Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Śpiewać w pracy, czy nie?


Recommended Posts

Cytat

Pojawiło się pytanie zasadnicze, zdania są wyraźnie podzielone, a sprawa jak najbardziej poważna. Zapraszam zatem do klikania na te maluśkie krzyżyki w sondzie.


Ooooo! A probka wokalu bo temat tyczyl sie czego innego. Ja chce probke wokalu wobec powyzszego, wrecz bede zadac!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się czawrty poziom załącza jak:

- mam humor
- nie mam humoru
- jadę samochodem
- ide do pracy
- w pracy

o dziwo nigdy nie śpiewam w polu icon_smile.gif

Najlepiej w pracy jak sobie KULT zapuszczam i z kumplem wyjemy icon_biggrin.gif

Aczkolwiek od samiuśkiego ranka wali mi po głowie to:

rolnik rolnik.. rolnik sam w dolinie...
http://www.youtube.com/watch?v=QwQypBgJO0A

Żeby człowiek był syty
musi bardzo dużo mięsa jeść.
Ale mi się robić nie chce
bo do miasta wyjechała cała wieś.

Więc ja protestuję
więcej nic nie wychoduję.
Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

Blokowałem autosradę
lecz to wszystko nic nie daje.
Na stodole napisałem
"koniec świata" żółtym sprayem (sprayem)

I tak protestuję (uję)
Więcej nic nie wychoduję (uję)
Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

Mam 26 hektarów (tarów)
Chodzę po nich wolnym krokiem (krokiem)
Chociaż nigdy nic nie siałem (siałem)
Jęczmień rośnie mi pod okiem (okiem)

Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie)

Jestem rolnik, (rolnik)
rolnik, (rolnik)
rolnik sam w dolinie. (rolnik sam w dolinie) Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja bym się obraził. na amen.


No brak mi slow i pozostawie to bez dyskusji, po tak glebokim ugodzeniu musze niestety z przykroscia stwierdzic ze jestem zmuszona do odejscia...... Nie pozwole sie odbaraz i wszelkie krzywdy fizyczne i psychiczne bede odplacone przy najblizszej nadazajacej sie okazji.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jak czytam co napisałaś , to tylko mam nadzieję, dodi że masz tak ogromne poczucie humoru .... i nic ponadto - jesli chodzi o zaistniałą sytuację.... blink.gif


Poczucie humoru mam duuuze, no czasami tylko nie mam nastroju na zarty. Odeszlam na kawe i papieroska, juz wrociclam; spokojnie tak latwo sie mnie nie pozbedziecie:D
Cytat

Im wymyślniejsza i wyrafinowana metoda zemsty, tym więcej zabawy


A zesta bedzie slotka i baaaaaardzo wyrafinowala. Bedzie laskotanie tu i owdzie az do lez i mino prosb mej ofiary nie przestane i bede jeszcze i jeszcze.- Kurcze az sie sama obsmialam z tej mojej wypociny.

Juz wracam do tych normalnych.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana .... pamietaj .... tu nie ma ludzi całkiem normalnych ... żeby tu przeżyć i do głowy nie dostać trza brać wszystko na lajt , z dużym dystansem i jak czegoś nie wiesz , nie rozumiesz - brać to na poczucie humoru .... wszyscy tak robią .... icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Im wymyślniejsza i wyrafinowana metoda zemsty, tym więcej zabawy


Apropo czy ty tez bedziesz sie mscil swoim spiewem, kiedy dostaniemy probke wokalu? A kiedy odbedzie sie pojedynej taneczny, czy starasz sie zapomniec i puscic w zapomnienie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

koleżanko, żaden pojedynek! To będzie skromny pokaz możliwości, który zawróci Ci w głowie, pokażę Ci raczej świat o jakim nie miałaś pojęcia! Nie mam zamiaru się pojedynkować, mademoiselle.


Ahaaaaa brzmi znajomo taki jeden kiedys tez mi obiecywal ze zawroci w glowie. icon_mrgreen.gif


A ja bede ci spiewac: Bo ja tanczych chce,
moze nauczysz mnie jak tanczy sie....




Chcialam zwrocic uwage czy widzicie? przeszlismy na glebszy stopien wtajemniczenia; koleżanko icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zazdrosna jestem i zaborcza cholernie ... i jeśli mam się czymś dzielić to wolę odpuścić .... - to wynika z mojego charakteru ....
zatem - róbta co chceta .... icon_lol.gif


czekaj czekaj watek nam zmienil przeznaczenie. Ale kto ma robic i co. Tutaj? To nie wypada.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 10 miesiące temu...
no jaka niemoc ogarnęła mnie dziś przed weekendem długim, to wam mówię! Zacznę zaraz po suficie łazić z tego wszystkiego. Robota mi się rąk nie trzymie! Fazę śpiewania mam już za sobą... zagra ktoś w literaki?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry OPIS PROBLEMU: Chciałem się poradzić w sprawie wentylacji mojego domku letniskowego (kończę budowę). Sprawa wentylacji w takim obiekcie wydaje mi się być szczególnie istotna, ponieważ jak wiadomo zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym obiekt nie będzie zbyt często użytkowany, a więc i ogrzewany. Tym samym jest ryzyko, że temperatura na zewnątrz budynku będzie bardzo zbliżona do temperatury wewnątrz budynku. Wydaje się więc, że ruchu powietrza nie będzie lub będzie on niewystarczający, aby można było mówić o sprawnie działającej wentylacji. Jak wiadomo stąd już o krok do grzybów i pleśni. OPIS BUDYNKU Piszę tutaj o budynku parterowym z poddaszem (dach dwuspadowy pod kątem 45 stopni). Dolna część obiektu ma kubaturę około 68 [m3], szerokość x długość x wysokość (4,5 x 6,0 x 2,5), z kolei góra ma kubaturę około 30 [m3], szerokość x długość x wysokość w najwyższym punkcie (4,5 x 6,0 x 2,5). Parter oprócz łazienki stanowi jedną przestrzeń, przestrzeń ta łączy się z górą schodami - nie ma po drodze drzwi. Całość w konstrukcji szkieletowej. Budynek jest ocieplony na zewnątrz i wewnątrz wełną. MOJA KONCEPCJA Pomysł mam taki, aby na dole zainstalować na parterze dwa nawiewniki. Oba w okolicy podłogi. Jeden blisko części kuchennej, a drugi w okolicy mającego się kiedyś pojawić kominka. Z łazienki myślałem, aby poprowadzić kanały wentylacyjne na dach które zwieńczyłbym obrotową nasadą kominową. Tak samo myślałem, aby postąpić w części kuchennej/dziennej - koniec przewodu wentylacyjnego zwieńczyć obrotową nasadą kominową. Naturalnie mam tym samym nadzieję, że wspomogę wyciągane powietrze z budynku. Aby jednak wytworzyć jakąś sensowną różnicę temperatur i tym samym pobudzić wentylację do działania myślę nad dwoma rozwiązaniami. Mógłbym mianowicie pod oba nawiewy podłączyć albo powietrzy kolektory słoneczny lub ewentualnie mógłbym zastosować gruntowy przepływ powietrza - dzięki temu zyskałbym chłodne powietrze w lecie i ciepłe w zimie. Ułożyłbym pod ziemią rury, całość przysypał ziemią - coś takiego jak na końcu tego artykułu: https://budujemydom.pl/instalacje/wentylacja-i-klimatyzacja/a/7528-wentylacja-dom-pelen powietrza Bardzo Was proszę o poradę czy to opisałem ma sens. Ewentualnie proszę o informacje co zrobić powinienem, aby było to wykonane należycie. Co mam kupić? Czy byliby Państwo uprzejmi i mi cos doradzili? Pozdrawiam Dziękuję Adam adGUNS@wp.pl
    • Gość joozef
      aradio, możesz coś więcej powiedzieć o pompie, którą masz? czytałem, że ta firma cieszy się zaufaniem klientów.
    • Gość kalamikoff
      marekk, a długo już tę pompe u siebie posiadasz? możesz powiedziec coś więcej?
    • Buduję dom podpiwniczony z poddaszem chwilowo nieużytkowym. Powierzchnia parteru to ok 120 m2, piwnica tyle samo, poddasze ok 70 m2. Piwnicy tymczasowo nie chciałbym ogrzewać chociaż znajduje się tam kotłownia więc siłą rzeczy będzie coś grzało i tak. Jak w takim przypadku dobrać piec na ekogroszek/pellet oraz komin systemowy? Czy uwzględniać wszystkie pomieszczenia i wybrać większy piec? Dodam że za kilka lat chciałbym przejść na gaz i ekogroszek/pellet zlikwidować lub zostawić w razie "W" czyli np. wzrostu cen gazu.   Czy są teraz jakieś piece w których można jeszcze palić np papiery czy gałęzie na ruszcie ? Mam dużo drzew w ogrodzie, co roku masę gałęzi więc  szkoda by było to wyrzucać. Na podgrzanie wody latem by się przydało
    • Gość zły
      po ki h...j komentarze, których nie można rozwinać
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...