Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Proton

łóżka piętrowe

Recommended Posts

Od jakiego wieku myślicie że bezpieczne jest spanie dzieci na łóżeczku piętrowym? Czy to praktyczny mebel? Wydaje mi się że spora oszczędność przestrzeni. Napiszcie jakie macie doświadczenia z takimi meblami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc tak mam łóżko piętrowe drewniane dla bobasów. Na parterze śpi moja 2 letnia córka, natomiast na pietrze syn 5 lat.
Uważam że to jest świetne rozwiązanie. Odnośnie dołu to nie ma jakiegoś wieku od kiedy, jest barierka i raczej bobas nie wypadnie a nawet to i tak wysokość jest symboliczna. Poza tym zajmuje mało miejsca. C nie zmienia faktu ze trzeba uważać na dzieciaki, bo takie łózko nie nadaje się do dzikich harców icon_smile.gif Ostatnio starszy bobas spadł z tego łózka na głowę na dywan. Nic mu się nie stało ale strachu trochę było, i myślę ze mu przynajmniej odnośnie skakania na tym łózku przeszło. Zapewne tak jak ostatnio włożył łapę do sokowirówki icon_smile.gif Teraz sokowirówkę omija szerokim łukiem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę że dziecko 5 letnie jest już wystarczająco duże na spanie na górnej części łóżka piętrowego. Napewno jest to frajda dla malucha icon_biggrin.gif Na dolnej części może spać młodsze dziecko. Z pewnością zajmuje mniej miejsca niż 2 łóżka.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieciaki mojego brata śpią gdzieś tak od wieku 4 i 2 (na dole młodsze). Mają z tego frajdę, zwłaszcza że na takim łóżku można się fajnie bawić (budują sobie tam domki, itd). Miejsca zajmuje niewiele, to fakt. A brzydkie też to ni ejest, mi się podobają takie drewniane łóżeczka, :

Brak obrazka
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dodam jedno zastrzeżenie. Jeżeli jest niskie pomieszczenie (typowy blok), to na górnym łóżku jest duszno. Nie jest to zdrowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje dzieci (4 i 6) od 2 lat śpią na łóżku piętrowym. Nigdy nie było z tym żadnych problemów i jak dotąd to był nasz najlepszy meblowy zakup. Córka jest starsza - śpi na górze, syn to taki skoczek rozrabiaka więc jego spanie to dolna część. Łóżko jest wykonane z litego drewna i posiada (opcja) 2 szuflady na pościel pod dolnym spaniem. Oczywiście oba spania można łatwo oddzielić i korzystać z nich osobno. Odległość górnego materaca od sufitu wynosi 120cm więc o duszności nie ma mowy (mieszkam w starym "płytowcu"), odległość między materacami (góra/dół) to 85-90cm więc i tu jest OK. Łóżko kupiliśmy na jednym z popularnych serwisów bezpośrednio od producenta, ogromną zaletą tego było to że mogliśmy dobrać dowolną długość bez dodatkowych kosztów (materace piankowe wraz z pokrowcami były w komplecie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze mozna kupić łóżko piętrowe z możliwością rozłożenia na dwa osobne: u moich znajomych się to sprawdziło-najpierw była wantura o to kto na dole ,kto na górze.Ostatecznie zostało rozdzielone i kłótnia skończona!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja takie własnie mam:)


Ja też już rozdzielone i był to trafny wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech, kiedy byłam dzieckiem zawsze chciałam mieć łóżko piętrowe, ale zamiast tego byłam skazana na półkotapczan. icon_sad.gif Ogólnie jednak sprawdzają się nawet dla małych dzieci (od powiedzmy 4 lat) i jedyne wypadki o jakich słyszałam, to nie to że dzieciaki spadły, ale podczas wspinania uderzyły się w głowę (jakimś cudem icon_wink.gif ). Fakt, jest to oszczędność miejsca, a przy tym teraz można spotkać tyle łóżek piętrowych o ciekawym designie, że jest w czym przebierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że takie łóżka są na tyle bezpieczne, że małe dzieci spokojnie mogą na nich spać. 2 - 3 latka na dole, a starsze na górze. Na pewno można sporo oszczędzić miejsca, a i chyba dla dzieci jest większa frajda icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Póki co ma jedno dziecko - więc problem z piętrowym łózkiem mnie nie dotyczy, ale większość moich znajomych obdarowanych dwójeczką, która musi mieszkać w jednym pokoju ma własnie takie łóżka. Zwykle chwalą sobie to rozwiązanie. W pokojach typowych dla wiekszości polskich mieszkań cięzko upchnąc dwa łóżka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tego typu łóżka przeważnie są przystosowane do tego, żeby spały w nich małe dzieci, także jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to raczej nie ma się co przejmować. Oczywiście trzeba wybrać takie, które będzie solidnie skonstruowane. No ale moim zdaniem to bardzo praktyczne rozwiązanie. Przynajmniej w pokoju dziecięcym będzie więcej przestrzeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja znajoma własnie przeprowadza młodszego syna z łóżeczka dla niemowlaków do takiego dorosłego wyrka w pokoju starszej córki, i ma zamiar zainwestować w jakies fajne piętrowe właśnie łóżko. Znalazła bardzo ciekawe, aczkolwiek cena tez nie najniższa na tym ogłoszeniu o sprzedaży łóżka.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja przez wiele lat z siostrą mieszkałam w pokoju i spałyśmy na łóżkach piętrowych..
same pozytywy mogę powiedzieć...
jeszcze rodzice zaaranżowali nam fajne półki przy każdym z łóżek i każdy miał swoje miejsce w wspólnym pokoju...

a jak jest problem kto na górze kto na dole
to zmieniać ich co jakiś czas.. ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od 6 czy 7 lat moje dzieciaki śpią na piętrowcu. Trzeba małe dzieci nauczyć, żeby nie skakały z wysokości i to wszystko.
DO naszych jak przychodzą koleżanki i koledzy, to zawsze są na górze, bo nikt w okolicy takich "rarytasów" nie ma. To jest dla nich dodatkowa atrakcja.

Łóżko jest tak duże, że po rozłożeniu, mogę wstawić je do sypialni małżeńskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasami ciężko jest nauczyć dziecko pewnych rzeczy icon_smile.gif
Nawet z pozoru spokojny malec może ze względu na swoją jeszcze nie rozwiniętą wyobraźnię zrobić sobie krzywdę.
Ja mając 7 lat zacząłem spać na łóżku piętrowym i było wszystko ok.
Jednak mój kolega z jego bratem tak potrafili wariować, że kiedyś skończyło się nawet złamaną ręką.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie,trzeba bardzo uważać ponieważ to tylko dzieci a o nieszczęście wcale nie jest trudno. Wg mnie łóżka piętrowe to bardzo fajna sprawa i każdy ma z nich wiele radości,dzieci szybko się do nich przyzwyczajają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie,trzeba bardzo uważać ponieważ to tylko dzieci



Jak zawsze we wszystkim. Miałem łóżko pietrowe dla dzieci i chwaliły sobie to. Owszem rozrabiały, ale z drzewa też mozna spaść, ale jednak dzieci włażą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam wyłącznie doświadczenia z piętrowym łóżkiem z wojska. Za "młodego" spało się na "gałęzi" icon_wink.gif i najlepsze było na początku zanim człowiek przyzwyczaił się do wysokości, gdy przyszedł podoficer albo inny wyższy ranga i ryknął BACZNOŚĆ!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale w woju to łóżko nie nie było tylko "koju" "D


Nie wszyscy byli w syfie, więc nazwałem normalnie coby ktoś nie dołożył jakieś filozoficznej teorii icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też nie byłem (w latach 80-tych to nie było łatwe), ale wiedzieć co mnie ominęło... bezcenne icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
sam lata w takim łóżku spałem....
to była taka konstrukcja, że mozna było te łóżko piętrowe rozłożyć na 2 normalne łóżka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja nigdy nie spałam na łóżku piętrowym i pewnie bym chciała, ale strach pewnie by był icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
no...bratu się kiedyś śniło jabłko i wychylił się żeby je zerwać...obudził się na podłodze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dlatego właśnie nie kupiłabym dziecku takiego łózka ...

zobaczcie jaki odjazd... icon_biggrin.gif

Brak obrazka




Jak i gdzie znaleźć ten gadżet???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzieciaki mojego brata śpią gdzieś tak od wieku 4 i 2 (na dole młodsze). Mają z tego frajdę, zwłaszcza że na takim łóżku można się fajnie bawić (budują sobie tam domki, itd). Miejsca zajmuje niewiele, to fakt. A brzydkie też to ni ejest, mi się podobają takie drewniane łóżeczka, :

Brak obrazka





Fajne łóżko, szukam podobnego bo raczej takie klasyczne łóżka są bardziej funkcjonalne niż jakieś pseudołóżka rozkładane z sofy... na razie rozglądam się za stronkami sklepów z łóżkami piętrowymi i trafiłem na lozkapietrowe.com oraz lozkadladzieci.com - może jesteście w stanie mi doradzić jakieś konkretne, sprawdzone łóżko. Ważne jest dla mnie aby łóżko było stabilne a materece pozwalały na wysypianie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od jakiego wieku myślicie że bezpieczne jest spanie dzieci na łóżeczku piętrowym? Czy to praktyczny mebel? Wydaje mi się że spora oszczędność przestrzeni. Napiszcie jakie macie doświadczenia z takimi meblami.



U mnie dziecko spi na piętrowum łóżku już od 4 roku życia ale nie jest to łóżko bardzo wysokie ale nie jest za niskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie dziecko spi na piętrowum łóżku już od 4 roku życia ale nie jest to łóżko bardzo wysokie ale nie jest za niskie.



Na dole czy na górze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pewno oszczedzisz na przestrzeni. Poza tym takie łóżko to dla dziecka niezly bajer. Wiek 5-6 lat to juz raczej odpowiedni.Wczesniej jednak porozmawiaj z dzieckim i upewnij sie, ze nie bedzie balo sie na nim spac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na pewno oszczedzisz na przestrzeni. Poza tym takie łóżko to dla dziecka niezly bajer. Wiek 5-6 lat to juz raczej odpowiedni.Wczesniej jednak porozmawiaj z dzieckim i upewnij sie, ze nie bedzie balo sie na nim spac.




Biedne dziecko Neostrady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje dzieci maja 5 i 3 latka i kupilam im lozko pietrowe ale musialam je rozstawic na dwa pojedyncze bo sa zabradzo żywe:) pomysły do glowy im przychodziły ze strach się bać teraz napewno jak bym kupila to albo sofe jakas mala
http://www.sofa.sklep.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/resized/Sofa_Zuzia_I_4ec61775c384b_185x140.jpg

lub zwykłe łóżko
http://www.sofa.sklep.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/resized/____zko_pojedy___4f58dae885315_185x140.jpg
które ma moja siostra i jest zadowolona

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje dzieci tez śpią na piętrowym. Starszy 5 lat na górze a młodszy na dole. Zadowoleni. Nic się nie dzieje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie jestem fanem łóżek piętrowych. Jak ktoś musi, bo nie ma przestrzeni to ok, ale zawsze wydawały mi się uciążliwe i ogólnie psujące wystrój. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...