Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
tani_domek

Czy taniej jest kupować samemu materiały?

Recommended Posts

Budujemy dom. Przykładowe koszty:

WARIANT I - kupujemy materiały sami, zatrudniamy różne ekipy wykonawców

- zakup materiałów: 50 000,00 netto + 22% VAT = 61 000,00
- robocizna: 30 000,00 netto + 7% VAT = 32 100,00

WARIANT II - zlecamy budowę porządnej firmie:

- zakup materiałów: 50 000,00 minus rabat jakim podzielił się z nami wykonawca - załóżmy, że będzie to 15 % (porządne firmy mają rabaty na niektóre materiały ponad 50 %), czyli: zakup materiałów 42 500,00 + 7 % VAT (wykonawca sprzedaje nam materiały łącznie z usługą) = 45 475,00
- robocizna: 30 000,00 minus rabat - załózmy, że będzie to też 15 % (są przypadki, że niektóre roboty wykonawcy, jeśli sami dostarczają materiały, wykonują za symboliczną opłatą), czyli robocizna 25 500 + 7 % VAT = 27 285,00

OSZCZĘDNOŚCI:

WARIANT I

Materiały + robocizna = 93 100,00 - po kilku miesiącach możemy odliczyć w zeznaniu rocznym różnicę VATu: 22% - 7% = 15 % od cen zakupu materiałów opodatkowanych kiedyś stawką 7 %, czyli dla uproszczenia odliczamy całość - 7 500,00, zatem zostaje:
93 100,00 - 7 500,00 = 85 600,00

WARIANT II

Materiały + robocizna = 74 760,00

czyli, że budowa wg wariantu II kosztuje nas o 10 840,00 zł mniej, poza tym nie tracimy czasu i pieniędzy jeżdżąc po różnych składach budowlanych w poszukiwaniu materiałów, mamy pełną gwarancję na materiały i wykonane roboty.

Od razu zaznaczam, że jestem wykonawcą i tak to tłumaczę moim klientom. Może ktoś ma odmienne przemyślenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bardzo piękne wyliczenia, ale z pozycji firmy budowlanej i co za kwoty jeśli za tyle można wybudować dom to jestem pierwszy. Prawda jest taka ze wybudowanie domu to co najmniej 250 tysiecy i warto samemu poszukac oszczednosci bo budowlancy tylko patrza na czym by tu zarobic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podane przeze mnie kwoty są zupełnie przypadkowe i nie należy traktować ich jako oferty handlowej, chociaż można za takie pieniądze postawić niewielki domek. Można w uproszczeniu przyjąć, że wybudowanie domu "pod klucz" w średnim standardzie powinno kosztować od 1500 - 2000 zł/m2.
Mnie jednak chodziło o to czy warto budować dom systemem gospodarczym i liczyć na odzyskanie po kilku miesiącach 15 % wartości zakupu niektórych materiałów (tych, które wcześniej opodatkowane były stawką VAT 7 %). Taką możliwość daje "odpisanie od dochodu" części tych wydatków, przy czym zwrot przez urząd skarbowy realizowany jest po ok. 6 miesiącach po złożeniu zeznania podatkowego (jeśli jeszcze budowa finansowana jest kredytem, to dochodzą dodatkowe koszty w postaci odsetek bankowych) czy też zlecić całość porządnej firmie, co przy dużych zdolnościach negocjacyjnych inwestora może okazać się bardziej korzystne. I temu celowi służą właśnie przedstawione przeze mnie wyliczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomniałeś o jednej rzeczy pisząc o tych swoich wariantach.....
1) po pierwsze.....jak materiał kupi wykonawca to wystawi ci na wszystko fakturę vat na 7 % więc nie bedzie czego odliczać
2) po drugie żaden wykonawca nie bedzie się skłaniał do ujawnienia swoich oszczędności....wręcz przeciwnie.......będzie sie starał oto aby "niby jego koszty były dość spore ze względu na transport za który musiał zapłacić itp.", dlatego powie że to co niby dostał rabat na materiały budowlane "zjadły" koszty transportu, itp.
3) po trzecie.....mam bardzo dobrą radę dla wszystkich.....kupujcie materiały u producentów i szukajcie tanich przewoźników.........można się dogadać z producentem i np. z hurtownią materiałów.....gdzie płacisz za materiały z upustem 25% jak dla hurtowni ale tą fakturę wystawiaja ci na hurtownię materiałów.....następnie hurtownik dolicza sobie 3% marży i refakturuje to na nabywcę.....w ten sposób mozna zyskać gdyz dostajesz prawie taki rabat u producenta jak hurtownia materiałów budowlanych i masz na to fakturę.....
....hurtownik na to pójdzie....gdyż nic go to nie kosztuje a zyskuje 3% czystej marży do opodatkowania jako jego dochód....a w dodatku klient do niego sam przychodzi z propozycją na którą może coś zarobić....
.....ja tak będę kupował materiał i już się dogadałem z hurtownikiem......na jego marzę 3% także bedzie i wilk syty i owca cała.....


A co do tej ala gwarancji wykonawcy i jego wykonanych prac.......to się nie wypowiadam, gdyż firma jest a po robocie może jej nie być icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko zależy od nastawienia miedzy wykonawcą a inwestorem.
Wykonawca ogólnie nie chce dołożyć do interesu
Inwestor zaś nie powinien patrzyć wyłącznie na pozorne oszczędności finansowe
Obecnie na rynku pojawia się wiele materiałów
Inwestorowi trudno jest uzyskać kompletne informacje o przydatności i zaletach stosowania danego produktu
Inwestorzy i zwracają uwagę przede wszystkim na cenę materiału. Zastosowanie tańszych „nowoczesnych” materiałów prowadzi do występowania wad
dlatego jestem przekonany, że wybór właściwych materiałów i technologii jest droga do osiągnięcia wymiernych korzyści, satysfakcji i znacznych oszczędności.
Tak wiec moim zdaniem jak wykonawca ma a na pewno ma stałe upusty w hurtowniach i dobierze nam najlepszy ze względu na parametry techniczne, jakość i cenę materiał i jeszcze damy mu uczciwie zarobić za wykoną usługę to uważam że lepiej kompleksowo zlecić wykonanie usług wraz z materiałem
Odpada ma też problem reklamacji wykonanych robót – kto zawinił inwertora to nie obchodzi – to wykonawca zakupił materiał i niech on składa reklamację towarową i nich on poprawia wykonaną robotę a nie ciągłe przepychanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wszystko wygląda strasznie różowo, że teraz to chyba wszyscy zdecydują się na zakup materiałów przez wykonawcę! Nie róbcie tego! Z góry przepraszam uczciwych wykonawców ale naprawdę jest ich mało. Będą kręcić z cenami przez całą budowę a na końcu policzysz to się za głowę złapiesz. Znajdą oni wtedy wiele nieprzewidzianych wydatków.
Wiem bo produkuję ogrodzenia i wykonawcy ogrodzeń negocjują ceny ale w rachunkach chcą normalne.
Patrzcie na ręce takim łobuzom!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety każdym w tym kraju chce się dorobić cudzym kosztem
Masz racje przy zakupie materiałów ceny są dwie : cena która płaci wykonawca i cena na fakturze.
Może to wynika z tego że hurtownie wprowadzają tzw. programy :lojalności” dla wykonawców i premie za zakupy
To przybiera różną postać – ale mimo wszystko jest to chore

Ale tak nie jest tylko w budownictwie
Całe życie jest ogarnięte jakąś manią cenową
Stacje benzynowe wprowadzają punkty za tankowanei. Za te punkty można odbierać nagrody.

Dlatego ja zalecam zatrudnienei solidnego wykonawcy, któremu, w co z całego serca wierzę wystarczy godziwy zarobek za wykonana pracę i ewentualnie parę groszy (kiedyś w kosztorysie nazywało się to kosztami zakupu materiałó) za dostarczenie materiału na budowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
cyt. "Masz racje przy zakupie materiałów ceny są dwie : cena która płaci wykonawca i cena na fakturze. "

cyt. "Wiem bo produkuję ogrodzenia i wykonawcy ogrodzeń negocjują ceny ale w rachunkach chcą normalne."

To są cytaty z poprzednich wypowiedzi i wynika z nich, że hurtownicy to OSZUŚCI.
Jeśli sprzedają materiały za np. 500 zł, a na fakturze jest załóżmy 1000 zł, to albo faktura jest fałszywa, albo prowadzona działalność jest nielegalna bo przecież wszyscy uczciwi przedsiębiorcy płacą podatki: zarówno VAT jak i dochodowy - powstaje: pytanie skąd biorą się pieniądze na podatek w podanym przykładzie od 500 zł, których przecież hurtownik nie otrzymał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety wszyscy płaca i to wysokie podatki
Na podatkach nikt nie oszczędza
Przecież na fakturze jest maksymalna kwota, od której zostanie odprowadzony maksymalny podatek VAT a hurtownik od zysku zapłaci maksymalny podatek dochodowy od osób fizycznych

Może na tym poprzestanę bo nie jest to tematem tego forum i nie mam zamiaru nikogo zanudzać
Od tego są serwisy ekonomiczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
W żadnej hurtowni inwestor indywidualny nie uzyska takich upustów jak wykonawca stale współpracujący z tą hurtownią. Nie spotkałem się z upustami dla indywidualnych klientów wyższymi niż 10-15 %. I tyle można też uzyskać od dobrego wykonawcy, a odpadają kłopoty z logistyką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z tym w pełni.
Sprawdzone na wielu przykładach.
Trzeba tylko zadbać jeszcze o to aby dla klienta indywidualnego to też było opłacalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
dlaczego zakupiony u producenta materiał ma iść przez hurtownię a nie bezpośrednio do inwestora?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powodów jest wiele :
1. producent ma podpisaną umowę z hurtownią otrzymując za to upusty dając je potem inwestorowi
2. producent sprzedaje pełne składy – ciągnik z przyczepą – inwestor nie potrzebuje takich ilości
3. inwestor musiałby jechać z gotówką do producenta (to ładny grosz) – hurtownik dostanie na przelew i również na przelew może dać inwestorowi
4. wystąpiły by trudności logistyczne z obsługą przez producenta kilkuset inwestoró zamiast kilku hurtowni patronackich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
O wiele korzystniej jest kupić materiały za pośrednictwem wykonawcy, który może nam odsprzedać materiały wliczone do kosztów usługi - wtedy wystawia fakturę z 7 % stawką VAT, a różnicę 15 % odzyska od urzędu skarbowego. Indywidualnuy inwestor nie ma takiej możliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest po prawda przy generalnym wykonastwie - faktura za uslugę a nie za materiał - wtedy obowiazuje stawka 7%

Inwestor indywidualny za tamten rok ma i tak możliwość zwrotu różnicy VAT-u, ale to nie temat forum

Nadal podtrzymuje swoje stanowisko, ze lepiej jest zlecić zakup materiału wykonawcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Inwestor indywidualny ma możliwość odzyskania tylko części różnicy 15 % stawki VAT za zakupione w zeszłym roku materiały (oblicza się to w dość skomplikowany sposób uwzględniając średnią cenę m. kw. mieszkania w III lub IV kw. ubiegłego roku). Jeśli jednak materiały kupiliśmy np. w styczniu 2005 r., PIT-a składamy w kwietniu 2006, a zwrot nastąpi w lipcu lub sierpniu, to czas zwrotu wynosi ponad 1,5 roku. Budując za środki uzyskane z kredytu bankowego, obciążone odsetkami bankowymi może okazać się, że właściwie nic nie odzyskamy lub niewiele. Powierzając zakup materiałów wykonawcy, który odsprzeda nam te materiały doliczając je do usługi oprocentowanej stawką VAT 7 % od razu 15 % zostaje w naszej kieszeni i możemy przeznaczyć je na następny etap robót lub wyposażenie domu (np. 50-calowa plazma) czy też na "zbytki".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ale jak już kupiliśmy tanio, po okazyjnej cenie materiały, to jednak możemy odliczyć od podatku za 2005 rok VAT za zakupione materiały icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko co mówicie jest fajne - ale musicie mieć też dużo czasuna zakup tych materiałów - a czas często jest więcej wart niż pieniądze - zamiast latać za workiem cementu, który akurat się skończył, czy za gwoździami lepiej zarobić w tym czasie na w/w "plkazmę 50cali" - oczywiście można również upoważnić wykonawcę do zakupów w naszym imieniu.

Ja tam zleciłem wszystko firmie - a sam zajmuję się ustalaniem szczegółów i kontrolowaniem ich prac (na razie jest OK)!

Jakbym miał potem liczyć te faktury i czekać ąż mi US zwróci nadpłacony VAT - to szkoda by mi było na to czasu.

[ Dodano: 27.02.2006, 14:49 ]
Najlepiej wybrać jednego wykonawcęna cały dom i wynająć dobrego inspektora nadzoru, albo samemu pilnować (oczywiście jeżeli się choć trochę znamy na budownictwie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to życzę powodzenia wszystkim tym co nabijają kasę wykonawcom.
Z moich doświadczeń wiem że Zarobi na tym tylko wykonawca, a inwestor będzie się cieszył że niby zaoszczędził a w rzeczywistości straci grubą gotówkę!
Wystarczy policzyć i wykonać kilka telefonów. A piękne teksty wykonawców ile to się zaoszczędziło można wżucić między bajki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
wykonywałem roboty w domu prawnika, który twierdził, że godzina jego pracy kosztuje 100 zł, ale jednocześnie twierdził również (podobnie jak rafalutek), że nie będzie nabijał kasy wykonawcom i wszystkie materiały kupował sam, ponieważ być może był dobrym prawnikiem ale na pewno nie miał większego pojęcia n.t. robót budowlanych, zdarzało się, że po jakieś "duperele" jeździł po dwa razy bo kupił nie to co trzeba i musiał to wymieniać, tak wię okazuje się, że godzina pracy prawnika (100 zł) jest tańsza niż godzina pracy hydraulika (15 zł)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Fakt, trzeba mieć odwagę i duzo czsu (o kasie nie wspomnę) by brać hydraulika za 15zł/h , Poprawki są najdroższe, męczące i czasochłonne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Tylko że w tej chwili nie trzeba nigdzie jeździć! Wszystko załatwia się na telefon! Począwszy od gwoździa a kończąc na krokwiach. Oczywiście trzeba wcześniej przeprowadzić kilkanaście rozmów osobistych i znaleźć hurtownię która od początku do końca zgodzi się poprowadzić budowę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
A hurtownia taka to zespół filantropów, którzy to wszystko zrobią za darmo

Wentylkowi T.B. gratuluję klientów, którzy mu płacą po 100 zł/godzinę

W mojej firmie hydraulik zarabia 8 zł/godz., pozostałe koszty to :ZUS-y + 48%, podatek 20 %, urlopy 30 %, wychodzi 15 - 16 zł/godz., mój zysk to zysk na materiałach - upusty w hurtowniach w zależności od rodzaju materiałów 25 - 60 % od cen katalogowych, klient dostaje ode mnie 15 %
Nie spotkałem się z przypadkiem, żeby przywieziono cokolwiek klientowi na budowę z takim upustem, klient indywidualny dostaje często upusty ale od innych cen - cen detalicznych, a pojedyncze elementy, np. jakaś brakująca złączka czy zawór kupuje bez jakiegokolwiek upustu i na 100 % nikt nie przywiezie jednego trójnika za 50 groszy na budowę odległą o 10 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie ma co gratulować, naprawdę znikomy jest procent ludzi rozrzutnych, nie interesujących się kasą włożoną w dom. Mogę Pana zapewnić (nie tylko ja, na Bartyckiej sa setki firm), że za 8 czy 15 zł za godzinę dobrze, szybko, fachowo zrobionej roboty nie ma. Tani wykonawca to na 100% zły wykonawca i to nie tylko dla inwestora. Wszyscy są niezadowoleni, bo nie dość, że robota spartaczona, rynek zepsuty, to i opinia spaprana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
tak Was Panowie czytam i czytam ale nie wiem który z was ma wiekszą rację. Prawda jest taka, że systemem gospodarczym mozna sobie budowac jak się ma liczna rodzinę i dużo czasu. Wtedy sam możesz dopilnowac wszystkiego a rodzina pomoże na budowie, dobrze jak wujek jest murarzem, kuzyn elektykiem, brat hydraulikiem itp. W innym wypadku system gospodarczy to bzdura!!! Co to za oszczędnoś kiedy skasuje mnie murarz, któremu musze zapewni pomocników, dac obiadek, flaszkę i jeszcze pilnowac na każdym kroku!!! Kiedy muszę wynając każdego fachowca bo nie mam nikogo kto mi pomoże i zna sie na budownictwie?? Gdzie oszczędnośc? Jeszcze materiały, szukanie w dobrej cenie, denerwowanie sie bo nie ma dostawy na czas bo cos tam sie stało itp.
Moi drodzy tak naprawdę to nie jest żadna oszczędnośc, skończyły sie czasy kiedy budowało się systemem gospodarczym i rozkładałobudowe na kilka lat. W moim przypadku wybrałam z kuzynem taki sam projekt domu, ale ja zleciłam budowę pod klucz i sama pilnowałam z mężem postepów, wybierałam materiał który wykonawca przywoził na miejsce budowy, mogłam zaproponowac zakup tego materiału u kogos innego w lepszej cenie ... no problem. Ja juz mieszkam w domu a kuzyn.... może na zime sie wprowadzi, bo wystapiły jakies nieprzewidziane kłopoty związane z fachowcami, których nie szło zsynchornizowac w czasie. A koszt??? Będzie ok 12 000 drożej. W dodatku za niewielka opłatą zakupił dachówke przez mojego wykonawcę w cenie jakiej nie uzyskał u żadnego sprzedającego.
Tak więc rafalutek... ja ze swoich doświadczeń wiem że gadasz bzdury i tylko wydaje ci się że kupujesz materiał w dobrej cenie. Bo Ty nigdy nie kupisz go w tej cenie co wykonawca, który zaopatrza sie ciągle w materiały budowlane i wydaje na nie znacznie więcej niz Ty budując jeden dom, dostając przy tym rabaty których możesz jedynie pomarzyc.
Mam prawo do takiego zdania bo jest poparte realnym faktem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
16 lipca 2000 r wibli mi łopatę pod wykop do fundamentu. ale już 10 lipca podpisana było umowa z walter meble na 15 grudnia 2000. Umowy byłu podpisane z terminami stan surowy , okna drzwi ,hydraulika, elektryka , glayra malowanie itp. wszyscy wiedzieli dokładnie któergo dnia wchodzą i dekarowali ile im to zajmie. po każdą umową klauzura co do POSTOJOWEGO DLA NASTĘPNEJ ekipy w razie opóźnień, czy poprawek. Wszystko wyszło super i taniej niż sąsiad gospodarczo. Oczywiście to jest możliwe tylko solidnych i dopbrych wykonawcach a oni są na pierwszy rzut oka droższy.
Zgadzam się z panem Brzęczkowskim najtańsi są dobrzy fachwcy. Wszelkie obniżanie kosztów powoduje ich wzrost lub nieadowolenie po wprowadzeniu się. A co do hydraulika za 10 czy 20 zł za godzinę to tylko przemilczeć. Szczerze, że gdyby mi ktoś na budowie powiedział ile za godzinę a nie za dzieło plus kary za niedor óbki i opóźnienia to bym z nim nie rozmawiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
właśnie dostałam wezwanie z urzędu skarbowego do uzupełnienia sumbolu PKWiU materiałów zakupionych na budowę, w przeciwnym przypadku mogę nie otrzymać zwrotu różnicy VAT (22% - 7%), sprzedawcy materiałów twierdzą, że nie muszą podawać symbolu PKWiU jeśli stawka VAT wynosi 22%, skarbówka twierdzi, że nie musi się znać na materiałach budowlanych a zwrot dotyczy tylko tych materiałów, które wcześniej opodatkowane były stawką VAT 7% i znajdują się na liście, CO ROBIĆ ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

właśnie dostałam wezwanie z urzędu skarbowego do uzupełnienia sumbolu PKWiU materiałów zakupionych na budowę, w przeciwnym przypadku mogę nie otrzymać zwrotu różnicy VAT (22% - 7%), sprzedawcy materiałów twierdzą, że nie muszą podawać symbolu PKWiU jeśli stawka VAT wynosi 22%, skarbówka twierdzi, że nie musi się znać na materiałach budowlanych a zwrot dotyczy tylko tych materiałów, które wcześniej opodatkowane były stawką VAT 7% i znajdują się na liście, CO ROBIĆ ?????


Urząd skarbowy ma rację żądając uzupełnienia symboli PKWiU gdyż różnica w podatku VAT wypłacana jest jedynie dla materiałów, które 2004 roku objęte były 7% stawką. Wyjściem z sytuacji będzie dotarcie do zestawienia materiałów objętych obniżonym Vat -em i dopasowanie ich do zakupu. Sprzedawcy też powinni dysponować symbolami PKWiU np. wcześniejszych dostaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jerzy
właśnie zamówiłem okna do domu, cena brutto wraz z montażem ok. 16 000 zł (w tym VAT 7 %)
gdybym zamówił te okna bez montażu (koszt montażu okien ok. 1500 zł) to zapłaciłbym za same okna ok. 16 500 zł (w tym VAT 22%) jeśli firma, w której złożyłem zamówienie utrzymałaby upust 13 % na zamówione okna. Montaż z gwarancją mam więc gratis!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GOŚĆ
Wszystko fajnie ... ale mi mój generalny wykonawca (już nim nie jest) do cen materiałów doliczał 15% koszty zakupu. Jeżeli np materiały kosztują 20 tyś to należało doliczyć 3000 zł. Pytam za co???
Nie było mowy o "podzieleniu" się rabatami.
Wspólpracę skończyliśmy na etapie fundamentów. Grube materiały kupiłam sama - to naprawdę żaden problem. Mam nowego wykonawcę , z którym się umówiłam, że interesują mnie materiały w cenach takich jakie ja bym dostała od hurtownika. On może zarobić na wyzszym rabacie jaki dostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
konkurencja na rynku usług jest tak duża, że bez trudu można znaleźć uczciwego i rzetelnego wykonawcę i nie musimy korzystać z usług cwaniaków, którzy chcą łatwo zarobić, tacy wykonawcy, którzy doliczają do cen materiałów koszty zakupów to naciągacze, często nie mają swoich stałych wypróbowanych pracowników, co przekłada się na jakość świadczonych usług, a hurtownie materiałów budowlanych najczęściej dostarczają materiały na budowę własnym transportem a jeśli nie to udzielają większych upustów,
rzetelni i uczciwi wykonawcy podzielą się z inwestorem rabatem jaki uzyskają w składzie budowlanym, a dodatkowo na roboty stosują stawkę VAT 7%, dzięki temu, że materiały są wliczone w końcową cenę usługi dodatkowo oszcędzamy 15% na podatku VAT (VAT na materiały wynosi 22%)
SZUKAJMY RZETELNYCH WYKONAWCÓW - TO SIĘ OPŁACI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyjmijmy że wykonawcy będą mieli materiały w lepszej cenie niż każdy indywidualny odbiorca.
Z tym że wykonawca dzięki temu że sam kupuje i nikt mu na ręce nie patrzy, wybuduje przy okazji sobie domek za materiały kupowane na inne domy.(znam kilka takich przypadków).
Zresztą bez sensu są te nasze dyskusje bo każdy inwestor uważa że robi najlepiej, i nikt i nic nie będzie w stanie zmienić tego poglądu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Guest_DYLOT_*

Witam !
Nie zgodzę się że z firmą taniej !
po pierwsze przy własnym zakupie materiałów też można odzyskać vat (do kończ tego roku 2007),
po drugie bardzo duże są koszty robocizny: firma musi zapłacić kilku pracowników i sama jeszcze zarobić to niestety za pieniądze inwestora.
Z firmą jest wygodniej ale niestety drożej.
Samemu trzeba pochodzić, ale jest taniej i większa satysfakcja.
Ja od wiosny buduję mały dom parterowy z poddaszem (Miniaturka 2 z Archonu), oczywiście sam systemem gospodarczy. Firmy z którymi rozmawiałem i robiły mi kalkukację zawołały 130-150 tys. za stan surowy otwarty.

pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Cytat

Witam !
Nie zgodzę się że z firmą taniej !
po pierwsze przy własnym zakupie materiałów też można odzyskać vat (do kończ tego roku 2007),
po drugie bardzo duże są koszty robocizny: firma musi zapłacić kilku pracowników i sama jeszcze zarobić to niestety za pieniądze inwestora.
Z firmą jest wygodniej ale niestety drożej.
Samemu trzeba pochodzić, ale jest taniej i większa satysfakcja.
Ja od wiosny buduję mały dom parterowy z poddaszem (Miniaturka 2 z Archonu), oczywiście sam systemem gospodarczy. Firmy z którymi rozmawiałem i robiły mi kalkukację zawołały 130-150 tys. za stan surowy otwarty.

pozdrawiam !


Witam mam zamiar budować się w tym roku potrzebuję pewnych informacji gdzie tanio można kupić materiały budowl np beton kom ,czy porotherm 25 P+W ,bloczki betonowe , stal ,beton i szukam taniego dobrego muaża proszę o odpowiedz jeżeli jestes z Bydgoszczy lub WOJ Kuj - Pom dariusz_szwed1@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Witam mam zamiar budować się w tym roku potrzebuję pewnych informacji gdzie tanio można kupić materiały budowl np beton kom ,czy porotherm 25 P+W ,bloczki betonowe , stal ,beton i szukam taniego dobrego muaża proszę o odpowiedz jeżeli jestes z Bydgoszczy lub WOJ Kuj - Pom dariusz_szwed1@wp.pl
pozdrawiam Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Guest_dylot_*
przykro mi ale nie pomoge, jestem ze śląskiego powiatu cieszyńskiego!
o materiały pytam, znajomych budowlańców i tych co juz wybudowali.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie wydawało się, że taniej będzie kupować samodzielnie, teraz mam problem budowa rozpoczęła się rok temu i potrwa jeszcze (optymistycznie) kilka miesięcy, czy ktoś może mi podpowiedzieć kiedy można wystąpić do US o zwrot różnicy 15 % VAT-u, czy po zakończeniu budowy, czy też kilkukrotnie w jakichś okresach podczas trwania budowy? są to niemałe pieniądze zamrożone i nieoprocentowane "pracują" dla rządu, który je marnotrawi, a mnie ułatwiły by zakończenie budowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczegółowe zasady zwrotu różnicy w podatku VAT na zakup materiałów budowlanych określają przepisy opublikowane w Dz. Ust. 177/2005poz. 1468

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam !
Na wiosnę zaczynam budowę domu, mały dom parterowy 103m2, z użytkowym poddaszem, bez piwnic, prosty.
Też zachęcony opiniami jak to dobrze i wygodnie budować z firmą, zorientowałem się i jak się okazało że za stan surowy taka firma śpiewa mi 140-160 tys. to szybko zrezygnowałem. Samą robociznę liczyli 50-60 tys. Nie dziwię się jest kilku pracowników, trzeba im zapłacić pensję i samemu zarobić a to płaci inwestor.
Buduję systemem gospodarczym: fundamenty zrobię sam, do murów i stropu mam znajomych za 10 tys. Napewno będzie taniej.
Zgadzam się niestety z opinią że wykonawcy oszukują, jestem handlowcem w jednej z branż budowlanych i wiem jak kombinują z fakturami, niestety rabat po prostu zabierają dla siebie a klient płaci 100%, chciaż oczywiście zdażają się uczciwi.
Uważam też że budowa samemu daje większe możliwości i satysfakcję.
pozdrawiam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam!
rozmawialiśmy z firmą na temat budowy dom na gotowo i było wszystko fajnie aż zobaczylismy kosztorys. icon_eek.gif dom 180 m kw. prosty w budowie, bez piwnic i poddasze nieużytkowe z materiałami obliczony na 420 tysięcy: koszt robocizny niby nie duży: 60 tysięcy więc kwota do przyjęcia, gdzie jest haczyk icon_confused.gif:
jest... pozycje takie jak: koszt maszyn - 10 tysięcy, koszty transportu - 20 tysięcy, koszty pośrednie - 50 tysięcy, zysk - 15 tysięcy łącznie prawie 100 000 złotych + podatek VAT
sądzę, że mamy o co powalczyć rezygnując z usług firmy - no chyba, że nam nie zalezy i czas oczekiwania na nowy dom spędzamy na Bahamach icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam a co radzicie panowie jesli razem z kuzynami zamierzamy rozpoczynac budowe kolo siebie łącznie 3 jednakowe domki proste w budowie (2 spadzisty dach z poddaszem urzytkowym) wiec materialy beda zamawiane od razu na 3 domy czy kupowac u producenta czy korzystac z uslug wykonawcy ( jeszcze go nie mam narazie sie rozgladamy) Gdy rozmawialem w hurtowni o materialach na jeden dom hurtownik na dziendobry zaoferowal mi 16% upustu oczywiscie nie od cen detalicznych jakie sa na pulkach tylko od cen dla wiekszych odbiorcow, hurtownia jest blisko budowy wiec transport napewno bedzie gratis. Czy przy zakupie materialow na 3 domy jestem w stanie wynegocjowac dobra cene u producenta czy raczej nie bedzie on zainteresowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mak1975 - cały problem polega na tym, że materiałów brak, czas oczekiwania spory a ceny rosną w zawrotnym tempie. Prowadzilismy dziś rozmowy w hurtowni - negocjując nie tylko ceny, ale chcąc zapewnić sobie płynność dostaw materiałów. W takiej sytuacji nie wiem czy producent będzie zainteresowany zbytem małej ( w tych okolicznościach) dostawy mając pewność, że hurtownicy czekają wręcz pod zakładami odbierając to co akurat schodzi z taśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mak1975 - cały problem polega na tym, że materiałów brak, czas oczekiwania spory a ceny rosną w zawrotnym tempie. Prowadzilismy dziś rozmowy w hurtowni - negocjując nie tylko ceny, ale chcąc zapewnić sobie płynność dostaw materiałów. W takiej sytuacji nie wiem czy producent będzie zainteresowany zbytem małej ( w tych okolicznościach) dostawy mając pewność, że hurtownicy czekają wręcz pod zakładami odbierając to co akurat schodzi z taśmy.



Dosyc czesto jezdze sluzbowo po mniejszych miejscowosciach i zagladam przy okazji na sklady budowlane i czesto tam widze spore ilosci materialow budowlanych i to mnie pociesza ze jednak jakos sobie zorganizuje materialy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śledzę wasze wypowiedzi i nadal nie wiem co wybrać. Jestem na etapie wyboru projektu, a raczej dopasowania go do działki. Zastanawiam czy tylko jakim sposobem go budować: firmą czy systemem gospodarczym. Jestem dość zapracowany i nie będę mógł poświęcić tyle czasu przy pracach ile bym chciał – to korzyści firmy. Zaś systemem gospodarczym jest o wiele taniej, ale samemu trzeba szukać i zakupić materiał i poświęcić czas na budowie, wiele drobnych ekip. Sam już nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja policzyłam i wyszło mi conajmniej 20% mniej kosztów budowy przy systemie gospodarczym. Drugie tyle, to małe ekipy do poszczególnych prac. Możesz wykorzystać urlop do tego, a codziennie na budowie nie musisz być. Może ktoś z Twojej rodziny czy zaufanych przyjaciół mógłby dopilnować od czasu do czasu co się tam dzieje. Warto się tak przemęczyć, a przy wykończeniu zaszaleć. Z tego co zaoszczędziliśmy odpicowaliśmy łazienkę (wanna z hydromasażem, prawdziwy kamień) i wymarzony kominek. To nie były małe sumy, a rzeczy te nie były uwzględnione w początkowym spisie wydatków. Opłacało się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy systemie gospodarczym są mniejsze koszty, ale masz też większą swobodę czasową. Możesz zamawiać ekipy, kiedy masz na nie pieniądze. Tylko większy problem jest w szukaniu ekip, żeby była porządna, a ich hasło przewodnie nie brzmiało „bez rozpracowania butelki nie zaczynać pracy” (wiadomo o co chodzi;)) Najlepsze są ekipy z polecanie, które są już sprawdzone. Niestety nasi najlepsi fachowcy powyjeżdżali,a tym co zostali trzeba dać więcej. Dobrym sposobem szukania ekip jest zajechanie na jakąś budowę i popytanie się o ekipy. Przy okazji możesz sprawdzić na neutralnym gruncie jak robota im idzie i czy dobrze robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • ja rozmawiam z Ekspertem, z nim sie nie policzkuję, więc nie wiem skąd ta uwaga. Dyscyplinuj urobosa, który nadal się skupia na mnie, nie na tematach. Fobia?   To zrozumiałe. a ja odniosłem sie do zdania:   Wg mojej obserwacji na podłożu papy dachowej zgrzewalnej dobrej jakości mech nie tyllko zawilgocił powierzchnię, ale też nieusuwany niszczył ją wrastając stopniowo, tworzył też powierzchnię ziemi (z obumarłych roślin). To samo mówił mi sąsiad z gontem bitumicznym. Myślę, że przy dachówce cementowe, a tym bardziej goncie drewnianym wnikanie korzonkow w podłoże jest jeszcze łatwiejsze. Blacha ma o wiele większą odporność na taką penetrację, a zabezpieczona, pewnie całkowitą,  prócz odbarwienia.   Dlatego zapytałem Eksperta o te podłoża?
    • Ekspert się wypowiedział!!! Dodał do mojej wypowiedzi podziękowanie i widać uznał, że nic więcej nie warto zenkowi dopisywać!!! Tego zdania nie doczytało się naszemu dyskutantowi   Ja ręki do policzkowania nie podnoszę...
    • to akurat jest bzdura na resorach.  Im mniejszy i cieplejszy dom (a kanadyjczyki należą do grupy cieplejszych) - tym mniejszy sens ma w ogóle myślenie o PC. W twoim przypadku, szczególnie jeśli ma być tanio - trzeba wziąść pod uwagę kable grzejne w wylewce lub zwykłe konkwektory jak w przypadku domu gawła. Oczywiście, od samego początku prawdopodobnie trzeba będzie dać PV na dach - ale to ze względu, że inaczej nie będziesz w stanie wyjść ze wskaźnikami narzuconymi przez Warunki Techniczne. To bardzo utrudnia budowanie domów ogrzewanych tylko prądem. Trzeba stosować różne myki i sztuczki ;)
    • Gość Radek
      Polecam zapoznać się z ofertą od Bowim - ja mam właśnie wszelkie zbrojenia od nich i wiem że są solidne.
    • Stal zbrojeniową oferują składy budowlane i hurtownie, a także bezpośrednio jej producenci. Można kupić odpowiednio pocięte pręty, a nawet zamówić gotowe szkielety zbrojeniowe, na przykład do wieńca stropowego. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/stan-surowy/sciany-i-stropy/porady/821-gdzie-kupic-stal-do-zbrojenia-stropu
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...