Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

zabudowa zagrodowa a nie rolnik


Recommended Posts


Witam użytkowników.
Dostałam WZ w niej napisane- warunki zabudowy to: zabudowa zagrodowa.Nie jestem rolnikiem,jendak po podpytaniu w gminie i starostwie mowią ,ze nie bedzie problemu budowac,poniewaz w tej samej WZ'tce piszą,ze: nie wymagana jest zgoda na odralnianie gruntów i wyłączanie z produkcji rolnej, grunty rv.
Brak mzp.

Pani (jedna z kilku,bo kazda mowi inaczej,aczkolwiek pozytywnie) w starostwie doradzala ,zeby na wszelki wypadek zaprojektowac pomieszczenie gospodarcze na działce
Jak Waszym zdaniem to wygląda?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo nie za bardzo zrozumiałaś co mówili, albo urzędniczki nie miały zielonego pojęcia i plotły farmazony.
Na początek definicja z Rozporządzenia w sprawie WT…


Cytat

3) zabudowie zagrodowej - należy przez to rozumieć w szczególności budynki mieszkalne, budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych,



1. Zabudowa zagrodowa jest to specjalny typ zabudowy przeznaczony tylko dla rolników (ustawowych).

2. Rolnik ustawowy to osoba :
- posiadająca wykształcenie rolnicze, lub minimum średnie (obojętnie jakie),
- posiadająca powyżej 1ha użytków rolnych.

3. Zabudowa zagrodowa jest możliwa dla rolnika ustawowego, który:
- jest zameldowany w danej gminie lub (uznaniowo) w gminie sąsiedniej,
- posiada wymagany areał w danej gminie, czyli – jeśli jest MPZP, ponad 1ha, a jeśli nie ma MPZP, to minimum średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie.

4. W przypadku zabudowy zagrodowej ziemia (grunt) pod budynkami (pod zabudową) pozostaje dalej jako rolny. Jest to jedyny rodzaj zabudowy w którym nigdy nie trzeba było, (ani obecnie) „odrolniać gruntów” – bez względu na ich klasę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Niższy podatek (i to sporo), bo opłata za powierzchnię zabudowaną, to podatek „rolny”, a nie od nieruchomości (dotyczy gruntu). icon_biggrin.gif

2. Choćby możliwość wybudowania na zgłoszenie budynku gospodarczego o powierzchni do 35m2, a nie do 25m2 jak w pozostałej zabudowie.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Albo nie za bardzo zrozumiałaś co mówili, albo urzędniczki nie miały zielonego pojęcia i plotły farmazony.
Na początek definicja z Rozporządzenia w sprawie WT…


Dlatego pytaliśmy kilka razy w przeciągu 1mca,za każdym rozmowa z innym urzędnikiem.
Wszyscy argumentowali swoją opinie właśnie punktem 3,6 o wyłączeniu gruntów,o to on w całości:

3.6 Informacja dotycząca klasyfikacji gruntu przeznaczonego pod inwestycje:
planowana inwestycja położona jest na gruntach rolnych klasy RV;nie jest wymagana zgod nazmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze oraz wyłączenie gruntów rolnych z użytkowania rolnego.

sprawa była w urzędach przedstawiona jasno..więc zagadka,a nedługo chę składać pozwolenie na budowę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jaki to ma związek z zabudową zagrodową – bo napisałaś:

Cytat

Dostałam WZ w niej napisane- warunki zabudowy to: zabudowa zagrodowa. Nie jestem rolnikiem ,......



Zwracam uwagę na:
Cytat

3.6 Informacja dotycząca klasyfikacji gruntu przeznaczonego pod inwestycje:

planowana inwestycja położona jest na gruntach rolnych klasy RV;nie jest wymagana zgod nazmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze oraz wyłączenie gruntów rolnych z użytkowania rolnego.



Jest to tylko informacja (wymagana) co do terenu – dla zabudowy zagrodowej jest bez znaczenia, chyba, że WZ nie „opiewa” na zabudowę zagrodową, tylko na „normalną” zabudowę, czyli na budynek (budownictwo) jednorodzinny.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest to tylko informacja (wymagana) co do terenu – dla zabudowy zagrodowej jest bez znaczenia, chyba, że WZ nie „opiewa” na zabudowę zagrodową, tylko na „normalną” zabudowę, czyli na budynek (budownictwo) jednorodzinny.



Dokładne warunki zabudowy z WZ :
Projekt o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na:
budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie zagrodowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu na działce ..(miejscowość i nr działki)

czyli co szukać ziemi na dzierzawę i udawać rolnika?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i zarobiłeś plusika bajbaga icon_smile.gif




To z rozpędu proszę o drugi „plusik” icon_biggrin.gif – za to:

Jak najszybciej udaj się do gminy i podpisz Oświadczenie (druk powinien być w gminie), że prowadzisz gospodarstwo role. Wójt potwierdza i jesteś rolnikiem nie tylko ustawowym, ale i „pełnoprawnym”.
Nie wiąże się to z regonami, numerami, i innymi tego rodzaju wymaganiami, ale w starostwie pozwala na te 35m2 i inne np. (z PB):

Cytat

Art. 29.
1. Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
1) obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę
zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej:
a) parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35
m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m,
b) płyt do składowania obornika,
c) szczelnych zbiorników na gnojówkę lub gnojowicę o pojemności do 25
m3,
d) naziemnych silosów na materiały sypkie o pojemności do 30 m3 i wysokości
nie większej niż 4,50 m,
e) suszarni kontenerowych o powierzchni zabudowy do 21 m2 ;




Ps. Z tym "plusikiem" - to oczywiście żart.


Cytat

czyli co szukać ziemi na dzierzawę i udawać rolnika?




Z treści, niestety wynika, że tak.
Nie mniej jednak, co "kraj to obyczaj". Może w tej gminie (i w starostwie) tak interpretują prawo, lub w taki sposób je "obchodzą".

A co napisałaś we wniosku o WZ? Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale tu faktycznie zarobiłeś jeszcze tego plusika - o tym papierku z gminy kompletnie nic nie wiedziałem icon_smile.gif

Jak najszybciej udaj się do gminy i podpisz Oświadczenie (druk powinien być w gminie), że prowadzisz gospodarstwo role. Wójt potwierdza i jesteś rolnikiem nie tylko ustawowym, ale i „pełnoprawnym”.
Nie wiąże się to z regonami, numerami, i innymi tego rodzaju wymaganiami, ale w starostwie pozwala na te 35m2 i inne np. (z PB):


Normalnie szacun icon_smile.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z treści, niestety wynika, że tak.
Nie mniej jednak, co "kraj to obyczaj". Może w tej gminie (i w starostwie) tak interpretują prawo, lub w taki sposób je "obchodzą".

A co napisałaś we wniosku o WZ?



standartowe informacje,takie jak przy skladaniu WZ'tki wymagają:

rubryki z danymi,projekt domu(117 m parter bez piwnicy,poddasze uzyt.) ,pozytywne warunki przylączy mediów prąd i woda, szkic orintacyjny umieszczenia domu meszkalnego partrowego na dzialce,ksero mapki z drogą do działki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w jakiej odległości znajdują się inne budynki mieszkalne, dostępne z tej samej drogi?
Czy na WZ masz określone jakieś linie zabudowy?

Ps. Jeśli możesz, to prześlij skan tej decyzji (o WZ) – oczywiście usuwając wszelkie dane identyfikacyjne. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scan chętnie Panu wyśle na priv.lecz dopiero jutro do poludnia.

Sąsiednie budynki ok 80m od mojej działki,"tak jakby" przy tej samej drodze,bo skręcając za sąsiadem własnie te 80m drogą ,w byłe pole,w szereg 20stu nowo wydzielonych działek.

Oczywiście w WZ są określone linie zabudowy,już pisze bo troche tego jest ,za jakies 15 min powinnam wrzucić.Wiec proszę o cierpliwośc. icon_smile.gif
oraz dziekuje za zainteresowanie moją sprawą
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
dopisze jeszcze funkcje zabudowy.

2.Funkcja zabudowy i zagospodarowania terenu:

a)sposób użytkowania obiektów budowlanych-zgodnie z przeznaczeniem,projektowana budowa budynku mieszkalnego z maksymalnie dwoma lokalami mieszkalnymi,w zabudowie zagrodowej na niezabudowanej działce rolnej
b)sposób zagospodarowania terenu-zabudowa,wykonanie podjazdów,miejsc parkingowych i dojść,wykonanie lub przebudowa przyłączy do sieci infrastruktury technicznej

3. Ustalenia -warunki i szczegółowe zasadey zagosp. terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych:

a)linia zabudowy-wyznaczono nieprzekraczalna linie zabudowy w odległości 4.0m od odcinka AD zgodnie z załącznikiem graficznym nr1 do decyzji;wymagane spełnienie warunków określonych w rozporządzeniach :Ministra infrastruktury z dnia 12.04.2002 w sprawie warunków technicznych,jakim powinny odpowiadac budynki i ich usytuowanie oraz Ministra gosp.żywnoścowej z dnia 7.10.1997 w /s warunkow tech. ,jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie,

b)intensywność wykorzystania terenu-stosunek powierzchni projektowanej zabudowy do powierzchni działki objętej decyzją nie wyższy niz 0.19
c)wskażnik wielkości powierzchni biologicznej czynnej w stosunku do powierzchni działki-min 50%
d)szerokośc elewacji frontowej-do 13m
e)wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej-okapów dachów budynku-do 4.5m
f)geometria dachu (kąt nachylenia,wysokośc kalenicy i układ połaci dachowych):dach dwuspadowy o symetrycznych nachyleniach głównych połaci wychodzących z głownej kalenicy dachu,mieszczących sie w granicach od 35* do 45*,lub czterospadowy o nachyleniach głównych połaci mieszczących się w granicach od 20* do 45* oraz maksymalną wysokośc kalenicy 9.0m
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A jak Pan to zinterpretuje?

Zabudowa zagrodowa wykonana może być przez osobę prowadzącą działalność rolniczą. Jeśli nie prowadzi takiej działalności, jedna z sąsiednich działek musi być zabudowana (zobacz warunki z art. 61 ustawy z 27 marca 2003 roku, o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; Dz. U. nr. 80,

http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU200...0717&type=3 w/w artykul jest pod tym linkiem . Edytowano przez beta111 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zabudowa zagrodowa wykonana może być przez osobę prowadzącą działalność rolniczą. Jeśli nie prowadzi takiej działalności, jedna z sąsiednich działek musi być zabudowana (zobacz warunki z art. 61 ustawy z 27 marca 2003 roku, o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; Dz. U. nr. 80,



Nie wiem kto tak interpretuje przepisy, ale jest to interpretacja nie mająca uzasadnienia w przepisach obowiązujących tj:

- definicji zabudowy zagrodowej (przytoczonej wcześniej) i wyraźnego określenia, że chodzi o rodzinne gospodarstwa rolne, a nie o działalność rolniczą, bo można posiadać rodzinne gospodarstwo rolne i nie prowadzić działalności rolniczej i na odwrót.

- przywołana ustawa oraz jej Art.61.1 w tym zakresie mówi:

Cytat

1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;

oraz, co istotne:

4. Przepisów ust. 1 pkt 1 nie stosuje się do zabudowy zagrodowej, w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie.




Jeszcze pytanie - ile wynosi front działki, czyli ta granica przy drodze.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, moim zdaniem, otrzymałaś „normalne” WZ na zasadzie dobrego sąsiedztwa, a nie na zabudowę zagrodową.
Występując o PnB możesz śmiało (a nawet powinnaś) pisać tylko o budynku mieszkalnym jednorodzinnym – raczej nie używaj nigdzie sformułowania „zabudowa zagrodowa” – bo to WZ na takową nie opiewa.

Najprawdopodobniej, sąsiednia działka stanowi siedlisko (zabudowę zagrodową) i jakiś bardzo ostrożny lub zielony urbanista, namieszał , stosując wymóg kontynuacji funkcji zabudowy – zapominając, że zabudowa zagrodowa sąsiadującej działki, w pierwszej kolejności posiada funkcję mieszkaniową.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, moim zdaniem, otrzymałaś „normalne” WZ na zasadzie dobrego sąsiedztwa, a nie na zabudowę zagrodową.
Występując o PnB możesz śmiało (a nawet powinnaś) pisać tylko o budynku mieszkalnym jednorodzinnym – raczej nie używaj nigdzie sformułowania „zabudowa zagrodowa” – bo to WZ na takową nie opiewa.

Najprawdopodobniej, sąsiednia działka stanowi siedlisko (zabudowę zagrodową) i jakiś bardzo ostrożny lub zielony urbanista, namieszał , stosując wymóg kontynuacji funkcji zabudowy – zapominając, że zabudowa zagrodowa sąsiadującej działki, w pierwszej kolejności posiada funkcję mieszkaniową.



NO MA TO SENS ! Zgrywa sie z pozytywnymi zapewnieniami urzędników.Dzieki za poświęcony czas,wielki punkt odemnie!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 9 lata temu...

Witam, odgrzebie temat, czy zmieniło się coś w przepisach?

 

Mam podobnym problem, kupiłem działkę rolną 1,6ha po wcześniejszej zgodzie na jej nabycie z KOWR-u, klasa ziemi to ŁV i W. Złożyłem już wniosek o WZ. Działka spełnia warunki niezbędne do wydania decyzji, ma dostęp do drogi publicznej, oraz zabudowania w okolicy, najbliższe zabudowania to zabudowa zagrodowa, front mojej działki ma 54m, zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oddalona jest od mojej działki o 280m... Rozmawiałem wstępnie z urzędnikiem, który warunkami w gminie się zajmuje, odpowiedział, że warunki będą wydane lecz na tą chwile owy urzędnik przychyla się do zabudowy zagrodowej. Nie jestem rolnikiem, na części działki zamierzałem postawić dom jednorodzinny oraz garaż wolno stojący.

 

Czy możliwość odebrania takich warunków wiąże się z koniecznością przedstawienia/uzupełnienia dokumentów związanych z posiadaniem statusu rolnika indywidualnego prowadzącego własne gospodarstwo rolne?

 

Czy po wydaniu warunków na zabudowę zagrodową będę mógł starać się o pozwolenie na budowę (jako nie rolnik) czy nie ma sensu bo również zostanę wezwany do przedstawienia zaświadczenia, że jestem rolnikiem i prowadzę własne gospodarstwo rolne? 

 

Czy na tą chwilę pisanie odwołań do gminy w sprawie ustalenia innych warunków zabudowy może przynieść zmianę tych warunków (wiem że to dobra wola urzędnika, ale czy są jakieś "paragrafy" na które mogę się powołać, żeby takiego urzędnika zachęcić do zmiany zdania). Mam przygotowane pismo z prośbą o rozszerzenie obszaru poddanego analizie, powołuje się tam na duży rozstrzał zabudowy w okolicy z racji tego że są to tereny wiejskie, zróżnicowanie funkcji zabudowy, oraz na to iż 54m długości frontu mojej działki jest bokiem najkrótszym pozostałe długości to 150m i 260m. 

 

Czy oświadczenie o którym mowa w postach wyżej, że jestem rolnikiem ponieważ posiadam powyżej 1ha ziemi rolnej i poświadczenie tego przez Wójta nadal jest możliwe, czy należy w takim oświadczeniu zamieścić również informację że prowadzę gospodarstwo rolne i mam kwalifikację rolnicze...

 

Dodam, że we wniosku który złożyłem wskazałem zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wraz z garażem wolno stojącym.

 

Za odpowiedzi i sugestię będę wdzięczny.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...