Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ciąg wsteczny w kominie wentylacyjnym


maxr

Recommended Posts

Witam
Mam pewien problem. W łazience zauważyłem efekt ciągu wstecznego do pomieszczenia. Komin wentylacyjny jest wykonany za pomocą rury spiro i podłaczonej do dachówki wentylacyjnej całość ma długość 1 + kominek wentylacyjny ok 40 cm.
Poproszę o pomoc co z tym fantem zrobić. Dodam tylko że w cełym domu i w łazience nie mam drzwi wewnętrznych a w oknie łazienkowym są napowietrzniki.
Link to postu
Cytat

Witam
Mam pewien problem. W łazience zauważyłem efekt ciągu wstecznego do pomieszczenia. Komin wentylacyjny jest wykonany za pomocą rury spiro i podłaczonej do dachówki wentylacyjnej całość ma długość 1 + kominek wentylacyjny ok 40 cm.
Poproszę o pomoc co z tym fantem zrobić. Dodam tylko że w cełym domu i w łazience nie mam drzwi wewnętrznych a w oknie łazienkowym są napowietrzniki.



Łącznik kanałów okrągłych PCV z zaworem zwrotnym,umieścić w rurze  spiro .

Łącznik kanałów fi 100 z zaworem zwrotnym
Link to postu
Cytat

Ale to nie załatwia problemu wadliwej wentylacji.

Mogą być wadliwe lub zbyt małe nawietrzniki ? i niekoniecznie dotyczy to tylko tego pomieszczenia.

Zrób ?obrzęd gromniczy? opisany przez Adama
l



To też półśrodek można modlić się cały tydzień i tak trzeba będzie pomyśleć o instalacji wentylacyjnej z odzyskiem ciepła.
  • Lubię to 1
Link to postu
  • 4 miesiące temu...
Cytat

Witam
Mam pewien problem. W łazience zauważyłem efekt ciągu wstecznego do pomieszczenia. Komin wentylacyjny jest wykonany za pomocą rury spiro i podłaczonej do dachówki wentylacyjnej całość ma długość 1 + kominek wentylacyjny ok 40 cm.
Poproszę o pomoc co z tym fantem zrobić. Dodam tylko że w cełym domu i w łazience nie mam drzwi wewnętrznych a w oknie łazienkowym są napowietrzniki.


Moze sprawe by zalatwilo przedluzenie kominka wentylacyjnego albo przeniesienie go wyzej blizej kalenicy.
Link to postu
Skłaniałbym się do myśli mojego poprzednika, tylko, że to kosztowna przeróbka. Czy efekt ciągu wstecznego utrzymuje się stale, czy zmienia się, np. przy otwieraniu okna, drzwi itp?? Miałem podobną sytuację, lecz wydłużenie komina było niemożliwe. Zastosowałem wentylację wymuszoną z, na wszelki wypadek, blokadą wsteczną.
Link to postu
Cytat

Skłaniałbym się do myśli mojego poprzednika, tylko, że to kosztowna przeróbka. Czy efekt ciągu wstecznego utrzymuje się stale, czy zmienia się, np. przy otwieraniu okna, drzwi itp?? Miałem podobną sytuację, lecz wydłużenie komina było niemożliwe. Zastosowałem wentylację wymuszoną z, na wszelki wypadek, blokadą wsteczną.


Przerobka nie byla by az tak kosztawna, zwroc uwage ze maxr ma kominek-dachowke a ty masz komin. Przeniesienie kominka wyzej nie powinno byc z tym wiekszych problemow czy kosztow .
Link to postu
raz - aby cokolwiek działało to min 2-2,5 m różnicy poziomów, bez meandrów typu uniki odpowiedzi przez TB
dwa - "kominek" im dłuższy tym lepiej, bo zawirowania powietrza odbijającego się od połaci dachu, murowanych kominów itp potrafi wtłaczać powietrze do takiego ustrojstwa
trzy - trzeba powiedzieć jasno - taki kominek to bez problemu może co najwyżej rurę od kopy odpowietrzać
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
panie kolego możliwe że


1/ rozpaliłeś w kominku lub masz otwarte szybry wylotowe
2/uruchomiłeś okap nad kuchnia ma duży ciąg
3/ piec główny zasilany jest powietrzem z mieszkania
4/ któryś z wentylatorów łazienkowych silnie ciągnie

to wszystko przy zamkniętych oknach szczelnie co powoduje odwrócenie ciągu



i ostatni kratki na kominie wentylacyjnym masz z jednej strony (brak przelotu na drugą stronę) wiatr wtłacza pęd powietrza

zasada ilośc powietrza wchodzącego = ilości powietrza wychodzącego


miłego sprawdzania icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
Gość Twój Kierownik Budowy
kominek jest zbyt niski, rura spiro powoduje spore opory (z racji karbowanej powierzchni-choć brzmi to absurdalnie). Aby uzyskać ciąg należałoby przynajmniej tę rurę dać w pionie i o długości co najmniej 1-1,5m, każdy tzw. leżak powoduje zwiększenie oporów, a wiejący wiatr łatwo odwraca ciąg. Jeżeli nie masz innego wyjścia zamontuj wentylator dachowy o jakiejś niewielkiej wydajnosci-można spróbować podłączyć go z opóźnieniem włączenia i wyłączenia podłączone pod układ oświetleniowy.
Link to postu
Zwracam uwagę na to:
Cytat

....... a w oknie łazienkowym są napowietrzniki.



Można wstawiać większe kominy (długość i przekrój) – tyko po co?
Zwykły, mały wentylator kanałowy (na kratce) z klapą zwrotną rozwiąże problem.
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Elektryk
      "Pod warunkiem, że się wie co, gdzie i jak." wiedza z internetu i yt gdzie masa powielanych błędów? Brak sprzętu do sprawdzenia zerowań?? brak sprzętu do sprawdzenia jakości położonej instalacji? Brak wiedzy wyciągniętej z wieloletniej praktyki u kogoś lepszego? Brak wiedzy w planowaniu instalacji elektrycznych??... jasne każdy może wszystko sam ... do puki nie popełni się błędu. Oczywiście możecie robić sobie jakieś tam drobne rzeczy typu dodatkowe gniazdko na tej samej linii, ale na boga nie bawcie się w ekspertów to grozi pożarem a najgorzej już to odmową ubezpieczalni jak już coś dojdą do tego strażacy.... Wiele osób też popełnia błędy myśląc że potrafią uszyć rozdzielnie. Dramat. Potem my po was poprawiamy. My potem właśnie "windujemy" ceny bo trzeba dojść do tego co zostało zrąbane. My odkręcamy stare instalacje przeróbki i samoróbki...
    • No, to dlugo nie pozyje, bo to juz drugi raz   
    • Gość Ja
      Czy dosiad moz wybudiwac wiate na drodze obok granicy działki
    • I bardzo dobrze. W mojej dawnej pracy większość pracowników przyjeżdżała rowerami (zakład przemysłu obronnego), nawet dyrektorzy, bo wjazd autem na teren zakładu podlegał ścisłej kontroli. No i mój szef kiedyś przyjechał nowym rowerem. Ale do domu wracał autobusem. Dopiero drugi rower, który musiał kupić, moi ludzie z utrzymania ruchu tak mu podmalowali w różne plamy, że już go nikt nie tknął. Więc Twoja wersja jest optymalna.   PS. Takie wichury rzadko zdarzają się w jednym miejscu dwa razy podczas ludzkiego życia.
    • Po ostatnich wichurach jechalam na dzialke z dusza na ramieniu. I im blizej bylam, tym gorsza sytuacja. Zwalone na szose drzewa byly juz odsuniete i droga byla przejezdna, ale pobocza wygladaly strasznie.             O dziwo, na lesnej drodze prowadzacej bezposrednio do dzialki nic nie lezalo i zaczynalam juz miec cicha nadzieje, ze tym razem mi sie upieklo. Niestety, troche sie tam poprzewracalo. Jedno z najwyzszych drzew juz nie jest takie wysokie - stracilo co najmniej jedno pietro, ktore wyladowalo na ziemi         sosna na dzialce obok zlamala sie tak nieszczesliwie, ze padla na ogrodzenie       Z tamtej strony wyglada to tak:       I tu przezylam moment szczesliwosci wielkiej. Ze wszystkich mozliwosci grodzenia, wybralam jedynie sluszne, tzn. betonowe. 1. - bo najtansze, 2. bo metalowe kradna, 3. bo najmocniejsze. Jakiekolwiek inne by poleglo pod sila upadku takiego drzewa, i naprawa by mnie co nieco kosztowala. Sasiad ma ogrodzenie betonowe na tyle dzialki, po bokach jest podmurowka i siatka powlekana. Siatka byla, ale juz jej nie ma, zalozyl zwykla lesna, ktora od czasu do czasu lata, bo robia sie dziury (same sie robia ). Od frontu ma ogrodzenie kute z piekna, rowniez kuta brama i furtka, ze zloconymi grotami. Tzn. mial, bo brame i furtke tez mu ukradli. Przez moment zastanawialam sie, czy istnieja rowniez betonowe bramy . Majac troche watpliwosci, kupilam stara, mocno podrdzewiala brame, z nadzieja, ze w nikim nie wzbudzi zadzy posiadania jej. Podejrzewam, ze nawet na skupie zlomu by jej nie chcieli... Wazne, ze jak dotychczas spelnia swoja role. A ogrodzenie nie musi sie nikomu podobac. Trzeba by tam specjalnie isc, zeby moc napawac sie jego brzydota. Bo brzydkie jest, nie da sie ukryc. Przynajmniej na razie, bo puscilam juz troche bluszczu, i powinno predzej czy pozniej poprawic swoj wyglad. A dzikom, sarenkom i zajacom nawet najpiekniejsze nie bedzie sie podobac, bo one wolalyby bez.          
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...