Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

czy przy podłogówce kleić płytki na płytki czy zrywać


Recommended Posts

Witam, chcę położyć nową warstwę (większych niż te istniejące) płytek na starej warstwie płytek. Mam ogrzewanie podłogowe i zastanawiam się, czy będę stratny o ciepło (które np. ma dłuższą drogę, aby się wydostać na powierzchnię), o większe rachunki, o dłuższe nagrzewanie się posadzki. Czy ktoś temat przerabiał i ma swoje zdanie na ten temat, proszę o opinie icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

..., czy będę stratny o ciepło (które np. ma dłuższą drogę, aby się wydostać na powierzchnię), o większe rachunki, o dłuższe nagrzewanie się posadzki....



Nie przerabiałem takiego tematu, jednakże jest to logiczne że takie straty będziesz miał. Pozostaje kwestia jak duże będą te straty i czy ci to będzie przeszkadzać.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A niby czemu straty? Będzie się zapewne nagrzewało wolniej i tyle.




Wydaje mi się, że są na tym straty ciepła gdyż wiadomo- kamień to świetny przewodnik, jednakże im grubsza warstwa tego kamienia tym więcej ciepła w nim pozostaje. Tak to na chłopski rozum pojmuję.

Zgodzę się, że będzie się nagrzewało wolniej- zakładam jednakże, że to jest odczuwalne jedynie raz w roku, wtedy kiedy się włącza ogrzewanie na zimę, także to przeboleję icon_wink.gif

Gorzej z tymi stratami, nie bardzo wiem czy stanowi to duże obciążenie w budżecie domowym czy nie, choć wątpię ażeby tak było. Mając perpsektywę zrywania 50m2 podłogi, brudu, kurzu a w domu żona w zaawansowanej ciąży- nie chcę też narażać nas na zbędny dyskomfort. Stąd ten dylemat. Może jest ktoś kto temat przerabiał icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, chcę położyć nową warstwę (większych niż te istniejące) płytek na starej warstwie płytek. Mam ogrzewanie podłogowe i zastanawiam się, czy będę stratny o ciepło (które np. ma dłuższą drogę, aby się wydostać na powierzchnię), o większe rachunki, o dłuższe nagrzewanie się posadzki. Czy ktoś temat przerabiał i ma swoje zdanie na ten temat, proszę o opinie icon_smile.gif


Jeżeli ogrzewanie jest dość nowoczesne z programowaniem precyzyjnym w pomieszczeniach - kiedy jaka temperatura to akumulacyjność jest wadą i koszty mogą wzrosnąć. System jest stary - centralny - dodatkowe płytki nie mają znaczenia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, chcę położyć nową warstwę (większych niż te istniejące) płytek na starej warstwie płytek. Mam ogrzewanie podłogowe i zastanawiam się, czy będę stratny o ciepło (które np. ma dłuższą drogę, aby się wydostać na powierzchnię), o większe rachunki, o dłuższe nagrzewanie się posadzki. Czy ktoś temat przerabiał i ma swoje zdanie na ten temat, proszę o opinie



Będzie jeszcze trudniejsze sterowanie ogrzewaniem podłogowym dlatego że zwiększy się akumulacja . podłogówka ma już dużą bezwładność cieplną, co dobrze wpływa na współpracę z kotłem, ale utrudnia szybkie zmiany wydajności.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Będzie jeszcze trudniejsze sterowanie ogrzewaniem podłogowym dlatego że zwiększy się akumulacja . podłogówka ma już dużą bezwładność cieplną, co dobrze wpływa na współpracę z kotłem, ale utrudnia szybkie zmiany wydajności.




Podłoga, którą chcę wymienić jest na otwartym parterze gdzie są kuchnia, salon i jadalnia. Od zawsze mam ustawione 20 stopni na dole, na górnych pomieszczeniach faktycznie programuje się indywidualnie temperatury. Wydajność zatem a raczej jej zmiany też chyba nie będą mnie dotyczyć.

Bardzo dziękuję za opinie, nieoceniona pomoc!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
myślę że tobie pewnie chodzi o czynnik przewodzenia
wiesz dzisiejsze kleje rozpływne wypełniają w pełni pustki jakie mogą się znaleść pod płytką,mają dobre czynniki przewodzenia, gdybyś zdjął poprzednie i położył nowe na odpowiednim kleju to miałbyś gwarancję że eliminujesz mostki powietrzne przynoszące straty
po za tym nie wiadomo klej jaki był poprzednio i czy ma duży czynnik przewodzenia co dzisiejsze

wyrównaj też podłoże pod nowe płytki i jak najmnej kleju, mniejszy opór w przewodzeniu










czkam na opinie ekspertów icon_cool.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ścianka klasyczna 24, miałem na myśli to ze kątownik myśle ze przynajmniej 10 cm x 10 to musiałbym bloczek stawiać na nim. Można tak ?
    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...