Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Draagon

Domek Draagonowych smoczków

Recommended Posts

Na spotkaniu krótko byłem, bo to co mówili znałem od dawna - bardzo polecali kolektory próżniowe rurowe. A moim zdaniem to kiepski pomysł. Na zapytania w e-mailu do tej pory nie odpowiedzieli. Skoro wspominali, że bedą one głównie działać latem... to ja dziękuję.
Chodzi mi po głowie najprostsze rozwiązanie icon_smile.gif
Znajomy sobie na domu walnał beczke - pomalował na czarno - węża wpuścił przez kratkę wentylacyjna - i też latem ma gorąca wodę - a koszt całej "instalacji solarnej" w granicach 120 zł icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damy radę zrobić to szybko tanio i w miarę skutecznie icon_wink.gif - niech no tylko ten szał budowlany opadnie i będzie troszkę więcej wolnego czasu .... Z beczką na dachu to nie jest taki dobry pomysł bo ma ograniczoną sprawność i nie zawsze jest ciepło. Miałem prysznic solarny (pojemność raptem 15-20L) i w sierpniu nagrzał się tylko 3 razy (niskie temp.),a jak woda długo stoi to potrafi się zazielenić. Taki prosty solarek z wężownicą to już całkiem dobre rozwiązanie - tylko potrzebny jest jakiś zasobnik cwu lub buforek...
Co do rozwiązania z linku to tak myślę że jakby tą blachę aluminiową tylko naciąć po środku zgodnie z przebiegiem rurek i odopowiednio wyprofilować to by przylegała do rurek większą powierzchnią icon_question.gif - ciekawy temat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko koszty tego kolektora nietegens.
Cytat

Koszt wykonania kolektora jest różny w zależności od kosztów materiału. Przy obecnych cenach rurek, kształtek, czy blachy, koszt zbudowania własnego kolektora słonecznego to ok. 1100-1200 zł.



Nie dużo droższe, a właściwie prawie w takiej samej cenie są Hewelki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle, że sam kolektor to nie wszystko. Potrzebny osprzęt instalacyjny, a ten jest droższy od samego kolektora.

Za niewiele więcej niż 6.000zł brutto można kupić gotowy zestaw (komplet).

Alternatywą może być , np: http://dtpsoft.pl/product_info.php?product...p;adplace=ceneo + zbiornik (zasobnik) z 24V grzałką. Całość (2 panele + zasobnik) za mniej niż 4.000zł brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajne pomysły bajbaga podsunąłeś - ja się odniosłem do tego co na tym spotkaniu usłyszałem 11500 zł cena icon_smile.gif
A ten zestaw za 6000 zł to jaki ? Tylko nie linki do allegro - bo wygasną nim na poważnie zacznę o tym myśleć icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawno nie gościłem bo i w sumie nic się nie działo.
Z nowinek - nauczyłem się ścinać drzewa icon_biggrin.gif
Bez sznurków, kwestia obejrzenia jak podcinać i już.
Zwalić trzy drzewa jedno na drugie za pomocą piły elektrycznej. Jestem dumny a co.

I tak wycinka drzew w granicy pod ogrodzenie coby żaden pijany traktorzysta nie poginał po polu - done Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z nowinek jeszcze.
Na koniec roku dostałem telefon z ZE. - "Będziemy jutro kłaść kabel przez pana działkę"
No ok, chceta kłasć kabel do sąsiada - no nie ma problema ale kiedy do Mnie - sąsiad później składał papiery..?
Do końca lutego ZE miał czas.
I prosze - a tu niespodzianka, z kabla wyrósł "grzybek"


Wszystko fajnie ale jak to grzybki - lubią rosnąć w nietypowych miejscach..
A ten mi wyrósł pośrodku projektu zjazdu icon_evil.gif dokładnie 2,09m od krawędzi - jedyna rzecz na którą nie miałem wpływu.
A właściwie miałem bo mogłem jechać i zobaczyć - mój błąd, ale @#! kabel to nie skrzynka!.
Tam gdzie palik wbity tam się zjazd zaczyna.

Więc Sylwestrową porą prosto do ZE - mają przesunąć - kiedy - nie wiedzą.

Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fajne pomysły bajbaga podsunąłeś - ja się odniosłem do tego co na tym spotkaniu usłyszałem 11500 zł cena icon_smile.gif
A ten zestaw za 6000 zł to jaki ? Tylko nie linki do allegro - bo wygasną nim na poważnie zacznę o tym myśleć icon_smile.gif



Zajrzyj se na elektrodę jesli bedziesz miał czas. Tam znajdziesz co potrzebujesz.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewforum.php?f=300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak przy okazji chciałem pozdrowić netbet-a z małżonką. To są krejzole pełną gębą icon_smile.gif
I jeszcze raz dzięki za pomoc. O ile w ogóle jeszcze tutaj zerkniesz icon_smile.gif


.... no czasem podgląda się innych wariatów... wszak to nie moje forum, ale miło popatrzeć jak lecicie z budową..

pozdro
NETbet'początkujący hehe Edytowano przez NETbet (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z nowości - skrzynka przesunięta - i co dalej ? Prądu budowlanego nie zamawiałem - ba nawet go nie chcę przy moim tempie budowy - ktoś wie co dalej z tym fantem zrobić ? icon_smile.gif

A i rozpoczynam wątek designerski - na pierwszy strzał łazienka. Co sądzicie o takim cudzie ? I gdzie taką wannę można znaleźć ? Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A i rozpoczynam wątek designerski - na pierwszy strzał łazienka. Co sądzicie o takim cudzie ? I gdzie taką wannę można znaleźć ?



uuuuuu watek designerski, to co misie lubia najbardziej icon_lol.gif a o co chodzi z wanna? zwykla, biala, zabudowana, z otworami na baterie. nie sadze, by byl problem z zakupem podobnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaa o rowki chodzi.... brud Wam sie tam bedzie zbieral icon_rolleyes.gif
ale jak znajde cos podobnego, to dam znac icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skrzynka niech sobie stoi , a ty możesz jedynie opłacić fakturę . Jak już uznasz za stosowne to wtedy podpisujesz umowę z zakładem na dostarczanie energii, zakładają licznik i masz prąd.
U nas skrzynka też była wcześniej , a do sieci podłączyłem się dopiero jak zacząłem robić wnętrze domu.Podpisałem umowę i w ciągu paru dni miałem prąd w gniazdkach (już w gotowej instalacji).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety nie wiem icon_confused.gif , myslę ze nie ma specjalnych ograniczeń skoro i tak wystawią ci fakturę za skrzynkę. Nikt mnie nie ponaglal ani nic nie sugerował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwsze nowinki związane z budową w 2013r....
Okradli mi gospodarczy ! icon_evil.gif
Właściciela zmieniła przyczepka, agregat prądotwórczy, wiertarka, szlifierka, strug, glebogryzarka, dłuta, wiertła, siekiera, poziomice, wciągarka, siatka ogrodzeniowa 40mb - jedną zostawili - widocznie przyczepka już za bardzo załadowana była zniszczona brama garażowa.. straty 6300... icon_cry.gif
A jakby tego było mało wracając z komisariatu po złożeniu zeznań - rozbiłem samochód
A to wszystko będąc na zwolnieniu lekarskim kiedy po zastrzykach boli mnie wszystko począwszy od włosów na głowie po stopy...
Piękny był ten Piątek...
Ktoś ma pomysł jak na przyszłość się zabezpieczyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomysłu nie mam, ale współczuję serdecznie.
Sporo sprzętu poszło...ktoś wiedział? Znał teren i okolice? Masz jakieś podejrzenia?

No i mam nadzieję, że nic Ci się nie stało. Sam jechałeś, czy z rodziną?
Brak słów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_cry.gif Niestety to norma . Ja w pierwszym etapie budowy ładowałem wszytko na przyczepkę i wiozłem do teściów - możesz dogadać się z sąsiadem itp. Z czasem stwierdziłem że samo rozpakowywanie i składanie zabiera mi zbyt wiele czasu więc zamieszkałem w kemipingu. Zimą jak nikogo nie było to nawet blaszaka specjalnie nie zamykłałem aby w razie czego nie uszkodzili drzwi - w sumie nic tam wartościowego nie było. Jak spałem w trakcie to mialem parę podchodów ale udało mi się spłoszyć dziadów -Dora zawsze dawała znać jak ktoś się kręcił. Przy okazji nauczyłem się rozpoznawac szczekanie psa (mój pierwszy) i po tygodniu budziłem się tylko przy właściwym icon_biggrin.gif .
U nas swego czasu grasowała rodzinna firma http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,859...rzedmioty_.html - niestety wiem że mają sporą konkurencję. Nasz majster troszkę się uspokoił na naszej budowie (na początku jak nie spałem to zabierał nawet młotki), na następnej mimo licznego sąsiedztwa razem z gospodarczym ukradli jego betoniarkę.
Takie to durne czasy, a niestety w biedzie takie zjawiska się nasilają.... Edytowano przez BIGL (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja teraz jeszcze podliczyłem wszystko na spokojnie o ile mogę tak pisać - co tu pisać - straty sięgają 7000 zł..
Nawet nie mam jak ruszyc z budową - była pompa wody - nie ma jak wziąsc wody, nawet jakby była - nie ma prądu by ją zasilić, bez wody kleju nie rozrobię.
Praktycznie zaczynam wszystko od zera...
Bigl a ta przyczepka na zdjeciu i siatka to prawie jak moja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bradziej wartościowe przedmoity, wiertarki itp musisz wozić chyba ze sobą w samochodzie.
Pozdrawiam


Najwartościowsze rzeczy to była przyczepka i agregat - a tego w żaden sposób nie upchnę w M-3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tego nie, szkoda, same straty. Może ich złapią, popatrz na jakimś pobliskim rynku może znajdziesz coś swojego.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Na koniec roku dostałem telefon z ZE. - "Będziemy jutro kłaść kabel przez pana działkę"
No ok, chceta kłasć kabel do sąsiada - no nie ma problema ale kiedy do Mnie - sąsiad później składał papiery..?



Draagon, a ten kabel przez Twoją działkę idzie jakoś formalnie do sąsiada, czy tak na "gębę"...
Za postawienie na mojej działce transformatora dla mnie ZE zapłacił całkiem niezłą kaskę - w końcu nie darmo mi prąd dają, to niech i ja coś z tego mam - jest to uregulowane przepisami o służebności przesyłu!

Doszedłem do tego miejsca i podziwiam! W zasadzie błędy są jakieś (mogłeś jednak dać tę izolację poziomą ściany fundamentowej, bo powinieneś też dać pionową i ocieplić fundament (bez ławy) do poziomu zero... tym bardziej, że wodę masz blisko! Ale szlus - pionową jeszcze możesz zrobić i ocieplenie też! kasa za służebność poszłaby na inwestycję w mniejsze rachunki :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Doszedłem do kradzieży ... pomyślmy - ja miałem włamanie jesienią. Ukradli tyle ile zdołali wynieść - na jakieś 12 tysięcy.
Dziś prawie wszystko wróciło na swoje miejsce! Dałem ogłoszenie do lokalnych mediów o nagrodzie. Za 2 tysiące nagrody wiedziałem kto, kiedy, komu i za ile sprzedał. Złapano całą szajkę - chłopaki nie mieli wyjścia tylko aby zmniejszyć ewentualne wyroki przyznali się do winy.
No tak prosto nie było, bo nasza szanowna służba porządkowa nie zrobiła wiele kiedy dostarczyłem jej informacje - musiałem zacząć działać sam - zorganizowany został zakup kontrolowany kosy Stihla
i chłopaki przejęci na gorącym uczynku. Podczas dochodzenia zgłosiłem też roszczenia odszkodowawcze (4000 zł) bo poniszczyli trochę instalacji, wywalili siłowo (taran?) drzwi itp. Jeśli sąd przychyli się do moich roszczeń, to w przeciwieństwie do sprawy cywilnej, jak nie zapłacą to idą siedzieć (bo na dzieńdobry dostaną wyroki w zawieszeniu, a nie zapłacenie odszkodowania orzeczonego na sprawie karnej odwiesza wyrok).

Gdzie się budujesz? Mam w tej chwili zbędny agregat spalinowy 2000W (zanim odzyskałem zdążyłem kupić drugi)
i mógłbym Ci go pożyczyć załóżmy do końca roku, a jeśli trzeba to nawet przyszłego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie będę ukrywał, że aby ograniczyć koszta szukam sprzętu (grzejniki, gniazda i inne) na popularnych serwisach typu tablica.pl czy allegro i co? I po takich postach jak Twój mam wyrzuty sumienia – bo jak zweryfikować to co kupuje? A akurat nie popieram kupowania za wszelka cenę najtaniej (czyt. kradzionego). Wiem, że zawsze się znajdzie amator cudzego – ale jak to cholera weryfikować? Jak wtłoczyć do łba ludziom, że jak kupują kradzione to wcale nie wykluczone, że „sami będą na sprzedaż.”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tablica.pl czy allegro i co? ... – bo jak zweryfikować to co kupuje?


Zawsze się nad tym zastanawiam, ze kiedyś mogą to być moje przedmioty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Irbis - buduję się w okolicy Rozprzy - woj. łódzkie - i dzięki za chęci - nie powiem bardzo Mnie to podniosło na duchu -zarówno chęci wypożyczenia agregatu, jak i "odnalezienia zguby". Lecz nie pożyczę niczego póki nie będę w stanie tego zabezpieczyć odpowiednio przed powtórką. Dlatego nawet minikoparki z EWPA nie wypożyczę na weekend, choć cenowo z 300 zł bym zaoszczędził.
Co do użyczenia gruntu - przez działkę idzie mi już gazociąg średniego przesyłu ok 30m i wstyd się przyznać ale jeszcze z tym nic nie zrobiłem. A prąd o ile mnie mapka nie myli to położyli tuż przy granicy w pasie drogi - a droga gminna.
Co do ogłoszeń allegro czy tablica - po prostu proś o paragon i gwarancję - tu już nawet nie chodzi o to, że kupisz taniej, ale o to byś nie miał nawet stawianych zarzutów o nieumyślne paserstwo w myśl Art. 292. § 1 KK, w najlepszym z najgorszych wypadku co najwyżej stracisz kasę za przelew.
Osobiście odkąd zacząłem budowę korzystam ze sklepów internetowych - nawet ostatnio kabel YAKY 4x35mm kupiłem z takiego sklepu - różnica w cenie 7 zł na mb - tu mi retrofood doradził z tym kablem - że aluminiowy w sam raz, a elektryk dupa jak doradza miedziany w ziemię icon_smile.gif
Tak odnośnie zakupów - bosch na stronce z narzędziami dla profesjonalistów ma opcję kup online - wchodzisz klikasz rejon z jakiego jesteś - i masz kilka sklepów internetowych lokalnych dystrybutorów do wyboru - cena piły lisicy w łódzkiem od ok 788 zł do 1080 zł - osobiście uważam, że bosch swoich dystrybutorów w bambuko nabija - ale opcja zakupu jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak z małych nowinek - pojawił się elektryk na działce i prąd popodłączał - ale w skrzynce docelowej jeszcze go nie ma - trzeba by umowę jaką podpisać. Ale jak będzie prąd to może coś się ruszy z budową - bez niego ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak dla ciekawostki - oto czym się kończy oglądanie okien na różnego rodzaju targach budowlanych. Teoretycznie powinno być taniej... kontakt z producentami, bezpośrednie uzgodnienia. potem tylko już kontakt telefoniczny i wysyłanie specyfikacji mailem. Ponieważ chciałem zaplanować sobie koszta i z grubsza przynajmniej wiedzieć co i ile będzie mnie kosztować...
Więc albo ja mam szalenie ekstrawagancki gust, albo ktoś Mnie tu na rykowisko wzywa.
Specialnie dla adiqq i solange co by nie zaśmiecać fajnej babeczce dziennika.
Okna (ile okien jest widać w rzutach projektu) warunki były dwa - mają być drewniane i ze szprosami w kolorze białym może być szpros konstrukcyjny lub wiedeński:
By nie posądzać o jakieś zdzierstwo czy kryptoreklamę, napisze tylko do jakich firm się zwróciłem o wycenę:
a więc: Pinus , Pozbud, urzedowski, sokółka, budrex.
Różnice w cenie - bez mała 65000 złotych ( słownie: sześćdziesiąt pięć tysięcy złotych) od 28000 zł do 106000 zł.
Z kolei w wyborze dachówki - tu właściwie zdecydowany jestem na creatona karpiówka miedziana angoba więc wybór w miarę prosty - cena przy tej samej ilości - 9000 zł ( + położenie robocizna 18000 zł)

To samo dotyczy więźby dachowej - firmy specjalizujące się w gotowych konstrukcjach dachów - ceny 50000 brutto wraz z robocizną ( bez deskowania ) - 3 minuty szukania tartaków i zapytania na jednym z portali ofertowych - cena 12800 zł brutto + 5000 zł robocizna.

Ja jestem w stanie dużo zrozumieć, ale w dobie internetu, kiedy znalezienie firm sprzedających podobnej jakości produkty trwa tyle co wpisanie nazwy w google, świadczy albo o skrajnej naiwności w stosunku do tego co potencjalny klient wyszukuje w necie, albo bezczelnej formie marketingu. No bo jak można wytłumaczyć swoistego rodzaju zimową "promocję" w stylu zastosowania upustu w kwocie 30000 zł po tylko jednym moim mailu, że cena jest "dosyć" wygórowana? Czyli co ?!? Kup Pan okno a samochód dostaniesz gratis ? ( w tej cenie jest akurat skoda citigo)
Dlatego jak ktoś się buduje systemem gospodarczym - jedna rada - pytajcie się o materiały najlepiej w okresie zimowym, lub kilka miesięcy przed planowanymi wydatkami - wtedy przynajmniej nogi wam się nie ugną jak dostaniecie wyceny ;)


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie zimowa promocja w kosztorysie wyniosła drożej niż wycena okien kilka miesięcy wcześniej w sezonie letnim.
Ale takiej rozbieżności nie było, raptem chyba kilka stów. Przy czym promocja na okna ok, ale rolety w tym czasie poszły znacznie w górę, więc stąd taka różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe, wiesz Draagon. ja myślałam, że będzie jak piszesz; zasiądę sobie wygodnie przed kompem, porozsyłam oferty porównam i już. bardzo, bardzo się zdziwiłam, bo pomimo, że mamy XXI wiek, to z mojego terenu jest raptem kilka firm w necie. większość wcale nie ma stron, bo 90% zleceń mają "z polecenia" i po prostu nie muszą dodatkowo się ogłaszać.

a wyceny okien masz zaiste imponujące icon_wink.gif

btw. u mne więźba, wstępne krycie (deskowanie+ papa) z robocizną 32 500 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Naprawdę ceny zrobili Ci imponująco wygórowane. Ceny okien to chyba jakiś obłęd. Co do więźby to szykaj właśnei w tartakach i dobrze aby miały suszarnię, ale niekoniecznie, do więźby i położenia dachówki najlepiej znaleźć jedną firmę , będzie taniej, chociaż u mnuie w tym temacie też były duże rozbieżności cenowe od 80 zł do prawie 300 zł za metr dachu, oczywiście bezs materiału.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z postępów cd..
Jak to się mówi - tam gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle... a gówno prawda icon_evil.gif . I kobieta nie dała rady.
Więc mam jednak podpisaną umowę na prąd w taryfie C11 ( mały przedsiębiorca ;( ) w ilości umownej 5kW bezpiecznikiem 3x 10A ( na mój koszt - 56 zł - mimo, że skrzynka PGE ). Czy 5kW na 10A da radę - liczę, że da radę - w końcu tyle lat na 2kW agregacie się pracowało.. Na razie prądu ni ma - bo im się podnośnik zrypał, ale mają tak czy siak 7 dni na podłączenie.
W taryfie C11 - prąd taryfowy dla placów budów - 0,3391 zł/kWh
Oprócz tego opłata handlowa 17 zł/mc, 5x ok 5,60 zł za każdy przydzielony kW - razem 90 zł/ 2 m-ce - tylko za to, że mam skrzyneczkę na budowie - rocznie 540 zł.
Gdybym miał agregat to miesięcznie lałem do niego ok 10 litrów paliwa - czyli 55 zł

A tak ku pamięci - podsumowanie kosztów przyłącza.
Kabel YAKY 4x35mm - 31m - 228,78 zł
Kabel YAKY 4x25mm - 81m - 425,25 zł
Skrzynka rozdzielcza z fundamentem 350 zł
Skrzynka budowlana używana - 150 zł
Akcesoria elektryczne łącznie 755 zł
Bezpiecznik S303 3x10A - 56 zł
Robocizna elektryk 500
Wykop z zasypaniem - 150 zł
Wypompowanie wody z wykopu - 30 zł
Razem: 2645,03 zł
Pierwotną wycenę miałem na 4800 zł, a przed rozpoczęciem budowy zakładałem 10000 zł za przyłącze
doliczając 2060,64 zł za przyłącze do granicy działki koszt całkowity wyniósł 4705,67 zł.

Co do przejścia na taryfę G11 - z tego co się dowiedziałem to na chwilę obecną PGE żąda protokołu odbioru instalacji wewnętrznej, wraz z oświadczeniem o mieszkaniu w budynku - i wtedy można przejść już bez odbioru budynku. Podobno ludzie po 3 lata nie mogą załatwić odbioru budynku, dlatego PGE zmieniło zasady.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do przejścia na taryfę G11 - z tego co się dowiedziałem to na chwilę obecną PGE żąda protokołu odbioru instalacji wewnętrznej, wraz z oświadczeniem o mieszkaniu w budynku - i wtedy można przejść już bez odbioru budynku. Podobno ludzie po 3 lata nie mogą załatwić odbioru budynku, dlatego PGE zmieniło zasady.



Jesteś tego pewny. Bo te zasady /czyli musi być budynek odebrany/ obowiązują dopiero, o ile dobrze pamiętam od 2 lat, a tu tak szybko zmiana na stare warunki. Czy obowiązuje to wszędzie, czy tylko w Twoim rejonie. Ja ma popdobnie, także prąd budowlany i płacę krocie.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jesteś tego pewny. Bo te zasady /czyli musi być budynek odebrany/ obowiązują dopiero, o ile dobrze pamiętam od 2 lat, a tu tak szybko zmiana na stare warunki. Czy obowiązuje to wszędzie, czy tylko w Twoim rejonie. Ja ma popdobnie, także prąd budowlany i płacę krocie.
Pozdrawiam


W tym kraju to wiadomo jak jest ??? Pewny będę jak to poskutkuje. Ale tą informację mam bezpośrednio z PGE i elektryk, który mi robił przyłącze też ją potwierdził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To i ja muszę się dowiedieć u siebie, chętnie bym juz przeszedł z taryfy budowlanej na normalną. Sporo bym zaoszczędził, a i tak już jakiś czas placę wg taryfy budowlanej, a do odbioru jeszcze kawałek, chociaż już wykończeniówka.
Draagon jak coś ustalisz to pisz.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj miałem dość nietypową sytuację, aczkolwiek pewnie niejeden inwestor przez to przechodził.
Jak wiadomo, z miejscem na składowanie towaru generalnie zawsze jest problem, ale to co dzisiaj zastałem u siebie podczas rozładunku stali... to jakaś masakra była. Chłopaki mogli to zrobić w 15 minut - a tak zeszły im bez mała 2 godziny i konieczna była interwencja właściciela firmy.
Co równie ciekawe, świadkiem ostatnich minut "operacji" był wujek z rodziny "miejscowych" i całą sytuację podsumował słowami, że teraz materiału to ja już w żadnej hurtowni nie kupię i nikt mi nic nie przywiezie bo oni mają obowiązek dowieźć do granicy działki a rozładunek mam zapewnić sobie we własnym zakresie - i teraz jak pójdzie fama ( o co na wsi nie jest specjalnie trudno ), że u Mnie trzeba właściwie towar rozładowywać to nikt więcej się nie pojawi.. - no cóż, jeżeli takie ma się podejście do klienta i taki prestiż- to faktycznie - ja za cienki w uszach jestem dla takich bonzów i pewnie będę zamawiał materiały z hurtowni położonych te 5km dalej - aczkolwiek jestem szczerze przekonany, że właściciel hurtowni ma całkowicie odmienne zdanie niż "transportowcy" i mój własny wujo.
Dla podsumowania zapodam zaraz fotki " przed" i "po" akcji. Z ciekawostek dodam tylko, że poprzedni transport stali na fundamenty z konkurencyjnej hurtowni w zbliżonej ilości trwał niespełna 15 minut i właściciel hurtowni sam rozładowywał mi towar, i mało tego równo układał by nie było żadnych niedomówień.., a tu chłopaki nawet na stemple drewniane trafić nie potrafili a o układaniu żadnej mowy nawet nie było... Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z kolejnej ciekawostki - pojawiły się "sąsiedzi" - czy to prawda, że bocianom trzeba gniazdo zbudować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dom z bocianim gniazdem kojarzy nam się pozytywnie, tak jakoś swojsko i nie mamy nic przeciwko boćkom, a nawet są one uważane za pożyteczne - żywią się drobnymi gryzoniami, więc z myszami i nornicami będziesz miał spokój!
Zdziwiłem się, kiedy w Danii zetknąłem się z całkiem odmiennym podejściem - tam bocian zakładający gniazdo kojarzony jest negatywnie, mówi się tam nawet, że to przynosi nieszczęście! Zacząłem drążyć temat i otrzymałem logiczne wyjaśnienie - otóż Dania bardziej niż w gryzonie obfituje w gady, a kiedy bociany żywią swoje młode znoszą do gniazda także i te jadowite. Zdarza się, że nieporadne pisklaki pozwolą takiemu kęsowi zbiec i bywa wtedy niebezpiecznie dla człowieka...

Samego gniazda nie musisz budować, ale już stelaż w postaci koła na drzewie lub słupie zachęca je do wyboru takiego miejsca na budowę lęgowiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no proszę, mieszkam w Danii prawie 6 lat, a historii o boćkach nie słyszałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co prawda nie mieszkam na stałe w Danii (te ceny nieruchomości!) ale przez ostatnie kilkanaście lat zjeździłem ją wzdłuż i wszerz kryjąc strzechą ich wiejskie chatki. Zważywszy że nie znam języka duńskiego mam spore trudności w poznawaniu tego kraju, ale moja ciekawość otaczającej rzeczywistości daje sobie z tym radę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...