Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
vega1

co można zrobić z cytryn?

Recommended Posts

mam 40 obranych świeżych cytryn. Co można z nich zrobić? Macie jakiś pomysł? Szkoda mi w kosz puścić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamarynować, część przynajmniej. Przepisy w necie. Przepisy na marokańskie jedzenie z marynowanymi cytrynami, tamże.
Z części wyciskać sok i na bieżąco wciągać lemoniadę. Zimą ekstra zastrzyk witaminy C w najnaturalniejszej postaci.
Reszta do rumu z Colą. Co prawda może to i nie najlepsza pora roku na Cuba Libre a cytryna to nie limona, ale da się.

Smacznego i na zdrowie.

A .. jeszcze mi się przypomniało ....
Smaż ryby i marynuj piersi drobiowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wielkie dzięki. Nawet nie wiedziałem że marynowane cytryny są tak pożądane icon_smile.gif i że możliwe do zrobienia. Zachciało mi się cytrynówki na święta więc zużyłem łupy a środki zostały icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przepis jest banalny. Nauczyli mnie go włosi jeszcze gdy pracowałem na Sycylii. Tyle że oni nie robili tego hurtowo icon_smile.gif

40 cytryn obierasz. Łupy ładujesz do słoja lub gara, i zalewasz 1,5 litra spirytusu. Zawijasz folią lub czymś innym aby było hermetyczne. Odstawiasz na tydzień. Po tygodniu odcedzasz łupy, a spirytus zalewasz wodą w proporcji każdy jak lubi. Ja robię 50/50. Dosładzasz dużoooo do smaku, mieszasz i odstawiasz na kilka dni do przeżarcia. Gotowe.

Najlepszy myk jest wtedy (i zupełnie nie wiem jak się to dzieje), gdy do spirytusu dolewasz wodę. Wtedy bezbarwny spirytus dostaje arcyżółtego koloru. Tak więc nie potrzeba nawet barwników a cytrynóweczka jest żółta i pyszna. Polecam szczerze bo naprawdę w sklepie takiej nie kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba zrobię... ale z połowy porcji...
i jestem bardzo ciekawa tego "przejścia" w inny kolor icon_smile.gif

a z cytryn wycisnę sok - najłatwiejsze rozwiązanie... sok przydaje się do wielu rzeczy w kuchni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chyba zrobię... ale z połowy porcji...
i jestem bardzo ciekawa tego "przejścia" w inny kolor icon_smile.gif


no wygląda dość niesamowicie. Podejrzewam że spirytus wyciąga z łup cytryn jakiś barwnik który uwidacznia się dopiero po dodaniu wody. Nie wiem, trzeba by chemika jakiego spytać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja polecam z cytryn pyszną i szybką nalewkę(dla niecierpliwych),gdzie zużywasz całe cytrynę(sok też).
Skład:
5 cytryn
2 szklanki wody
2 szklanki spirytusu
2 szklanki cukru.

Cytryny obrać cienko ze skórki (tylko to żółte).Zalać (skórki) spirytusem na dobę w szczelnie zamkniętym słoiku.Po tym czasie wodę zagotować z cukrem,wystudzić.Wycisnąć sok z cytryn-dodać do wody.No i połączyć ze spirytusem zlanym ze skórek(przed zlaniem dobrze wstrząsnąć).Nalewka jest naturalnie mętna ale i wzrok po kilku "głębszych" też icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zamarynować, część przynajmniej. Przepisy w necie. Przepisy na marokańskie jedzenie z marynowanymi cytrynami, tamże.
Z części wyciskać sok i na bieżąco wciągać lemoniadę. Zimą ekstra zastrzyk witaminy C w najnaturalniejszej postaci.
Reszta do rumu z Colą. Co prawda może to i nie najlepsza pora roku na Cuba Libre a cytryna to nie limona, ale da się.

Smacznego i na zdrowie.

A .. jeszcze mi się przypomniało ....
Smaż ryby i marynuj piersi drobiowe.


Trzylwy muszę Ci podziękować. Właśnie pojadłem 2 pstrągi smażone z tymi marynowanymi cytrynami które mi doradziłeś zrobić. Są rewelacyjne. Nadają potrawie wspaniały smak. Polecam wszystkim spróbować. Zapewne do mięsa czerwonego również dodadzą niepowtarzalnego smaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zastanowiłeś się, który pokój (pokoje) przeznaczysz rodzicom? I czy wystarczy wam jedna łazienka na górze? Czy będziecie mieli jeszcze jedno dziecko? Czy dla dziecka też już przeznaczyliście któryś z pokojów? Czy potrzebny ci jest gabinet i jaki?   Reasumując - domek jest b. ładny, powierzchnia nad garażem jest obiecująca, mogla by być np. dla dziadków + dodatkowa łazienka. Ale najpierw sam musisz obliczyć, ile i na co - będziesz potrzebował powierzchni.   Ja bym tą część głowną lekko poszerzył i przedłużył, przy pozostawieniu funkcji i wyglądu, który jest super. Dzieki temu zyskałby pokój dzienny, kuchnia, a na górze pokoje. Na pewno jest to do uzgodnienia z projektantem, tylko cena się zmieni, ale to i tak mały procent kosztów realizacji.   To tak wg mnie.      
    • Dzień dobry. Chcę wybudować dom i jesteśmy na etapie wyboru projektu, dlatego chciałem się zapytać o radę. Moja rodzina już jest spora, z żoną mamy jedno dziecko i zapadła decyzja, że będziemy mieszkać z rodzicami w nowo wybudowanym domu. Potrzebuję więc w miarę dużego domu, co najmniej 130m2 jak nie więcej i z trzema sypialniami. Znalazłem w internecie projekt, załączam Wam parter i piętro. Co myślicie? Jest w rozsądnej dla mnie cenie, ale mam obawy co do przestrzeni, czy będzie wystarczająco. Budynek sam w sobie jest że tak powiem, klasyczny, co zdecydowanie jest na plus.      
    • Pani Kasia wraz z mężem kupili dom z 1930 r. Zamiast zainwestować w nowoczesne mieszanie zdecydowali, że chcą zamieszać w budynku z duszą i klimatem. Stary dom wymagał jednak kompleksowej termomodernizacji. Jak wymiana kotła wpłynęła na koszty ogrzewania leciwego budynku? Stary dom z własną historią, zakorzeniony na działce pełnej zieleni był marzeniem inwestorów od dawna. Znalezienie idealnego miejsca zajęło im dwa lata, decyzję o jego zakupie podjęli w tydzień! Nowi właściciele zamieszkali w swoim wymarzonym domu po krótkim, trwającym kilka miesięcy remoncie. Jednak niedługo po przeprowadzce zaczęły pojawiać się problemy. Jednym z niemiłych zaskoczeń okazały się koszty ogrzewania budynku. Oczywiście Pani Kasia spodziewała się, że stary dom będzie generował wyższe koszty niż ich poprzednie mieszkanie ale nie sądziła, że rachunki za gaz będą aż tak duże. Pierwszy sezon grzewczy w starym domu kosztował aż 9000 zł! Mimo tego, że kocioł gazowy pracował „pełną parą”, a rachunek za ogrzewanie przerósł ich najśmielsze oczekiwania domownicy nie odczuwali oczekiwanego komfortu cieplnego. Pani Kasia i jej mąż wiedzieli, że muszą podjąć kroki, które pozwolą znacznie ograniczyć wydatki związane z ogrzewaniem budynku w kolejnych sezonach, dlatego zdecydowali się na kompleksową termomodernizację domu. W pierwszej kolejności zlecili wykonanie bilansu cieplnego. Analiza kamerą termowizyjną wskazała najbardziej problematyczne miejsca, przez które uciekało ciepło. Po wymianie okien i dociepleniu dachu inwestorzy widzieli, że niezbędna będzie również termoizolacja ścian z zewnątrz oraz modernizacja systemu grzewczego. Wymiana kotła Piec gazowy, który dotychczas ogrzewał dom pani Kasi okazał się jednym z winowajców tak wysokich kosztów ogrzewania. Po sprawdzeniu jego metryki okazało się, że został wyprodukowany w latach 90-tych. Miał więc już swoje lata, co wpływało m.in. na sprawność z jaką pracował oraz ilość zużywanego gazu. Stary kocioł uniemożliwiał również inwestorom sterowanie temperaturą we wnętrzach domu, nie mogli też podpiąć do niego ogrzewania podłogowego, które zostało wykonane w części pomieszczeń. Wszystkie te czynniki spowodowały, że pani Kasia i jej mąż bez wahania zdecydowali się wymienić kocioł na nowy, jeszcze przed ociepleniem ścian zewnętrznych. Nowy kocioł gazowy w starym domu Po uwzględnieniu zapotrzebowania na ciepło budynku oraz wszystkich potrzeb jego mieszkańców ekspert firmy Viessmann, której inwestorzy powierzyli prace związane z modernizacją kotłowni, zaproponował wymianę starego pieca na kondensacyjny kocioł gazowy nowej generacji Vitodens 222-F. Jest to urządzenie kompaktowe, z wbudowanym zasobnikiem wody użytkowej. Dzięki zintegrowaniu w jednej obudowie kotła gazowego i zasobnika c.w.u. pani Kasia zyskała więcej miejsca w pomieszczeniu, które chciała przeznaczyć również na pralnie. Modernizacja kotłowni zredukowała również liczbę rur, zapewniając więcej przestrzeni do zagospodarowania m.in. na ścianach. Nowy kocioł gazowy umożliwił nie tylko wygodne zarządzanie pracą systemu grzewczego (z poziomu panelu dotykowego, lub zdalnie - np. za pomocą smartfona), ale również osobne sterowanie temperaturą w różnych wnętrzach domu. Współpraca kotła z ogrzewaniem podłogowym zapewniła także wysoki komfort cieplny w pomieszczeniach pozbawionych grzejników. Co ważne już sama wymiana kotła przyniosła duże zmiany w postaci sporej redukcji kosztów ogrzewania, jeszcze przed ociepleniem ścian. Po pierwszym miesiącu użytkowania nowego kotła Vitodens 222-F wysokość rachunków za gaz zmniejszyła się o 30%. Uzdatniona i zmiękczona woda Przy okazji modernizacji kotłowni inwestorzy postanowili zamontować w niej urządzenie, które będzie filtrowało i zmiękczało wodę wodociągową w domu. Stacja uzdatniania wody Aquahome Duo zapewniła domownikom czystą wodę pitną i pozwoliła uporać się z jej twardością, która również była zmorą pani Kasi. Montaż urządzenia rozwiązał problem nieestetycznych, trudnych do usunięcia osadów kamiennych pojawiających się na kabinie prysznicowej oraz kuchennej i łazienkowe armaturze. Dzięki zmiękczaniu wody stacja uzdatniania wyeliminowała również ryzyko powstawania tzw. kamienia kotłowego, odpowiedzialnego m.in. za krótszą żywotność kotłów i innych urządzeń mających kontakt z twardą wodą. Jesteś zainteresowany modernizacją swojego domu? Złóż zapytanie ofertowe TUTAJ! Nasi specjaliści bezpłatnie i niezobowiązująco przygotują dla Ciebie ofertę!
    • Jak nie masz wprawy w gruntowaniu pędzlem to se biedy narobisz
    • Ostatnie gruntowanie to jak malowanie tylko bezbarwną farbą, pędzlem się muska powierzchnię tylko tyle, żeby pokryć, wzmocnić akryl przed malowaniem farbą.  Pędzle wporzo tylko malarz do ...............
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...