Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Czy usuwać starą farbę ze ścian?


Recommended Posts

W najbliższym czasie przeprowadzam się do większego M. Całe mieszkanie jest po remoncie /4 lata temu/ - gładź i farba na ścianach w stanie idealnym, nie znalazłem niczego podejrzanego, trzyma się doskonale. Użyta farba to prawdopodobnie Beckers lub Tikkurila. Jednak kuchnię i łazienkę wypadałoby odświeżyć a w jednym pokoju chcę zmienić kolor. Czy muszę zdzierać starą farbę /intensywne kolory/ i malować od początku czy można jakoś prościej?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężka sprawa. Może wyglądać ok, a jak sie zacznie malować to odchodzi. Tak miałem u teściowej. Zacząłem malować i stara farba(była 1 warstwa) zaczęła odchodzić. Niestety trzeba było zdzierać, jeszcze gładź na suficie musiałem robić.
Polecam takie małe sprężarki do malowania farbą do kupienia w Castoramie/Obi. Nie dotykasz powierzchni ściany, więc w razie czego nic ci nie odpadnie/złuszczy się. Tylko kosztuje trochę, chociaż w Realu widziałem taką za 90zł.
http://www.centrumkolorow.pl/index.php?pro...mp;prod_id=1559
Albo zamiast drapania http://www.dyrup.pl/diy/outside/usuwacze/p...ler%204298.aspx
Ale nie wiem jak działa, widziałem tylko reklamę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zanim chopok zacznie malować, może i generalnie powinien przemyć ścianę i zagruntować ją dobrym preparatem. Po pierwsze ściana może być tłusta. Po drugie podczas mycia i gruntowania (minimalny nakład środków) wszystko wylezie jak ma wyleźć. Nie zdzierałbym starej farby, bo po tym trzeba jeszcze raz szpachlować ścianę, a kto wie czy nowa gładź będzie się trzymoć starej..? Po gruntowaniu mo się gwarancję. I taka jak pisze uczony, post wyżej- szkoda pracy. Edytowano przez racer (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Czy muszę zdzierać starą farbę /intensywne kolory/ i malować od początku czy można jakoś prościej?



można prościej ...
wynajmuje sie fachowca - malarza, a on powinien wiedzieć co trzeba robić

p.s.

w takich sytuacjach nie ma reguł, bo wczesniejsze malowanie mógł wykonać dyletant, który dla zaoszczędzenia paru zł tez nie wynajmował malarza ...
i skasztanił malowanko

p.s. 2
podobne dylematy przezywali ludzie w dawnym PRL - u ...

stać ich było zawsze na wódkę, a zawsze brakowało im na przegrychę
lubili za to namiętnie dyskutowac "co robic aby sie nie upić ... "


icon_confused.gif Edytowano przez brzoza (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

można prościej ...


p.s. 2
podobne dylematy przezywali ludzie w dawnym PRL - u ...

stać ich było zawsze na wódkę, a zawsze brakowało im na przegrychę
lubili za to namiętnie dyskutowac "co robic aby sie nie upić ... "


icon_confused.gif



Ten PRL to z autopsji czy z opowiadań?
Jak to pierwsze - współczuję. Pomaga wóda bez zagrychy.
Jak to drugie - to nie zabieraj głosu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomina mi się awantura o miedzę Kargula z Pawlakiem i scena z garnkami i koszulami. Trzeba się dogadać przy stole suto zastawionym. W innym przypadku sąsiad będzie robił dalej po swojemu i tak bez końca.
    • Warstwa nośna czyli mur musi być na tyle stabilny, że będzie można w nim stabilnie zamocować kotwy. Są "niby" różnego rodzaju kotwy, które można  nawet w najbardziej lichej ścianie przymocować i potem na tym wieszać po kilkadziesiąt, nawet do kilkaset kg. ja bym jednak przychylił się do porady Eksperta Cezarego i wiercił na wylot lub ewentualnie zaplanował kotwy chemiczne. Można zacząć od sprawdzenia oferty firmy fischer. Tak na szybko mi do głowy przyszło. Potem te tuleje w postaci rurek -idąc za radą @bakadowo@op.pl . najważniejsze jest jednak obciążenie od elementu rozłożone na ilość mocowań.
    • Ale ten koleś to jakiś zwykły frajer, albo jeszcze żyje w zamierzchłych czasach, gdzie za łapówkę wszystko dało się załatwić. Mimo wszystko, często mam wrażenie i pewnie słuszne, że pewne sprawy celowo są opóźniane, żeby ci z bieżącej kadencji mogli się obłowić. Ale to raczej na głębszych wsiach, gdzie cicho i głucho, a układy działają tak jak kiedyś, ale nie na poziomie miasta i burmistrza, bo to już raczej za grubo. A tu akurat burmistrz społecznik się trafił, by zapobiec temu, żeby jakiś miejscowy oligarcha nie zagarnął gruntu wartego krocie i postawił biedronke. A w sytuacji autora, tak czy tak powęszył bym gdzie się da, czy coś gdzieś się uda załatwić. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Podejrzewam, że nikt Ci nie odpowie na takie pytania, bo podejście władz może być różne. U nas we wsi była taka sytuacja, że gmina swoją działkę podzieliła na cztery budowlane i wystawiła na przetarg. Wszystkie cztery kupił jeden dziany gość i chciał je znowu scalić i wybudować na nich dom. Ale gmina się nie zgodziła. Burmistrz powiedział jasno, że po to działkę podzielono, żeby były cztery działki i finito. Minęło już ponad 20 lat i nic się nie dzieje, Gość nic nie buduje, bo musiałby w obrębie jednej z 4 działek, a tego nie chce. A gmina zdania nie zmienia. Facet utopił kasę i nic z tego nie ma, na działkach, niegłupio położonych w centrum, rosną chwasty,
    • Witam, Przepraszam, że odkopuję temat, działki są wcielone w jedną księgę i wciąż stanową oddzielne działki ewidencyjne, teraz mam jeszcze 2 pytania: 1. Czy jeżeli uda się je połączyć geodezyjnie (o ile w ogóle jest taka możliwość) to czy będzie to działka rolno-budowlana? I czy wtedy będzie można się starać o warunki zabudowy? 2. Czy jeżeli uda mi się uzyskać dla działki rolnej RIVb warunki zabudowy (bez łączenia geodezyjnego) i zostanie wydzielona z niej część pod dom to czy mogę wybudować dom pomiędzy tymi działkami? Przechodzący przez 2 działki np 50%/50%, a nie na granicach? (kilka portali o tym pisało, że w pozwoleniu na budowę wpisujemy 2 działki) Tak jak pisałem działki te nie są objęte MPZP i znajdują się w mieście.   Pozdrawiam
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...