Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

bo se wymyślacie deski...ja chcę mieć beton polerowany, o!



Też mi się podoba, ale raczej do wnętrz bardzo nowoczesnych. Nie widziałąm takiej podłogi na żywca, a zawsze mnie interesuje aspekt odczuwania temperatury. Deski rozpieszczają.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Draagonie,
bierzesz pod uwagę panele?
A jeśli deski, to chcesz je sam obrabiać?
Patrzyłam wstępnie na ceny takich warstwowych, o których mówił Jani. Drogie to ustrojstwo niemożliwie :(.



Panele mam w M-3 - i powiem tak, AC4 - wyżeł z pazurami - i już 5 rok dają radę - więc mogę wziąść - czemu nie - ale deska do mnie przemawia... no co ja na to poradzę, że lubię drewno i kamień.

Solange ja Ci jeszcze buciki dorzucę takie z B25 - skąpy nie będę więc nie jakieś takie liche z B15 i polerowane też a CO ! i dodam środek wodoodporny - i zaproszę cię do testowania tych bucików u mnie na tafli lodu.
Takie herezyje u Mnie szerzyć !
Aczkolwiek dzięki twoim pomysłom łaskawszym okiem patrzam na te nowoczesne kwadraciska zwane designowanymi domami.

Więc tylko buciki zaoferuję a nie od razu stos ! icon_mrgreen.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też mi się podoba, ale raczej do wnętrz bardzo nowoczesnych. Nie widziałąm takiej podłogi na żywca, a zawsze mnie interesuje aspekt odczuwania temperatury. Deski rozpieszczają.


no właśnie beton nie jest "lodowaty" jak kafle. Myślę, że może konkurować z deskami, na plus przemawia to, że jest łatwy w utrzymaniu no i nie ma fug, tych strasznych fug icon_wink.gif

Cytat

Więc tylko buciki zaoferuję a nie od razu stos ! icon_mrgreen.gif


dzięki łaskawco, ale czegoś tu nie rozumiem. posadzka żywiczna do garażyku to się marzy, ale beton polerowany Soli to już be? icon_razz.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolega handluje podłogami, tarasami itp, pokazywał mi takie parkiety klejone na podłogówki. Z wierzchu cieńka warstwa drewna, od spodu drewniane "żeberka" TTTTTTTTTTT <-coś takiego (niezła grafika icon_biggrin.gif). Ale ceny... 150.. 200 za metr...
Sam jestem zainteresowany drewnem na podłogówki, Inwestorka mi grozi różnymi rzeczami i mówi że żadne kafelki w salonie nie wchodzą w gre icon_smile.gif

ewamariusz Masz zwykłe panele czy specjalne podłogówkowe?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To o czym piszesz Łosiu to deska barlinecka tak między innymi wygląda.
Na podłogówkę wg mnie to tylko panele, drewno ma większy opór .



Heniu, nie psuj mi proszę humoru
deska, deska,deska- najwyżej bez podłogówki icon_smile.gif.

Koleżanka ma parkiet na podłogówce, fuksem załatwiany przez ojca chrzestnego gdzieś z Poznania, gruby jak nie wiem co.Wujek polecał. Myślę, że kitu by nie wcisnął. Większość produkcji idzie na Skandynawię. Bilans ekonomiczny będzie po sezonie grzewczym, mieszkają tam od lata.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dzięki łaskawco, ale czegoś tu nie rozumiem. posadzka żywiczna do garażyku to się marzy, ale beton polerowany Soli to już be? icon_razz.gif



Jak mi przemówisz do rozumu, że w beton taki nie wsiąknie żadna oliwa/smar/olej/benzyna to zacznę bić pokłony
ale ja w ogóle nie wiem o czym piszę icon_smile.gif
A ten twój beton to się nie pirzy też odrobinkę ?
Ale miło - nie powiem miło tak być przekonywaneym do twoich pomysłów solange.

Cytat

To o czym piszesz Łosiu to deska barlinecka tak między innymi wygląda.
Na podłogówkę wg mnie to tylko panele, drewno ma większy opór .



Opór opór.. ZOMO nie takie opory łamało.
Z pamiętnika głupich pytań - ile czasu trzeba by ciepło przelazło przez deskę sosnową grubości 32mm ??
Aczkolwiek trochę rozsądku daje tu tłumaczenie irbisa - że rozwalę podłogówkę bo za mało ciepła odda.

A to kij - dam sobie grzejniki icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Heniu, nie psuj mi proszę humoru
deska, deska,deska- najwyżej bez podłogówki icon_smile.gif.

Koleżanka ma parkiet na podłogówce, fuksem załatwiany przez ojca chrzestnego gdzieś z Poznania, gruby jak nie wiem co.Wujek polecał. Myślę, że kitu by nie wcisnął. Większość produkcji idzie na Skandynawię. Bilans ekonomiczny będzie po sezonie grzewczym, mieszkają tam od lata.


Podłogówka to chyba najlepszy wynalazek ostatnich lat icon_biggrin.gif nie rezygnuj z podłogówki bo naprawdę warto.

To ,że parkiet idzie na export nie oznacza ,że sprawdzi się na podłogówce. A sprzedawca czy producent wciśnie każdy kit aby sprzedać swój towar. Nie twierdzę, że wujek robi zły parkiet ale wg mnie drewno jest na ostatnim miejscu przy podłogówce.

Cytat

A to kij - dam sobie grzejniki icon_smile.gif


Podłogówka jest bardziej ekonomiczna i oszczędniejsza niż grzejniki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Co łączy się z tym dniem ?

Łączy się strop... a dokładniej jego zalanie - 20 minut temu w dniu przesilenia zimowego - czy jak zwał to nastaniu zimy po 26m3 betonu B20 nastał THE END w tym roku - a za 10 dni.. NOWY ROK !
I wszystko znowu się zacznie blush.gif
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku 2014 ! :biggrin:

Duże Wyrazy Uznania dla:
Henia - że jednak dał radę,
Wojtka - że pokurwiał tak jak mało kto takich słusznych rozmiarów,
Artura - żeś chłopie wiedział, nic nie powiedział, tylko robił swoje i latał
Michała - szwagier ja ci mówię - takiego niwelatora w oku to ja żem nie widział.
Taty - ja wiem, że TO czytasz icon_smile.gif - i BARDZO CI ZA TO WSZYSTKO DZIĘKUJĘ ( a nie ma takich słów które by oddały twoje zaangażowanie i poświęcenie ).
Agnieszki - A niech Pani Inwestor TeŻ WIE co to STROP, GRUSZKI i POMPA, icon_smile.gif ( jak mnie spierzesz za te teksty to w pełni zasłużenie :P )
I siebie - żem nie ( %^&!@@# niepotrzebne skreślić )... ważne, że zrobione.
Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Pezet-cie kochany - nie mam zamiaru, ale na razie mam inny problem...
znowu plaga kradzieży !
Tym razem obrobili sąsiada siostry, gdy ten wyszedł na pizzę i nie było go 40 minut, próbowali obrobić siostrę, ale ich prąd popieścił bo dotknęli kontaktu gdzie był zdemontowany włącznik a siostra w domu na górze w łazience była..
no i obrobili w bezpośrednim sąsiedztwie sąsiada z grzejników - 2 dni po tym jak założył
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dragon, przytoczę Tobie historię W. - mojego kuzyna.
Na wsi w okolicach Nowego Dworu Maz.
Dom po dziadkach.
Niewykończony.
Traktowany sezonowo i weekendowo.

Rok w rok były kradzieże.
W. w końcu się zeźlił. Wiedział kto go brabia.
Wziął pod pachę kanister 10l benzyny i poszedł.

Spotkał złodzieja w domu i powiedział tak:
- Ja wiem, że to ty mnie okradasz. Jeśli to się powtórzy, to spalę twój dom. Wiem, że ty wtedy spalisz mój. Różnica jest taka, że ja nadal będę miał gdzie mieszkać, a ty nie.
Skończyły się kradzieże.

Ewentualnie:
pójdź na policję i spytaj czy będą miały skutek prawny dowody w postaci video rejestracji włamania.
Uruchom internetowe kamerki ze dwie i rejestruj.

Ewentualnie II:
Jeśli masz ogrodzony teren, ale można z łatwością wejść, to po kradzieży zgłoś na policję rabunek. Nie włamanie, ale rabunek. W świetle prawa nikt nie ma prawa nawet drutu z furtki odkręcić, by wejść na cudzą posesję.

Bezradność mnie ogarnia, jak czytam o kradzieżach. Współczuję.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak z nowinek to .. nic się nie dzieje. Sprawdziłem strop - nic się nie dzieje, woda stoi w niektórych miejscach więc nie wyszło idealnie równo, gdzieś tam odparzył po mrozach ale nie bardziej niż 1mm więc jest raczej dobrze.
A tak a propo sie pozmieniało okno z półokrągłego na prostokątne nad gankiem i postanowiłem dać gont cambridge na dach - chyba ok się prezentuje w nowym otoczeniu skalniaka icon_smile.gif
Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde nikt nic nie doradzi czy tak jest ok ? 3 tygodnie nad tym siedziałem. Wydaje mi się że, ten gont dobrze się prezentuje z kolorem ściany i to okno prostokątne nad gankiem ma wymiar 60x90cm, raz że tańsze, dwa bardziej praktyczne a trzy "chyba" pasuje do pozostałych.
Taki był pierwotny projekt

A tak a propo - jaką drabinę polecacie ?
Taką do 7m żeby była.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pięknie to Dragoonie wymyśliłeś. Moja paleta kolorystyczna. Chcę podobnie, tyle że dachówkę. Czysta klasyka.
Okno prostokątne wygląda bardzo dobrze, a oszczędzisz znacznie na tej zamianie. Z drabiną nic nie doradzę, bo się nie znam.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uff jednak ktoś tu jeszcze zagląda icon_smile.gif
Kolory takie to mi żona kazała zastosować. O ile z gontem nie będzie problemów o tyle dobrać kolor do ścian..
Inaczej wychodzi w słońcu, inaczej w dni deszczowe, a ja bym chciał taki żywy kolor od białego po żółty.
Biały niepraktyczny, żółty za żołty icon_smile.gif kremowy to taki cipowaty trochę - do kurnika ni hu hu nie pasujący icon_smile.gif

A co Mnie zaskakuje - to że JA tak ten skalniak od samego początku widziałem oczami wyobraźni, a żona dopiero jak jej na "żywca" pokazałem to powiedziała - łał jak ładnie, ale u nas będzie taki porządek ?!? ( za ten realizm ją kocham icon_smile.gif )


PS: tak wygląda wściekle żółto.. Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie lubie wscieklych kolorow... w ogole zdarzyles pewnie zauwazyc, ze nasze gusta sa na dwoch przeciwleglych biegunach icon_wink.gif
ale prezentowana wersja mi sie podoba; spojna i pasuje do miejsca w ktorym sie znajduje.

hmmmmm, ale skoro mi sie podoba, to nie wiem, czy to dobrze, czy zle :scratching: icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak z nowinek to .. nic się nie dzieje. Sprawdziłem strop - nic się nie dzieje, woda stoi w niektórych miejscach więc nie wyszło idealnie równo, gdzieś tam odparzył po mrozach ale nie bardziej niż 1mm więc jest raczej dobrze.
A tak a propo sie pozmieniało okno z półokrągłego na prostokątne nad gankiem i postanowiłem dać gont cambridge na dach - chyba ok się prezentuje w nowym otoczeniu skalniaka icon_smile.gif



Ładna fura...


Cytat

Uff jednak ktoś tu jeszcze zagląda icon_smile.gif
Kolory takie to mi żona kazała zastosować. O ile z gontem nie będzie problemów o tyle dobrać kolor do ścian..
Inaczej wychodzi w słońcu, inaczej w dni deszczowe, a ja bym chciał taki żywy kolor od białego po żółty.
Biały niepraktyczny, żółty za żołty icon_smile.gif kremowy to taki cipowaty trochę - do kurnika ni hu hu nie pasujący icon_smile.gif

A co Mnie zaskakuje - to że JA tak ten skalniak od samego początku widziałem oczami wyobraźni, a żona dopiero jak jej na "żywca" pokazałem to powiedziała - łał jak ładnie, ale u nas będzie taki porządek ?!? ( za ten realizm ją kocham icon_smile.gif )


PS: tak wygląda wściekle żółto..



Cipowaty jest ok.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie lubie wscieklych kolorow... w ogole zdarzyles pewnie zauwazyc, ze nasze gusta sa na dwoch przeciwleglych biegunach icon_wink.gif
ale prezentowana wersja mi sie podoba; spojna i pasuje do miejsca w ktorym sie znajduje.

hmmmmm, ale skoro mi sie podoba, to nie wiem, czy to dobrze, czy zle :scratching: icon_lol.gif



Czy ja wiem czy aż takie różnice ?
Mi się tam twój gust podoba, ale takiego bym chyba nie chciał mieć "kanciaka"


Cytat

Ładna fura...


A co mi tam - siostra przyjechała w odwiedziny icon_lol.gif na moich blachach icon_razz.gif
Ale skoro trawnik skoszony to i audi pasuje icon_smile.gif


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kurde nikt nic nie doradzi czy tak jest ok ? 3 tygodnie nad tym siedziałem. Wydaje mi się że, ten gont dobrze się prezentuje z kolorem ściany i to okno prostokątne nad gankiem ma wymiar 60x90cm, raz że tańsze, dwa bardziej praktyczne a trzy "chyba" pasuje do pozostałych.
Taki był pierwotny projekt

A tak a propo - jaką drabinę polecacie ?
Taką do 7m żeby była.


Cytat

Wybierz wersję :




Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trojkatne bardziej mi sie podoba od prostokatnego, kolor tez trafia w me gusta, tylko dach gorszy od pierwowzoru.



Mnie się również bardziej podoba trójkątne okno. Jest harmonijnie wpisane w całość. Nie wiem tylko, czy to duża ekstrawagancja finansowa. Kolor też mnie przekonuje, dach najpiękniejszy zawsze naturalny, ceglasty.

Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mnie się również bardziej podoba trójkątne okno. Jest harmonijnie wpisane w całość. Nie wiem tylko, czy to duża ekstrawagancja finansowa. Kolor też mnie przekonuje, dach najpiękniejszy zawsze naturalny, ceglasty.



Właśnie tak miałem napisać icon_lol.gif kropka w kropkę icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Tylko, jeżeli szprosy w oknach na parterze, to nie białe przewiązki w trójkątnym nad wejściem icon_confused.gif
Mi tam te prostokątne bardziej by pasowało, zachowywało by wizualnie linie i kąty na budynku.
Wole oko tak, ale wtedy bez ganku... Trochę taka mała stodoła by wyszła...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...to okno prostokątne nad gankiem ma wymiar 60x90cm, raz że tańsze, dwa bardziej praktyczne a trzy "chyba" pasuje do pozostałych.
A tak a propo - jaką drabinę polecacie ?
Taką do 7m żeby była.



Draagon,
Animus dobrze radzi, moim zdaniem.
Trójkątne okno u mnie (wym. około 2400x1200) kosztowało jakieś 1200zł.
Okno 60x90 kosztowało około 350zł

Ale...
Ten kwadrat u ciebie sprawia, że front wygląda jak kurnik - nic tylko tam grzędę zrobić.
A trójkąt - oko boga.

Na koniec:
mam trzy okna 60x90
Są małe jak skurczybyk - w łazieneczce parterowej takie okienko sprawdza się... na styl. Na styk, a nie pogardziłbym lekko większym.
Podobne w kuchni nie daje nic, bo są dwa inne większe 90x120 i 120x150
Małe okienko na klatce schodowej też jest na granicy. Mogłoby być dwa razy wyższe przy tej samej szerokości.
Podsumowując, nie wiem co ma być u Ciebie w pomieszczeniu nad wejściem. Zważ jednak, że okienko 60x90 wiele tam nie nawojuje.

Użyteczność: podobna. mały kwadrat słabo doświetla, duży trójkąt kiepsko się otwiera i myje.

A drabina. Kupiłem taką co miała być do samej kalenicy, ale jest krótsza o 1,5m. W efekcie nie sięgnę nią wyżej niż do 2/3 wysokości, bo nigdy nie da rady wejść na ostatni szczebel. A im wyżej, tym trudniej - coś jakby ku ziemi ciągnie... ;)
Więc kup taką, żeby wystawała nad kalenicę.

Żeby wystawała przynajmniej 1,5m.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Draagon, a po co Ci te zajebiste kolumienki?
Jeśli stawiasz dworek, to zrób front tak, jak powinno być w dworku - polskim dworku.
A to pomieszczenie nad wejściem i cała konstrukcja nad wejściem nie jest z tradycji polskich dworków, tylko z niemieckiej tradycji. Na pomorzu zachodnim tak budowali i zostało wessane do architektury.
Tym sposobem powstała świnka morska (ni świnka, ni morska).
Dlatego też biedzisz się od kilku miesięcy z wyglądem - intuicja podpowiada, że coś jest nie tak, bo znajduje odniesienia do klasyki, ale tu jest mieszanka.
Mi się ten front nie podoba z uwagi na kolumienki i całą tą "wieżę".
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podobnie - pomieszanie z poplątaniem (materiałowym?, stylowym ?).

Pomijając już to że to "marmurowe" kolumny pasują jak wół do karety - mając na uwadze drewniana konstrukcje zadaszenia tarasu.

Ale to tylko moje zdanie i mój gust.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż to! I drewniane okiennice. One się tak łatwo "montują" w programach graficznych.
Co więcej, po prawej masz amerykańskie ranczo, po lewej polaka, a w środku szkop.
Wyżywamy się na Tobie, Draagonie, ale to z serca, bo widzimy, z czym się biedzisz.
Pytasz - dorzucamy się do brainstromingu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A więc tak:
Wiata z przodu to wymysł "Warunków Zabudowy" Ni mniej ni więcej "szerokość elewacji frontowej" tylko 15m +/- 20% - nie chcieli wyrazić zgody na wiatę z boku mimo że szerokość działki 56m. Więc wiata z przodu od wschodu. Bo ja lubię cień i nie lubię gorąca. A skoro od pólnocy nie dało rady to "powędrowała" z przodu. Plus taki że po południu słońca już tam nie będzie.
A o kolumny to nie bardzo czaję o co wam biega.

Tu są kolumny i to wcale nie marmurowe i okienko okrągłe ale jednak okienko i elementy drewniane o ile mnie oczy nie mylą też są.
I szczerze powiedziawszy w doopie mam jakie to style niemieckie, australijskie czy galicyjskie.
Ma być praktycznie i wygodnie - więc ma się nie lać na łeb, nie ma być skwaru słońca a i wsiowe pranie gdzieś wywiesić trzeba i samochód schować zimą i opcja z zadaszeniem wiaty jest o niebo lepsza ( dla mnie ) niż garaż w bryle domu.
Skoro jeżdżę samochodem za 3 tys zł to nie będę go parkował w "saloonie" za 50 tys zł.
A okiennice to nie wymysł "programów graficznych" tylko czysty pragmatyzm - mianowicie ochrona okien.
Tak ktoś się może śmiać ochrona - a ja znowu... mam to gdzieś icon_smile.gif
Lubie drewno i wolę takie rozwiązania niż blachę w roletach, a przy różnego rodzaju orkanach, huraganach i fruwających elementach dachu jestem nawet gotów je zamykać.
Co do trójkątnych okien - nie pasuje mi bo jak zasłonki wieszać w środku ? Tym bardziej okrągłe czy półokrągłe..
A już w ogóle odpada dodatkowe zadaszenie w ganku - raz, że musiałbym wykonać projekt zastępczy, dwa czy to aby nie na pewno styl zakopiański wtedy jest ?
Pezecie drogi - to okienko może i małe jest i nawet zgadzam się z twoją opinią, że będzie przyciemnawo tam, ale na chwilę obecną to co najwyżej na magazyn strychowy będzie to pomieszczenie wykorzystywane, a może później na jaką kapelgraję jak córka pójdzie w ślady dziadka i zacznie jakoś zespołowo się udzielać.
Tak więc kończymy dywagacje na temat bryły budynku, bo raz że zatwierdzone, dwa, że w budowie, trzy bo mi się podoba ( aczkolwiek pezet ma rację, że się motam z tym okienkiem icon_smile.gif zreszta podobnie ma się sprawa do rozplanowania kuchni ), kolory zostawiam żonie do wyboru coby glowy mi nie suszyła.
Ale kwestia otwarta jest drabiny - Pezet mówisz że ponad 1,5m nad kalenicę ? A jak ja mam rusztowania warszawskie to nie lepiej ? Do czego drabina po zakończeniu budowy jest wykorzystywana ? Albo dlaczego lepsza jest od rusztowań ? Mi na razie przychodzi myśl odnośnie ocieplenia - ale to i tak lepsze rusztowania są, więc pozostają mycia okien i oczyszczanie rynnien - ale to taka z 6m chyba wystarczy.., czy być moze o czymś zapomniałem ?

I jeszcze jedna fotka icon_smile.gif


Dwór w Sokulach wybudowany został w pierwszej połowie XVIII wieku. W XIX wieku był własnością rodziny Lubieńskich, a następnie Sobańskich. Od 1930 roku należał do Józefa Gutkowskiego. W czasie II wojny światowej ukrywali się w nim żołnierze Armii Krajowej.

W roku 1988 od córki ostatniego właściciela rezydencję odkupił Jerzy Petelicki. Do niedawna dworek posiadał nowsze dobudówki i wysunięty przedsionek umieszczony w elewacji frontowej. Dobudówki zostały jednak usunięte, a przedsionek zamieniono na portyk z pękatymi kolumnami toskańskimi.


Komentarz mój: Co ma toskania do skierniewickich borów ? Tyle samo wspólnego co jabłka i oliwki.
A więc róbmy to co dla nas jest wygodne a nie na zasadzie "zastaw sie - a pokaż się"
Mnie 5 betonowych kolumn wyniosło cenowo ok 1500 zł - więc do przeżycia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I szczerze powiedziawszy w doopie mam jakie to style niemieckie, australijskie czy galicyjskie.



I tak 3 V icon_biggrin.gif

"Wyglądać" to ma żona icon_mrgreen.gif

To nie jest dom na wystawę, którego wygląd ma się wszystkim podobać. icon_rolleyes.gif

Ma się podobać inwestorowi - FINITO.


Ps. A że jestem upierdliwy icon_redface.gif - żaden z tych 2 domów nie ma "rancza" na elewacji . Trochę inna "koncepcja" ale to trochę dla mojego oka jest milsze.

Ps. A ten dworek w Sokulach ma milutką facjatę - mruczy tak, że aż "oczka" przymrużył icon_cool.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie, w tej chwili jest loteria, może to wszystko ebnąć z dnia na dzień, tak jak z dnia na dzień wszystko poszybowało do góry. 1kg świeżych malin 90zł/kg tak na marginesie. Ja mieszkam 25km od granicy Krakowa i tu już podobno są ceny 17tys za 1ar. Jak nie wyjdą jakieś cuda, o których pisze[mention=20489]animus[/mention] w 150tys z remontem powinieneś się zmieścić. Liczę dach, ocieplenie, ogrzewanie w całości, okna i drzwi. Nie liczę środka, bo ceny za robocizne są też różne od 60zł do 100zł za 1m2 np suchych tynków. Bierz jeszcze pod uwagę program czyste powietrze, do 53tys mógłbyś otrzymać dofinansowania. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Teraz ceny zaszalały i jest wysokie ryzyko cokolwiek  kupować/sprzedawać,  jak pęknie bańka mieszkaniowa można albo zostać bez kasy na zakup po sprzedaży mieszkania, albo dobrze zarobić.
    • Remonty nieraz wychodzą drogo, wszystko zależy w jakim stanie jest dom, ten kto ogląda musi się znać na budownictwie, zdążyło mi się już dla kogoś zacząć remontować i rozbieraliśmy najpierw dach. stropy, potem ściany i zostały tylko fundamenty i na nich wylewałem nowe lawy, tak z domu niewiele zostało, krokwie nie nadawały się na   wbudowanie., Z używki z domu postawiłem tylko budyneczek gospodarczy i to dobrego materiału ledwo starczyło, okazało się też,  że trzeba wiercić nową studnię bo stara nie nadążała z wodą, tak to czasami wychodzi.  Domu używki nie jesteś już w stanie tak ocieplić jak nowo postawionego, w dodatku nie zmienisz już usytuowanego domu względem stron świata, oraz potrzebny większy remont żeby wewnątrz przestawiać przegrody, otwory okienne często są zbyt małe, instalacje z przyłączami prawdopodobnie do wymiany, elektryczna przeważnie zawsze, kanalizacyjna przy remoncie bardzo często zostaje szczątkowa, woda i centralne praktycznie w całości do wycięcia, kominy i ściany nośne wymuszają podział budynku, czasami trafi się działka zalewowa- deszcz/ulewy,, albo rzeka, w ostateczności upierdliwe sąsiedztwo może się jeszcze trafić.
    • A w jakiej okolicy mieszkasz z ciekawości ? Chciałbym kupić jak najszybciej jakiś dom i nawet niech stoi 2 3 lata bo wiem że z roku na rok coraz droższe są nieruchomości
    • To jest nie do wiary, u mnie na wsi gruntu tej wielkości się nie kupi za te pieniądze. Z kolei dla większości ludzi taki dom ma wartość taką, że trzeba zapłacić za wywiezienie gruzu. Tu z kolei są wszystkie media i przynajmniej za tym nie trzeba chodzić. Tak naprawdę to jest dom w którym z dnia na dzień można zamieszkać . Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...