Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Wchod

Jakie przyjmuje się obciążenia dachu przez śnieg

Recommended Posts

Czy jest gdzies w necie mapka z oznaczeniem jaki jest nacisk sniegu na m2 dachu.
Jestem mieszkańcem Dolnego Śląska (powiat świdnicki) (prawdopodobnie IV strefa).
Dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obciążenie śniegiem liczy się ze wzoru

Obc śniegiem = Qk*gf*C

Qk - normowe obc według mapki

Świdnica - IV strefa i liczy się tak
0,003*H - gdzie H - wysokość w m n.p.m. (łącznie nie mniej niż 0,9)
gf współczynnik obciążeniowy = 1,4
C współczynnnik kształtu dachu (w przedziale od 0 do 1.2 - w zależności od kąta nachylenia dachu) - podaj kąt to powiem ci jaki masz współczynnik

Obciążenie od śniegu rozkłada się na m2 rzutu dachu,
a wylivczone wartości podane są w kN/m2 (1kN=100kg)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dach ma pochylenie 38stopni.

Dziekie wielkie

[ Dodano: 16.01.2006, 13:34 ]
Dach ma pochylenie 38stopni.

Wielkie dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Sławku

Jakiego obciążenia mam się spodziewać? Ja wiem że to wszystko jest w PN ale dla jednego sprawdzenia nie chcę kupować normy (to nie jest bułka z masłem)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Sławku - gdzie uczą, że 1 kN=100 kg i dlaczego siła (N) to to samo co masa (kg)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sławku - gdzie uczą, że 1 kN=100 kg i dlaczego siła (N) to to samo co masa (kg)



w szkole !!

ciężar = masa *g (przyspieszenie ziemskie)
100kg * 9,81m/s2 = 981 kg*m/s2 = 981 N = 0,981 kN ~=1kN
- uczą tego w podstawówce w IV klasie (przynajmniej jak ja tam chodziłem)


a co do spadku 38stopni c=0,88

S (obc śniegiem) = 0,7 * 0,88 * 1,4 = 0,865 kN/m2
liczy się to na 1m2 rzutu dachu
- przyjęcie takiego obciążenia - nie zwalnia od zwalania śniegu z dachu jeżeli jego ilość przekroczy w/w wartość (ale przy twoim nachyleniu raczej ci to nie grozi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Slawku, prawidłowo powinieneś napisąć 100 kG i wówczas byłoby wszystko OK



tylko kto dzisiaj wie co to jest kG ?!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
wielkie dzieki ale widze pewna niescislosc

"Obc śniegiem = Qk*gf*C

Qk - normowe obc według mapki

Świdnica - IV strefa i liczy się tak
0,003*H - gdzie H - wysokość w m n.p.m. (łącznie nie mniej niż 0,9)
gf współczynnik obciążeniowy = 1,4
C współczynnnik kształtu dachu (w przedziale od 0 do 1.2 - w zależności od kąta nachylenia dachu) - podaj kąt to powiem ci jaki masz współczynnik "



przy czym w ostatecznym liczeniu jest 0,7 a wg opisu powinno byc 0,9

wtedy obciazenie powinno wyniesc 110kg

jesli sie myle prosze o sprostowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Gość Wysłany: 2006-02-02, 13:48 Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

to nie jest problem projektanta tylko konstruktora



Konstruktor też jest projektantem, bo przecież nie szwaczką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem śniegu zalegającego na dachu wywołał po ostatniej katastrofie w Katowicach, swoistą niczym nie uzasadnioną histerię. Konstrukcje dachowe w domach jednorodzinnych są w znikomym stopniu zagrożone zawaleniem na skutek obciążeniem śniegiem, oczywiście pod warunkiem że zostały prawidłowo zaprojektowane, wykonane, a elementy nośne nie uległy uszkodzeniu przez owady lub korozje biologiczną. Większość dachów to dachy spadziste, więc w pewnym stopniu następuje samoczynne osuwanie się śniegu i nie zalega on zbyt grubą warstwą. Nie ma też niebezpieczeństwa tworzenia się skorupy lodowej, gdyż ewentualne roztopu od strony pokrycia spływaja w kierunku rynien. Oczywiście nie można wykluczyć katastrofalnych opadów śniegu lub tworzenia się zasp np. przy kominie powodujące znaczne przekroczenie projektowanych obciążeń. Jednak ciesielskie konstrukcje dachowe mają znaczny zapas wytrzymałości wynikający z przyjmowanych przy obliczeniach współczynników bezpieczeństwa i w praktyce mogą przenosić wielokrotnie większe obciążenia niż to wynika z założeń. Formalnie nie ma obowiązku usuwania śniegu z dachu i jedynie w przypadku wystąpienia wyraźnych uszkodzeń konstrukcji inspektor nadzoru budowlanego może nakazać wykonanie określonych czynności. Oczywiście nie zwalnia to właściciela domu od dbałości o stan budynku i kierowanie się tzw. zdrowym rozsądkiem przy ocenie ewentualnego zagrożenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Oczywiście spływa do rynien i dalej, gdy te rynny i rury są drożne. Na dachu targów w Katowicach woda zamarzała a nie spływała. Udrożnienie odpływów z takiego dachu kablami grzewaczymi to kwestia 1000-2000 zł. Przszę przejechać przez Warszawę, żeby pod Nią był najlepiej zaprojektowany system odprowadzenia wody, to i tak będą podtopienia bo wszystkie kratki są zasypane i zamarznięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Trochę odbiegliśmy od tematu. Obciążenie dachu śniegiem przyjmuje się wg właściwej normy budowlanej (np. Polskie Normy). Projektanci wiedzą o tym doskonale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry  Poszukuję podpowiedzi w sprawie ogrzewania domu, który będę użytkował w weekendy, święta, długie weekendy, itp., ale przez cały rok. Pozwolę sobie zacząć od konkretów, a później przejść do pytań, o odpowiedź na które chciałbym Was prosić. - Dom jest wybudowany z betonu komórkowego 24cm + styropian 20cm - Okna trzyszybowe, siedmiokomorowe PVC - Parter 80m2 + poddasze użytkowe z sypialniami 40m2 - W okolicy nie ma gazu, MPZP nie pozwala spalać paliw stałych - W projekcie dom ogrzewany jest grzejnikami elektrycznymi i dodatkowo jest kominek z DGP - Według projektu zapotrzebowanie ciepła na cele ogrzewania to Qco = 9,6 kW W domu chciałbym w prosty sposób utrzymywać temp. ok. 10 stopni w tygodniu, a podnosić ją tylko na weekendy, gdy będę na miejscu. Idealne wydaje mi się więc połączenie ogrzewania elektrycznego i kominka. Ale nie chciałbym bazować na zwykłych grzejnikach konwektorowych. Do tej pory wymyśliłem dwa warianty: 1) Ogrzewanie podłogowe akumulacyjne kablami + kominek DGP aby podgrzać w weekendy.  a) Tutaj chciałbym spytać o konieczną grubość wylewki. Mam do zagospodarowania 23 cm wysokości podłogi na parterze: według projektu to styropian 15cm, wylewka 6cm, wykończenie 2cm. Na stropie to styropian 5cm + wylewka 6cm + wykończenie 2cm. b) Czy kable grzejne układa się na poddaszu użytkowym, czy tam powinienem pomyśleć o jakiś grzejnikach? c) Zastanawiam się też jakie są możliwości sterowania temperaturą przy ogrzewaniu kablami grzejnymi? Ustawia się jak bardzo mają grzać podłogę w nocy, a za dnia jest zbyt ciepło lub zbyt zimno i nie ma się już na to wpływu? 2)) Ogrzewanie wodne podłogowe bazujące na zbiorniku akumulacyjnym podgrzewanym w nocnej taryfie + kominek z płaszczem wodnym podłączony do tego samego zbiornika. Pytania związane z tym rozwiązaniem to: a) czy to wykonalne?  b) Jak duży musiałbym mieć zbiornik? Z chęcią poznam też inne racjonalne finansowo alternatywy, jeśli coś przychodzi Wam do głowy. Słyszałem np. o grzejnikach elektrycznych akumulacyjnych, albo o grzaniu klimatyzacją, ale zupełnie nie wiem co o tym myśleć. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
    • Nie chrzań głupot że po budowie to drożej kosztuje bo piszesz tak aby swojemu fachowi naganiać kasę. Akurat murki i mury oporowe to nie broszka architekta krajobrazu więc nie dodawaj sobie animuszu. Jaki jest sens kształtować teren przed budową domu jak w czasie budowy większość takiego ukształtowania może ulec dewastacji, to tak jakbyś zrobił chodniki i podjazdy z kostki czy z puzzli przed budową domu. I dlaczego budowlaniec ma się martwić o efekt końcowy???!!!! Jak budują osiedle bloków to kto martwi się o ukształtowanie terenu wokół tych bloków wraz z infrastrukturą, budowlaniec? Nie wyobrażam sobie bo może mam za małą wyobraźnie aby na placu budowy gdzie jeszcze jest zamiar wybudowania  kilku bloków mieszkalnych kształtować wcześniej teren   ze ścieżkami, chodnikami i jakąś zielenią.
    • Gość www.nawiew.eu
      "trzeba wyczyścić ją wodą, szorując szczotką ze sztywnym włosiem i po wysuszeniu nałożyć środek grzybobójczy." nie wolno dotykać/szorować grzybów ponieważ zarodniki się przemieszczają w powietrzu !!!
    • Gość Rytlanka
      Super firma. Polecam
    • Przecież budowlaniec stawia dom wg projektu, wg zadanych wymiarów poziomych i pionowych, w tym ustawienia do warstwic. Jeśli projektant ma zadany tylko dom i jego ustawienie na działce z dojazdem  - to tak robi. Dzięki temu architekt krajobrazu ma co robić. Gdyby Projektant zaprojektował otoczenie dokładnie z niwelacją całości, skarpami, murkami, palisadami i innymi pierdółkami - to byś kolego nie miał co robić, tylko najwyżej ogrodnik.  Poza tym stok jest sam w sobie wdzięczny dla ogrodu, rozwiązuje zazwyczaj (poza wyjątkami) kwestię wód opadowych, jest "krajobrazowy" - nie wiem w czym problem. To lepiej dla działań twórczych krajobrazowych mieć "nieobrobiony" wcześniej teren. Wg mnie - oczywiście.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...