_rozdzi...3op3co_2w1.html
ale chyba to drożej wychodzi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podłogówka po całości w zupełności wystarcza..ewentualnie można podejścia pod grzejniki przygotować w razie "w"
Sama podłogówka = prostsza instalacja


Znaczy masz i możesz zdać relację, tak?

Cytat

Choć warto pamiętać, że dla niektórych ogrzewanie podłogowe nie jest zdrowe. Np. jak ktoś ma żylaki icon_sad.gif


Czyli czym to może grozić? Jak może zaszkodzić osobie z problemami żylakowymi, lub np. krążeniowymi?

A tak a'propos, czy podłogówkę można położyć na niezbyt równej posadzce? Mam na myśli nierówności rzędu około 1,5-2cm. Czy trzeba jednak wyrównać, bo to za duża różnica? I zdaję sobie sprawę, że im równiej tym lepiej, ale jakaś chyba tolerancja jest.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.Czy w domu parterowym o powierzchni 120m mozna zastosowac ogrzewanie podlogowe w polaczeniu z grzejnikami.A mianowicie ogrzewanie podlogowe mialobybyc w laziece,holu,kuchni i salonie natomiast grzejniki w 4 pokojach,proporcja powierzchni 50/50%.Czy taka instalacja musi byc bardzo skaplikowana.Czy moze raczej polozyc ogrzewanie podlogowe na calosci.I jaki piec na paliwa stale(parametry).Dziekuje



Mam ogrzewanie mieszane : na parterze podłogówki w komunikacji , kuchni , łazience , na poddaszu tylko w łazience - w pozostałych pomieszczeniach mam grzejniki , kocioł na ekogroch . Wszystko gra i buczy .
Ja tak wolałam, bo podłogówkami trudniej sterować - dłużej niż grzejniki się nagrzewają i dłużej wychładzają . Jeśli temperatura jest tak jak teraz - dogrzewam tylko grzejnikami i to w zupełności wystarcza , podłogówek nie uruchamiam . Zimą hula i to i to .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Choć warto pamiętać, że dla niektórych ogrzewanie podłogowe nie jest zdrowe. Np. jak ktoś ma żylaki icon_sad.gif



Większą obawę budzi raczej unoszenie się pyłków, kurzu etc. czyli udręka dla alergika. Nie znaczy to wcale, że przy ogrzewaniu "tradycyjnym" kurz się nie unosi, ale tutaj ewidentnie nagrzana jest cała powierzchnia w miarę równomiernie.

O żylaki u mnie za wcześnie, więc tym się jeszcze nie przejmuję. Nie ma też co się łudzić, że mimo podłogówki zrezygnujemy z kapci:)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze wykonane ogrzewaniew podłogowe działa na zasadzie promieniowania (w odróżnieniu od ogrzewania grzejnikowego, które działa na zasadzie konwekcji + promieniowanie w niewielkim zakresie) skąd więc obawy o alergików i astmatyków - zajmuję się ogrzewaniem podłogowym od 1992 roku, kiedy ten sposób ogrzewania był u nas prawie nieznany i w tamtych czasach oglądałam podczas szkoleń w Niemczech wiele obiektów w sanatoriach, domach opieki gdzie przebywały osoby starsze, często cierpiące m.in. na astmę i mające problemy z żylakami - było tam tytlko ogrzewanie podłogowe i nikt z tego powodu nie cierpiał
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Większą obawę budzi raczej unoszenie się pyłków, kurzu etc. czyli udręka dla alergika. Nie znaczy to wcale, że przy ogrzewaniu "tradycyjnym" kurz się nie unosi, ale tutaj ewidentnie nagrzana jest cała powierzchnia w miarę równomiernie.


to przy ogrzewaniu grzejnikami następuje ruch powietrza (zwłaszcza przy konwektorach) który powoduje krążenie kurzu, przy podłogówce różnica temperatur między podłogą a powietrzem jest zbyt mała aby wymuszać mocny ruch powietrza potrzebny do unoszenia się kurzu
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co oznacza mocny?nie ma konwekcji? to raz


"mocny" w znaczeniu wystarczający do uciążliwego porywania drobinek kurzu z podłogi. Wiadomo, nie żyjemy w laboratorium i w powietrzu zawsze będzie trochę kurzu, ale większy ruch powietrza wymuszaja grzejniki niż podłogówka.
Cytat

a Pani Elżbieta to skąd ma takie rewelacje?
nie znam się na tym, ale mi się wydawało, że im cieplejsze ciało, tym większe promieniowanie, a tu Panie, inaczej huh.gif


cieplejsze ciało to większe promieniowanie ale udział promieniowania grzejników w ogrzewaniu budynku jest mniejszy niż przy ogrzewaniu podłogowym (bo mniejsza powierzchnia promieniuje)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

podłogą a powietrzem jest zbyt mała aby wymuszać mocny ruch powietrza potrzebny do unoszenia się kurzu

Przy ogrzewaniu podłogowym faktycznie pisanie o konwekcji to przesada. Powietrze ciepłe, fakt, że się unosi, ale też nie może być cieplejsze od źródła ( tu podłoga) im wyżej tym powietrze chłodniejsze. Ruch powietrza powoduje wentylacja a minimalną konwekcję zapewniają CO2 i H2O które jako gazy cieplarniane chłoną więcej podczerwieni niż lżejsze ( molowo ) powietrze.

Oczywiście, tyczy się to prawidłowo wykonanego ogrzewania podłogowego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"mocny" w znaczeniu wystarczający do uciążliwego porywania drobinek kurzu z podłogi. Wiadomo, nie żyjemy w laboratorium i w powietrzu zawsze będzie trochę kurzu, ale większy ruch powietrza wymuszaja grzejniki niż podłogówka



a jak te grzejniki dźwigają ten kurz z podłogi? może wiesz?
i z jakiej powierzchni się to odbywa? całej podłogi? lokalnie - przy grzejniku, czy jak?
bo ja jakos nic na ten temat nie znalazłem sad.gif


Cytat

cieplejsze ciało to większe promieniowanie ale udział promieniowania grzejników w ogrzewaniu budynku jest mniejszy niż przy ogrzewaniu podłogowym (bo mniejsza powierzchnia promieniuje)


mierzyłeś liczyłeś, czy tak na oko? bądź z propagandy?
bo tego też nie wiem sad.gif


Cytat

Przy ogrzewaniu podłogowym faktycznie pisanie o konwekcji to przesada. Powietrze ciepłe, fakt, że się unosi, ale też nie może być cieplejsze od źródła ( tu podłoga) im wyżej tym powietrze chłodniejsze. Ruch powietrza powoduje wentylacja a minimalną konwekcję zapewniają CO2 i H2O które jako gazy cieplarniane chłoną więcej podczerwieni niż lżejsze ( molowo ) powietrze.

Oczywiście, tyczy się to prawidłowo wykonanego ogrzewania podłogowego.


czyli powietrze niby się unosi, ale to nie konwekcja unsure.gif
o to chodzi?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie muszę znać zasady działania silnika aby jeździć samochodem

(oprócz grzejników promieniujących i promiennikowych) grzejniki (bardziej niż promieniują) działają na zasadzie wymuszenia cyrkulacji powietrza, które ogrzewają.

ślimak się porusza ale nie możesz powiedzieć że to bieg, a przy podłogówce pisanie o konwekcji też byłoby przesadą (mimo delikatnego ruchu powietrza)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a i owszem, ale przydałaby się ta wiedza w przypadku autorytatywnych stwierdzeń, bo powtarzanie za komiwojażerami czy innymi krzycącymi banzai, to mało moim zdaniem

znowu bardziej, czyli tak naprawdę to nie wiesz, zresztą tak jak i ja


nie wiem dokładnie co i jak, ale to wcale nieznaczy że to nieprawda.
Wiem, że słońce daje nam światło i ciepło - nie wiem jak i skąd ale to nieznaczy że jest ciemno i zimno.

W bloku mam grzejniki i czasem firanki się poruszają jak grzejniki "rozpalają sie prawie do czerwoności" po wietrzeniu mieszkania. To jest konwekcja.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie muszę znać zasady działania silnika aby jeździć samochodem



Do samej jazdy – faktycznie znajomość zbyteczna, ale omawianie zasady działania, bez znajomości tych zasad – raczej karkołomna teza (przykład).


Pogrubiłem – dla jasności icon_biggrin.gif Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niekoniecznie, przykładowy samochód:
silnik czterosuwowy: wdech, spręż, praca, wydech
czyli ruch tłoka (w "dół") zasysa mieszankę paliwowopowietrzną (przy wtryskach bezpośrednich samo powietrze), następnie tłok (ruch w "górę") spręża mieszankę (powietrze), po sprężeniu następuje zapłon (przy wtryskach bezpośrednich przed zapłonem następuje wtrysk paliwa w okolice świecy) i wybuch mieszanki powoduje ruch tłoka w "dół" czyli następuje właściwa praca.

I nie muszę znać wartości (pojemności, sprężu, rodzaju paliwa itp) aby wiedzieć, że powyższy przykład jest prawdziwy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jak chcesz podyskutować o samochodach, to chyba trza by zmienić forum unsure.gif


to tylko przykład że nie trzeba znać wartości aby wiedzieć że jest jak jest

podłogówka powoduje mniejszą cyrkulację powietrza jak grzejniki - o ile mniejszą nie wiem, ale wiem że przy podlogówce ruch powietrza jest nie wyczuwalny (lub prawie ) a przy grzejnikach ten ruch można zauwazyć i wyczuć
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

można wyczuć w całym pomieszczeniu?



w całym pomieszczeniu pewnie nie ale w poblizu (nie wiem w jakiej odległości) tak

Cytat

a skoro podłogówka jest tak dobra bo uzyskuje się super rozkład temperatury, to jak to się dzieje?



dzięki nieodczuwalnej różnicy między strefami ciepła i zimna
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to dla mnie za wysokie progi, mój umysł tego już tego nie ogarnia, przykro mi


jaka temperaturę ma grzejnik? około 35-40stopni wiekszość ciepła oddaje do pomieszczenia - czyli powietrze obok ma temperature koło 28-30 stopni a w drugim kącie może miec koło 20 stopni - różnica 8-10 stopni

przy podłogówce - temp. podłogi około 23 stopni - powietrze pod sufitem około 19 stopni - różnica 4 stopnie

poza tym różne części ciała inaczej odczuwają tę sama temperaturę (nogi i głowa - wyjdź zimą na dwór w gołych stopach i z gołą głową))
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W zasadzie ; gołe stopy ? przewodzenie, a goła głowa ? konwekcja .

Porzuć tą (tę) drogę ? wrzuć na luz. icon_biggrin.gif


to załóż buty na korku stań na styropianie itp aby nie było przewodzenia


wkurza mnie to że przez takie szczegóły dla fizyków kwantowych (o ile bardziej promieniuje, w jaki sposób porusza sie powietrze itp) traci sie sens problemu

tak samo na innych wątkach...

Jak chcesz pomóc to pomagaj konstruktywnie (daj odpowiedź, wskaż link jesli temat był poruszony itp) a nie destrukcyjnie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a może się nie traci sensu, tylko zaczyna rozumieć, zamiast ślepo wierzyć ?


może się mylę, ale uważam że masz wiedzę na tematy tu poruszane przerastającą moją i innych "zielonych", a twoje posty są mocno destrukcyjne i powoduuja więcej frustacji niż zrozumienia
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sfrustrowałeś się icon_eek.gif
dear good

mi tylko chodziło o to, że nie można powiedzieć , że przy podłogówce nie ma konwekcji, bo jakże by inaczej
a więc, skoro jest konwekcja to jest i unoszenie kurzu, tak - mała konwekcja, ale powierzchnia o wiele większa

czy konwekcja nad grzejnikiem będzie większa (szybsza) od prędkości wentylacji, tu mechanicznej?
powietrze miesza się i miesza, moim zdaniem wszystko wpływa na turbulencje tegoż powietrza i kurz jest wszechobecny, niezależnie czy to są grzejniki, czy podłogówka
przy grzejnikach powstają ślady - smugi kurzu, ale to nie oznacza, że tylko one powodują kurzenie się w pomieszczeniu,
wystarczy sobie popatrzeć pod snop wpadajacego światła przez okno - ile to syfu unosi się w powietrzu, nawet w dopieszczonym pomieszczeniu, nawet, gdzy nie działa żadne ogrzewanie,
fakt że ślady kurzu pozostają na ścianie nad grzejnikiem świadczy o tym tylko, że tam jest go więcej i te cieższe frakcje "czepiają" się ściany
grzejnik jest miejscem, które kurz sobie upodobał, bo i trudno dostępne miejsce do sprzątania, i miejsce, gdzie chyba elektrostatyka ma też coś do powiedzenia

ale to tylko takie moje przemyślenia
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

sfrustrowałeś się icon_eek.gif
dear good

mi tylko chodziło o to, że nie można powiedzieć , że przy podłogówce nie ma konwekcji, bo jakże by inaczej
a więc, skoro jest konwekcja to jest i unoszenie kurzu, tak - mała konwekcja, ale powierzchnia o wiele większa

czy konwekcja nad grzejnikiem będzie większa (szybsza) od prędkości wentylacji, tu mechanicznej?
powietrze miesza się i miesza, moim zdaniem wszystko wpływa na turbulencje tegoż powietrza i kurz jest wszechobecny, niezależnie czy to są grzejniki, czy podłogówka
przy grzejnikach powstają ślady - smugi kurzu, ale to nie oznacza, że tylko one powodują kurzenie się w pomieszczeniu,
wystarczy sobie popatrzeć pod snop wpadajacego światła przez okno - ile to syfu unosi się w powietrzu, nawet w dopieszczonym pomieszczeniu, nawet, gdzy nie działa żadne ogrzewanie,
fakt że ślady kurzu pozostają na ścianie nad grzejnikiem świadczy o tym tylko, że tam jest go więcej i te cieższe frakcje "czepiają" się ściany
grzejnik jest miejscem, które kurz sobie upodobał, bo i trudno dostępne miejsce do sprzątania, i miejsce, gdzie chyba elektrostatyka ma też coś do powiedzenia

ale to tylko takie moje przemyślenia



w 100% się z tobą zgadzam - kurz jest i będzie - obojętnie czy grzejesz grzejnikiem czy podłogówką czy czym innym.
neguje tylko pogląd (nie twój) że podłogówka jest niedobra dla alergików bo powoduje unoszenie się kurzu (w domyśle wieksza "kurzawa" niż przy innyum rodzaju grzania). Twierdzę (nie poparte badaniami czy obliczeniami), że większą "kurzawę" robią grzejniki niż podłogówka.
W każdym razie podłogówka nie powoduje iż kurzu w powietrzu jest więcej niż przy innym rodzaju ogrzewania.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wrzucę swoje „mądrości ”w tym zakresie.

W zasadzie można przyjąć, że ilość kurzu (i alergenów) „krążącego” w powietrzu będzie taka sama bez względu na rodzaj ogrzewania – bo bardziej jego ilość zależy od „czystości” niż od sposobu ogrzewania.
Oczywiście, podczas rozruchu ogrzewania, z kaloryferów „uwolni” się kurz, który zgromadził się na jego powierzchni , bo budowa kaloryferów ma to do siebie, że nie można ich „należycie wyczyścić”.

Nie to jednak jest problemem (zdrowotnym).

Problemem jest (może być) temperatura.
W temperaturze (grzejnika) ponad 50 stopni © występuje zjawisko, określane jako, „przypiekanie kurzu” – co powoduje (może powodować) podrażnienie śluzówki w drogach oddechowych i oskrzeli.

Jak dodamy do tego, że kaloryfery są malowane farbami, które jakieś „rozpuszczalniki” uwalniają (pod wpływem „wysokiej” temperatury), a w przypadku kaloryferów „czysto” metalowych następuje zjawisko „uwalnianie” cząstek metalu (minimalne) – to sumując wszystkie te „zjawiska” można dojść do wniosku, że w takim przypadku (temp. grzejnika powyżej 50 stopni) może to być „uciążliwe” dla osób cierpiących na astmę lub (i) inne choroby układu oddechowego.
Tym problemem zajmował się (jak dobrze pamiętam) prof. Latkowski z AM w Łodzi.

Można zaryzykować stwierdzenie, że rodzaj ogrzewania jest „obojętny” alergikom, ale u „astmatyków” może mieć znaczenie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

Wrzucę swoje „mądrości ”w tym zakresie.

W zasadzie można przyjąć, że ilość kurzu (i alergenów) „krążącego” w powietrzu będzie taka sama bez względu na rodzaj ogrzewania – bo bardziej jego ilość zależy od „czystości” niż od sposobu ogrzewania.
Oczywiście, podczas rozruchu ogrzewania, z kaloryferów „uwolni” się kurz, który zgromadził się na jego powierzchni , bo budowa kaloryferów ma to do siebie, że nie można ich „należycie wyczyścić”.

Nie to jednak jest problemem (zdrowotnym).

Problemem jest (może być) temperatura.
W temperaturze (grzejnika) ponad 50 stopni © występuje zjawisko, określane jako, „przypiekanie kurzu” – co powoduje (może powodować) podrażnienie śluzówki w drogach oddechowych i oskrzeli.

Jak dodamy do tego, że kaloryfery są malowane farbami, które jakieś „rozpuszczalniki” uwalniają (pod wpływem „wysokiej” temperatury), a w przypadku kaloryferów „czysto” metalowych następuje zjawisko „uwalnianie” cząstek metalu (minimalne) – to sumując wszystkie te „zjawiska” można dojść do wniosku, że w takim przypadku (temp. grzejnika powyżej 50 stopni) może to być „uciążliwe” dla osób cierpiących na astmę lub (i) inne choroby układu oddechowego.
Tym problemem zajmował się (jak dobrze pamiętam) prof. Latkowski z AM w Łodzi.

Można zaryzykować stwierdzenie, że rodzaj ogrzewania jest „obojętny” alergikom, ale u „astmatyków” może mieć znaczenie.



Cóż Ty tu wypisujesz sSiwy ???
Co to za androny? Co zdanie to albo oczywista bzdura albo manipulacja.

Czyżbyś miał alergię na kaloryfery?

Pozdrawiam
Bogusław
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyżbyś miał alergię na kaloryfery?


Cóż, jedni mają alergię na grzejniki, a inni na podłogówkę.
Tu masz przykład skrajnej manipulacji w tym zakresie :
http://www.egger.co.pl/ogrzewanie/porownanie-systemow.html
Cytat

odkąd wymyślono kaloryfer, konvektor - wzrosła:
10000 – Krotnie!!! Zachorowalność na alergie. Obecnie co trzeci mieszkaniec
wysoko uprzemyslowionych regionów świata ma alergię


Co ciekawe, "tradycyjne" ogrzewanie podłogowe także krytykują icon_sad.gif.
Wg nich jedynie słuszne rozwiązanie to ... ich system ogrzewania płaszczyznowego E..... icon_wink.gif.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Choć warto pamiętać, że dla niektórych ogrzewanie podłogowe nie jest zdrowe. Np. jak ktoś ma żylaki icon_sad.gif


Niby prawda, ale nie do końca.
Wszystko zależy od temperatury. Dobrze zaprojektowana podłogówka pracuje z temperaturą tylko trochę (4-8K) wyższą niż temperatura pomieszczenia (20-24oC).
Taka temperatura nie wpływu na omawiany problem.

Co do unoszenia kurzu, to zasadniczy wpływ oprócz czystości pomieszczenia icon_wink.gif ma temperatura grzejnika (podłogi, ściany, kaloryfera).
I znowu, i im wyższa temperatura (większa różnica temperatur między grzejnikiem a otoczeniem), tym szybszy ruch cząstek powietrza w bezpośredniej bliskości grzejnika.
Im szybszy ruch powietrza, tym większa łatwość do unoszenia, odrywania drobinek kurzu.
IMHO
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dobrze wykonane ogrzewaniew podłogowe działa na zasadzie promieniowania (w odróżnieniu od ogrzewania grzejnikowego, które działa na zasadzie konwekcji + promieniowanie w niewielkim zakresie) skąd więc obawy o alergików i astmatyków - zajmuję się ogrzewaniem podłogowym od 1992 roku, kiedy ten sposób ogrzewania był u nas prawie nieznany i w tamtych czasach oglądałam podczas szkoleń w Niemczech wiele obiektów w sanatoriach, domach opieki gdzie przebywały osoby starsze, często cierpiące m.in. na astmę i mające problemy z żylakami - było tam tytlko ogrzewanie podłogowe i nikt z tego powodu nie cierpiał



Nie postrzegam tego w kategoriach "jeżeli jesteś alergikiem to wystrzegaj się podłogówki". Twierdzę jedynie, że alergicy (uczuleni na kurz) muszą więcej uwagi przywiązywać do zmywania podłogi na mokro. Nie dam sobie głowy uciąć, ze z "podłogówki" wyeliminujemy zjawisko konwekcji. Zgodzę się natmiast, że możemy je znacznie ograniczyć z wiadomych względów.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alergicy powinni zachować czystość w mieszkaniu/domu niezależnie czy mają ogrzewanie podłogowe czy ogrzewanie grzejnikowe.

Twierdzenie, że ciepłe powietrze przy podłogówce unosi kurz do góry jest nadinterpretacją. Powietrze ma minimalną różnicę temperatur, a więc ruch (jeśli występuje) powietrza jest znikomy - bez siły unoszenia czego kolwiek z podłogi. Kurz może być wzbijany przez ruch powietrza wywołany np. przejściem człowieka lub zwierzęcia.
Przy ogrzewaniu grzejnikowym - zwłaszcza konwektorowym - następuje dużo silniejszy ruch wywołany dużą różnicą temperatur. I ten ruch może już powodować unoszenie się kurzu z np. grzejnika czy firan/zasłon.
A na podłodze nadal jest taka ilość kurzu jak przy podłogówce.

Jedyna różnica jest taka, że przy podłogówce jest gładka podłoga (kafle, panele) a przy grzejnikach może być dywan lub wykładzina dywanowa, która "łapie" kurz i tak łatwo nie wypuszcza w przeciwieństwie do gładkiej podłogi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałem, ze nie da się wyeliminować do końca zjawiska konwekcji. O ruchu pieszym juz nie pisałem bo wyjdzie na to, że poruszamy się w tumanach kurzu a jego drobiny wzbijane są nad głowę. Zostanie mi przypisana kolejna nadinterpretacja.

Znam zjawiska fizyczne, które powoduja wymianę ciepła w ogrzewaniu grzejnikowym. Ale dziękuję za przypomnienie.

Nie zgodzę się jednak, że, parafrazując, ogrzewanie podłogowe to raj dla alergików.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alergik, jeszcze zależy jak silną ma alergie i na co... w ogóle ma przesr....
Dla niego rajem może być kilka dni-tygodni w roku kiedy ma względny spokój.
Wtedy WM i filtry EU7, a nawet Hepa... chyba że ma alergie an pracę.. tu filtry nie pomogą icon_biggrin.gif

Cytat

Twierdzenie, że ciepłe powietrze przy podłogówce


Dokładnie o tym pisałem wcześniej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sporo przekłamań i niedomowień w tym co niektórzy piszą..
Prawda miesza się z półprawdą i nieprawdą, stąd laikowi bardzo trudno będzie rozeznać odpowiednio temat.
-----------------------

Za 90% alergii domowych odpowiedzialne są roztocza.
Gdyby naprawdę rzetelnie zważyć wpływ rodzaju ogrzewania na nasilenie lub oslabienie alergii, to zarówno dla grzejników jak i "podłogówki'" znależć można równoważną ilość czynników usposabiających.
Nie mają one jednak znaczenia decydującego dla nasilenia objawów alergii.

Czystość. Decydujące jest utrzymywanie reżimu czystości i rytuału zwyczajów alergika oraz odpowiednie wyposażenie wnętrz, w których przebywa.

Ps.
Speców od "podłogówki" uprzejmie proszę o wyjaśnienie mechanizmu wymiany ciepła, który sprawia, ze w miarę wzrostu wysokości nad podłogą, temperatura powietrza spada?

Od razu uprzedzę, że promieniowanie ogrzewa przedmiot na który pada, a zatem w przypadku "podłogówki".... głównie sufit.
Rozchodzi się prostoliniowo, prostopadle do powierzchni emitującej.
Dla promieniowania cieplnego powietrze jest przezroczyste....

Pozdrawiam
Bogusław
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odkurzacz centralny też nic nie da...
... jak się nie sprząta

a pomijając obłoki kurzu unoszące się nad podłogą to w sypialniach warto zainstalować to ustrojstwo?
bo mam pewne wątpliwości: kwestia temperatury - lepiej się śpi jak jest troszkę chłodniej a łóżko jest bliżej podłogi gdzie jest cieplej. Jak obniżę w sypialni temp. podłogi aby przy łóżku było ok. 19 st. to jak wstanę to zmarznę bo będzie koło 17
Czy pod łóżkiem/kanapą można mieć podłogówkę czy nie jest to wskazane, czy łóżko/kanapa musi być na nóżkach bez skrzyni na pościel aby ciepłe powietrrze mogło uciekać do pokoju?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochę wracając do swojego wcześniejszego wpisu i odpowiedzi Bogusia.
Nie mam alergii na kaloryfery, tylko na głupotę.
Wyraźnie napisałem dokładnie to samo, co Bogusław
:
Cytat

Można zaryzykować stwierdzenie, że rodzaj ogrzewania jest „obojętny” alergikom, ale u „astmatyków” może mieć znaczenie.


uzasadniając wcześniej, taki mój punkt widzenia.

Realnie to wygląda tak, że w ściśle określonych przypadkach (nazwijmy to „naczyniowymi”) „szkodliwa” może być podłogówka (bez alergików), zwłaszcza ta źle zaprojektowana i źle wykonana – a w innych przypadkach (nazwijmy je „oddechowymi”), „szkodliwe” mogą być kaloryfery, zwłaszcza te wysokotemperaturowe.
Czynnikiem łączącym oba te (skrajne) przypadki jest temperatura obu rodzajów „grzejników” – im wyższa, tym większy ewentualny szkodliwy wpływ, na zdrowie (a w zasadzie na określone schorzenie, bo zdrowych oba przypadki raczej nie dotyczą).

I dla przypomnienia – podłogówka musi być tak zaprojektowana i wykonana, aby w strefie ciągłego przebywania ludzi, jej temperatura (podłogi) nigdy nie przekraczała 29 stopni, a w strefach brzegowych i łazienkach dopuszczalna jest temperatura do 35 stopni.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość M.Z.
      Trzymajmy się realiów.Porównując taki domek do mieszkania nie bierzmy pod uwagę tylko mieszkań z ostatniego okresu dużych metraży.Dawniej kawalerka(M1) to pokój z łazienką i aneksem kuchennym,często ok.20m2.Pokój z kuchnią(M2) to już oddzielna kuchnia,czasem większa łazienka i pokój,25-35m2.Dwa pokoje z kuchnią(M3) bywały spore ale te najmniejsze miały 37-40m2.Domek z antresolą,którą zazwyczaj się robi to ok.45-60m2.Mamy odpowiednik mieszkania M3.To całkiem sporo.Na pewno dla 2 osób wystarczy a i na początek gdy pojawi się dziecko.To kwestia rozplanowania i oczekiwań.Wielu projektantów a właściwie "urządzaczy wnętrz" musi mieć dużą przestrzeń by coś zdziałać.Dać takiemu 35m2 i zadanie urządzenia dla 2 osób,tak by mogli ze wszystkim się zmieścić a co będzie?Widziałem takie projekty,to było żałosne. Kto stawia taki domek?Ten,kto nie ma pieniędzy na duży lub po prostu taki mały mu wystarczy.W/g mnie lepiej podzielić przestrzeń na oddzielne pomieszczenia ponieważ jest lepsza izolacja dźwiękowa i łatwiej pomieścić rzeczy. Meble trzeba dobierać lub robić na wymiar,można samemu.Kupna,gotowa szafka najczęściej ma złe proporcje,sporo miejsca jest zmarnowane.Dobre są np.zbudowane ściany ale szafkami w kolorystyce tych ścian,nie kontrastowe.Nie zmniejszają optycznie tak bardzo przestrzeni.Dobrze sprawdzają się meble niskie a pojemne.Człowiek potrzebuje więcej miejsca od pasa w górę.Gdy wyżej mamy np.tylko jedną ścianą zabudowaną a reszta to niskie meble to nie jesteśmy przytłoczeni. Jeśli domek będzie na działce o sensownym metrażu i dobrze zagospodarowanej może być całkiem wygodnym miejscem do życia.Zawsze,jeśli metraż pozwala, można z czasem postawić jakiś budynek gospodarczy,też taki do 35m2.
    • Witam Mam na oku działkę budowalna ok. 1700m2. Działka jest ostatnia działka wzdłuż drogi gminnej z warunkami zabudowy. Na działce jest zagajnik z brzózek i olchy. Z badań geologicznych wyszło ze woda jest na 0,6m pod poziomem gruntu, do 2-2,5m są piaski średnie, potem przewarstwienie namułów piaszczystych + torf( około 1,5m) potem znowu piasek średni ze żwirem. Po rozmowie z geologiem wychodzi ze jest to teren po starym zbiorniku wodnym, bądź starorzecze.  Moje pytanie brzmi, czy domek 5x10 na płycie fundamentowej jest do wybudowania na tej działce. Czy trzeba wymienić grunt? czy nawieźć np. 0,5m nasypu pod płytę? Domek  jak wcześniej 5x10m w konstrukcji drewnianej szkieletowej. Działka jest w dość okazyjnej cenie oraz w okolicy która nam się podoba. Z góry dziękuje za pomoc.
    • Na mapach to były dwa budynki połączone plecami. Po inwentaryzacji wyszło, że jeden budynek. Taki potworek jakich wiele po szalonych w budownictwie latach 70-, 80- 90- tych.
    • nie bardzo rozumiem jak ktoś ładował telefon w łazience i ten "przypadkowo" wpadł do wanny. Pannica wzięła telefon, a że się rozładowywał, to podpięła w łazience. Łazienki mamy tak mikroskopijne w blokach, że od gniazdka przy umywalce (do suszarki, golarki) jest bardzo blisko do wanny i pewnie wystarczająco długi okazał sie przewód ładowarki.  
    • A co ma być? Czytamy, co ustalił producent i postępujemy, jak sobie życzy. Jak przy każdym urządzeniu. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...