Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

GWC z cegieł klinkierowych


Recommended Posts

Nie wnikam w sprawność wentylatorów ( ja stosuję EC) tylko w zużycie energii na uzyskanie efektu! Jeżeli amperomierz pokazuje 2 A na dwóch urządzeniach a z jednego mam większy efekt - to co się bardziej opłaci?
I proszę przestać się wygłupiać z problemami pomiaru mocy... jak w centrali chodzą tylko wentylatory i miernik pokazuje 2.6 A to jaka jest moc? Może Pan sobie teoretyzować a może Pan zmierzyć. Będzie Pan widział czym różni się życie od DTR-ki.
Czy Szanowny jaculadrakula - wykonał pomiar?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problemem jest, że chyba nie stosuje Pan ogólnie znanej fizyki tylko jakiś jej własny klon.

Z tego co Pan pisze, idąc Pana „tropem” wychodzi, ze wentylatory zużywają w ciągu godziny pracy
230V * 2A * 1h = 0,46kWh, czyli w ciągu doby na wentylacje idzie około 11kWh – co oczywiście nie jest prawdą.

Powiem tak. – bardzo upraszczając:
Nie neguję, tego że amperomierz mógł (może) mieć akurat takie wskazania – tyle, ze nic z tego nie wynika.

Takich pomiarów nie można porównywać, bo to nie jest pomiar natężenia ani prądu stałego, ani urządzenia rezystancyjnego zasilanego prądem przemiennym - tu „zwykły” amperomierz nie wystarczy.

Taki amatorski odczyt o niczym konkretnym nie świadczy, a wnioski z tego są obarczone bardzo dużym błędem, choćby ze względu na fakt, że zależności nie są liniowe.

Wiarygodny pomiar natężenia prądu (wartość skuteczną) można dokonać tylko przy pomocy miernika True RMS.

Zauważone przez Pana „rozbieżności” w życiu” i DTR najprawdopodobniej wynikają właśnie z tego faktu (nieprawidłowego miernika) - bądź z faktu, że pomiar „fabryczny” został wykonany na zaciskach wentylatora – czyli pomiar dotyczył „wartości skutecznej” , w tym przypadku natężenia prądu stałego..

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy Szanowny jaculadrakula - wykonał pomiar?



Żeby była jasność w dyskusji, nie zbudowałem domu, nie man nawet projektu technicznego tylko swoją wizję i rysunki, nie zbudowałem GWC, nie zakupiłem żadnego urządzenia wentylacyjnego.

Na swój rozum i umiejętności gdybym miał dokonać pomiaru zużycia prądu, bo to mnie interesuje i miał możliwość podłączenia wentylacji do GWC, zrobiłbym to zwykłym licznikiem.
Uruchomiłbym urządzenie "pod obciązeniem na" 1 h i sprawdził zużycie, uruchomiłbym urządzenie bez obciążenia na 1 h i sprawdził zużycie.

Z różnicy wyszedłby mi wydatek na przepchnięcie powietrza przez GWC, oczywiście jeżeli inne urządzenia typu odkurzacz, pralka, żelazko piekarnik itp. nie zostaną włączone w międzyczasie, co zakłóci pomiar.

Na takie odpowiedzi liczyłem na forum od osób. które mają instalacje z GWC, licznik poboru prądu i chęć poeksperymentowania przez 2 h. Edytowano przez jaculadracula (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na swój rozum i umiejętności gdybym miał dokonać pomiaru zużycia prądu, bo to mnie interesuje i miał możliwość podłączenia wentylacji do GWC, zrobiłbym to zwykłym licznikiem.
Uruchomiłbym urządzenie "pod obciązeniem na" 1 h i sprawdził zużycie, uruchomiłbym urządzenie bez obciążenia na 1 h i sprawdził zużycie.

Z różnicy wyszedłby mi wydatek na przepchnięcie powietrza przez GWC, oczywiście jeżeli inne urządzenia typu odkurzacz, pralka, żelazko piekarnik itp. nie zostaną włączone w międzyczasie, co zakłóci pomiar.




I to jest jedyny, skuteczny i prawidłowy sposób, określenia zużycia energii w warunkach domowych.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z zasad fizyki wynika, że moc użyteczna wentylatora [W] to iloczyn jego sprężu [Pa] i przepływu [m3/s].
Iloraz mocy użytecznej, do mocy elektrycznej wentylatora to jego sprawność.
Typowe centrale wentylacyjne (stosowane w domach jednorodzinnych) mają spręż nie przekraczający 500Pa oraz sprawność wentylatorów 30-60%.
Pu=350/3600 x 500 = 48,6W. Przy sprawności wentylatora 30% wychodzi moc elektryczna wentylatora 162W.



Dziękuję za symulację. Myślę, że może to być potwierdzenie szacunków dla punktu 1 (rząd wielkości trafiony).
Punkt drugi chyba też łatwo zweryfikować porównując charakterystyki urządzeń.
Najgorzej będzie z punktem 3. Może ktoś potrafi policzyć, jaki wydatek energetyczny należy ponieść na podgrzanie 1 m3 powietrza o ca. 13 st. C?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Myślę, że przyjęcie wartości 6Wh na 1m3 i 1 stopień, będzie do takich obliczeń akuratne.

Zależy to jeszcze od temperatury i wilgotności powietrza. Podgrzanie suchego powietrza od temperatury 0st. C to 13 st. C to wydatek ~4,4Wh.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to przeliczmy jeszcze raz tym razem dla 350 m3/h i symulacje wydatku i zysków z GWC i bez GWC .

ZIMA
Temperatury -5 i docelowa +22 bez zmian. Sprawność rekuperatora 80%.

I. Z GWC.

1. Zgodnie z wyliczeniami HenoK na przepchnięcie przez GWC masy powietrza wystarczy mniej niż 200 W, co przy pracy przez godzinę da wydatek 0,2 kWh

zysk: z -5 do +5st (GWC + długa rura), daje nam delta T =10 st, gdzie podgrzanie o 10 st, zgodnie z różnymi, ale zbliżonymi szacunkami wymagałoby ok. 0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*10 st C= 1,4 kWh
strata: 0,2 kWh

2. Przy sprawności rekuperatora 0,8 uzyskamy temperaturę (22-5)*0,8*st.C + 5st.C=18,6 st C.
Zysk: dla deltaT= 13,6 st.C równy będzie 0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*13,6 st C= 1,9 kWh
Strata: zakładam że rekuperator będzie miał pobór mocy na poziomie 0,4 kWh

3. Dogrzanie powietrza o 11,4 st C aby osiągnąć 30 na wylocie będzie kosztowało:
0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*11,4 st C= 1,6 kWh
W tym przypadku przy grzałkach na wylocie zysk będzie równy stracie.

Razem:
Wydatek za 24 h szacuje na poziomie:

(0,2 kWh + 0,4 kWh + 1,6 kWh) * 0,5 zł/kWh*24 = 26,4 zł


II. Bez GWC .

1. Nie mamy GWC ale powietrze leci kilka metrów rurą po strychu. zakładam, że ogrzeje się o 2 st i osiągnie temperaturę -3 st.C. Aby nie zamrozić rekuperatora trzeba je odmrozić co wiąże się z jego dogrzaniem do +1 st.C (strzelam).
Na to potrzebujemy 0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*4st C= 0,56 kWh
zysk będzie wynosił na wejściu do rekuperatora przy delta T= 6stC:
0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*6st C= 0,84 kWh

2. Przy sprawności rekuperatora 0,8 uzyskamy temperaturę (22-1)*0,8*st.C + 1st.C=17,8 st C.
Zysk: dla deltaT= 16,8 st.C równy będzie 0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*16,8 st C= 2,35 kWh
Strata: zakładam że rekuperator będzie miał pobór mocy na poziomie 0,4 kWh

3. Dogrzanie powietrza o 12,2 st C aby osiągnąć 30 na wylocie będzie kosztowało:
0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*12,2 st C= 1,7kWh
W tym przypadku przy grzałkach na wylocie zysk będzie równy stracie.

Razem:
Wydatek za 24 h szacuje na poziomie:

(0,56 kWh + 0,4 kWh + 1,7 kWh) * 0,5 zł/kWh*24 = 32,16 zł

dzienna różnica w kosztach dla obliczenia I i II wynosi zatem 32,16-26,4= 5,76 zł

Zakładając, że GWC będzie pracowało przez 90 dni w zimie, oszczędności będą wynosić: 518,4 zł w stosunku do rozwiązania bez GWC

LATO

Założenia:
Średnia temperatura w dzień (12 h) przez 60 dni wynosi 25 st C. Dążymy do utrzymania 22 st C. musimy zatem dostarczyć powietrze co najwyżej o temperaturze 17 st. C, aby utrzymać zakładaną temperaturę.
GWC powinno nam taką temperaturę dostarczyć i nie musimy już tego powietrza schładzać. W rekuperatorze korzystamy z ByPass w związku z czym wydatek na rozprowadzenie powietrza będzie mniejszy ale taki sam w obydwu przypadkach.

I. Z GWC

Zakładam że rozprowadzenie powietrza przez 12 h dziennie via GWC i 60 dni będzie mnie kosztowało dodatkowo:
12h * 60 * 0,2 kW *0,5 zł/kWh= 72 zł

II. Bez GWC
Musimy schłodzić powietrze z 25 st C do 17 st C (delta T = 8 st C).
Zakładam że wydatek energetyczny przy chłodzeniu będzie taki sam jak przy podgrzaniu powietrza i wyniesie przez godzinę:

0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*8 st C= 1,12 kWh

co daje nam na przestrzeni 60 dni po 12 h:

12h * 60 * 1,12 kW *0,5 zł/kWh= 403,2 zł

różnica wynosi zatem 403,2 zł - 72 zł = 331,2

Zakładając, że GWC będzie pracowało przez 60 dni w lecie po 12 h dziennie, oszczędności będą wynosić: 331,2 zł w stosunku do rozwiązania bez GWC

Razem: Lato + zima, może to nam dać 331,2 + 518,4 zł = 849, 6 zł oszczędności.

Teraz koszty instalacji.

Z GWC.

Nie chcę wydać na GWC więcej niż 2000 zł, czy mi się to uda, abym mógł utrzymać założone parametry przy ceglanym GWC?
Koszty utrzymania GWC w następnych latach będą pomijalne, może zepsuje się jakiś wentylator + wymiana filtrów.

BEZ GWC

Instalacja do rozmrożenia powietrza w zimie ?zł
Klimatyzator ?zł
Nie wiem jakie mogą być koszty otrzymania klimatyzatorów.

Wydaje się jednak, że jeżeli inwestycja w GWC nie przekroczy 2000 PLN to w stosunku do instalacji bez GWC może się zwrócić w przeciągu roku.
Pozostają oczywiście aspekty poza kosztowe które na pewno również będą miały wpływ na decyzję, ale chyba nie moją.

Teraz będę drążył temat w kierunku, jak musi byc duży GWC z cegieł klinkierowych, aby uzyskać temperaturę do poziomu +-2 st. C róznicy na wylocie z GWC od temperatury gruntu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze... zimą 350m3/h jest nierealne. Nie da się mieszkać, wilgotność spadnie do 10%!!! max to 100m3/h.
Po drugie... jakie straty na dystrybucji? Czy 17 st latem a czy zimą wychodzące z reku to również 17 st na anemostatach?
Po trzecie... przy gwc dajemy bypass, jak mamy klimę NIE - czy uwzględnił Pan 80% odzysku przy klimie?
No i to 2000 za gwc???
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po pierwsze... zimą 350m3/h jest nierealne. Nie da się mieszkać, wilgotność spadnie do 10%!!! max to 100m3/h.
Po drugie... jakie straty na dystrybucji? Czy 17 st latem a czy zimą wychodzące z reku to również 17 st na anemostatach?
Po trzecie... przy gwc dajemy bypass, jak mamy klimę NIE - czy uwzględnił Pan 80% odzysku przy klimie?
No i to 2000 za gwc???


No to liczymy jeszcze raz:


Lato BEZ GWC

Musimy schłodzić powietrze z 25 st C do 17 st C (delta T = 8 st C).
Ponieważ powietrze zwrotnie nie jest przepuszczane byPasem tylko przez wymiennik, szacuję że rekuperator zużyje o 0,2 kWh więcej
Dzięki sprawności rekuperatora 80% uzyskamy temperaturę na wlocie do klimatyzatora 25 - (25-22)*0,8=22,6 [stC]

Zakładam że wydatek energetyczny przy chłodzeniu będzie taki sam jak przy podgrzaniu powietrza i wyniesie przez godzinę i do osiągnięcia 17 st. C powinno się powietrze schłodzić o 22,6-17 =5,6 [stC]:

0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*5,6 st C= 0,78 kWh

co daje nam na przestrzeni 60 dni po 12 h:

12h * 60 * (0,2kWh+0,78kWh) *0,5 zł/kWh= 352,8 zł

różnica wynosi zatem 352,8 zł - 72 zł = 280,8 zł

Zakładając, że GWC będzie pracowało przez 60 dni w lecie po 12 h dziennie, oszczędności będą wynosić: 280,8 zł w stosunku do rozwiązania bez GWC
Tak więc trochę lepiej niż przy poprzednich wyliczeniach, ale jednak ze znaczną przewagą dla GWC.

Co do wilgotności w Zimie to jest to oddzielny problem. Na pewno GWC jakie zaproponowałem bardziej ułatwi mi utrzymanie właściwej wilgotności niż pobieranie powietrza bezpośrednio z zewnątrz. Założyłem maksymalna wydajność 350 m3/h w sytuacjach, gdy w pomieszczeniach będzie przebywało min. kilkanaście osób. Całość zabudowy, ma docelowo wynosić 280 m2. Przy czym podzielona zostanie na 4 segmenty po 70 m2. To, jaka wilgotność ostatecznie będzie utrzymywała się , zależy od tego ile z niedoborów wilgotności będzie mogło być uzupełnione w pomieszczeniach.

Jeśli chodzi o 2000 zł za GWC to myślę że z Pana pomocą Panie Tomaszu, uda mi się potwierdzić albo obalić założony koszt. Edytowano przez jaculadracula (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiększyłem o połowę planowane GWC i przesunąłem wlot i wylot, tak aby były po przekątnej. Z cegieł utworzyłem dodatkowe „kanały wentylacyjne”.

Ponad GWC będzie warstwa styropianu, a nad nią izolacji. Styropian zostanie ułożony w taki sposób, aby jego najwyższy punkt był na środku GWC i w każdym kierunku z tego punktu były spadki. Dzięki temu woda opadowa, która nie zatrzyma się w warstwie ponad GWC, zostanie odprowadzona równomiernie na każdą stronę.

Całość prezentowałaby się w sposób następujący:

Brak obrazka


Dokonałem korekty przeliczeń ze względu na drobne błędy, które się wcześniej wkradły i ze względu na zmianę wymiarów GWC.

Podstawowe parametry prezentowałyby się następująco.

Liczba cegieł: 690
Szerokość: 389 cm
Długość: 328 cm
Pojemność układu (bez rur) = 0,8 m3
Długość drogi powietrza przez układ (bez rur) = 7,17 m
Prześwit układu = 0,16 m2
Powierzchnia styku powietrza z cegłami: 121 m2

Przy założeniu przepływu powietrza 350m3/h,
czas przebywania powietrza w układzie (bez rur): 8,26 s


Dla porównania przytoczę niektóre parametry GWC rurowego o przekroju 26 cm i długości 50 m:
Pojemność układu = 2,45 m3
Długość drogi powietrza przez układ = 50 m
Prześwit układu = 0,049 m2
Powierzchnia styku powietrza z cegłami: 39 m2

Przy założeniu przepływu powietrza 350m3/h,
czas przebywania powietrza w układzie (bez rur): 25,23 s

Z powyższego porównania można wywnioskować, że pomimo krótszej drogi jaką ma do pokonania powietrze w ceglanym GWC ma ono 3 krotnie większą powierzchnię styku z GWC. Czas przepływu przez GWC ceglane (czyli kontaktu powietrza z GWC ceglanym) jest jednak 3 razy krótszy niż przez rurowy. Można zatem przyjąć, że w tym aspekcie parametry są porównywalne, gdyż powietrze będzie miało taką samą szansę na przyjęcie energii GWC.
Przewagą GWC ceglanego w tym zakresie może być materiał, z którego jest wykonany, gdyż jego przewodność cieplna jest znacznie lepsza, zatem oddawana energia dla powietrza, znacznie efektywniej zostanie pobrana z gruntu.

Inną grupą parametrów jest prześwit, chropowatość powierzchni i długość drogi powietrza przez układ. Te parametry będą miały wpływ na wydatek energetyczny na przepchnięcie powietrza przez GWC. Zdecydowanie większą chropowatość, a także rozdrobnienie strumieni powietrza będzie w GWC ceglanym. Jednak całkowity przekrój układu jest 3 krotnie większy w GWC ceglanym, a droga do przebycia jest 7 krotnie, krótsza również w GWC ceglanym.

Można zatem przyjąć (teoretycznie), że są to dosyć podobne układy, pod względem energii do odzyskania z gruntu, jak i nakładów na odzyskanie tej energii.

O wyborze powinny zatem decydować koszty budowy i pozostałe parametry (nieenergetyczne).

Nie wiem jakie są koszty materiałów do budowy GWC rurowego, ale postaram się skalkulować koszty dla GWC ceglanego wg mojej koncepcji:

Cegły: 1100 zł
Koszt styropianu (trudno-nasiąkliwy): 200 zł
Geowłóknina: 150 zł
Folia izolująca: 150 zł
Rura spiro nieizolowana (wlot do GWC): 50 zł
Rura spiro izolowana (wylot z GWC i transport powietrza na strych): 600 zł
Czerpnia, tu zrobię ją z kilku gazonów (tak aby nie rzucała się w oczy) + daszek + kratka na gryzonie + filtry): 100 zł

RAZEM: 2350 zł
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam i czytam i faktycznie zastanawiam sie czy GWC ma w ogóle sens. Chodzi o to ze rekuperator z i bez jest za mała różnica. Poza tym minusów jest tez kilka, po pierwsze trudno to porządnie zbudować, a raczej można zrobić sporo błędów.
W skrócie pole minowe. Edytowano przez autorushd (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to liczymy jeszcze raz:


Lato BEZ GWC

Musimy schłodzić powietrze z 25 st C do 17 st C (delta T = 8 st C).
Ponieważ powietrze zwrotnie nie jest przepuszczane byPasem tylko przez wymiennik, szacuję że rekuperator zużyje o 0,2 kWh więcej
Dzięki sprawności rekuperatora 80% uzyskamy temperaturę na wlocie do klimatyzatora 25 - (25-22)*0,8=22,6 [stC]

Zakładam że wydatek energetyczny przy chłodzeniu będzie taki sam jak przy podgrzaniu powietrza i wyniesie przez godzinę i do osiągnięcia 17 st. C powinno się powietrze schłodzić o 22,6-17 =5,6 [stC]:

0,4W /(m3*1stC) * 350m3*1h*5,6 st C= 0,78 kWh

co daje nam na przestrzeni 60 dni po 12 h:

12h * 60 * (0,2kWh+0,78kWh) *0,5 zł/ kWh= 352,8 zł

różnica wynosi zatem 352,8 zł - 72 zł = 280,8 zł

Zakładając, że GWC będzie pracowało przez 60 dni w lecie po 12 h dziennie, oszczędności będą wynosić: 280,8 zł w stosunku do rozwiązania bez GWC
Tak więc trochę lepiej niż przy poprzednich wyliczeniach, ale jednak ze znaczną przewagą dla GWC.

Co do wilgotności w Zimie to jest to oddzielny problem. Na pewno GWC jakie zaproponowałem bardziej ułatwi mi utrzymanie właściwej wilgotności niż pobieranie powietrza bezpośrednio z zewnątrz. Założyłem maksymalna wydajność 350 m3/h w sytuacjach, gdy w pomieszczeniach będzie przebywało min. kilkanaście osób. Całość zabudowy, ma docelowo wynosić 280 m2. Przy czym podzielona zostanie na 4 segmenty po 70 m2. To, jaka wilgotność ostatecznie będzie utrzymywała się , zależy od tego ile z niedoborów wilgotności będzie mogło być uzupełnione w pomieszczeniach.

Jeśli chodzi o 2000 zł za GWC to myślę że z Pana pomocą Panie Tomaszu, uda mi się potwierdzić albo obalić założony koszt.


Inwerter z da z 1kW - pięć. Zmierzony pobór mocy wentylatorów jest wyższy niż zakładany

Cytat

Powiększyłem o połowę planowane GWC i przesunąłem wlot i wylot, tak aby były po przekątnej. Z cegieł utworzyłem dodatkowe „kanały wentylacyjne”.

Ponad GWC będzie warstwa styropianu, a nad nią izolacji. Styropian zostanie ułożony w taki sposób, aby jego najwyższy punkt był na środku GWC i w każdym kierunku z tego punktu były spadki. Dzięki temu woda opadowa, która nie zatrzyma się w warstwie ponad GWC, zostanie odprowadzona równomiernie na każdą stronę.

Całość prezentowałaby się w sposób następujący:

Brak obrazka


Dokonałem korekty przeliczeń ze względu na drobne błędy, które się wcześniej wkradły i ze względu na zmianę wymiarów GWC.

Podstawowe parametry prezentowałyby się następująco.

Liczba cegieł: 690
Szerokość: 389 cm
Długość: 328 cm
Pojemność układu (bez rur) = 0,8 m3
Długość drogi powietrza przez układ (bez rur) = 7,17 m
Prześwit układu = 0,16 m2
Powierzchnia styku powietrza z cegłami: 121 m2

Przy założeniu przepływu powietrza 350m3/h,
czas przebywania powietrza w układzie (bez rur): 8,26 s


Dla porównania przytoczę niektóre parametry GWC rurowego o przekroju 26 cm i długości 50 m:
Pojemność układu = 2,45 m3
Długość drogi powietrza przez układ = 50 m
Prześwit układu = 0,049 m2
Powierzchnia styku powietrza z cegłami: 39 m2

Przy założeniu przepływu powietrza 350m3/h,
czas przebywania powietrza w układzie (bez rur): 25,23 s

Z powyższego porównania można wywnioskować, że pomimo krótszej drogi jaką ma do pokonania powietrze w ceglanym GWC ma ono 3 krotnie większą powierzchnię styku z GWC. Czas przepływu przez GWC ceglane (czyli kontaktu powietrza z GWC ceglanym) jest jednak 3 razy krótszy niż przez rurowy. Można zatem przyjąć, że w tym aspekcie parametry są porównywalne, gdyż powietrze będzie miało taką samą szansę na przyjęcie energii GWC.
Przewagą GWC ceglanego w tym zakresie może być materiał, z którego jest wykonany, gdyż jego przewodność cieplna jest znacznie lepsza, zatem oddawana energia dla powietrza, znacznie efektywniej zostanie pobrana z gruntu.

Inną grupą parametrów jest prześwit, chropowatość powierzchni i długość drogi powietrza przez układ. Te parametry będą miały wpływ na wydatek energetyczny na przepchnięcie powietrza przez GWC. Zdecydowanie większą chropowatość, a także rozdrobnienie strumieni powietrza będzie w GWC ceglanym. Jednak całkowity przekrój układu jest 3 krotnie większy w GWC ceglanym, a droga do przebycia jest 7 krotnie, krótsza również w GWC ceglanym.

Można zatem przyjąć (teoretycznie), że są to dosyć podobne układy, pod względem energii do odzyskania z gruntu, jak i nakładów na odzyskanie tej energii.

O wyborze powinny zatem decydować koszty budowy i pozostałe parametry (nieenergetyczne).

Nie wiem jakie są koszty materiałów do budowy GWC rurowego, ale postaram się skalkulować koszty dla GWC ceglanego wg mojej koncepcji:

Cegły: 1100 zł
Koszt styropianu (trudno-nasiąkliwy): 200 zł
Geowłóknina: 150 zł
Folia izolująca: 150 zł
Rura spiro nieizolowana (wlot do GWC): 50 zł
Rura spiro izolowana (wylot z GWC i transport powietrza na strych): 600 zł
Czerpnia, tu zrobię ją z kilku gazonów (tak aby nie rzucała się w oczy) + daszek + kratka na gryzonie + filtry): 100 zł

RAZEM: 2350 zł



. Bardzo nisko ceni Pan sobie swoją pracę. Szanowny Panie 90% wymienniki ciepła w centrali mają 6-7m2 i powietrze tam przebywa... Szkoda liczyć. Jak Pan zamierza utrzymać czystość wymiennika? Duża wilgotność , ciepło, brak światła... 'pieczarkarnia" Na rurach pcv grzybnia nie rośnie, na cegłach - pięknie! Inwerter i rurę można łatwo umyć. Jak Pan widzi ten problem?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Inwerter z da z 1kW - pięć.

Owszem, w pewnych warunkach może tyle dać, ale ciepła. W tych samych warunkach jest wstanie pobrać z pomieszczenia tylko 4kW ciepła (albo, czego Pan nie lubi, wyprodukować 4kW "chłodu").
Warunki te to niewielka różnica temperatur pomiędzy parownikiem i skraplaczem. W czasie upału raczej trudno byłoby ja uzyskać. Temperatura parownika dostarczającego powietrze o temperaturze 18 st. C nie przekracza 10 st. C, a temperatura skraplacza przekracza z pewnością 40 st. C (przy temperaturze zewnetrzej 30 st. C).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Inwerter z da z 1kW - pięć. Zmierzony pobór mocy wentylatorów jest wyższy niż zakładany

. Bardzo nisko ceni Pan sobie swoją pracę. Szanowny Panie 90% wymienniki ciepła w centrali mają 6-7m2 i powietrze tam przebywa... Szkoda liczyć. Jak Pan zamierza utrzymać czystość wymiennika? Duża wilgotność , ciepło, brak światła... 'pieczarkarnia" Na rurach pcv grzybnia nie rośnie, na cegłach - pięknie! Inwerter i rurę można łatwo umyć. Jak Pan widzi ten problem?



Specjalnie nie przytaczam pracochłonności, bo to ciężko porównać w każdym rozwiązaniu. Przy ceglaku, pracochłonność powinna być bardzo mała. Najwięcej nakładu zakładam na czerpnie, bo musi to ładnie wyglądać, właściwie nie wyglądać jak czerpnia i być funkcjonalne przy wymianie filtrów.

Co do pleśni, grzybów etc.
Grzyb aby powstał mu mieć odpowiednie warunki. Tzn:
- wilgotność, min. ok 60%, - jak razem zauważyliśmy w zimie będzie grubo poniżej,
- podłoże - tu lepsze niż w GWC z otoczaków, bo mniej nasiąkliwe.
- mały przepływ powietrza - poza okresami przestoju, taki przepływ 350m3/h jest katastrofą dla grzybów,
- temperatura - w rożnych okresach z tym będzie różnie, ale raczej sprzyjające dla grzybów
- pożywka - z tym będzie kiepsko, bo tylko co nadmucha GWC, przez filtr wlotowy. W okresach przestoju właściwie brak pożywienia.

Jak widać warunki nie są za dobre do wzrostu grzybów, bo do tego potrzebne jest spełnienie wszystkich warunków wzrostu.


Warto będzie jednak przebadać powietrze po przestojach GWC przed zimą i latem.
Jeżeli okaże się, że mimo wszystko coś jest nie tak to, można dokonać rozruchu jałowego, na kilka dni przed produkcyjnym, wyrzucając zawartość na zewnątrz zamiast do domu i ew. odkazić dodatkowo taką samą metodą jak klimę samochodową (koszt znikomy).


Pytanie:

1. Ile taki inwerter kosztuje, i jak wielkie pudełka należy montować wewnątrz i na zewnątrz budynku? Edytowano przez jaculadracula (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przypadku zimy, faktycznie bym się grzybami nie przejmował. Nie przepadają za mrozem, ale latem... mało tego zimą gwc służy antyzamrożeniowo, bilans energetyczny przy 90% wymienniku jest , żaden i większym poborze pradu, Powiem Panu, że nikomu się takie GWC nie udało, a 21 lat "w tym siedzę"
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ma Pan internet...



Internet? A przez co zadaję pytania? icon_smile.gif

Chodzi o to urządzenie co Pan masz je na myśli i kosztuje 800 EURO, może jakiś link albo nazwa.
Jak wrzucę w google klimatyzacja to dostanę 4 miliony wyników i nadal nie wiem do czego mam sięgnąć. Edytowano przez jaculadracula (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat


Nie ... no Panie Tomaszu ... ale mnie Pan rozczarował.
To ja tu chce zrobić możliwie najbardziej niecentralne, zadaniowe ogrzewanie, a Pan chce, abym sobie coś takiego na ścianie zawiesił i ogrzewał tym pomieszczenia?
Do tego jeszcze ta jednostka na zewnątrz. Przecież jakbym tylko po jednym takim urządzeniu na każdą część budynku zamontował, to by dom wyglądał jak mięsny od zaplecza icon_smile.gif

To jest zupełnie nie dla mnie!!!
Na ścianach powinny wisieć obrazy, a z zewnątrz dom powinien wyglądać jakby w nim ludzie mieszkali...

Panie Tomaszu 280 m2 podzielone na 4 segmenty po 70 m2 góra i dół.
Planuję do tego GWC ceglane, 4 malutkie centrale, i dogrzewanie powietrza na wylotach.
My albo każdy inny przyjezdny, który będzie okupował taki segment, będzie mógł sterować sobie ilością świeżego powietrza jakie mu wpada do środka i temperaturą grzałki przy każdym wylocie. Ma to być proste, możliwie tanie i skuteczne.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby tak było jak Pan zakłada - daję słowo - robilibyśmy tak. Powietrze wentylacyjne ma określony stały i niewielki strumień do 20m3/h na osobę ) więcej będzie za sucho. Łączenie ogrzewania czy chłodzenia z wentylacją - to jak zmiksowanie zupy, drugiego i deseru- ma Pan wszystkie składniki... tylko życzę smacznego!!!!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby tak było jak Pan zakłada - daję słowo - robilibyśmy tak. Powietrze wentylacyjne ma określony stały i niewielki strumień do 20m3/h na osobę ) więcej będzie za sucho. Łączenie ogrzewania czy chłodzenia z wentylacją - to jak zmiksowanie zupy, drugiego i deseru- ma Pan wszystkie składniki... tylko życzę smacznego!!!!



Co do wydajności na osobę zgadzam się. Wilgotność również mam na uwadze. Tak jak wspominałem w pomieszczeniach będzie przebywało od kilko do nawet kilkunastu (do dwudziestu) osób. Zatem system musi byc elastyczny. Każdy może mieć różne wymagania i dlatego w sypialniach chciałbym zapewnić możliwość regulacji indywidualnej:
Zimna w lecie (poprzez regulację prędkości przepływu powietrza).
Ciepła, gdy jest zimno (poprzez regulację nawiewu i mocy grzałek).

Powietrze nie do końca będzie zmieszane, bo planuję osobne kanały na dystrybucję zimnego (lato) i ciepłego powietrza (w okresie grzewczym). Spowodowane to jest:
1. Chęcią uniknięcia dodatkowych oporów jakie będzie stawiała grzałka w kanale wentylacyjnym (w lecie).
2. Dystrybucji chłodnego powietrza pod sufitem, a ciepłego bliżej podłogi.

Odbiór w części kuchennej i łazienkowej (wspólny na wszystkie pory roku).

Wyloty powietrza muszą wyglądać estetycznie i przynajmniej nie szpecić pomieszczenia, nawet kosztem efektywności. Nie wykluczam zrobienia samodzielnie maskownic.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Im więcej osób tym więcej wentylacji... i mniej ciepła, a od północy śpią dzieciaki. Inny problem... anemostaty do wentylacji ( chłodniejsze) są na suficie - do grzania przy podłodze - jak Pan planuje przełączanie?
Robię od 20 lat ogrzewanie nadmuchowe, ale w każdym pomieszczeniu jest automatyka ( 0.1 stC)... nie połączona z wentylacją. Tak jest taniej i precyzyjniej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Im więcej osób tym więcej wentylacji... i mniej ciepła, a od północy śpią dzieciaki. Inny problem... anemostaty do wentylacji ( chłodniejsze) są na suficie - do grzania przy podłodze - jak Pan planuje przełączanie?
Robię od 20 lat ogrzewanie nadmuchowe, ale w każdym pomieszczeniu jest automatyka ( 0.1 stC)... nie połączona z wentylacją. Tak jest taniej i precyzyjniej.



Panie Tomaszu,
20 lat to mocny argument, ale czasem niewystarczający, bo każdy lubi co innego. Aby było jasne, ja będę to robił pierwszy raz, ale jak czegoś zaniedbam to chcę mieć pretensje tylko do siebie.

Myślę o przełączaniu ręcznym, bo nie ma sensu stosować automatyki do dwu takich czynności w roku.

Podobnie jeżeli chodzi o automatykę w pomieszczeniach. Planuję, co najwyżej termostaty - i na tym się chyba skończy. Automatyka nie wykryje mi, czy w pomieszczeniu jest 5 czy 12 osób, chyba że stężeniem dwutlenku węgla.
Poza tym dla mnie najważniejsze jest indywidualne odczucie. Każdy ma je inne odnośnie duszności i temperatury. Jeżeli dam Panu dwa pokrętełka: do ilości powietrza i do ciepła, to zawsze pan znajdzie optimum.

W samochodzie mam 2 strefowy climatronik, polegający na ustawieniu właśnie ilości powietrza i ciepła. Nam z przodu jest cieplej bo słoneczko przez przednią szybę świeci na ubrania, a dzieciaki z tyłu czują dyskomfort. Podnoszą sobie temperaturę o 2 st i jest ok.
Takie strefy mogę i chcę sobie wydzielić w mieszkaniu.

Sami też potrafimy odczuć, że lepiej nam się śpi w chłodniejszym i wówczas przed pójściem spać skręcamy sobie trochę ciepełko. 22 stopnie możemy, przy takim samym ubraniu odczuwać jako ciepło i zimno w zależności od naszego samopoczucia i wykonywanych czynności. Nie chcę, aby "inteligentny" system sam odgadywał czego ja chcę. Chcę natomiast, aby system spełniał moje zachcianki - wtedy będę z niego zadowolony.






Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogrzewanie nadmuchowe jest natychmiast odczuwalne, automatyka pokojowa ma czułość 0,1 st... Nie wyobrażam sobie gościa stojącego w każdym pomieszczeniu i przełączającego z anemostatu w suficie na anemostat w podłodze co kilka kilkanaście sekund. Ale oczywiście można się też samemu o tym przekonać, że nie zawsze droższe rozwiązanie i bardziej skomplikowane ( to co Pan chce zrobić) jest lepsze .
Życzę sukcesów, a tego typu fora są po to by nie wyważać otwartych drzwi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wyobrażam sobie gościa stojącego w każdym pomieszczeniu i przełączającego z anemostatu w suficie na anemostat w podłodze co kilka kilkanaście sekund.



Też sobie tego nie wyobrażam, trzeba troszeczkę czytać uważniej

Cytat

Myślę o przełączaniu ręcznym, bo nie ma sensu stosować automatyki do dwu takich czynności w roku.



Jak trzeba będzie grzać to się przełączy na ogrzewanie i tak do wiosny.Potem wajcha na strychu w drugą stronę i po kłopocie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 9 lata temu...

Trzy uwagi w temacie:

Odradzam GWC z cegieł lub pustaków betonowych bo porowate i nasiąkliwe. Jak się pojawi wilgoć i brud to w ślad za tym biologia i zapach (latem kiedy będzie upalne duszne powietrze).

Dobrym sprawdzonym materiałem na GWC jest gruby żwir - otoczaki (instalacje działają przeszło 30 lat).

 

Grzebieniowy GWC G400 przy wydajności średniorocznej 250m3/h daje dodatkowe opory ~15Pa. Cały nawiew ma opór 250Pa, zwiększenie o 15Pa wymaga dodatkowych kilku Watów energii. Dla całego roku 4W*24h*365dni=35kWh *0,60 = 21zł - kwota zaniedbywana.

 

Cena Grzebieniowego GWC G400 pod garażem, (samodzielny montaż) poniżej 5tys zł – jest to taniej niż wstępna grzałka na wejściu i klimatyzator kanałowy na wyjściu z rekuperatora (zapewniają podobny komfort). A wszystko bezobsługowe, praktycznie zeroenergetyczne. Bilans opłacalności jest tu zbędny.

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pewien poziom infiltracji musi być, ale skoro "wieje" to wina uszczelek i dociśnięcia skrzydła po zamknieciu czyli regulacja na okuciach. Zadzwoń, podpytaj, niech podjadą i wyregulują tak, żeby nie "wiało".
    • Dzień dobry, Wszystkie blachodachówki panelowe Blachy Pruszyński to produkty symetryczne. Wykaz wszystkich profli z opisem na stronie internetowej: => https://pruszynski.com.pl/blachodachowki-panelowe.php Symetryczność blachodachówek to przede wszystkim możliwość ich montażu zarówno od lewej jak i prawej strony w zależności od potrzeb czy preferencji dekarza. Na trwałość blachodachówek zasadniczy wpływ ma zastosowana powłoka zabezpieczająca. Najepsze są powłoki poliuretanowe, wyjątkowo odporne na działanie szkodliwych czynników środowiska czy ich wysoka odporność na odbarwianie (promieniowanie UV). Powłoki matowe poliuretanowe PURMAT® to gwarancja do 50 lat. Wykaz wszystkich dostępych powłok wraz z podstawowymi parametrami zebrany w tabeli na stronie firmowej: => https://pruszynski.com.pl/powloki-ochronne.php
    • Witam serdecznie! Ostatnio wykonano u mnie serwis drewnianych okien, w tym wymianę uszczelek i mam wrażenie, że po nim okna są mniej szczelne niż wcześniej. Podejrzewam problem z uszczelkami, ale ze względu na brak wiedzy nie wiem jak "walczyć o swoje" z firmą wykonującą serwis.   Generalnie od wymiany uszczelek przy wietrznej lub bardzo zimnej pogodzie tworzą się przy oknach wyczuwalne strefy zimna, co wcześniej nie miało miejsca. Poza tym czuć czasem podmuchy powietrza.  Po zgłoszeniu tego przyszedł fachowiec, pomierzył grubość uszczelek i ościeżnic, sprawdził szczelność na zasadzie wyciągania przytrzaśniętej kartki papieru (!) i stwierdził, że uszczelki są w porządku, ale też potwierdził, że czuje powiewy powietrza. Jako rozwiązanie problemu zaproponował doklejenie drugich, cienkich uszczelek na ościeżnicę, ale miałbym za to dopłacić, co oczywiście średnio mi się podoba.   Przyjrzałem się tym uszczelkom i potestowałem czy dobrze przylegają (nakładając kroplę miodu na ościeżnicę i patrząc gdzie zostawi ślad na uszczelce po zamknięciu okna  ) - co dziwne, uszczelki pracują tylko jedną czwartą powierzchni, takim bocznym paskiem, reszta się nie dociska. Czy to normalne? Załączam zdjęcie.   Ewentualnie czy ktoś ma sugestię jak można potwierdzić i potencjalnie udowodnić winę firmy serwisującej?           
    • Wykonując renowację płotu, należy pamiętać, żeby najpierw dokładnie usunąć łuszczące się i zmurszałe fragmenty. Niewielkie ubytki w drewnie można wypełnić szpachlą. Impregnację/malowanie przeprowadza się przy bezdeszczowej pogodzie, gdy temperatura wynosi 10–25 stopni.  
    • Wydaje mi się, że najważniejsza przesłanka postu retro, to ostrzeżenie przed braniem do wanny urządzeń podłączonych do sieci (w tym do ładowarki). I to chciałem podkreślić. Co to znaczy "wpadł jej przedłużacz do wanny". Jak by go nie podłączała i wchodziła do wanny z telefonem, bo "nie mogła bez niego żyć" - to by dalej żyła.   NIE UŻYWA SIĘ URZĄDZEŃ PODŁĄCZONYCH DO SIECI BĘDĄC W WODZIE - BASENIE WANNIE KAŁUŻY.... - DOPISZ, CO TAM JESZCZE WYMYŚLISZ.   A wspomnienie przypadku z telefonem mialo z jednej strony przestrzec o takiej sytuacji, z drugiej uwypuklić, że prąd do ciała człowieka znajduje  dość niespodziane dojścia. widzę że lansujesz targowanie - a może z tym się da, może z tamtym... Przebicie zawsze może być - i wtedy telefon może być w stanie. wiec jeszcze raz:  NIE UŻYWA SIĘ URZĄDZEŃ PODŁĄCZONYCH DO SIECI BĘDĄC W WODZIE - BASENIE WANNIE KAŁUŻY.... - DOPISZ, CO TAM JESZCZE WYMYŚLISZ.     Ale nie przy wannie  Choć można sobą moczę e wyobrazić przebicie z maszynki do golenia czy suszarki - kiedy np. jedną ręką sie golę, a drugą moczę w umywalce, żeby np. wyszla drzazga.... I w tym czasie następuje przebicie - choć pewnie przy zabezpieczeniach zalecanych słusznie przez retrofooda może sieć zostanie wyłączona, zanim nas prąd popieści. Gorzej, jak nie zadziałają - a to jest właśnie zgodne z pewnymi teoriami o złośliwości rzeczy martwych. Więc po co kusić los - zamiast nie moczyć łapy w czasie golenia. A automaty zostawić na czas zupełnego zapomnienia, co sie nie da wykluczyć 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...