Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Ja zawsze mam żywą choinke w doniczce, ten zapach icon_smile.gif nie zamienilabym na sztuczną. po świętach wywozimy ją na działkę do teściów i tam sadzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja w tym roku spędzę pierwsze święta w swoim nowym domku i oczywiście musi być żywy świerk, a na działce posadziliśmy tez kilka pięknych sosenek, które mam nadzieje śnieg przystroi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak byłam dzieckiem, marzyłam o prawdziwej choince, bo moja babcia zawsze wspominała, że to coś wyjatkowego. W te święta po raz pierwszy z ukochanym ubieraliśmy własne drzewko i było sztuczne. Przykro byłoby patrzeć, jak drzewko obsypuje się i umiera, a nie mamy ogrodu, żeby ją przesadzić. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczej temat choinek się kończy. Już po świętach i choinki już dawno się obsypały. Ale jeśli już ja tam wolę sztuczne nie obsypują się i można użytkować kilka lat. A szkoda żywe drzewko wycinać, niech sobie rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zawsze u mnie w domu rodzinnym była sztuczna choinka, nikt nie wpadł na pomysł, by marnować żywe drzewko dla tych paru dni. Teraz, gdy jestem już na swoim, nie mam choinki w ogóle. Nie jest mi do niczego potrzebna. Chociaż jak już by mi coś nagle strzeliło do głowy i chciałabym mieć taką ozdobę, to jednak też postawiłabym na sztuczną. Potrafią być tak piękne, że żywe nie potrafią im dorównać, a poza tym posłużą przez wiele lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sztuczna musi być eksploatowana co najmniej 10 lat by się zwrócił "ślad ekologiczny" (czyli zużycie ropy naftowej, energii, wydzielenie CO2).

 

Mam też sztuczną, ale tylko dlatego, że Świąt nie spędzam w domu a jakąś choinkę, jako dekorację chcę mieć.

 

Żywa to jednak coś zupełnie innego - natury się nie podrobi. Nawet nie wymaga specjalnego obwieszania bombkami, bo sama z siebie zdobi.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Oktawia napisał:

Zawsze u mnie w domu rodzinnym była sztuczna choinka, nikt nie wpadł na pomysł, by marnować żywe drzewko dla tych paru dni. Teraz, gdy jestem już na swoim, nie mam choinki w ogóle. Nie jest mi do niczego potrzebna. Chociaż jak już by mi coś nagle strzeliło do głowy i chciałabym mieć taką ozdobę, to jednak też postawiłabym na sztuczną. Potrafią być tak piękne, że żywe nie potrafią im dorównać, a poza tym posłużą przez wiele lat.

Dziecko neostrady urodzone w epoce sylikonu i plastiku ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam prawdziwą która rośnie 1,5 m od okna w ziemi na ogrodzie. To jakaś wolno rosnąca odmiana świerku. Ozdabia się lampkami i wygląda cudnie, do tego przez to duże okno wygląda jakby stała w domu.

To naprawdę dobry pomysł do naśladowania, potrzebne tylko okno do ziemi i domek na działce.:icon_lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Oktawia napisał:

jednak też postawiłabym na sztuczną. Potrafią być tak piękne, że żywe nie potrafią im dorównać

:hahaha2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...