Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
bobsik

Bloczki betonowe a przenikalność cieplna

Recommended Posts

Jaką przenikalność cieplną ma ściana z bloczków betonu komórkowego białego o gr 36,5 cm ?
Czy jest ona wystarczająca czy trzeba ją docieplać ? Myślę o energooszczędności i późniejszych wydatkach na ogrzewanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Może chodzi ci o bloczki betonu komórkowego? Bo nie wydaje mi sie, żeby budowało się z betonu, chyba, że fundamenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi prawdopodobnie o bloczki z betonu komórkowego. Zależnie od odmiany bloczków, czyli ich gęstości , ściana o takiej grubości uzyskuje współczynnik U 0,30 - 0,40 W/m2 K. Parametr ten spełnia wymagania normowe dla ścian jednorodnych, ale jest gorszy niż w ścianach warstwowych. Ocieplanie takiej ściany nie jest uzasadnione, gdyż tańszym i cieplejszym rozwiązaniem będzie postawienie ściany np. gr. 24 cm i jej ocieplenie styropianem gr. 12 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a czy sa kolki do montazu takiego grubego styropianu i czy mozna dobrze zrobic tynk na takim grubym styropianie bo podobno juz przy 15 cm grubosci tynk peka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Oczywiście, że im grubsza izolacja tym tańsze ogrzewanie, ale przy tej konstrukcji ściany trzebaby trochę zmodyfikować fizykę. Jest spora grupa absolwentów szkół podstawowych, którzy uważają, że przepływ energii jest z większych wartości do mniejszych. W takim przypadku system grzeczy domu musiałby nagrzać ściany z dobrego przewodnika jakim jest omawiany beton, a ponieważ ściany stoją twardo na bazie fundamentowej z zbudowanej z niegorszego przewodnika, ciepło przez fundament odprowadzane byłoby pod dom. Zakładając, że pojemność cieplna gruntu pod domem jest dla naszego systemu ogrzewania nieskończonoć, a dobrze działa automatyka ( wył ogrzewanie np. przy 22 st.C) to temperatura omawianej ściany, będzie zawsze niższa niż temperatura w pokoju (wspomniane 22st) więc zgodnie z najlepszą wiedzą mur taki stanie się notorycznym odbiornikiem ciepła z pokoju. Wnioski: umieszczanie nawet najgrubszego styropianu za czymś co jest stałym (notorycznym ) odbiornikiem świadczy, że pomysłodawca takiego rozwiązania jest w tej grupie absolwentów, którzy uważają, że zimno wchodzi a nie ciepło wychodzi. Oczywiście odzielną kwestią jest czy wogóle istnieje w fizyce pojęcie zimna?
Do termostatów dbających o nasz komfort w domu i zapobiegających nadprodukcji ciepła, coraz częściej dokłada się czasówkę, czyli w których godzinach ma być jaka temperatura. W tym wypadku ogrzewanie solidnego muru na jeszcze solidniejszy fundamencie przypomina, jako żywo , gotowanie beczki z wodą, gdy się chce zrobić szklankę herbaty. Jaka jest właściwa grubość styropianu, gdy do niego ciepło z domu nie dociera, lub dociera w mocno okrojonej ilosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Oczywiście pominięto kwestię wilgoci, ale kolega Mollier ze swoim wykresem rosy w podstawówce się nie pojawił.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
to moze cos wiecej na temat wartosci strumienia ciepla jaki przeplywa z wnetrza domu poprzez sciane grubosci 24 cm w sciane fundamentowa grubosci 24 cm i dalej w lawe grubosci 60 cm, moze faktycznie lepiej wcale nie ocieplac scian i kupic o dwie tony koksu wiecej?
przekonalyby mnie jakies konkretne wartosci liczbowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Czy jest sens robić takie wyliczenia, czy nie lepiej niedomkniętą lodówkę zamknąć niż liczyć ile częściej się będzie wł. z niedomkiniętymi drzwiami?
A potem czytasz w bardzo znanym piśmie budowlanym : art." Jak ogrzewać dom jednorodzinny?" ... . Dobrze ocieplony dom powinien zużywać według fachowców do 40 kWh na m2 w ciągu sezonu. Natomiast przeciętne zużycie w Polsce wynosi 300 kWh. Stąd energia uzyskiwana ze spalania gazu jest nadal jeszcze bardziej ekonomiczna od zużycia energi elektrycznej do ogrzewania. "
W domach izolowanych nie stosuje się centralnego ogrzewania (za drogie i niekomfortowe) np. Norwegia, więc kto miałby takie badania uczciwie przeprowadzić? Na której polibudzie jest instytut, czy wydział izolacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypuszczam, że o wiele więcej ciepła tracimy przez niewłaściwie osadzone okna niż przez ucieczkę w fundament. Prowadzę działalność związaną z budownictwem od 14 lat i tylko raz (!) spotkałem się z prawidłowym osadzeniem okna i właściwym jego uszczelnieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
CZY ABY PARA NIE IDZIE W GWIZDEK?
WSZYSCY BUDUJĄ Z YTONGA ALBO Z POROTHERMU 36 - 44 CM.
DODATKOWE KOSZTY NA IZOLACJE, OCIEPLENIA, REKUPERACJE, OKNA 3-SZYBOWE, ITD., CZY KIEDYKOLWIEK ZWRÓCĄ SIĘ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przecież skuteczna izolacja i wentylacja obniża koszty budowy domu, co już tu zostało kilka razy wykazane!!! To skąd ta "inwestycja" jak dom izolowany jest tańszy nie tylko w eksploatacji.!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
dom izolowany na pewno jest tańszy w eksploatacji i tutaj nie mam żadnych wątpliwości, ale nikt mnie nie przekona, że nie robienie czegokolwiek, tutaj izolacja cieplna, jest droższe niż wykonanie izolacji cieplnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
To nie potrzeba przekonania, bo są proste wyliczenia. W domach o małych potrzebach ciepła <70 kWh/m2 rocznie nie sprawdzają się centralne systemy ogrzewania. Np Norwegia gazu multum a wszystko na prąd. Różnica w założeniu najwyzszej klasy ogrzewania niecentralnego a gazowego jest większa niż róznica w koszcie izolacji i wentylacji domu typu MURATOR. Dla tego też tylu wrogów ma izolacja, jest ogromny rynek instalacyjno - reklamowy i proste tanie systemy nie mają prawa bytu (przynajmniej w reklamie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mam dom parterowy z poddaszem użytkowym bardzo dobrze ocieplony, znacznie lepiej niż przewidują to normy. Jakość wykonania też bardzo dobra, nie ma do czego przyczepić się. Dom ogrzewany jest: parter elektryczne ogrzewanie podłogowe, w salonie kominek z rozprowadzeniem ciepłego powietrza, poddasze elektryczne grzejniki konwekcyjne. Gdybym ponownie miała robić instalacje grzewcze na pewno nie wieszałabym grzejników elektrycznych. Nie chodzi tu o koszty ogrzewania, bo trudno to ocenić, ale o komfort cieplny. Na dole jest o wiele przyjemniej niż w pokojach na górze, chociaż nie jest w nich zimno. Nie wiem na czym to polega, ale wszyscy domownicy mają podobne odczucia. Dom zamieszkują trzy dorosłe osoby + jedna bywająca dość często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przepraszam Pani Elżbieto, ale u nas często zupełnie symboliczne 10 cm styropianu nazywa się izolacją ponadnormatywną. Od 16 lat montuję i podłogowe i grzejniki, mogę zapewnić, że przy normalnej izolacji 30 cm styropianu w podłodze i skutecznej wentylacji jest ona przyjemna i ciepła nawet przy grzejnikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dom parterowy z poddaszem użytkowym bardzo dobrze ocieplony, znacznie lepiej niż przewidują to normy. Jakość wykonania też bardzo dobra, nie ma do czego przyczepić się...



Różnica w odczuwanym komforcie cieplnym wynika z innego rozkładu temperatury przy ogrzewaniu podłogowym i za pomoca grzejników konwekcyjnych. Przy ogrzewaniu podłogowym najcieplej jest przy samej podłodze co likwiduje m. in. odczucie zimnych prądów powietrza, występujących przy innych rodzajach ogrzewania. Natomiast ogrzewanie konwekcyjne sprawia, że najcieplejsze powietrze gromadzi się pod sufitem, zatem cieplej jest na wysokości głowy niż na poziomie stóp. Niekorzystny rozkład temperatury potęguje też unoszenie ciepłego powietrza z parteru na poddasze, gdzie z reguły będzie cieplej, ale jednocześnie odczuwa się nieprzyjemną cyrkulację powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Zamiast toczyć jałowe spory o ucieczkę ciepła w fundamenty proponuję je po prostu ocieplić wraz ze ścianą zewn. Wtedy wysokość ocieplonego fundamentu = grubość owej betonowej przegrody pzrez którą ucieka ciepło do gruntu. A propos ,P. Brzęczkowski Słyszał Pan może o gruntowych zasobnikach ciepła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wczoraj w radiu TOK FM występowali eksperci, m.in. Ludomir Duda (Fundacja Poszanowania energii) radzili w podłodze min 20-25 cm styropianu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Lechu, ziemia pod domem w temp 0 czy nawet +8 nie po "zmagazynowaniu ciepła " z domu + 22 st , gwarantuję Ci, że nigdy go nie odda, i w takim magazynie będziesz miał manko!!!. Załuż sobie piankę nurka (zupełnie wodoodporną) postuj w niej na powietrzu -20stopni i 2 wodzie +2 stopnie. Przekonasz się organoleptycznie czy wyłącznie gradint temperatury decyduje o szybkości strumienia ciepła. A 5%?? zgubiłeś co najmniej 6 z przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Brzęczkowski z izolacją od środka wygrywa. Budując ostatnio we Francji kładliśmy od środka gotowe sklejone płyty 10cm styropianu folia i tynk. Niemcy od silki i ytonga też już "Innendämmung " wprowadzają. Skandynawowie już dawno! A nasi???

http://www.xella.de/html/deu/de/multipor_downloads.php

MUTLIPOR Mineraldämmplatte. Innendämmung von Außenwänden

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...