Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
superelmirka

łazienka nie nad kuchnią - czy ktoś ma takie rozwiązanie?

Recommended Posts

Hej hej,

Mam wazne pytanie bo w koncu po wyczekanych przerobkach mamy prawie to co chcielismy od poczatku tylko teraz wyszlo tak ze łazienka na gorze nie jest wcale nad kuchnia czy tez łazienka tylko po calkiem drugiej stronie, nie do konca chcemy to przenosic bo cala reszta fajnie wspolgra teraz ..ale zawsze musi byc ale zastanawiamy sie o ile wieksze beda koszty zeby łazienki nie robic nad łazienka ani nad kuchnia tylko z drugiej strony, i jak to bedzie z rurami, kosztami..

Moze ktos ma,tak w domu, albo miał podony dylemat, albo po prostu sie zna lepiej niz ja

Dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej hej,

Mam wazne pytanie bo w koncu po wyczekanych przerobkach mamy prawie to co chcielismy od poczatku tylko teraz wyszlo tak ze łazienka na gorze nie jest wcale nad kuchnia czy tez łazienka tylko po calkiem drugiej stronie, nie do konca chcemy to przenosic bo cala reszta fajnie wspolgra teraz ..ale zawsze musi byc ale zastanawiamy sie o ile wieksze beda koszty zeby łazienki nie robic nad łazienka ani nad kuchnia tylko z drugiej strony, i jak to bedzie z rurami, kosztami..

Moze ktos ma,tak w domu, albo miał podony dylemat, albo po prostu sie zna lepiej niz ja

Dzieki



Same rury to koszt raczej niewielki. Myślę że gorzej będzie z robocizną, ale też nie obawiałbym się jakoś strasznie. Najważniejsze aby teraz dobrze przewidzieć bo o ile poprawka w jednym pomieszczeniu to pikuś to kucie później calego domu jak wam się odwidzi już gorzej.

Czy jest to łazienka na górze czy na parterze ? Trzeba by się dowiedzieć czy zapewnisz odpowiednie spadki dla rur (choć wg. mnie jako laika napewno jest to do rozwiązania bez gogantycznych nakładów)

Dodatkowo jeśli na górze to pytanie jak pójdzie pion kanalizacyjny. Szacht z rurami w pokoju to chyba nie najlepszy pomysł.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Same rury to koszt raczej niewielki. Myślę że gorzej będzie z robocizną, ale też nie obawiałbym się jakoś strasznie. Najważniejsze aby teraz dobrze przewidzieć bo o ile poprawka w jednym pomieszczeniu to pikuś to kucie później calego domu jak wam się odwidzi już gorzej.

Czy jest to łazienka na górze czy na parterze ? Trzeba by się dowiedzieć czy zapewnisz odpowiednie spadki dla rur (choć wg. mnie jako laika napewno jest to do rozwiązania bez gogantycznych nakładów)

Dodatkowo jeśli na górze to pytanie jak pójdzie pion kanalizacyjny. Szacht z rurami w pokoju to chyba nie najlepszy pomysł.




Chcielibysmy zeby juz tak wszystko zaprojektowac zeby wlasnie sie obylo bez pozniejszych zmian...

A rury myslelismy zeby puscic garazem coby w razie czego pokoju nie zalalo tylko garaz,

Zawsze wydawalo mi sie ze samo projektowanie to przyjemnosc ale niestety.. icon_smile.gif [attachment=6709:parter.pdf][attachment=6710:poddasze.pdf]

parter.pdf

poddasze.pdf

parter.pdf

poddasze.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Doprowadzenie wody do łazienki to nieduży problem, ale odprowadzenie ścieków to coć poważniejszego. Jak masz zaplanowane przyłącze kanalizacyjne? Z położenia kuchni i łazienki na parterze wnioskuję, że odprowadzenie ścieków jest planowane gdzieś na tamtą stronę, czyli czeka Cię połączenie ewentualnego "pionu" z garażu do planowanej pierwotnie instalacji kanalizacyjnie.
A co do zalewania - woda w razie awarii i zalania łazienki nie będzie wypływać z niej drogą przeznaczoną dla rur, czyli do garażu, tylko niestety najkrótszą drogą w dół, czyli właśnie przez strop do pokoju icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Doprowadzenie wody do łazienki to nieduży problem, ale odprowadzenie ścieków to coć poważniejszego. Jak masz zaplanowane przyłącze kanalizacyjne? Z położenia kuchni i łazienki na parterze wnioskuję, że odprowadzenie ścieków jest planowane gdzieś na tamtą stronę, czyli czeka Cię połączenie ewentualnego "pionu" z garażu do planowanej pierwotnie instalacji kanalizacyjnie.
A co do zalewania - woda w razie awarii i zalania łazienki nie będzie wypływać z niej drogą przeznaczoną dla rur, czyli do garażu, tylko niestety najkrótszą drogą w dół, czyli właśnie przez strop do pokoju icon_sad.gif




dziekuje za podpowiedz, to prawda jak bedzie zalewac to wszystko co napotka na drodze, chociaz jesli łazienka bedzie nad kuchnia i łazienka na dole to wtedy podczas zalania zaleje i kuchnie i lazienke..wiec nie wiem co byloby gorsze;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

dziekuje za podpowiedz, to prawda jak bedzie zalewac to wszystko co napotka na drodze, chociaz jesli łazienka bedzie nad kuchnia i łazienka na dole to wtedy podczas zalania zaleje i kuchnie i lazienke..wiec nie wiem co byloby gorsze;/

s
Mogę jeszcze poradzić, żebyś uwzględniła w instalacji kanalizacyjnej kratkę ściekową, której właściwie już sie nie stosuje icon_sad.gif
Glazurnika, który będzie Ci kładł płytki przepytaj na okoliczność stosowania przez niego systemów hydroizolacji.
Prawidłowo wykonana hydroizolacja połączona z kratką ściekową CAŁKOWICIE zabezpieczy pomieszczenia pod łazienką przed zalaniem icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i nie zapominaj o odpowietrzeniu.
Ja mam 4 kanały.
I spokój.
Pamietam u teściów jak mieszkałem po ślubie ( laaaaaata temu) dorobiona kabina i kibel na parterze tak waliły - że korzystanie było nieuzasadnione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i nie zapominaj o odpowietrzeniu.
Ja mam 4 kanały.
I spokój.
Pamietam u teściów jak mieszkałem po ślubie ( laaaaaata temu) dorobiona kabina i kibel na parterze tak waliły - że korzystanie było nieuzasadnione


Potwierdzam! Znam ten smród!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To już Ty decydujesz, ale myślę, że rozbudowa byłaby przydatna.
    • Promieniowanie podczerwone, to po prostu ciepło, które rozchodzi się na trzema drogami. Poprzez promieniowanie, konwekcję  i kondukcję (przewodnictwo) w materiałach stałych.  Podczerwień stosowana jest w medycynie, a w szególności u fizjoterapeutów. Także w inkubatorach dla wcześniaków, w hodowli dla piskląt, warchlaków itp.  Falą elektromagnetyczną jest też światło widzialne, jak i fale radiowe. Wszystko zależy od natężenia i mocy źródła promieniowania.   Koszt instalacji jest niższy od klasycznej podłogówki wodnej. Różnica wynosi kilka tysięcy w zależności od rodzaju systemu grzewczego i zastosowanej izolacji.   Koszt eksploatacji jest niższy z uwagi na niższą temperaturę emisji oraz bezpośrednią kontrolę temperatury. Klasyczna podłogówka musi pracować w temperaturze minimum 28°C. Ogrzewanie na podczerwień ma temperaturę emisji ok. 20 do 23°C. To przekłada się też na niższe zużycie energii.   PC jest tańsza w eksploatacji, ale droższa w instalacji, serwisie oraz konieczności wymiany po kilkunastu latach pracy. To też są koszty ogrzewania! I to nie małe. Praktycznie koszt takiego systemu nigdy się nie amortyzuje. Ogrzewanie na podczerwień jest systemem o trwałości do 50 lat. Nie wymaga serwisowania ani modernizacji. Energię do zasilania można produkować samemu. Komfort termiczny jest nieporównywalny z żadnym innym systemem grzewczym .   Materiał ścian nie jest jakimś wyznacznikiem dla systemu grzewczego. Ważna jest izolacja. Ponieważ system uzupełnia jedynie straty cieplne budynku, to nawet w domu szkieletowym zdaje doskonale egzamin. Właśnie w budynkach szkieletowych ma rację bytu rekuperacja, bo im mniej energii może zmagazynować budynek, to więcej jest jej w powietrzu.
    • Gość Maria
      Mieszkam na znacznym wzniesieniu, naprzeciwko kamieniołomu w którym odbywają się detonacje kruszące kamień. Bywało że mniejsze kamyczki trafiały na moje podwórko. Wstrząsy spowodowane detonacjami powodowały pęknięcia ścian w moim domu. Ratowałam taśmami, lecz po każdym następnym odstrzale, szczeliny się powiększają bądź tworzą się w innych miejscach. Nie wiem do kogo się zwrócić ? czy do Urzędu Gminy gdzie reguluję podatki a skąd nie mogę się doczekać odpowiedzi na propozycję delegowania komisji, czy bezpośrednio do jakiegoś rzeczoznawcy ? Przyznam że mam obawy czy dalsza działalność kamieniołomu nie doprowadzi do tragedii, nie mam też wielkich środków na rzeczoznawcę budowlanego. Jak uzyskać odszkodowanie, dzięki któremu mogła bym zatrudnić fachowca znającego zapobiegawczą technikę budowlaną pękania ścian działowych i sufitu.
    • Pojawienie się pęknięć na ścianach czy stropie budzi zaniepokojenie właścicieli i użytkowników budynków. Najczęściej pęknięcia nie są groźnie, jednak wymagają obserwacji zwłaszcza, gdy nie można jednoznacznie ustalić przyczyny ich powstania. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budownictwob2b.pl/przegrody/baza-wiedzy/sciany-i-stropy/22981-kiedy-rysy-i-pekniecia-na-scianach-sa-grozne
    • Nie uczą. Na pewno nie jest to popularne. To fakt.   A czy tego rodzaju ogrzewanie nie wpływa na zdrowie ludzi? To promieniowanie to przecież fale elektromagnetyczne? Jaki jest koszt instalacji w porównaniu do tradycyjnej podłogówki? Jaki jest koszt eksploatacji w porównaniu do np. do podłogówki + PC? Mniej więcej, procentowo. Pewnie ma też znaczenie z czego postawione są ściany?   Co jeśli jest to szkieletor?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...