Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

a jeśli kicia gryzie?


Recommended Posts

Bo trochę gryzie. Traktuje to oczywiście jako zabawę , łapie łapkami za palce i ząbkami tez potrafi chwycić. Raz mnie skaleczyła do krwi. Ostre ma te zębalki jak szpilki. Jak ją oduczać takiej zabawy? I czy obcinacie kotom pazurki? Ona w domu dośc odpukać nic nie zniszczyła więc jej nie obcinałam a po sterylizacji na wiosnę będzie sobie chodzić po polach więc nie chce jej pozbawiać naturalnej broni...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nasze maja drapak, ale i tak obcinamy bo oni sa domowymi lwami kanapowymi. Dzika furia teściowej gryzie jak diabli i nie da jej sie oduczyć. Pomaga posmarowanie rąk kremem o intensywnym zapachu.
Jak ma wychodzić to załuż jej obróżkę z adresówka. Do wiosny obcinaj jej pazurki, szybko odrastają, tydzien i bedzie miał długie.Jak masz też psa to sa takie specjalne nożyczki dla czworonogów do kupienia w zoologicznym.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie też drapak ... nie obcinam pazurków ....
moje zwierzaki nie gryzą ... ale też nie prowokujemy nigdy zabawą agresji w zwierzakach .... nie tolerujemy od początku ani u psów ani u kotów gryzienia po rękach ...
wiem jak to zabrzmi ... ale powiem Wam jak od małego uczę swoje zwierzaki, że gryźć nie wolno ....
kiedy małe wściekłe mnie użre (nawet w zabawie) , to pokazuję zęby ... i użeram także w takim miejscu , żeby skojarzył moje zęby z bólem (łapka , ucho) ... zwierzak ma widzieć, że skoro on może mnie ugryźć i zadać mi ból , to ja tez mogę ... kilka takich akcji i po sprawie ... icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzika furia teściowej nawet jak jej ,za przeproszeniem, żona dała w pysk to sie nie zraziła i dalej gryzie. Siedzisz w fotelu a furia chyc do twoich palcy i gryzie. Wydaje mi sie ze mało wybawiona jest po prostu i "nieuczłowieczona". Moje koty też nie gryza nas, tak je wychowałem, ale one były jakieś pojetne.

daggulka tfu tfu icon_razz.gif icon_wink.gif
Ja tak psa tresowałem tylko ze nie gryzłem go a odwracałem brzuchem do góry i przytrzymywałem az zrozumiał ze jestem silniejszy i lepiej nie podskakiwać icon_cool.gif -szczeniak był. Musiał wiedzieć kto jest przywódca stada, a pokazywanie brzucha to gest poddania u psów.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

daggulka tfu tfu icon_razz.gif icon_wink.gif
Ja tak psa tresowałem tylko ze nie gryzłem go a odwracałem brzuchem do góry i przytrzymywałem az zrozumiał ze jestem silniejszy i lepiej nie podskakiwać icon_cool.gif -szczeniak był. Musiał wiedzieć kto jest przywódca stada, a pokazywanie brzucha to gest poddania u psów.



wiem, wiem ... podobnie skutkuje złapanie za kark i potrząśniecie coby poczuł.... icon_wink.gif

z tym, że ta metoda co ją zapodałam nie kojarzy się zwierzakowi z : kto tu "rządzi" , ma mieć skutek taki, żeby zwierzak skojarzył zęby z bólem i naumiał się, że skoro on może zadawać ból , to i ja jemu mogę i nie jest to przyjemne ... icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mały kotek, ma instynkt dużego łowcy. W „przyrodzie” to rodzeństwo i matka określają granice zadawania bólu podczas zabawy – co skutkuje schowaniem pazurów i bardzo delikatnym „gryzieniem”.

Zawsze jest tak, że ewentualna „krwawa” reprymenda, poprzedzona jest „sygnałem głosowym” – krótkim i donośnym.

Dlatego koty domowe nie „zagryzają” myszy (ta „pada” ze stresu lub (i) wycieńczenia) – bo te „piszczą”, a kot jest „nauczony” aby nie sprawiać bólu. Dzikie koty takiego problemu nie mają i zagryzają mysz, bo „przyroda” nauczyła je rozróżniać „okrzyk bólu” swoich, od „okrzyku bólu” ofiary.


Dodam, że w przypadków kotów, skutkuje „psik” (pewnie akustycznie najbliższe naturalnemu ostrzeżeniu jakim jest „syk” kota.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mały kotek, ma instynkt dużego łowcy. W „przyrodzie” to rodzeństwo i matka określają granice zadawania bólu podczas zabawy – co skutkuje schowaniem pazurów i bardzo delikatnym „gryzieniem”.Zawsze jest tak, że ewentualna „krwawa” reprymenda, poprzedzona jest „sygnałem głosowym” – krótkim i donośnym.

Dlatego koty domowe nie „zagryzają” myszy (ta „pada” ze stresu lub (i) wycieńczenia) – bo te „piszczą”, a kot jest „nauczony” aby nie sprawiać bólu. Dzikie koty takiego problemu nie mają i zagryzają mysz, bo „przyroda” nauczyła je rozróżniać „okrzyk bólu” swoich, od „okrzyku bólu” ofiary.


Dodam, że w przypadków kotów, skutkuje „psik” (pewnie akustycznie najbliższe naturalnemu ostrzeżeniu jakim jest „syk” kota.



Masz rację-mój Rysiek został pozbawiony rodziny bardzo wcześnie i jako dzikie kocię trafił do nas. Kiedy juz przekonał się do nas i zaczęły sie zabawy z gryzieniem nie podejrzewałam co z tego wyniknie.W miarę jak rósł-jego zabawy były brutalniejsze i mocniej gryzł.Dopiero wtedy wyczytałam,ze kotek pozbawiony zbyt wcześnie matki czy rodzeństwa -nie umie znaleźć umiaru w zabawie z człowiekiem.Normalnie zostałby tego nauczony w zabawie z nimi.Częściowo dobre efekty daje faktycznie ugryzienie(czyste uszko kota to nic obrzydliwego icon_wink.gif )lub złapanie za kark małego.
U przypadku Ryśka efekt był znikomy,choć ma 1,5roku do tej pory potrafi dziabnąć mocniej-taki jest i takiego juz zaakceptowałam.Kastracja nic nie zmieniła.
Dlatego np.hodowcy radzą aby nie kupować bardzo malutkich kociaków, tylko poczekać aby "wyłagodniały" pośród rodzeństwa. No ale w przypadku takich sierot musimy my zadziałać icon_biggrin.gif
Ja mimo tej wady(gryzienie) kocham Ryśka,ale czasem szkoda mi,że nie jest tak łagodny jak nasze dwa poprzednie kociaki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A pazurki sami obcinacie?



mojemu, też Ryśkowi icon_mrgreen.gif , obcinam pazury sama, zwykłą, ludzką obcinaczką, co tydzień, dwa, bo drapak stoi, a on ma go w głębokim poważaniu (drapie za to dywany i chodniki icon_rolleyes.gif ). Strasznie tego nie lubi, zawsze protestuje i "płacze" przejmująco, ale wyćwiczyłam sobie najlepszy sposób i udaje nam się dość szybko wykonać całą operację icon_wink.gif
Co do gryzienia.. no też potrafi, małpiszonek jeden, uchlać znienacka, ale zwiewa od razu gdzie pieprz rośnie. całe szczęście, nie zdarza mu się to dość często.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dzieki za wszystkie rady:) a jak wasze koty reaguja na choinkę?



w ubiegłe Święta Zołza jeno powąchała i se poszła ... centralna ignorancja ...
Rudy był zaciekawiony włosami anielskimi .... dostał ze trzy razy ostrzeżenie w postaci rzuconego kapcia kiedy nie patrzył - przestraszył się i dał spokój .....
za to z Jagą - znaczy psicą będę miała w tym roku podejrzewam trzy światy .... icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jak wasze koty reaguja na choinkę?



to będą pierwsze Święta Ryska u nas, przy choince, więc sama jestem ciekawa icon_wink.gif Na razie wczoraj, podczas ubierania, spodobała mu się strasznie jedna, niebieska bombka i sobie ją.. boksował, siadając na tylnych łapach icon_lol.gif ale tylko tyle, a jak to dalej będzie, to zobaczymy icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się składa, że wszystkie nasze koty, które mieliśmy od małego - przychodziły do nas jesienią - czyli choinka była w okresie cielęcym icon_smile.gif.
Każda choinka traciła kilka bombek za sprawą najmłodszego sierściucha, ale dorosłe już choinkę ignorują. Na szczęście nie próbują się wspinać po pniu i skakać po gałązkach - umierają tylko bombki zawieszone najniżej.
Zobaczymy co w tym roku pokaże Ciapka... icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkała kiedyś ze mną kociczka....
No, właśnie.... miała taki kaprys....
Dokładnie wtedy w domu były też dwa psy....
OBA mówiły do niej - szefowa!
Wystarczyło,że się "skrzywiła" I JUŻ BYŁY "SPIERDZIANE"ze strachu...
Wiecie, czego mi nie wolno był zrobić?!
DOTKNĄĆ MOJEGO SYNA PIERWORODNEGO!!!
Był JEJ!!!
Jak płakał - gryzła i OBA psy dostawały wpierdól!
Ja i moja żona TEŻ!!!

KURWA!~@!!@
Dwa razy o ścianę, raz o podłogę - relacje zostały ustawione!
TO JA tu rządzę!!!
KURWA!!! PSY MNIE OBGRYŹĆ CHCIAŁY!!!! (kazała im?)
To było najwspanialsze zwierzątko, jakie miałem w domu...

Bardzo za nią tęsknię....
ONA była jak moja ...... !!!
Tak szybko odchodzą....

Adam M.

Grywam w bridge....
BLOTKA jej było....
Adam M.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie tam koty nie gryza. Czasami chciały ale wtedy się kota karci, tzn bierze się umiejętnie za kark ( umiejętnie b o może użreć) a następnie sie potrzącha . Tak robi kotka.
Klapsy są bezsensowne, jak już to nie wolno ręką bo kot sobie kojarzy ze pan go bije za nico. Może być płochliwy i tyle.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zagęszczarka jednokierunkowa vs rewersyjna   Zagęszczarki różnią się między sobą wieloma parametrami. Jednym z nich są możliwości poru szania się urządzeń. Zagęszczarka jednokierunkowa wykonuje swoją pracę tylko w jednym kierunku - do przodu, na wprost. Jeśli chcemy zawrócić urządzenie, wymagana jest odpowiednia ilość miejsca do wykonania tego manewru. Podczas prac na dużej przestrzeni nie stanowi to żadnego utrudnienia, ponieważ mamy sporo miejsca na zmianę kierunku jazdy zagęszczarki. Urządzenia rewersyjne z kolei dają możliwość pracy w obu kierunkach tzn. do przodu i do tyłu. Z tego właśnie względu będą dobrym wyborem do pracy w wąskich korytarzach czy alejkach.  Zagęszczarki jednokierunkowe    ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LF 130 LT To urządzenie o ciężarze 142 kilogramów, które świetnie sprawdzi się do ubijania cienkich i średnich warstw przy glebach ziarnistych. Urządzenie pracuje bardzo szybko, a do tego zostało wyposażone w dedykowaną płytę, która pracuje wydajnie nawet przy dużej prędkości. Zagęszczenie przebiega sprawnie i pozwala utrzymać odpowiednie tempo pracy na budowie. Dodatkowym udogodnieniem jest opatentowany przez markę uchwyt tłumiący drgania. Operator jest dzięki temu w pełni chroniony przed szkodliwymi poziomami wibracji maszyny i może pracować przez długi czas. Ponadto, uchwyt jest składany, co ułatwia transport, a także przechowywanie. Zagęszczarka Husqvarna LF 130 może być wyposażona w kółka transportowe, płytę elastomerową 500 mm oraz zestaw pasków umożliwiających podniesienie. Silnik benzynowy Honda pracuje tutaj wydajnie i bez zarzutu! Pas napędowy jest bardzo trwały za sprawą wentylatora chłodzącego oraz wentylowanej osłony. Kolejnym atutem zagęszczarki Husqvarna są płyty dolne o zaokrąglonych krawędziach, dzięki czemu efekty są jednorodne, a na podłożu nie powstają zbędne ślady.    ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LF 100 L   To kolejna zagęszczarka jednokierunkowa, która jest bardzo popularnym wyborem wśród specjalistów. Podobnie jak poprzednia zagęszczarka posiada ona zoptymalizowany kształt płyty i prędkość. Dzięki tym czynnikom otrzymujemy sprzęt, który zagęszcza szybko, łatwo i bezproblemowo. Znajduje on swoje zastosowanie podczas zagęszczania cienkich i średnich warstw gleb ziarnistych. Nie musimy obawiać się o zbyt duże przeciążania i dyskomfort podczas pracy, ponieważ dzięki innowacyjnemu uchwytowi praca operatora będzie wydajna i długotrwała bez narażenia go na jakiekolwiek szkodliwe dla zdrowia czynniki. Zagęszczarka LF 100 Husqvarna posiada opatentowane amortyzowane uchwyty, które obniżają poziom drgań poniżej 2m/s2. Ciężar tego urządzenia jest mniejszy niż w przypadku wcześniej omawianej zagęszczarki i wynosi tutaj 97 kilogramów. Szerokość robocza to z kolei 500 mm. Zagęszczarka LF 100 Husqvarna zapewnia oszczędność miejsca, ponieważ uchwyt jest składany. Dodatkowo urządzenie może pracować dłużej przy zużyciu mniejszej ilości wody dzięki dużemu zbiornikowi. Został on zabezpieczony przed korozją, a cały układ dystrybucji płynu pozwala na długą pracę bez konieczności robienia przestojów w celu uzupełnienia wody.   Zagęszczarki rewersyjne   ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LG 504    Jeśli potrzebujesz sprzętu do skutecznego zagęszczania gleby ziarnistej o średniej lub nawet dużej głębokości, to urządzenie może być dla Ciebie! Zagęszczarka Husqvarna LG 504 jest bardzo wydajna, niezawodna i umożliwia komfortową pracę w obu kierunkach. Została wyposażona w silnik z rozruchem elektrycznym i wskaźnikiem zagęszczenia. Ponadto, może stanowić alternatywę dla walców, jeśli chcemy popracować na wąskich przestrzeniach. Waga tej zagęszczarki wynosi 470 kilogramów, a powierzchnia robocza 700 mm. Dwukierunkowa zagęszczarka płytowa ma wysoką częstotliwość oraz charakteryzuje się wysoką przyczepnością na mokrej powierzchni! Nierówne podłoże także nie stanowi tutaj problemu - zagęszczarka Husqvarna LG 504 jest odpowiednio wyważona i komfortowa w obsłudze oraz konserwacji. Uchwyt jest amortyzowany, więc praca przez długie godziny staje się możliwa. Dzięki wskaźnikowi zagęszczenia operator jest informowany kiedy podłoże zostało odpowiednio zagęszczone. Zagęszczarka Husqvarna to niezawodność i bezpieczeństwo! Mocna rama ochronna osłania silnik oraz przekładnię. Płyta dolna wykonana została z bardzo wytrzymałej stali.      LG 164 ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA  Jeśli szukasz zagęszczarki dwukierunkowej o kompaktowych gabarytach przy zachowaniu dobrej wydajności, to zagęszczarka Husqvarna LG 164 będzie dobrym wyborem! Jest stosunkowo lekka (148 kilogramów) i posiada silnik benzynowy ze zmniejszonym zużyciem paliwa oraz poziomem emisji spalin. Kolejnym argumentem “za” są wysokiej jakości podzespoły, dzięki którym drgania są ograniczone, a praca bezpieczna i komfortowa. Płyta dolna została wykonana ze stali Hardox 400, która jest odporna na ścieranie. Konstrukcja płyty jest tak zaprojektowana, że kamienie nie dostają się między płytę, a ramę. LG 164 ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA została opracowana z myślą o pracy na podjazdach, parkingach, przy domach i wąskich rowach. Dobrze pracuje na cienkim podłożu z makadamu. Praca z tą zagęszczarką jest płynna i wyjątkowo sprawna! Rama doskonale zabezpiecza silnik oraz przekładnię, a także jest wyposażona w ucho do podnoszenia. Ułatwia to transport maszyny.    ZAGĘSZCZARKA HUSQVARNA LG 204    Kolejny produkt warty polecenia! Bardzo zwrotna zagęszczarka Husqvarna LG 204 idealnie nadaje się do pracy na cienkich warstwach nawierzchni makadamowej. Podobnie jak poprzednie urządzenie, dedykowana jest do działania przy domach jednorodzinnych, na parkingach, wykopach oraz podjazdach. Jej waga wynosi 211 kilogramów, a prędkość robocza sięga 23 metrów na minutę. Dzięki mniejszej masie roboczej i węższej płycie urządzenie jest wyjątkowo dynamiczne oraz zwrotne. Silnik od Hondy wytwarza niezbyt odczuwalne drgania na poziomie 3,5 m/s2. Jazda w przód i w tył jest bardzo wygodna, a uchwyt może być blokowany w danej pozycji, co ułatwia wykonywanie manewrów. Dzięki temu, że uchwyt można unieść, łatwo jest wykręcać zagęszczarką na wąskiej przestrzeni. Podnoszenie jest proste, dzięki mocnej ramie wyposażonej w specjalny, składany zaczep transportowy. Wspomniana rama świetnie chroni silnik i przekładnię!    
    • Szczególnie wtedy, gdy ma już pięknie wyrównaną ścianę po ułożeniu rur i elektryki i ta ściana ma wymiary 2x2 metry... albo na pięknie wypoziomowanej podłodze w hali, czy salonie o powierzchni 50 metrów... Bo już tyle nie wyjdzie, jak ma obrobić komin, albo ścianę z drzwiami i oknem...
    • Jaka pojemność betoniarki będzie odpowiednia?   Jednym z głównych parametrów, na który powinniśmy zwrócić uwagę kupując betoniarki na budowę jest ich pojemność. Od pojemności zależy ile mieszanki betonowej możemy uzyskać w trakcie jednego procesu mieszania. Na stronach produktowych w naszym sklepie znajdziesz takie informacje jak pojemność robocza betoniarki, zwana inaczej zasypową oraz pojemność całkowita. Co to oznacza? Wartość robocza oznacza maksymalną ilość zaprawy, którą uzyskamy w trakcie jednego cyklu pracy betoniarki, natomiast pojemność całkowita określa pojemność bębna betoniarki. Dzięki wiedzy o tym jaka jest pojemność robocza betoniarki, możemy dowiedzieć się także ile taczek z betonem uzyskamy po jednym cyklu mieszania. Betoniarki o małej pojemności tzn. 80 litrów mogą dać nam około jedną tarczę zaprawy. Tym samym, w przypadku korzystania z betoniarki 150l otrzymujemy około 2 taczki. Betoniarki o stosunkowo małej pojemności sprawdzą się podczas pracy najmniejszych ekip budowlanych. Jeśli natomiast potrzebujesz urządzenia na większy, zorganizowany plac budowy, dobrym wyborem może okazać się betoniarka 250l i więcej. Bardzo istotną kwestią jest fakt, że nie warto wybierać zbyt dużej betoniarki, ponieważ gotowa zaprawa musi zostać szybko wykorzystana. Za mała pojemność betoniarki z kolei, może znacznie opóźnić prace remontowe czy budowlane. Jeśli masz wątpliwości, który sprzęt będzie odpowiedni i spełni Twoje indywidualne potrzeby, zapraszamy do kontaktu.  Do pracy na budowie w średniej wielkości ekipie budowlanej możemy polecić Ci to urządzenie od renomowanej marki Altrad Belle:   BETONIARKA ALTRAD BELLE BWE-250KJ (230V)   Betoniarka o pojemności roboczej 250l spełni oczekiwania wielu inwestorów. Oprócz solidnych porcji mieszanki, które możemy uzyskać przy jednym cyklu pracy, to urządzenie posiada także kilka innych, ważnym atutów. Zbiornik mieszający jest tutaj bardzo stabilny i posiada wzmocnioną krawędź. Marka Altrad Belle zadbała także o wyjątkową konstrukcję mieszadła, która poprawia wydajność mieszania. Zastosowano tu także przekładnię ślimakową, która pozwala zwiększyć szybkość wyładunku oraz załadunku. Wyładunek może przebiegać bardzo komfortowo na wysokości taczki.  Kształt mieszalnika betoniarki   Kolejną ważną kwestią podczas wyboru betoniarki jest kształt mieszalnika. W pracy niedużej ekipy robotników bez problemu sprawdzi się betoniarka z mieszalnikiem bębnowym. Tego rodzaju urządzenie jest kompaktowe, a tym samym mobilne i wygodne dla małego zespołu pracowników. Mieszalnik betoniarki bębnowej może zapewnić także mniejsze zużycie energii elektrycznej, co jest rozwiązaniem ekonomicznym. Drugim rodzajem betoniarek są urządzenia posiadające mieszalnik kielichowy i z reguły mają zdecydowanie większe pojemności. Idealnie sprawdzają się na dużych i profesjonalnych placach budów. Można je spotkać wszędzie tam, gdzie trzeba wykonywać bardzo duże ilości zaprawy na przykład podczas budowy bloków i innych obiektów o większej powierzchni.  Pochylenie mieszalnika   Kolejnym elementem, na który chcemy zwrócić Twoja uwagę jest mechanizm przechylania. Możemy spotkać się z tym, że o wychyleniu bębna decyduje korba lub koło. Co to oznacza? Przechył mieszalnika betoniarki na korbę posiada przekładnię ślimakową, co powoduje z kolei, że do wyładunku zaprawy nie trzeba używać zbyt dużo siły. Wybierając opcję koła, konieczne będzie użycie hamulca ręcznego podczas wyrzucania zaprawy, co może być pewnym utrudnieniem jeśli zdecydujemy się na zakup betoniarki o dużej pojemności roboczej. Jedną z bardzo wygodnych i wydajnych betoniarek na korbę jest Altrad Belle BWE-190. Pojemność robocza wynosi tutaj 145 litrów, a wygodna korba umożliwia przechylenie bębna do dogodnego położenia bez wysiłku. Ponadto, urządzenie zostało wyposażone w wodoszczelny wyłącznik, duży otwór zasypowy czy też kryte łożysko bębna, co zapewnia nie tylko zwiększony komfort pracy, jak i trwałość.  Idealna betoniarka - na co jeszcze zwrócić uwagę? Jeśli planujesz zakup betoniarki, sprawdź także moc jej silnika. Odpowiednio duża moc zdecydowanie ułatwia pracę, ponieważ możemy wówczas najpierw napełniać bęben mieszanką, a dopiero w kolejnym kroku uruchomić betoniarkę. Jeśli z kolei moc jest nieduża, może zajść konieczność uruchomienia sprzętu przy jego niskim obciążeniu, a następnie dodawanie kolejnych składników mieszanki. Ponadto, zwróć uwagę na zasilanie - może być ono jednofazowe (230 V) i wówczas betoniarka będzie zużywała mniej prądu. Takie urządzenie można bez problemu podłączyć do zwykłego gniazdka elektrycznego. Drugą dostępną opcją jest zasilanie trójfazowe (380 V), które występuje w dużych pojemnościowo urządzeniach.   Zakup odpowiedniej betoniarki to inwestycja na lata. Dlatego warto korzystać z ofert renomowanych producentów, którzy poza udoskonalaniem parametrów swoich urządzeń, wprowadzają innowacyjne rozwiązania. Dzięki temu prace całej ekipy mogą być bardziej owocne. Betoniarka, która jest łatwa w obsłudze, nie wymaga użycia dużej siły i pozwala na uzyskanie dokładnie takich ilości materiału, których będziemy potrzebować, zapewni ciągłość prac na budowie oraz brak strat. Mamy nadzieję, że ten artykuł odpowiedział na pytanie jaką betoniarkę wybrać. Jeśli potrzebujesz konsultacji i profesjonalnego doradztwa, specjaliści z Norwit czekają na Twój telefon lub wiadomość! https://norwit.pl/197-oferty-specjalne-betoniarki  
    • Uwaga dotyczyła miejsca przed wjazdem OD STRONY DZIAŁKI, bo tak jak napisałam... brama nie może otwierać się na zewnątrz. Wydawało mi się to oczywiste. Zwykle wzdłuż ogrodzenia niczego poza krzewami się nie planuje, brama przesuwna więc w niczym nie będzie przeszkadzać.  
    • Głęboko ta glina zalega? Niezła wanna się z tego robi po opadach. Tutaj mam poradę n/t odwodnienia działki gliniastej: źródło: https://building-companion.pl/blog/artykuly/po-budowie/drenaz-dzialki-gliniastej-jak-to-zrobic/ " Jak prawidłowo wykonać drenaż działki gliniastej? 1) Pierwszą czynnością jest wykopanie rowków, w których będą biegły rury drenażowe. Ich głębokość powinna sięgać warstwy nieprzemarzalnej, aby instalacja nie zamarzła w okresie zimowym. Zazwyczaj jest to około 80 – 90 cm. 2) Na dno wykopu wysypujemy warstwę piasku, na który kładziemy geowłókninę. Jest ona niezwykle ważnym elementem drenażu, ponieważ odpowiada za filtrację wody i zabezpiecza całą instalację przed zapychaniem się. 3) Na tak przygotowane podłoże wysypujemy obsypkę żwirowo-kamienną, kładziemy na nią rurę drenażową i przysypujemy z góry resztą obsypki. 4) Ostatnim krokiem jest staranne owinięcie kamienia pozostałą geowłókniną, a następnie zasypanie całego wykopu ziemią."   Mam nadzieję, ze Ci się przyda.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...