Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
zangetssu

Nawiewniki. Opinie użytkowników

Recommended Posts

Witam,


Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż zapoznałem się ze wszystkimi postami na forum dotyczącymi tematyki nawiewników okiennych.

Walczę w domu z zagrzybieniem ścian, więcej w tym poście :Grzyb.. Podjąłem szereg kroków mających na celu rozwiązanie tego problemu i teraz rozważam montaż okiennych nawiewników higrosterowalnych.

Prosiłbym o opinie właścicieli, fachowców i osób dobrze poinformowanych na temat eksploatacji tych urządzeń.

1) Czy to dobrze działa?
2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach?
3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna?
4) Czy to jest trwałe?
5) Czy to bardzo zwiększa wydatki na ogrzewanie mieszkania?
6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości?
7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę?
icon_cool.gif Czy ciężko to utrzymać w czystości?
9) Czy warto?
10) Czy aereco to dobry wybór?

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi. Ponieważ przeczytałem już bardzo wiele informacji na temat zwalczania grzyba to prosiłbym o skupienie się na tematyce nawiewników a nie na tematach pobocznych.


Pozdr!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uczciwie odpowiem, nawiewniki higrosterowane aereco maja zamontowane moi rodzice w ramach okiennych PVC (profil chyba Veka Softline) montowane po zamontowaniu okien.
Higrosterowanie (w funkcji wilgotności) to nic innego jak paski poliamidowe reagujące na poziom wilgotności w pomieszczniu. Samoczynnie reguluja przepływ powietrza. W zimie nic się nię dzieje, nawet 30 stopniowe mrozy nie zakłócą trwałości. Nie ma w tym zadnej elektroniki więc nie ma się co zepsuć. Jedna sprawa, trzeba zapewnić cyrkulację powietrza w pomieszczeniu czyli skoro nie ma nawiewu to nie ma wywiewu i odwrotnie.

Proponuję porozmawiać z doradcą aereco - spoko ludzie i wątpię żeby reklamowali swoje produkty a wręcz przeciwnie - powinni udzielić Ci kilka ważnych informacji na temat "zdrowej" wentylacji.

Nawiewniki te to produkt, który jest genialny w swej prostocie i dziwię się, że nikt wcześniej na to nie wpadł. A tak wogóle to aereco ma tych nawiewników bardzo szeroki asortyment i kratki z czujnikami do toalet i proponuję odwiedzić ich stronę.

Zapomniałem o temacie wydatków na koszty ogrzewania - nie zauważyłem wzrostu kosztów. I tak bez nawiewników wietrzymy bez kontroli a tu dzieje się samo i raczej trzeba liczyć się z korzyściami niż stratami. Edytowano przez gites (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uczciwie odpowiem, nawiewniki higrosterowane aereco maja zamontowane moi rodzice w ramach okiennych PVC (profil chyba Veka Softline) montowane po zamontowaniu okien.
Higrosterowanie (w funkcji wilgotności) to nic innego jak paski poliamidowe reagujące na poziom wilgotności w pomieszczniu. Samoczynnie reguluja przepływ powietrza. W zimie nic się nię dzieje, nawet 30 stopniowe mrozy nie zakłócą trwałości. Nie ma w tym zadnej elektroniki więc nie ma się co zepsuć. Jedna sprawa, trzeba zapewnić cyrkulację powietrza w pomieszczeniu czyli skoro nie ma nawiewu to nie ma wywiewu i odwrotnie.

Proponuję porozmawiać z doradcą aereco - spoko ludzie i wątpię żeby reklamowali swoje produkty a wręcz przeciwnie - powinni udzielić Ci kilka ważnych informacji na temat "zdrowej" wentylacji.

Nawiewniki te to produkt, który jest genialny w swej prostocie i dziwię się, że nikt wcześniej na to nie wpadł. A tak wogóle to aereco ma tych nawiewników bardzo szeroki asortyment i kratki z czujnikami do toalet i proponuję odwiedzić ich stronę.

Zapomniałem o temacie wydatków na koszty ogrzewania - nie zauważyłem wzrostu kosztów. I tak bez nawiewników wietrzymy bez kontroli a tu dzieje się samo i raczej trzeba liczyć się z korzyściami niż stratami.


Genialny... to coś jak genialność plastikowego pogrzebacza.
---Co wspólnego ma zimą wilgotność względna przy ramie okna z tą w pokoju?
--- Jak jest temperatura paska gdy przez nawiewnik leci 20m3/h powietrza -10st.C

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak działa Pana supersterowanie zdecentralizowanym, zadaniowym, czyż nie przypadkiem na zasadzie termostatu przy grzejniku?
to jak to zapewnia "prezyzyjnie" temperaturę w drugim końcu pomieszczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jak działa Pana supersterowanie zdecentralizowanym, zadaniowym, czyż nie przypadkiem na zasadzie termostatu przy grzejniku?
to jak to zapewnia "prezyzyjnie" temperaturę w drugim końcu pomieszczenia?


Przy jakim grzejniku - starym czy współczesnym? Jak działa... z dokładnością 0.1st w pokoju. Edytowano przez T. Brzęczkowski (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stary czy nowy?
a żółty czy niebieski?
a pionowy czy poziomy?
a umieszczony pod sufitem, a pod podłogą?
a czy z pewnością umieszczony?

Panie
weź Pan przeczytaj UWAŻNIE moje pytanie
i weź odpowiedz jak przystało na kogoś, kto na tym zęby zjadł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawiewniki są tak skonstruowane, że powietrze zewnętrzne nie styka się bezpośrednio z czujnikiem. Dzięki temu analizowane są warunki panujące w pomieszczeniach, a nie na zewnątrz.

Dobór właściwości „plastikowego pogrzebacza” jako elementu „napędowego” przysłony nawietrznika, uwzględnia wszelkie warunki, albowiem myśl techniczna i właściwości nowoczesnych materiałów, w tym tych „myślących plastików” dawno przekroczyła zakres postrzegania przeciętnego Kowalskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To, że się nie styka, nie znaczy, że nie schładza całej obudowy. Ale nawet... jak pokazują rysunki, przez "czynnik" przepływa powietrze schłodzone przy oknie, jego wilgotność względna jest dużo większa niż na środku pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ponawiam pytanie dot. grzejników,
treść powyżej

dodam, że tych pańskich,
żeby znowu nie było odbijania piłeczki w formie głupkowatych pytań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ponawiam pytanie dot. grzejników,
treść powyżej

Waść chciałbyś od razu kawa na ławę wszystkie tajemnice handlowe wyciągnąć?

Z tego co mi wiadomo, to cała "sztuka" w tych "nowych" grzejnikach polega na tym, że czujnik temperatury jest umieszczony na dopływie powietrza do grzejnika, przeważnie w dolnej jego części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ponawiam pytanie dot. grzejników,
treść powyżej

dodam, że tych pańskich,
żeby znowu nie było odbijania piłeczki w formie głupkowatych pytań


Cytat

... z dokładnością 0.1st w pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Waść chciałbyś od razu kawa na ławę wszystkie tajemnice handlowe wyciągnąć?

Z tego co mi wiadomo, to cała "sztuka" w tych "nowych" grzejnikach polega na tym, że czujnik temperatury jest umieszczony na dopływie powietrza do grzejnika, przeważnie w dolnej jego części.


czyli taki pomiar nie jest miarodajny, gdyż nie oddaje on temperatury W POKOJU
a jednak taki grzejnik nie wariuje (?)
może są w nim zastosowane inne, nie znane mam technologie, umożliwiające pomiar temperatury pomieszczenia, mogące zadaniowo sterować elektrycznym grzejnikiem, dla ułatwienia dodam - tym nowym

no i czy jest możliwe, że istnieją inne, tajemnicze (dla Pana TB) urzędzenia, które w podobny sposób potrafią coś regulować, chociaż nie znajdują się w referencyjnych warunkach?
Panie TB - pytanie do poduchy, bo 15 tuż tuż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasmaruj się wazeliną, szorstkość minie
i wskakuj gitesowi, bo wyjaśnił chyba wszystko
no może wyłączając tę podnietę o "nie wpadnięciu"
resztę pytań zadaj ekspertowi aereco obecnemu na forum
główna strona forum po prawej
gościu stygnie, a Ty tu się męczysz
osobiście jestem na tak, byleby poznać istotę tego urządzenia
i nie rościć do niego wymagań, do których nie został stworzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nasmaruj się wazeliną, szorstkość minie
i wskakuj gitesowi, bo wyjaśnił chyba wszystko
no może wyłączając tę podnietę o "nie wpadnięciu"
resztę pytań zadaj ekspertowi aereco obecnemu na forum
główna strona forum po prawej
gościu stygnie, a Ty tu się męczysz
osobiście jestem na tak, byleby poznać istotę tego urządzenia
i nie rościć do niego wymagań, do których nie został stworzony



2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach?
3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna?
6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości?
7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę?
icon_cool.gif Czy ciężko to utrzymać w czystości?

Na te pytania nie ma odpowiedzi więc proszę nie kieruj mnie do konsultanta firmy ( z którym już wcześniej miałem przyjemność porozmawiać). Być może ktoś kto tego używa na co dzień ma jakąś wartościową wskazówkę dla mnie.

Pozdrawiam i z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach?
3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna?
6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości?
7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę?
icon_cool.gif Czy ciężko to utrzymać w czystości?

Na te pytania nie ma odpowiedzi więc proszę nie kieruj mnie do konsultanta firmy ( z którym już wcześniej miałem przyjemność porozmawiać). Być może ktoś kto tego używa na co dzień ma jakąś wartościową wskazówkę dla mnie.

Pozdrawiam i z góry dziękuje.


ad 2) nie spotkałem się z takim przypadkiem
ad 3) j.w., choć można zapewne do tego doprowadzić
ad 6) co rozumiesz pod pojęciem wysokiej jakości w odniesieniu do kawałka plastiku i lamelek (w przypadku higrosterowalnego, bo są różne)
ad 7) patrz ad 2)
ad icon_cool.gif konserwacja na sucho, mokrą szmatą podobnież można "uszkodzić" lamele, a czy ciężko? skomplikowane to to nie jest

masz inną alternatywę, taką cywilizowaną? Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach?
3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna?
6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości?
7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę?
icon_cool.gif Czy ciężko to utrzymać w czystości?

Na te pytania nie ma odpowiedzi więc proszę nie kieruj mnie do konsultanta firmy ( z którym już wcześniej miałem przyjemność porozmawiać). Być może ktoś kto tego używa na co dzień ma jakąś wartościową wskazówkę dla mnie.

Pozdrawiam i z góry dziękuje.


ad2.Troche sie skrapla ,szczególnie przy większych mrozach ,zależy jeszcze jakiego typu masz nawiewnik ja mam ciśnieniowy (pic na wode bo to tylko kawałek plastyku ,z możliwością ręcznego zamknięcia dopływu powietrza)
ad3 Pleśni raczej niema ale pył z powietrza ,szczególnie na śląsku potrafi osiąść.
ad.6 To zależy co kupisz, idz do sklepu z oknami tam powinni mieć nawiewniki to sobie poglądaj.
ad.7 Raczej nie
ad.8 Przecierasz wilgotną ścierka i ew. raz na rok odkurzasz otwory w oknie.
Masz jeszcze alternatywę w postaci wentylacji mechanicznej z rekuperatorem ale to zdecydowanie droższa impreza niż nawiewniki (ale podobno lepsza,dużo o tym jest na forum)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wentylacji mechanicznej z rekuperatorem ale to zdecydowanie droższa impreza niż nawiewniki (ale podobno lepsza,dużo o tym jest na forum)


Skąd takie przekonanie? Wentylacja z odzyskiem ciepła nie musi być droższa od wentylacji z nawiewnikami okiennymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skąd takie przekonanie? Wentylacja z odzyskiem ciepła nie musi być droższa od wentylacji z nawiewnikami okiennymi.


Niekonicznie bo mogą być tylko np.2 nawiewniki higrosterowane za 160 zł szt. jeden ma przepływ od 30-70m/3 powietrza a zamknięty 5m/3 i w zasadzie na mały i średni dom wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Panie!!! Proszę sobie z poważnych spraw nie żartować. Nie napisałem, że wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła nie musi być droższa od nawiewników!
Napisałem
Cytat

Wentylacja z odzyskiem ciepła nie musi być droższa od wentylacji z nawiewnikami okiennymi

Ile kosztuje wentylacja działająca z nawiewnikami na dom 100m2 ? W Aereco podali mi 2000 zł więcej niż założenie luny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,


Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż zapoznałem się ze wszystkimi postami na forum dotyczącymi tematyki nawiewników okiennych.

Walczę w domu z zagrzybieniem ścian, więcej w tym poście :Grzyb.. Podjąłem szereg kroków mających na celu rozwiązanie tego problemu i teraz rozważam montaż okiennych nawiewników higrosterowalnych.

Prosiłbym o opinie właścicieli, fachowców i osób dobrze poinformowanych na temat eksploatacji tych urządzeń.

1) Czy to dobrze działa?
2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach?
3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna?
4) Czy to jest trwałe?
5) Czy to bardzo zwiększa wydatki na ogrzewanie mieszkania?
6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości?
7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę?
icon_cool.gif Czy ciężko to utrzymać w czystości?
9) Czy warto?
10) Czy aereco to dobry wybór?

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi. Ponieważ przeczytałem już bardzo wiele informacji na temat zwalczania grzyba to prosiłbym o skupienie się na tematyce nawiewników a nie na tematach pobocznych.


Pozdr!



Witam

Mam nawiewniki Aereco we wszystkich oknach. Na pewno warto je mieć. Powietrze w mieszkaniu nie jest suche a to chyba jest najważniejsze. Ale są też minusy np. w czasie zimy wilgoć skrapla się na nawiewnikach, minimalnie zwiększa wydatki na ogrzewanie mieszkania oraz na ścienie u góry (nad nawiewnikiem) pojawiają się niewielkie wykwity. Na pewno warto wziąć dobrego wachowca, który je zamontuje. Na stronach www można znaleźć listę fachowców, są strefy firm wykonawczych a w nich porady itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W swoim domu od roku mam zamontowane nawiewniki okiennej brytyjski firmy Titon. Jestem bardzo zadowolony ponieważ wcześniej pojawiał się na ścianach oraz w szafkach ciemny nalot (grzyby) oraz miałem ciągle zaparowane okna. Stosowałem wiele preparatów z chlorem w celu eliminacji przebarwień ale za każdym razem walka była przegrana. Przed montażem nawiewników myślałem że na każde okno musi być zamontowana 1szt. natomiast okazało się inaczej. Firma osusz.eu która wykonała w/w usługę po obliczeniu wielkości pomieszczeń zamontowała nawiewniki mechaniczne oraz automatyczne higrosterowalne. Opłaty za ogrzewanie nie zwiększyły się mimo dostarczenia świeżego powietrza do wewnątrz. Zamontowałem higrometr w celu kontrolowania wilgotności w pomieszczeniu. Obecnie wilgotność w mieszkaniu wynosi 53%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Odświeżę trochę, jestem na etapie zamawiania okien i zastanawiam się w których pomieszczeniach w domu zamontować nawietrzniki w oknach. Czy w łazience powinno się je montować?.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W łazience nie należy montować nawiewników. Zamontuj nawiewniki w każdym pokoju oraz w kuchni. Takie rozwiązanie jest optymalne.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bardzo rozumiem co przeszkadza w instalowaniu nawiewników w łazience ?
Jakieś uzasadnienie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie bardzo rozumiem co przeszkadza w instalowaniu nawiewników w łazience ?
Jakieś uzasadnienie ?



Nic nie przeszkadza bo ja miałem w łazience i żadnych problemów nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jeszcze ja dorzucę:

2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach?
- Mi się skrapla w jednym pomieszczeniu, podejrzewam że zbyt duża wilgotność w nim panuje - dużo kwiatów często podlewanych, akwarium i dwie osoby tam śpiące - ale tylko w nocy :P

3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna?
- Nie zauważyłem żadnej pleśni w ciągu trzech lat

6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości?
- Tak

7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę?
- Nie

8) Czy ciężko to utrzymać w czystości?
- Nie

9) Czy warto?
- ZDECYDOWANIE Tak

10) Czy aereco to dobry wybór?
- tak Edytowano przez tmk81 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to jeszcze ja dorzucę:
2) Mi się skrapla w jednym pomieszczeniu, podejrzewam że zbyt duża wilgotność w nim panuje - dużo kwiatów często podlewanych, akwarium i dwie osoby tam śpiące - ale tylko w nocy :P
3) Nie zauważyłem żadnej pleśni w ciągu trzech lat
6) Tak
7) Nie
8) Nie
9) ZDECYDOWANIE Tak
10) tak


A teraz trza lecieć na górę, żeby sprawdzić kolejność pytań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to jeszcze ja dorzucę:
2) Mi się skrapla w jednym pomieszczeniu, podejrzewam że zbyt duża wilgotność w nim panuje - dużo kwiatów często podlewanych, akwarium i dwie osoby tam śpiące - ale tylko w nocy :P
3) Nie zauważyłem żadnej pleśni w ciągu trzech lat
6) Tak
7) Nie
8) Nie
9) ZDECYDOWANIE Tak
10) tak


Do kogo ta odpowiedź?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Właśnie co do łazienki to są osoby któe odradzają nawiewniki w łazienkach, gdyż w zimie powietrze z zewnątrz, czyli zimne, po zetknięciu się z powietrzem ciepłym będzie powodowało , że para z łazienki będzie zamarzała w okolicach nawiewnika, albo będzie wiało za mocno w łazience - takie czytałem uzasadnienia, a i jeszcze że w łazience jest kratka wentylacyjna a w drzwiach szczelina albo otwory i to wystarczy aby powietrze dobrze krążyło po łazience i aby nie powstawała w neij wilgoć. Nie wiem kto ma rację ale takie coś wyczytałem.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w swojej łazience ma właśnie nawiewniki i musze przyznać,że spełniają swoją rolę i przy dobrej izolacji cieplnej nie ma mowy o tym aby wpadało zimne powietrze,a i z wilgocią,grzybem nie mam problemów. To dobre rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam nawiewniki w pokojach, natomiast w kuchni i łazience tylko wywiewy, w razie potrzeby (np. po kąpieli) rozszczelniam tam okno i wilgoć szybko ulatuje a przy zamkniętym oknie nic nie dmucha mi po plecach jak biorę prysznic.
Jestem zadowolony z nawiewników, brak problemów i większych kosztów związanych z ogrzewaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie nie pomogło,ale to kwestia izolacji,w moim przypadku jest słaba i uchylanie drzwi było bez sensu. Musze pomyśleć o ociepleniu całej ścianki. A co do nawiewników,to oczywiście również mam w innych pokojach,nie tylko w łazience i sprawdzają się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Ja mam natomiast problem z podjęciem decyzji. Otóż po zamontowaniu okien okazało się , iż w oknie w łazience jest wycięty otwór pod nawiewnik. Stwierdziliśmy z mężem, że chceny aby nam wymienili to okno na takie bez nawiewników. Po długim i ciężkim załatwianiu reklamacji zadzwonił do męża producent okien potwierdził wymianę ramy okiennej oraz skrzydła okiennego na nowe bez otworów nawiewnych. Po kilku dniach zadzwonił i zaproponował zamiast wymiany montaż HIGROSTEROWALNEGO NAWIEWNIKA z wytłumieniem akustycznym EHA.
Z założenia nie chcieliśmy w łazience nawietrzaka.
Nie wiem czy takie nawietrzaki są dobre i czy nadają sie do łazienki. W innych oknach będziemy mieli zwykłe ustawiane ręcznie.
Czy taki nawietrzak nadaje się do łazienki?
Czy lepiej zrezygnować i wymienić całe okno na nowe bez otworów na zamontowanie nawietrzaka?
Czy to prawda, że taki nawietrzak potrafi zamarznąc ze względu na różnicę temperatur?
Co byście zrobili na moim miejscu?
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgodnie ze wszystkimi teoriami, nawiewniki powinny być w pomieszczeniach tzw. czystych, powietrze (świeże) ma przemieszczać się przez te pomieszczenia dalej do kuchni i łazienki (poprzez otwory wentylacyjne w drzwiach) i tam być usuwane na zewnątrz, czyli w pomieszczeniach tzw. brudnych mają być kanały wywiewne a nie nawiewne.
Mając nawiewniki w łazience skracasz obieg powietrza i nie ma wentylacji pozostałych pomieszczeń, dodatkowo może Ci "pizgać po rajtuzach" w łazience
Niech dają nowe okno bez nawiewników
(Na dole mam nawiewniki w oknach w salonie, na górze w każdym oknie dachowym w tzw "sypialniach")

pozdrawiam
TINEK
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skrócenie obiegu powietrza o czym pisze TINEK "wyłączy" wentylację w części domu z której właśnie ta łazienka (pomieszczenie brudne) odprowadza powietrze zużyte.
Miedzy innymi dlatego nie umieszcza się kanałów nawiewnych DGP w łazienkach żeby nie zakłócać prawidłowego obiegu powietrza.

Wymień to okno.
W razie konieczności szybkiego przewentylowania łazienki zawsze możesz jej otworzyć na chwilę i to Ty decydujesz jak długo będzie uchylone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego, chcąc przewietrzyć po prostu nie otworzyć okna? odpowiedź z ciekawej strony z nawiewnikami
Uchylone okno, nawet małych rozmiarów może dać powierzchnię przelotu ponad 10 razy większą niż wielkość otworu który jest wymagany podczas stosowania nawiewników okiennych. Konsekwencja jest prosta - tracimy dużo ciepła i pieniędzy nie wspominając o nieprzyjemnych przeciągach, możliwości zalania mieszkania przez deszcz oraz hałasie z zewnątrz. Podczas otwierania lub uchylania okna w pomieszczeniach wyposażonych w zawory termostatyczne zakłócamy ich działanie powodując zwiększenie przepływu przez grzejniki. Oszczędność i bezpieczeństwo zapewnia nawiewnik okienny ponieważ prawidłowe wietrzenie odbywa się tu w sposób kontrolowany przy całkowicie zamkniętym oknie !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawiewnik w łazience skraca "drogę wentylacyjną" ?
W zasadzie to prawda - ale. icon_cool.gif

Rozpatruje się tutaj tylko jeden aspekt tej sprawy - działanie wentylacji grawitacyjnej, kiedy działa, czyli kiedy temperatura zewnętrzna nie jest wyższa niż + 12 stopni.
I teraz pytanie czy zawsze to skracanie drogi wentylacji, jest niekorzystne dla nas ?

Otóż w temperaturach powyżej +12 stopni na zewnątrz, wentylacja grawitacyjna coraz mniej ma "cugu", a tym samym jej intensywność jest coraz mniejsza, a to z kolei powoduje, że nie usuwa wilgoci z łazienki.
Oczywiście można uchylić okno - ale czy zawsze jest to możliwe ? I czyż uchylone okno nie bardziej zaburza i tak kiepski "duży" obieg wentylacyjny ?

Co zatem jest korzystniejsze - mniejszy i regulowany nawiew przez nawiewnik, czy niekontrolowany napływ powietrza przez okno ?

I ostatnia sprawa. Nawiewniki są produkowane o różnych wydajnościach. Należy je dobierać w zależności od potrzeb wentylacyjnych danego pomieszczenia. Nawiewnik w łazience ma spełniać dwa zadania, wspomagać cug powietrza zimą w minimalnym zakresie (3 - 5m3/h), oraz przejąć funkcję wentylowania łazienki, skracając drogę wentylacyjną w okresach kiedy wentylacja grawitacyjna nie "pociągnie" powietrza z innych pomieszczeń.
Bonusem takiego rozwiązania, jest przy okazji, brak możliwości cofki z kanałów wywiewnych w łazience i innych pomieszczeniach - zwłaszcza przy zastosowaniu nawiewników ciśnieniowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w łazience nie montowałem i jest dobrze. Jak wentylacja działa słabo to nic jej dodatkowo nie osłabia (skrócony obieg powietrza). A jak nie działa (lato) to otwarte czy zamknięte okno nic tu nie zmieni icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi. Tak też zrobię, wymienię okno na nowe bez nawietrzaków.
Dziękuję


Witam. Po wielkich bojach okno, a dokadnie rama i jedno skrzydlo wymienione na nowe.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
normalnie express icon_lol.gif najważniejsze że Nowy Rok z nowymi problemami będzie można zacząć, a nie dźwigać jeszcze stare ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja tam żadnego daszka nie widzę, no chyba że fotka zrobiona była przed dodaniem daszka. Jeżeli masz komin murowany z cegły a nie systemowy to problem tkwi w piecu. Kupiłaś piec tzw niskotemperaturowy i wg Ciebie to co się leje to nie woda tylko kondensat. Należałoby w tej sytuacji włożyć wkład ze stali żaroodpornej ze skraplaczem kondensatu i problem zniknie.     Właśnie przeczytałem to co napisał animus. animus opisał to bardziej dokładniej niż ja  ale o to samo chodzi.
    • Wysoko sprawne kotły cechują się tym, że temperatury spalin wychodzące z kotła mają niską wartość. Wraz z wlotem do komina, z każdym następnym metrem kanału dymowego spaliny coraz bardziej się wychładzają. Gdy komin nie ma izolacji, dym wychładza się tak bardzo, że dochodzi do wytrącenia się skroplin tzw kondensatu. Skropliny cieknące po cegłach komina z czasem nasączają komin do tego stopnia, że kondensat przenika przez ścianę i objawia się dużą mokrą i śmierdzącą plamą w którymś pokoju. Wysuszenie takiej plamy trwa wiele miesięcy, a zapach nie pozwala na stałe przebywać w takim pomieszczeniu. Dlatego w ceglanych kanałach dymowych zalecane jest montowanie metalowych wkładów kwasoodpornych. Zwykłe kotły na węgiel (zasypywane ręcznie) cechuje wysoka temperatura spalin co powoduje wygrzewanie komina i jego wysuszanie dlatego nie występuje w nich kondensat. W zwykłych kotłach węglowych część energii tracimy na wygrzewanie i osuszanie komina. 
    • Wando, sprawdź czy ten daszek położono na kawałku papy. Jeśli nie ma papy, to często mimo daszka cieknie.
    • Witam, mam też problem z kominem. Komin murowany, na zewnątrz pełny klinkier. Latem komin smarowany preparatem z żywicy. Latem też zmieniłam piec, stary śmieciuch na kocioł pelletowy kostrzewa.  Od jakiegoś czasu przez dzwiczki leje się woda z sadzą. Jak pada deszcz i jak nie pada też. Na czubku komina jest zamontowany daszek dwuspadowy. Nie wiem co robić? Proszę o poradę.   Chcę dodać, że ciąg jest dobry.
    • Gość Janusz
      W jakim celu taki grzejnik? Ile m2 podłogówki założę w cenie tego wynalazku?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...